#32
- Ja? Kłopoty? No co ty~ - Odparł z radosnym uśmiechem, pokazując ząbki rozrabiaki. Fakt faktem jako kocurek był głupim żartownisiem i lubił robić innym na złość, ale wyrósł z tego! To się liczy! No nie?
- To musimy się kiedyś umówić na granicy i kogoś ze sobą przyprowadzić, to by było mega. - W sumie nie praktykowano czegoś takiego, a takie wspólne spotkania brzmiały naprawdę jak coś, co mogłoby fajnie rozwinąć kontakty międzyklanowe. Te nie były zakazane, a przecież dobrze było mieć znajomych w innym klanie, bo wtedy ta grupa po drugiej stronie Czterech Dębów nie była obcymi, nieosiągalnymi i dziwnymi, tylko podobnymi kotami, z tymi samymi zwyczajami.
- Pewnie tak. I z pewnością to zrobię. - Kiwnął mu głową. Potem podszedł do niego i przytulił się. - Muszę lecieć. Ale na pewno się jeszcze zobaczymy. Będziesz przychodził pogadać? - Upewnił się, bo nie chciałby przegapić jego wizyt. A po odpowiedzi Lisiątko wróciło do obozu.

//zt
✧・゚: *✧・゚:*
⨯ I'm not ⨯ a perfect person
There's • many • things I wish I didn't do
But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:*
And so, I have to say before I go ◦•≫
That I just want you to know
I've • found • a reason for me

. . . To change who | I used to be . . .

. . . A reason to start over new
LVL 5 80 / 400
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W