Uniósł na moment jedną brew ku górze. Potem ją opuścił, nieco luzując ekspresję.
- Robi swoją robotę. Dla kota z boku wygląda tak, jak powinno. Że potrafisz walczyć - a stwierdzenie, że kogoś zabiła - bo tak to rozumiał! - jedynie to potwierdzało. Dla takiego smarka jak Mustang, było to powodem dla podziwu. Imponowało mu bycie silnym. Wszak, to jedyne czego uczono go od kocięcia. Im lepiej ktoś o siebie dbał, tym bardziej mógł na tego kota patrzeć na poważnie. Nie jak na mrówkę, którą jedynie warto było zgnieść.
- Mustang - przywitał się, lekko skinając głową w ramach powitania. [b]- Z kim ja mam przyjemność?
LVL 2 70 / 150
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
13
Zręczność
Zr
2
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W