08.09.2026 22:11
Nie wyglądało to dobrze. Nie udało mu się uciec a co więcej - człowiek zdołał go złapać. Ciężko stwierdzić czy nagły atak stresu go ocucił, czy był to najzwyklejszy instynkt, ale Nocna Gwiazda zaczął się panicznie wyrywać.
- Wiać! - krzyknął, nie chcąc żeby ktokolwiek się nim przejmował, w przypadku najgorszego. Nie chciał, żeby ktokolwiek jeszcze został złapany. Póki jednak jego los nie był przesądzony, walczył z całych sił, chcąc się wyrwać i uciec razem z całą resztą. To nie mogło się tak skończyć.
- Wiać! - krzyknął, nie chcąc żeby ktokolwiek się nim przejmował, w przypadku najgorszego. Nie chciał, żeby ktokolwiek jeszcze został złapany. Póki jednak jego los nie był przesądzony, walczył z całych sił, chcąc się wyrwać i uciec razem z całą resztą. To nie mogło się tak skończyć.
TO MOJA WINA
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić

niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić

niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku
NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W