30.08.2024 21:00
Przełknęła nerwowo ślinę, odchylając uszy w tył. Zostać tu na noc. No nie no, nie było żadnego problemu. Tylko dwójka przyjaciół spędzająca razem noc z daleka od reszty klanu na tle spadających gwiazd - a przynajmniej w teorii; z czego jedno - również w teorii - ma możliwie na drugim jakieś uczucia. Nie, nie, było wspaniale. W odpowiedni wzruszyła jedynie ramionami, w panice patrząc się wciąż w niebo. Gwiazdy lśniły, a Kozia Skarpa modliła się tylko w duchu aby faktycznie jakaś spadła. Nawet nie dla samego widoku, a by na chwilę skupić się na czymś innym niż to wszystko co w tej chwili działo się w jej głowie. Panikowała? Nie była pewna. Może trochę, ale nie dała po sobie tego poznać, przynajmniej z zewnątrz. Z resztą z jakiego powodu miałaby niby panikować? Nic się przecież nie działo. Musi się ogarnąć.
- Ah- Um- - Przestąpiła nerwowo z łapy na łapę. - Wszystko dobrze, czemu pytasz- - Pytanie Kudłatego zbiło ją trochę z tropu, ocknęła się nieco bardziej po pacnięciu w bark. - A, na dach. Tak, możemy wejść... Może nie będzie aż tak wiało, a z dachu będzie lepiej gwiazdy widać i w ogóle, chociaż stąd też całkiem niezły jest widok ale wiesz- Tam będzie jeszcze lepszy... A tu to się trochę wychylać trzeba i w ogóle, no wiesz. - Rzuciła koledze krótkie spojrzenie, widząc ten promienny uśmiech na jego mordce. Napięła nieco mięśnie, po czym wbiła z powrotem wzrok w gwieździste niebo. Milczała przez parę sekund, po czym od razu otwarła pysk aby znowu się odezwać.
- No, chodź na dach. - Dodała nerwowo, od razu wspinając się wyżej aby dotrzeć na sam szczyt budowli, siadając przy samym krańcu.
- Ah- Um- - Przestąpiła nerwowo z łapy na łapę. - Wszystko dobrze, czemu pytasz- - Pytanie Kudłatego zbiło ją trochę z tropu, ocknęła się nieco bardziej po pacnięciu w bark. - A, na dach. Tak, możemy wejść... Może nie będzie aż tak wiało, a z dachu będzie lepiej gwiazdy widać i w ogóle, chociaż stąd też całkiem niezły jest widok ale wiesz- Tam będzie jeszcze lepszy... A tu to się trochę wychylać trzeba i w ogóle, no wiesz. - Rzuciła koledze krótkie spojrzenie, widząc ten promienny uśmiech na jego mordce. Napięła nieco mięśnie, po czym wbiła z powrotem wzrok w gwieździste niebo. Milczała przez parę sekund, po czym od razu otwarła pysk aby znowu się odezwać.
- No, chodź na dach. - Dodała nerwowo, od razu wspinając się wyżej aby dotrzeć na sam szczyt budowli, siadając przy samym krańcu.

If I lay here
If I just lay here
Would you lie with me and just forget the world?
Forget what we're told
Before we get too old
Show me a garden that's bursting into life
Let's waste time
Chasing cars
Around our heads
If I just lay here
Would you lie with me and just forget the world?
Forget what we're told
Before we get too old
Show me a garden that's bursting into life
Let's waste time
Chasing cars
Around our heads
31
Siła
S
21
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
110
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W