13.05.2025 07:00
Doświadczenie Tak stare, że już się przedawniło
Dlaczego ja: nie mam żadnego dobrego argumentu, żeby brać mnie na mg. Po prostu będę miała niedługo więcej wolnego czasu i chętnie bym zobaczyła, czy mi to podchodzi.
Przykładowy post MG:
Kiedy Tłusty Smalczyk dotarł niedaleko skrzywionego dębu, poranna mgła wciąż tańczyła nisko przy ziemi, oblepiając jego futro chłodną wilgocią. To tu kończył się trop łap odbitych w ziemi, należący do jego zaginionych przyjaciół - Kiszonego Ogórka i Spleśniałego Chlebka. W powietrzu unosiła się mieszanina zapachów: kwitnących nieopodal kwiatów, kilku nocnych ptaków i czegoś jeszcze... znajomego, jakby odrobina pleśni i kwasu. Las dookoła był cichy, poza okazjonalnym trelem wróbla i pluskiem wody gdzieś w oddali.
Tłusty Smalczyk miał przed sobą kilka możliwości: mógł ruszyć tropem ku zachodnim krzakom, gdzie trawa zdawała się być przez kogoś zdeptana. Mógł również zajrzeć na pobliską polankę, gdzie coś błysnęło w słońcu — być może jedynie błoto, a być może istotny trop. Mógł też po prostu zawrócić, zakładając, że to tylko jeden z głupich żartów jego przyjaciół i ci wrócą, kiedy zgłodnieją.
Dlaczego ja: nie mam żadnego dobrego argumentu, żeby brać mnie na mg. Po prostu będę miała niedługo więcej wolnego czasu i chętnie bym zobaczyła, czy mi to podchodzi.
Przykładowy post MG:
Kiedy Tłusty Smalczyk dotarł niedaleko skrzywionego dębu, poranna mgła wciąż tańczyła nisko przy ziemi, oblepiając jego futro chłodną wilgocią. To tu kończył się trop łap odbitych w ziemi, należący do jego zaginionych przyjaciół - Kiszonego Ogórka i Spleśniałego Chlebka. W powietrzu unosiła się mieszanina zapachów: kwitnących nieopodal kwiatów, kilku nocnych ptaków i czegoś jeszcze... znajomego, jakby odrobina pleśni i kwasu. Las dookoła był cichy, poza okazjonalnym trelem wróbla i pluskiem wody gdzieś w oddali.
Tłusty Smalczyk miał przed sobą kilka możliwości: mógł ruszyć tropem ku zachodnim krzakom, gdzie trawa zdawała się być przez kogoś zdeptana. Mógł również zajrzeć na pobliską polankę, gdzie coś błysnęło w słońcu — być może jedynie błoto, a być może istotny trop. Mógł też po prostu zawrócić, zakładając, że to tylko jeden z głupich żartów jego przyjaciół i ci wrócą, kiedy zgłodnieją.
![[Obrazek: tJxmtKK.png]](https://i.imgur.com/tJxmtKK.png)
4
Siła
S
7
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W