#47
NINIEJSZA SESJA JEST DNIEM PRÓBNYM, WIĘC JEJ LOKACJA MOŻE ULEGAĆ ZMIANIE. WSZYSTKIE PRZEJŚCIA POSTACI DO INNYCH TEMATÓW SĄ OZAZNACZONE.

Aktualne miejsce - wyjście z obozu

Kolejne Zebranie, kolejny dzień pełen wrażeń za nimi i tak to jakoś szło. W Nowym Świcie nie było mowy o nudzie, przynajmniej nie kiedy było się Strategiem i Radną. Ale pomimo ciągłego zmęczenia była niezwykle zadowolona z tego, że jest tu, gdzie jest i że zaufano jej na tyle, by powierzyć jej takie ważne obowiązki. I o ile rola Radnej nie utrudniała życia, tak Stratega... Cóż, czas, żeby po raz pierwszy wykazała się w swojej roli.
Nie prowadziła nigdy dotąd dnia próbnego i trochę się stresowała, jak zawsze przed czymś nowym. Wiedziała już, co będą robić. Czeka ich mocny dzień. Ale ma przecież tylko jeden krótki dzień, żeby przekonać kolejnego kota, by ten został na ścieżce Trzmielojada. Akurat ktoś taki by im się przydał.
Spotkała się z Omenem o wyznaczonej godzinie, była nawet trochę przed czasem. Tak już ma. Nie wypada się spóźniać.
- Witaj Omenie - przywitała kocura z uśmiechem. - Wyspałeś się i najadłeś, jak cię prosiłam? - spytała tak poglądowo, by mieć pewność, że ten ma siłę na cały dzień biegania. Bo bądź co bądź, wiele ich dzisiaj czeka.
Obrazek- ̗̀ jeśli świt przyłapie nas, wykrzyczę mu to prosto w twarz ̖́-
xxxxxxxxxxxxxxmamy miłość, chcemy ż y c i e brać, na BŁĘDY mamy czas!
chcemy ????? dojść niż na w y c i ą g n i ę c i e ręki
jeśli świt przyłapie nas, staniemy z nim tu twarzą w twarz!xxxxxxxxxxxxxxxx





LVL 6 260 / 500
MedLVL 0 3 / 100
17
Siła
S
9
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W