16.06.2024 13:55
Oh jakże on chciałby mieć choć chwilę spokoju. Ani wiatr ani deszcz nie był mu łaskaw, a już na pewno nie kręcące się po okolicy drapieżniki i koty. Koty były chyba najgorsze z tego wszystkiego. Warunki pogodowe zachowywały się tak jak zwykle, drapieżniki miały jedynie dwa odruchy; zabij lub przeżyj. A koty były różne, nieprzewidywalne i każde było potencjalnym zagrożeniem. Potrafiły kłamać, zwodzić i oszukiwać. Deszcz nigdy go nie okłamał, wiatr nigdy go nie wywiódł w pole. Kot zrobił mu dużo krzywdy.
Wygramolił się pośpiesznie z opony, gdy tylko poczuł obcą woń. Zjeżył ostrzegawczo sierść i uniósł nieco grzbiet, patrząc się prosto w oczy przybyszce.
- Czego chcesz?
Wygramolił się pośpiesznie z opony, gdy tylko poczuł obcą woń. Zjeżył ostrzegawczo sierść i uniósł nieco grzbiet, patrząc się prosto w oczy przybyszce.
- Czego chcesz?
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W