#52
A co Płotka tu robiła? Dobre pytanie. Postanowiła, że skoro w każdej chwili mogą wysiąść jej łapy, to czemu by sobie nie pozwiedzać hm? Tylko problem w tym, że nie do końca sobie pozwiedzała. Ledwie polazła za granicę i kłujący gąszcz, a już do jej nozdrzy dotarł zapach pieszczocha. Silny i o Gwiezdni, jak dawno go nie czuła!! Fascynacja z odrobiną strachu zrodziła się w sercu wojowniczki. Bo co robił aż tutaj pieszczoch? I strachu, bo... No nie chciała wracać na osiedle.
- Dzień dobry!! Jesteś może z osiedla? Albo... o! Tu się ukryłaś! - wyrzuciła, dopiero odnajdując nieznajomą wzrokiem. Pierw zrobiła kółko dookoła własnej osi, ale finalnie odnalazła sprawczynię na jednej z gałęzi. Oczywiście, od razu posłała jej ciepły uśmiech. - Albo mieszkasz z dwunożnymi?? Rzadko widuję tutaj pieszczoszki! Jestem Płotkowy Potok, a ty? - przedstawiła się grzecznie. Z początku myślała może, że to ktoś może powracający do klanu, aleee nikt chyba powracający nie nosiłby czegoś takiego na szyi. Ani też nie pachniał aż tak intensywnie... No chyba, że kolorowa się myli!!
≺☉)͜͡˒ ⋊
lady, running down to the riptide
taken away to the dark side
i wanna be your left-hand man
i love you when you're singing that song
and I got a lump in my throat
'cause you're gonna sing the words w r o n g
LVL 6 15 / 500
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
13
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W