#21
Artem przysłuchiwał się wyjaśnieniom Raniuszka i kiwał głową lekko do samego siebie, notując w myślach to co nowicjusz mu opowiadał. Nie brzmiało to zbyt poważnie. Raczej jak takie standardowe przeziębienie o tej porze obiegu pór. Z resztą od początku mniej więcej to podejrzewał.
-Nie, to raczej nic poważnego, poczekaj tutaj -powiedział a potem ruszył do składzika w poszukiwaniu jałowca i ogórecznika. Zabrał z niego jedną jagodę i jeden liść a później wrócił do pacjenta- Musisz to dobrze pogryźć i połknąć -powiedział, zawijając jałowiec w liść ogórecznika- powinno ci pomóc stanąć na nogi.
✩✪✩


Są takie rzeczy, których nie chcesz robić, przysięgasz, że ich nie zrobisz, zabraniasz sobie, a potem to nagle dzieje się samo.

Nie da się ich nawet przeanalizować, nie podlegają procesom myślowym.

Dzieją się i już, pozostaje tylko patrzeć na siebie ze zdziwieniem i zapewniać, że nie ma w tym twojej winy, po prostu samo się stało.


✩✪✩
LVL 5 30 / 400
MedLVL 4 299 / 500
15
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W