#20
Ludzie owej miejscówki byli już przyzwyczajeni, że raz na jakiś czas pojawia się w ich okolicy kot, który potrzebuje pomocy. Czasami w towarzystwie ich domowego pupila - łysego kocura, a czasami przychodzili sami. Jakby wiedzieli, że tutaj otrzymają pomoc, a następnie zostaną wypuszczeni i będą mogli wrócić do swojej codzienności.
Z reguły zostawiali jedno z okien uchylone, co prawda okno było zabezpieczone, by żadne zwierze nie zrobiło sobie krzywdy, chcąc wykorzystać je do ucieczki. Zapewne właśnie ten szczegół sprawił, że kobieta usłyszała kocie wrzaski.
Kilka sekund później drzwi Kliniki się otworzyły i pojawiły się dwie ludzkie postacie. Kobieta i mężczyzna, który gdy tylko dojrzał co się dzieje, założył na ręce rękawice - długie i grube. Nawet sam Nocna Gwiazda nie zdołałby się przebić przez owy materiał.
Zaczęli zbliżać się do dwójki kocurów, w pierwszej chwili chcąc ich rozdzielić. Z ich perspektywy wyglądało to tak, jakby ten biedny ciemny kocurek został brutalnie pobity przez jakąś kocią grupkę. Wymagał opieki, a oni zamierzali mu ją dać.
Koty znajdowały się bezpiecznie na chodniku, na ulicy jednak, tuż za nimi, biegły rozpędzone Potwory, inaczej zwane samochodami. Gdyby ktoś zdecydowałby się na wbiegnięcie na asfaltową drogę, poważnie ryzykowałby utratą życia - nie była to jednak droga niemożliwa! Szczególnie dla kogoś, kto okazałby się na tyle zuchwały i pewny swoich możliwości.
Na trawniku, tuż przy płocie, rósł gęsty żywopłot, istniała szansa, iż ludzkie ręce nie zdołają nikogo złapać. Znalazł się tu nawet kosz na śmieci, którego klapa nie została zamknięta… śmietnik był najbliżej i również możnaby wykorzystać go jako formę kryjówki. W końcu… czy ludzie grzebaliby za tobą w śmieciach? A nawet jeśli - podrapanie ich byłoby o wiele prostsze. W okolicy nie było żadnych innych dwunożnych, na pewno ułatwiało to możliwą ucieczkę drogą, którą przyszli, trzeba się mieć jednak na baczności! Osiedle rządziło się własnymi prawami.
Kobieta próbowała więc złapać rannego Alikorna, a mężczyzna z większą ostrożnością, acz z pewnością w ruchach, zamierzał pochwycić - w jego mniemaniu - głównego agresora.
Reszta kotów nie robiła nic, z pierwszego wrażenia również nie wyglądało jakoby potrzebowali pomocy. Nie byli więc celem dwójki dwunożnych, nic jednak nie zapowiadało, iż sytuacja miałaby się nie zmienić.

Alikorn: lvl: 4 | S: 13 | Zr: 14 | Sz: 5 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55
» przerzuty: 0/4

Nocna Gwiazda: lvl: 12 | S: 33 | Zr: 25 | Sz: 15 | Zm: 14 | HP: 115 | W: 95
» przerzuty: 0/11

Nadpływająca Ławica - lvl: 4 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55
» przerzuty: 0/3

Wiesiołkowa Łapa - lvl: 3 | S: 10 | Zr: 15 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 50
» przerzuty: 0/2

Ważkowe Wybrzeże - lvl: 3 | S: 5 | Zr: 12 | Sz: 10 | Zm: 6 | HP: 60 | W: 60
» przerzuty: 0/2

Wodny Wir - lvl: 5 | S: 11 | Zr: 19 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 80 | W: 60
» przerzuty: 0/4
jestem dla ciebie tylko lisem,
podobnym do stu tysięcy innych lisów.
lecz jeżeli mnie o s w o i s z,
będziemy się nawzajem
potrzebować
LVL 8 200 / 500
MedLVL 0 0 / 100
13
Siła
S
27
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W