#46
- Ano, zdecydowanie wolę ciut później! - żeby nie kusić losu. Wystarczająco dużo kotów umiera, nie chciał być jednym z martwych i patrzeć na innych z góry. - Dam radę!
Rzucił mu jeszcze na odchodne.

A teraz już szukał. Węszył, rozglądał się, słuchał, byleby tylko znaleźć cokolwiek... i znalazł, jak na zawołanie! Wrona, która... go minęła. Ughhh, trudno, cmoknął cicho na nią, ale szedł po prostu dalej, aż w końcu - zapach myszy. Widział ją dokładnie, może dokładniej niż ona jego?! Szybko ugiął się na łapach, ogon i głowę zrównał z grzbietem, wciągnął brzuch żeby nim nie szurać po ziemi i zaczął się zbliżać. Pilnował wiatru i tego, żeby iść pod niego, oraz by czasem nie hałasował podczas zbliżania się. Ciężar przerzucił na tylne łapy, a gdy był blisko, wyskoczył na mysz z zamiarem ukręcenia jej karku.
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W