#49
- Nie miałam okazji łowić od... dawna. - przyznała, przystając obok długowłosego. W pomarańczowych ślepiach pojawiło się coś w rodzaju błysku, ekscytacji. Wyszła co prawda z myślą o spacerze i nadrobieniu informacji - raczej nastawiała się na spokojne wracanie do codzienności klanowej, ale z drugiej strony wizja ponownego połowu... Pamiętała, jak uczyła się z tego Kornikiem. Czas mijał tak szybko, a ona nadal to pamiętała.
- Moglibyśmy. Jeśli to nie byłby problem. Wiem, że nieco inaczej miał przebiegać ten trening. - kotka przekrzywiła głowę, wyczekująco wpatrując się w niebieskie ślepia mistrza. Jej ogon lekko podrygiwał z ekscytacji. Łowienie ryb było czymś tak jej dobrze znanym, czymś tak... bezpiecznym. Komfortowym. Jeśli Łabędź nie miał nic przeciwko, to zamierzała skorzystać z możliwości łowienia.
Every night in my dreams
I see you, I feel you
That is how I know you go on
Far across the distance
And spaces between us
You have come to show you go on

[Obrazek: dcar0ad-49bc59a6-3143-4093-af7a-3164ce60...0ssmG2DjXE]
LVL 4 20 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
255
Zręczność
Zr
79
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W