Logo Artemidy
Ziołorośla
Ostatnio spędzał sporo czasu na patrolowaniu granic… jednak już nie w poszukiwaniu Białej Łapy. Ta przepadła jak kamień w wodę i zgodził się z tym pogodzić, wciąż jednak liczył w głębi na to, że jego siostra któregoś dnia powróci do klanu. Nie, szukał śladów Dyni… i śladów Borsuczego Futra, a gotów był do przepędzenia zarówno tego pierwszego, jak i drugiego. Ten pierwszy był wygnańcem, drugi zaś „zaginął” jakby chwilę temu, jednak kocur zdążył się zorientować, że jego nie spotkało żadne niebezpieczeństwo, a przynajmniej nie bezpośrednio na terytorium Wichru, jego granicach czy w pewnej odległości od granic, co w odczuciu syna przywódczyni mogło oznaczać tylko jedno.
Teraz jednak chciał zapolować i trochę odwrócić swoją uwagę od wszystkiego, co krążyło ostatnio po jego głowie. Dlatego właśnie wyszedł z obozu jakiś czas po śniadaniu i skierował swe kroki w stronę Ziołorośli, skąd chciał zacząć i zależnie od tego, gdzie powiedzie go wiatr i zwierzyna, iść dalej do Wysokich Drzew lub Świszczących Traw. W tej okolicy najbardziej lubił polować, w pewnym stopniu preferując jednak las; na pewno wolał to, niż pozostałą część terenów Wichru, gdzie były albo wzgórza, albo królicze nory w Kotlince, w które łatwo było wpaść, albo, o zgrozo, lekko podmokłe tereny przy Grzmiącej Rzece. Znalazłszy się u swego celu, ugiął łapy, zrównał ogon z grzbietem i zaczął iść pod wiatr, rozglądając się i węsząc za zwierzyną.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dzień zapowiadał się zwyczajnie - było dość zimno, co o tej porze roku nie było niczym nowym, a słońce było skryte za chmurami. Porywisty Wiatr zdecydował się wybrać na polowanie. Początkowo, jak to zwykle bywa, nie natrafił na nic ciekawego, aż nagle usłyszał charakterytyczny dla bażanta skrzek. Jeśli tylko odwrócił głowę w stronę, z której ów dźwięk dobiegał, mógł między krzakami dostrzec samicę, spacerującą sobie jakby nigdy nic.

Porywisty Wiatr
lvl: 4 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50
⚬ przerzuty 0/3
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Na szczęście długie futro go broniło przed zimnem, wiedział jednak, że ta Pora Nagich Drzew jest wyjątkowo łagodna i w zasadzie nijak się miała do poprzedniej, w trakcie której był jeszcze kociakiem i młodym terminatorem; zastanawiał się, kiedy faktycznie spadnie śnieg, który zostanie na ziemi dłużej niż co najwyżej kilka dni. Bez tego to nie wydawało się być prawdziwą Porą Nagich Drzew… teraz jednak wolał się nad tym nie zastanawiać, bo mimo wszystko skupiał się na otoczeniu. Jego ucho lekko drgnęło na donośny skrzek bażanta, po czym obrócił głowę w stronę, z której dochodził ten odgłos. Bez problemu mógł dostrzec samicę, przechadzającą się wśród krzewów. Szybko upewnił się, że ma ogon na równi z grzbietem, a łapy są lekko ugięte, po czym ruszył w stronę bażancicy. Oczywiście musiał zrównoważyć dwie rzeczy: poruszanie się pod wiatr, ale w taki sposób, by ptak go nie dostrzegł, co wymagało albo chowania się za wszystkim w otoczeniu, albo też poruszania się po łuku, jeżeli tylko na to pozwalał wiatr. W razie potrzeby co jakiś czas przystawał i zamierał w bezruchu. Pamiętał też o zerkaniu pod łapy, żeby na nic nie nadepnąć, i oddychał spokojnie, stawiając kolejne kroki w stronę bażanta, a gdyby udało mu się podejść wystarczająco blisko, wybiłby się z tylnych łap, żeby skoczyć na ptaka, przygnieść go do ziemi i pozbawić życia.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Samica jeszcze nie wiedziała, że tym krzykiem wbiła gwóźdź do przysłowiowej trumny. Porywisty Wiatr ją usłyszał i zlokalizował, po czym szybko zaczął się do niej skradać. Przestrzegał wszystkich zasad jak należy, więc nie miał najmniejszego problemu ze zbliżeniem się do bażanicy. Będą w odpowiedniej odległości skoczył na nią i przygniótł, a następnie zabił. Nim jednak pozbawił ją życie, ta wyrywała się i dziobnęła go pod okiem, wyrywając kilka włosków. Niestety, jedynie odwlokło to w czasie nieuniknione.

+20exp

Porywisty Wiatr
lvl: 4 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 50 - 3 = 47/50
⚬ przerzuty 0/3
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
I tu cię mam.
Syknął donośnie, jedynie mocniej przytrzymując bażancicę, by ta się nie wyrwała; chociaż dziobnięcie lekko zabolało, to nie poczuł ani pieczenia, ani krwi zalewającej mu oko, więc raczej nie było to nic poważnego, na szczęście. Jeszcze tego by brakowało, by zaraz po upolowaniu pierwszej zdobyczy musiał wracać z podkulonym ogonem do obozu, bo ptak go zranił do krwi. Gdy ptaszysko było już martwe, szybko odnalazł jakieś łatwe do zapamiętania miejsce na wykopanie dołu, w którym następnie umieścił truchło i przysypał je ziemią i liśćmi. Po szybkim oczyszczeniu się z krwi rudo-biały wojownik znowu zaczął iść pod wiatr na ugiętych łapach, oddychając spokojnie i pracując wszystkimi zmysłami, by odnaleźć znowu jakąś zwierzynę. Dobrze się zaczęło, oby tylko ten stan się utrzymał.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Schwytanie bażanta było dla Porywistego Wiatru niczym bułka z masłem, toteż od razu wyruszył na dalsze poszukiwania. Niestety, nie był on w stanie zlokalizować niczego, co mógłby złapać. Do czasu. Albowiem w pewnym momencie do jego nosa dotarł zapach, którego wojownik zdecydowanie się nie spodziewał, a jeśli zdecydował się podążyć za nim choć przez chwilkę, dostrzegł on jenota. Nie wyglądał on jednak jak zwykły przedstawiciel swego gatunku. Był średnio obecny. Jego kroki były ociężałe, a wyraz pyska wskazywał na to, że średnio kontrolował to, co się wokół niego dzieje. Ale ciężko się dziwić, w końcu o tej porze powinien zapaść w zimowy sen. Trzeba przyznać, że było to... cóż, niepokojące. W każdym razie, nie wyglądał on na takiego, co by mógł sprawiać zagrożenie. W żadnym wypadku.

Porywisty Wiatr
lvl: 4 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 80 | W: 47/50
⚬ przerzuty 0/3

Jenot
S: 15 | Zr: 8 | Sz: 8 | HP: 50 | W: 30
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zapach. Średnio przyjemny zapach… oczywiście, że za nim ruszył. Nie byłby sobą, gdyby tego nie sprawdził. Ugiął lekko łapy, by wyciszyć swoje kroki, i utrzymując cichy oddech i zerkając na podłoże, ruszył w stronę, z której dobiegała woń, a już po chwili ujrzał psowatego delikwenta. Jenotów nie widywał za często, ale wiedział, że nie są one częstym widokiem w Porze Nagich Drzew. Jak słyszał od Kusowąsego, podobno na całą tę porę, zahaczając nawet o Porę Opadających Liści, zwierzęta te zapadały w jakiś dziwny sen, jednak teraz było… wręcz ciepławo, przynajmniej w porównaniu do tego, co pamiętał z zeszłego obiegu pór, gdy faktycznie leżał śnieg i tak dalej. Ten tutaj koleżka wydawał się średnio przytomny, a już na pewno nie wyglądał na zdolnego do zrobienia mu poważnej krzywdy… dlatego Porywisty Wiatr zdecydował się postawić wszystko na jedną kartę. Zaczął iść w stronę jenota tak, żeby wiatr wiał mu w pysk, jednocześnie poruszając się na ugiętych łapach. Kontrolował oddech i patrzył na ziemię co chwilę, żeby ominąć wszelkie gałązki i suche liście. Gdyby już znalazł się w odległości paru kroków od jenota, wybiłby się mocno z tylnych łap w jego stronę. Miał zamiar wyciągnąć przed siebie przednie łapy i skoczyć na zwierzę tak, by zahaczyć przednimi łapami o jego grzbiet, w który jednocześnie chciałby się wbić mocno zębami.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Próba skradanie Porywistego Wiatru: parzyste - udane; nieparzyste - nieudane
Wypada 5
Atak Porywistego Wiatru - 150% 「krytyczny!」 → 「(11 + 16) - (12 + 8)」*1½ = 11
Atak jenota - 50% 「słaby」 → 「(17 + 15) - (14 + 12)」*½ = 3

Plan był dobry - zakraść się z przyczajki i wbić kły prosto w grzbiet jenota. W praktyce jednak nie było aż tak łatwo. Wiatr niespodziewanie zmienił kierunek, przez co drapieżnik zorientował się o obecności wojownika. Zmniejszyło to skuteczność ataku Porywistego Wiatru, zdecydowanie. Zdołał on jedynie lekko ugryźć jenota w grzbiet i szybko opaść na ziemię, za słabo się trzymając. Drapieżnik chciał się jakoś zemścić i sięgnąć rudzielca kłami, ale zdołała się jedynie obrócić i wyrwać mu kilka włosków z karku. Dało to jednak wichrzakowi wiele możliwości do ataku, skoro stał pysk w pysk ze swoim przeciwnikiem.

Porywisty Wiatr
lvl: 4 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 80 - 3 = 77/80 | W: 47 - 3 = 44/50
⚬ przerzuty 0/3

Jenot
S: 15 | Zr: 8 | Sz: 8 | HP: 50 - 11 = 39/50| W: 30 - 2 = 28/30
rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na grzbiecie; krwawi (-1HP do końca walki)
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szybko zorientował się, że nie będzie mu dane podejść niezauważonym – wiatr nagle zawiał mu prosto w tył głowy, wzburzając jego futro, jednak było już zdecydowanie za późno na odwrót i zrezygnowanie z ataku, skoro zaspany jenot już wiedział o jego obecności. Adrenalina buzowała w żyłach młodego wojownika, gdy skakał on w stronę psowatego, a nawet jeżeli rany nie były tak poważne, jak sobie wyobrażał, to wciąż udało mu się je zadać, podczas gdy zwierzę praktycznie bezradnie kłapnęło paszczą i wyrwało mu kilka włosów, na co Porywisty Wiatr lekko syknął, ale nie przejął się tym bardziej. Znajdował się blisko drapieżnika, praktycznie pysk w pysk, i musiał działać jak najszybciej, więc zdecydował się unieść prawą łapę i wziąć nią mocny zamach z zamiarem trafienia jenota prosto w jego wydłużony pysk, ewentualnie bok głowy, by zostawić tam krwawiące zadrapania – najlepiej głębokie, ale kto wie, co powiedzą kostki.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Porywistego Wiatru - 150% 「krytyczny!」 → 「(14 + 16) - (13 + 8)」*1½ = 14
Atak jenota - 100% 「udany」 → (12 + 15) - (14 + 12) = 1

Jenot zdecydowanie był zbyt ospały, by być zdolny do walki. Porywisty Wiatr zamachnął się łapą, zostawiając na policzku psowatego powierzchowne, acz krwawiące zadrapanie, podczas gdy jenot w zemście... cóż, nic mu nie zrobił. Wyrwał włos z łapy, bo zareagował zbyt wolno, by ją pochwycić. Cóż, lepiej dla rudzielca.

Porywisty Wiatr
lvl: 4 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 77 - 1 = 76/80 | W: 44 - 3 = 41/50
⚬ przerzuty 0/3

Jenot
S: 15 | Zr: 8 | Sz: 8 | HP: 39 - 14 - 1 = 24/50| W: 28 - 1 = 27/30
⚬ od następnej tury statystyki obniżone o 1/4 z powodu spadku HP
rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na grzbiecie; krwawi (-1HP do końca walki)
rana 1. stopnia: powierzchowne zadrapanie na policzku; krwawi (-1HP do końca walki)
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wyszło w zasadzie i tak nieco lepiej, niż syn Malinowej Gwiazdy się spodziewał – ataki łapą z takiej odległości nie wydawały się najlepszą metodą ataku, ale jednak podziałało, trysnęła krew, podczas gdy jenot w dalszym ciągu nie był w stanie nic mu zrobić. Uśmiechnął się sam do siebie, ale nie trwało to długo, bo miał walkę do dokończenia i nie powinien się długo skupiać na małych sukcesach. Teraz rudo-biały kocur nie chciał powtarzać swojego manewru, więc zrobił szybko krok w lewo, po czym tym razem szarpnął się w stronę tylnych łap jenota. Zamierzał ugryźć jedną z nich mocno i szarpnąć, by w ten sposób bardziej dotkliwie zranić zwierzę, a także, być może, by go przewrócić. To pozwoliłoby wojownikowi na uzyskanie sporej przewagi, którą – nie oszukujmy się – i tak już sobie wypracował, ale walka jeszcze nie była wygrana.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Porywistego Wiatru - 100% 「udany」 → (16 + 16) - (12 + 6) = 14
Atak jenota - 0% 「nieudany」

Porywisty Wiatr w istocie przewagę sobie wywalczył. Być może miało też w tym znaczenie to, że jenot był nieco zaspany, ale... niekoniecznie musiało. W każdym razie, rudzielec zdołał wbić kły w tylną łapę przeciwnika, zostawiając po sobie powierzchowne, acz krwawiące ugryzienie. Psowaty za to próbował wygiąć się w taki sposób, by złapać kocura za kark, ale nie udało mu się. Jego dni były zdaje się są już policzone.

Porywisty Wiatr
lvl: 4 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 76/80 | W: 41 - 3 = 38/50
⚬ przerzuty 0/3

Jenot
S: 12(15) | Zr: 6(8) | Sz: 6(8) | HP: 24 - 14 - 1 - 1 = 8/50| W: 27 - 1 = 26/30
⚬ statystyki obniżone o 1/4 z powodu spadku HP
⚬ od następnej tury statystyki obniżone o 1/2 z powodu spadku HP
rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na grzbiecie; krwawi (-1HP do końca walki)
rana 1. stopnia: powierzchowne zadrapanie na policzku; krwawi (-1HP do końca walki)
rana 1. stopnia: powierzchowne ugryzienie tylnej łapy; krwawi (-1HP do końca walki)
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Fuknął głośno na jenota, gdy kątem oka zauważył, jak psowaty usiłuje dobrać się do jego karku – nie zdążyłby prawdopodobnie inaczej zareagować i uniknąć jego szczęk, ale na szczęście nawet nie udało mu się dosięgnąć. Wszystko wskazywało na to, że wichrowemu wojownikowi uda się wyjść z tego bez szwanku, co bardzo go to cieszyło, bo oznaczało to tyle, że po odpoczynku będzie mógł jeszcze trochę popolować, zamiast pędzić do Ziołowego Wzgórza z krwawiącymi ranami. W ten sposób było lepiej dla wszystkich, zdecydowanie, bo nie przepadał za wizytami w lecznicy. Inna sprawa, że wciąż musiał poinformować klanowiczów o tym niecodziennym widoku w Porę Nagich Drzew, jakim był niehibernujący jenot, ale w tym wypadku nie musiał od razu wracać do obozu. Odnosił wrażenie, że jenot coraz bardziej słabnie z każdym kolejnym atakiem z jego strony, więc postanowił puścić łapę zwierzęcia, a następnie się wyprostował i doskoczył do jego szyi. Miał zamiar wgryźć się tam jak najmocniej, żeby już zakończyć tę walkę, miejmy nadzieję.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Atak Porywistego Wiatru - 100% 「udany」 → (7 + 16) - (5 + 4) = 14

Jenot już ledwie stał na łapach, toteż nic dziwnego, że Porywisty Wiatr nie miał problemów z zaatakowaniem go. Doskoczył do jego szyi i jednym klapnięciem zębów pomógł swojemu przeciwnikowi odejść z tego świata. Możliwie szybko i w miarę bezboleśnie.

Porywisty Wiatr
lvl: 4 | S: 16 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 76/80 | W: 38 - 3 = 35/50
⚬ przerzuty 0/3

Jenot
S: 8(15) | Zr: 4(8) | Sz: 4(8) | HP: 8 - 14 - 1 - 1 - 1 =
ŚMIERĆ| W: 26/30
⚬ statystyki obniżone o 1/2 z powodu spadku HP
rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na grzbiecie; krwawi (-1HP do końca walki)
rana 1. stopnia: powierzchowne zadrapanie na policzku; krwawi (-1HP do końca walki)
rana 1. stopnia: powierzchowne ugryzienie tylnej łapy; krwawi (-1HP do końca walki)

+40exp
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Koniec. Życie uciekło z jenota; czuł, jak zwierzę zastyga w bezruchu, gdy wciąż trzymał zaciśnięte szczęki na jego szyi. Dopiero po chwili dudnienie w uszach zaczęło ustawać, a oddech się uspokajać, i wypuścił jenota z uścisku. Czuł, że do tego jest stworzony. Do obrony klanu, do walki, do tej satysfakcji z wygranej i dobrze wykonanej roboty. To był jego żywioł, a choć na początku miał pewne wątpliwości co do tego, czy wyjdzie z tej walki bez większego uszczerbku na zdrowiu, to okazywało się, że jest w stanie bez większego problemu stawić czoła takiemu drapieżnikowi. Jeżeli chodzi o siłę, a przede wszystkim doświadczenie, to daleko mu było do, dajmy na to, Sokolego Cienia, ale kiedyś nawet zastępca był w tym miejscu, co Porywisty Wiatr, dopiero odkrywając swoje możliwości i się ucząc. A on miał jeszcze sporo czasu, by się doskonalić – w końcu stąpał po tym świecie ledwo ponad obieg pór.
Wykopał nieopodal dół, odpowiednio głęboki, by jenot się w nim zmieścił i by żaden drapieżnik go nie rozkopał, po czym umieścił w nim ciało i przysypał ziemią. Po oczyszczeniu się z krwi i ziemi wyruszył dalej. Kierował się pod wiatr, stąpając cicho i lekko, i szukał zwierzyny.
LVL 5 260 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości