#21
Nie spodziewała się takiego pytania. Widać fakt, że wybrał ją Nocną Gwiazda wzbudzał konsternację nie tylko u żyjących kotów. Nie sądziła, że będzie musiała opowiadać wszystko jeszcze raz, myślała, że Gwiezdni widzą przecież co działo się na dole, w Klanie, i dlaczego wszystko potoczyło się tak, a nie inaczej. Czy zrobiła coś złego, prosząc o rangę przywódcę, gdy obecny medyk był niegodny zaufania i rozsiewał na jej temat jakieś chore plotki? Mimo nieprzyjemnego odczucia odpowiedziała, jej ton był spokojny.
- Nocna Gwiazda sam podczas zebrania powiedział, że kandydaci mają przyjść do niego. Na początku poszłam do Sennego Świtu, i zapewne wiesz jak potoczyła się ta rozmowa…..i wiesz, że próbował on zrujnować moją reputację.- miauknęła. Chyba Gwiezdny Klan widział jak nieodpowiednie było zachowanie Poety, delikatnie rzecz ujmując. Poruszyła nieznacznie ogonem.
- Byłam zdeterminowana by zostać medyczką, chociaż zdaje sobie sprawę, jak dziwnie to wygląda. - kontynuuowała. Kot, który po odrzuceniu przez Medyka mimo wszystko idzie do przywódcy… ona też wolałaby, by wszystko wyglądało inaczej. Poprawnie, zgodnie z tradycją, normalnie. Ale wiedziała też, że musiała spróbować. I jak się potem okazało, Senny Świt i tak okazał się parszywym zdrajcą. Więc czy jego chore urojenia na temat jej osoby były w ogóle warte jakiegokolwiek rozpatrywania?
- Nocna Gwiazda wybrał mnie, ponieważ nie ufał już Sennemu Świtowi. I jak się okazało, miał rację. - zakończyła. Czy Gwiezdna uważała, że jej kandydatura była niewłaściwa? A może sam sposób, w jaki została wybrana, nie tradycyjnie, dyskwalifikował ją w oczach Gwiezdnych? Czy po tym wszystkim, po całej jej ciężkiej pracy miała zostać odesłana z kwitkiem? Jej pysk pozostawał niewzruszony, mimo niepewności która rosła w jej wnętrzu. Z drugiej strony, nabierała coraz większego przekonania co do prawdziwości….wszystkiego. Pomimo wrażenia nierealności, mimo wszystkich obaw jakie zajmowały teraz jej umysł, do świadomości, która wcześniej wyrażała powątpiewanie wobec może nawet i istnienia przodków, coraz wyraźniej docierał fakt, że oto wszystko dzieje się naprawdę. Dzieje się naprawdę, i po raz kolejny musi walczyć o swoją rację, nawet w konfrontacji ze zmarłymi.
Obrazek

LVL 4 145 / 300
MedLVL 3 212 / 400
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
15
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W