#34
Tura 7

Udało mu się dotknąć nogi srebrzystego kocura. Widział, że Nowicjusz usiłował uskoczyć ale zupełnie mu się to nie udało, nie zdążył.
Zaczynał czuć się nieco zmęczony tym ciągłym skakaniem wokół kocura. Przyszło mu do głowy, że niedługo poprosi go o zakończenie tego pojedynku. W tamtej chwili wciąż czuł jednak płynącą w żyłach przyjemność związaną z wysiłku. Dawno tego nie czuł, miał wątpliwości czy w ogóle kiedykolwiek wcześniej miał okazję doświadczyć takiego uczucia.
Zacisnął zęby i spróbował wskoczyć Raniuszkowi na grzbiet. Nie wiedział dlaczego, po prostu to zrobił. Wciąż nie zamierzam zrobić mu prawdziwej krzywdy.

[roll=1d10+2]
Broken down and hungry for your love
With
no way to feed it
Where
are you tonight?
Child, ya know how much I need it

[Obrazek: QnYHYUe.png]

It's never over
All my
blood for the sweetness of his laughter
It's never
over
He's the tear that hangs inside my soul forever.


LVL 2 100 / 150
MedLVL 1 90 / 200
6
Siła
S
11
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W