#79
Coś się rozbłysło w tle. Ważka mogła to dojrzeć kątem oka, a nawet usłyszeć, bo wydany był charakterystyczny, klikający dźwięk pracującego mechanizmu. Nie była to wcale a wcale burza, bo o ile medyczka się tym zainteresowała, przy kamieniu leżał uszkodzony aparat, który działać działał, ale miał wyszczerbiony bok. Przy nim natomiast kręcił się mały, łaciaty szczurek, wodzący za znajomymi dwunogami, których w okolicy nie było. On sam zresztą był raczej stworzeniem o niespotykanym tu umaszczeniu.

wykorzystane przerzuty: 0/16

Ważka lvl: 4 | S: 12 | Zr: 10 | Sz: 6 | Zm: 16 | HP: 70 | W: 50/60

Co mi, Panie, dasz
W ten niepewny czas?
Jakie słowa [ ukołyszą ]
Moją duszę, moją przyszłość
xxxxxxxxxxxxxNa tę resztę lat?
Kilka starych szmatxxxxxxxxxxxxx
Bym na tyłku siadł
I czy warto, czy nie warto
Mocną wódę leję w gardło
BY UKOIĆ ŻAL
(żal)

LVL 1 80 / 100
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
8
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W