14.12.2022 11:23
XXXKoniec, całe szkolenie było już za nią. Nie musiała już dłużej biegać na granicę i dopraszać się o każdy skrawek wiedzy, który był im potrzebny. Nie musiała już zasypiać z obawami, że następnego dnia przyjdzie do niej pacjent, którego choroby nie będzie w stanie rozpoznać i wyleczyć. Powinna czuć się... lepiej. Powinna czuć się spełniona. Posiadła to, czego tak pragnęła, ale nie przyniosło to za sobą euforii, jakiej się spodziewała. Być może dlatego, że to wszystko tak długo trwało, być może dlatego, że zbiegło się to w czasie ze śmiercią córki. A może zwyczajnie nie potrafiła żyć, nie mając przed sobą jasnego celu.
XXXLeżała w pobliżu Świtającej Skały bez większego zaangażowania obskubując sikorkę z piór. Kocica tak długo pozostawała w jednym miejscu, że na jej grzbiecie nazbierała się warstewka świeżego śniegu.
XXXLeżała w pobliżu Świtającej Skały bez większego zaangażowania obskubując sikorkę z piór. Kocica tak długo pozostawała w jednym miejscu, że na jej grzbiecie nazbierała się warstewka świeżego śniegu.
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W