09.10.2024 19:30
Westchnął. Po prostu. Bez większych słów, czy nawet min. Po prostu westchnął. Nie bardzo wiedział jak patrzeć na Kłopota i jego charakter, nie było w tym dziecięcej niewinność jak w przypadku Brzózki, ani nawet nie wydawał się kimś kto manipulował. Zachowywał się… jakby nic go nie obchodziło bardziej i brzmiało to dość przerażająco w oczach Korzenia. Nie lubił takich kotów, ale też nie spisywał Kłopota na straty, mieli czas na poznanie się i zrozumienie… jak można znaleźć balans między tym robił. Może. Wierzył. Wierzył, bo zawsze dawał szansę każdemu.
– No widzisz. Także błagam nie przekraczaj granic… bo nie potrzebujemy problemów z innymi klanami. – powiedział poważnie. – Kłopot jakie Ty masz w ogóle plany, hm? Chcesz zostać Wojownikiem? – zapytał luźno, chociaż domyślał się trochę, że nie usłyszy prawdziwej odpowiedzi lub zostanie zbyty.
– No widzisz. Także błagam nie przekraczaj granic… bo nie potrzebujemy problemów z innymi klanami. – powiedział poważnie. – Kłopot jakie Ty masz w ogóle plany, hm? Chcesz zostać Wojownikiem? – zapytał luźno, chociaż domyślał się trochę, że nie usłyszy prawdziwej odpowiedzi lub zostanie zbyty.

25
Siła
S
14
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W