#74
Jego ruch... był trafem. Może Noc był po prostu dziwny i nawet jak krwawił to był odporny na ból? Uhh, nie jemu oceniać. Obietnica to obietnica, nawet jak chciałby o to dopytać - nie mógł dokładnie przytoczyć co się wtedy... a nie, czekaj, czy czasem Minóg już nie wiedział o tym całym zajściu? Że kiedyś był ten sparing? Chyba... tak. Ale to potem o tym pogadają ewentualnie, póki co musiał zapamiętać że to generalnie czuły punkt. Jak i uszy, które łatwo oberwać.
- Gotowy!!! - krzyknął głośno, po czym... pha, od razu trzepnął łapą po podłożu, z nadzieję że drobinki śniegu wpadną Minogowi do oczu. Tuż po tym wymierzył ruch łapą w jego prawy policzek, żeby go tam pacnąć. Bez pazurów - jak na normalnym sparingu!

[roll=1d10+2]
✧₊⁺ I get by on the dreams I conceive ⁺₊✧
I defy my bad luck with the will to believe

[Obrazek: IMG_1554_kopia.png?ex=65932078&is=6580ab...d2eabff49&]

I just know that I’m destined to be something more
·············· I was born with an ace up my sleeve ··············
LVL 6 275 / 500
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
17
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W