27.06.2026 19:09
Pytanie nadeszło szybciej niż się spodziewał, a przecież oczywistym było, że będzie to pierwszy temat jaki poruszą. Czemu zniknął? Czemu dał się okaleczyć borsukowi? Czemu był tak ż a ł o s n y m kotem? Czemu nigdy nie zostanie choćby przeciętnie dobrym wojownikiem? Ha, pewnie nawet nie zostanie mianowany, a jako matka się nie sprawdzi.
Poczuł ucisk w żołądku, jak mógł myśleć o tym wszystkim, ciągle tuląc się do swojej matki? Z pewnością powiedziałaby mu, że wcale tak nie jest, że nie uważa go za porażkę, ale... on wiedział swoje.
Odsunął się od niej i spojrzał w ziemię, nie byłby w stanie mówić, gdyby dalej czuł jej bliskość. Pewnie zwyczajnie by się rozpłakał, albo przynajmniej nie był w stanie wypowiedzieć żadnego słowa. Nie mógł sobie pozwolić na nic z tego.
— Zaatakował mnie Borsku. — Może mama jeszcze nie zauważyła jego łapy, więc nie przyznał się do otrzymania obrażeń. — Pogonił mnie, nie byłem w stanie wrócić do klanu, jakoś przebiegłem przez Grzmiącą Ścieżkę, ale potem nie mogłem wrócić. — Już do interpretacji Trufli zostawił z jakich powodów. Czy Borsku dalej na niego czekał, czy był zbyt ranny, czy zwyczajnie było mu wstyd. — Jakiś czas później poznałem kotkę, żyliśmy razem przez chwilę, a potem namówiła mnie na powrót do klanu. — A może powinien powiedzieć powrót do domu?
Spojrzał na pysk mamy. — Trochę to trwało, ale oto jestem. — Spróbował się uśmiechnąć, ale niezbyt mu to wyszło. Jego oczy były raczej smutne i zmęczone.
Poczuł ucisk w żołądku, jak mógł myśleć o tym wszystkim, ciągle tuląc się do swojej matki? Z pewnością powiedziałaby mu, że wcale tak nie jest, że nie uważa go za porażkę, ale... on wiedział swoje.
Odsunął się od niej i spojrzał w ziemię, nie byłby w stanie mówić, gdyby dalej czuł jej bliskość. Pewnie zwyczajnie by się rozpłakał, albo przynajmniej nie był w stanie wypowiedzieć żadnego słowa. Nie mógł sobie pozwolić na nic z tego.
— Zaatakował mnie Borsku. — Może mama jeszcze nie zauważyła jego łapy, więc nie przyznał się do otrzymania obrażeń. — Pogonił mnie, nie byłem w stanie wrócić do klanu, jakoś przebiegłem przez Grzmiącą Ścieżkę, ale potem nie mogłem wrócić. — Już do interpretacji Trufli zostawił z jakich powodów. Czy Borsku dalej na niego czekał, czy był zbyt ranny, czy zwyczajnie było mu wstyd. — Jakiś czas później poznałem kotkę, żyliśmy razem przez chwilę, a potem namówiła mnie na powrót do klanu. — A może powinien powiedzieć powrót do domu?
Spojrzał na pysk mamy. — Trochę to trwało, ale oto jestem. — Spróbował się uśmiechnąć, ale niezbyt mu to wyszło. Jego oczy były raczej smutne i zmęczone.
![[Obrazek: vdD6RfL.png]](https://i.imgur.com/vdD6RfL.png)
2
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W