#2
xxxxWylegiwała się na jednym z mniejszych drzewek, a dokładniej na gałęzi, do której docierały promienie słoneczne. Nie miała w planach nic kompletnie, a więc mogła sobie odpocząć i poogrzewać w słońcu, które dzisiaj pięknie świeciło, a delikatny wiatr łechtał jej futro, czuła się - wolna. Cichy miarowy oddech, przymrużone oczy i dwie łapy spuszczone z gałęzi, ale to ogon był jedyną oznaką życia, poruszał się mozolnie, ale nadal z jakąś dziwną gracją. Nie byłaby jednak sobą, gdyby nie była zaalarmowana o otoczeniu wokół niej, każdy szmer, każda pękająca gałązka, ruch pośród drzew, czy nieznajomy zapach, wyłapałaby wszystko. Jak zawsze. Odpoczywała, ale czy miała zamiar dać się zaskoczyć jak głupi dzieciak? Nigdy. Nie była dzieckiem, ani nie była już nastolatką, była na tyle duża, by umieć myśleć... ale ona zawsze umiała. Nie da się jej zaskoczyć, chyba że sama by tego chciała.
Air in my LUNGS
════════════════════════════════ 'Til the road begins ════════════════════════════════
As the LAST of the BUGS leave > their < h o m e s again
And I'm | splitting | the road down = the middle
....For a《minute》the world __seemed__ so simple
It's | just | me ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁ the curve of the valley ⠁⠂⠄⠄⠂⠁and ⠁⠂⠄⠄⠂⠁there is meaning on Earth
FEEL the RUSH of MY BLOOD
I'M seventeen again........I AM not scared of ;; death ;;
I've got dreams again I am happy
═══════ A minute from h o m e, but I feel so far from it
The death of ;; my dog ;; the stretch of my skin
════════════════════
The things that I < lost here > the people [ I knew ] ═══════
They got me surrounded for a mile or two
It's all washin' over me, I'm
| angry again |
      
If you miss the < train >
I'm on
you will know that I am g o n e.

∘₊✧───────────────────✧₊∘
You can hear the whistle blow a hundred miles.
      
LVL 5 130 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
18
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W