Logo Artemidy
Makowa Polanka
#16
Wyruszyli, zgarnęli ze sobą Ciemną Mordkę (co za ironia) i skierowali się w stronę Makowej Polanki. Przyjemne miejsce dla oka, Oleander rozejrzała się i odetchnęła świeżym powietrzem, jakby trawiąc wcześniejszą rozmowę. Zerknęła na Barwną Wodę i skinęła głową na jego słowa, krocząc obok niego. Szylkretka wędrowała lisi ogon za nimi, pilnując otoczenia. Na ten moment było dość spokojnie, więc dymna starała się utrzymywać dobre nadzieje.
Ma się nie oddalać.
— Dobrze — przytaknęła na każdy warunek Barwinka, po czym zawęszyła. Miała nadzieję na jakieś zioło, które przynajmniej kojarzyła (lub nie, nie wiedziała, czego konkretnie szukał medyk) albo mysz, o której srebrny wspomniał. Zakołysała ogonem, kierując się w lewą stronę i starała się zachować ciszę.

Barwna Woda wyruszył na poszukiwania, jednak przez pierwsze kilka chwil nie był w stanie czegokolwiek potrzebnego zauważyć. Sam zapach nie zdradził obecności potencjalnej zwierzyny lub ziół, które możnaby poznać po samej woni, jednak dalsze obserwowanie krzaków i roślin zaskutkowało. Znalazł coś! Wręcz przy nim leżała spora ilość stokrotek.

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#17
Barwinek westchnął głęboko, z uchylonym pyskiem chłonąc woń roślin które znajdowały się w okolicy. Maki nie powinny być ciężkie do znalezienia na... cóż, Makowej Polance, ale ślaz... tu już gorzej.

Ale stokrotką też nie pogardził. Uniósł lekko brwi widząc kępę białych kwiatków i bez chwili zawahania zaczął zrywać ich listki po kolei, z nadzieją, że uzbiera ich... jak najwięcej. Stokrotki nie było w składziku dużo, więc całkiem dobrze się złożyło.

Oleandrowa Łapa nie była nawet w połowie tak rozeznana w poszukiwaniu medykamentów, co jej certyfikowany psycholog. Barwna Woda wiedział, czego szuka, wiedział, za czym się rozglądać, a ona mogła mieć problemy z rozpoznaniem zwykłego chwasta od rośliny leczniczej. Ze zwierzyną też krucho. Na ten moment na horyzoncie - wielkie nic.

oleander | lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | prz: 0/1 | med prz: 0/1
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#18
Nie była zbytnio obcykana w ziołach, to prawda, lecz znała kilka roślinek dzięki Barwnej Wodzie. Wiedza medyczna się przydawała, zwłaszcza, gdy nie miało się przy sobie kota wyedukowanego. Rozglądała się, węszyła, nasłuchiwała i szła powoli, lecz nic nie pojawiło się, co mogłoby być przydatne. A szkoda. Oczywiście się nie poddawała i kontynuowała poszukiwania.

Medyk podjął decyzję o zerwaniu listków rośliny, która wyglądała dość prosto i estetycznie. Zajęło mu to chwilę, jako iż kwiatków było... sporo, niektóre miały gołe łodyki, a niektóre nie. Także więc po całym procesie Barwna Woda zerknął na zbiór medykamentu, gdzie pięknie prezentowało się trzynaście liści.

+13 liści stokrotki
+91 medexp

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#19
... jedenaście, dwanaście... trzynaście. Aż trzynaście liści stokrotki. Jak najbardziej satysfakcjonujący dla Barwnej Wody wynik. Wszystkie liście które uzbierał chwycił w zęby, zakopując pod jedynym kamieniem jaki znalazł na całej Makowej Polance, żeby nie zapomnieć, gdzie schował zioła. Następnie ruszył w dalszych poszukiwaniach niezbędnego mu ślazu.

Tym razem nawet Oleander zdołała wpaść na coś... coś, co wybijało się na tle innych roślin. Coś, co wyglądało jak chwast - wysokie, z szarozielonymi liśćmi, miało kwiaty, a charakterystycznym aspektem znalezionej rośliny był niezwykle nieprzyjemny, parzący w nos zapach. Definitywnie jakieś zioło, tylko jakie.

oleander | lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | prz: 0/1 | med prz: 0/1
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#20
Chodziła, chodziła, aż wzrokiem napotkała wysoką roślinę. Oczywiście, że jej nie znała. Wyglądała zupełnie inaczej od medykamentów, które już kojarzyła, więc podeszła do niej i powąchała, a do ciemnego nosa trafił nieprzyjemny, parzący zapach. Zniżyła brwi i cofnęła się o kilka kroków, zerkając za siebie. Tam, gdzie był Barwna Woda.
— Znalazłam zioło, ale nie wiem jakie — rzekła w jego stronę na tyle głośno, by wszystko do niego dotarło. Zaczekała chwilę, oglądając medykament. Nie chciała ryzykować, ani nic.

Schował stokrotki, po czym wyruszył dalej w poszukiwania. Tym razem spotkało go wielkie szczęście, jako iż znalazł właśnie medykament, którego potrzebował. Podszedł do kępy gęściej rosnących maków, a ich ziarna wręcz prosiły się o zebranie. Na razie ślazu brak.

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#21
Barwinek natychmiast wyłapał głos Oleandrowej Łapy, ale w tej chwili bardziej, niż nieznana roślina kusił go niezbędny mu w składziku mak. Rosło go tutaj w opór, a on doglądał jedynie kwiatów dorodnych, takich, w których wiedział, że znajdują się nasionka które mógł zebrać. Ze ściółki wygrzebał spory, nieco zaschnięty liść i podszedł do czerwonego kwiatu, łapą uderzając w kwiatostan tak, aby przechylić go... i wyrzucić z niego prosto na liść trzymany w mordce wszystkie ziarenka, jakie mak miał mu do zaoferowania.

Potem sprawdzi, co znalazła Oleander.
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#22
Oleander była cierpliwa, więc jedynie kołysała ogonem na boki, zerkając w stronę Barwnej Wody. Widziała, że coś znalazł. Albo się jej to wydawało. Wróciła wzrokiem na wysoką roślinę i zmrużyła oczy, wzdychając cicho. Ciemna Mordka bacznie rozglądała się po polanie, próbując wyłapać jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Dymna skinęła jej głową w milczeniu i oddała się obserwacji.

Barwna Woda wygrzebał zaschnięty liść, a jego kolor był blady, o wiele mniej nasycony od reszty przyrody wokół. Podszedł do maku, przechylił go szybkim uderzeniem i wyrzucił z niego ziarenka. A gdy wszystkie wyleciały, medyk mógł zobaczyć, że było ich.. sporo, na szczęście. Jedenaście ciemnych, okrągłych kształtów spoczywało na zaschniętym liściu.

+11 ziarenek maku
+55 medexp

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#23
Jedenaście. Czternaście w składziku łącznie, po tym jak najbardziej udanym zbiorze. Bardzo dobrze, taka liczba satysfakcjonowała Barwinka, jak na jeden kwiat. Westchnął zadowolony, próbując zawinąć liść w drobny pakunek, chowając go zaraz tuż obok liści stokrotki, które zebrał wcześniej, w ziemi pod kamieniem.

Dopiero wtedy udał się do Oleander i nie wierzył własnym oczom patrząc na to, co przed nim widniało. Wygląd się zgadzał... i ten paskudny zapach również się zgadzał.

- Dziki czosnek - sapnął medyk, jakby zachwycony tym, co widzi. - ... powinien rosnąć tylko przy gniazdach dwunożnych, przy Grzmiącej Ścieżce, to... niesamowite, że się tutaj znalazł - na pysku Barwinka na chwilę pojawiło się coś, co przypominało uśmiech. Skinął głową Oleandrowej Łapie. - Dziękuję. Możesz iść dalej.

A Barwna Woda po tych słowach zaczął podkopywać roślinę, zaciekawiony tym, ile główek czosnku znajdzie pod ziemią.
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#24
Medyk przyszedł do niej, a na nazwę medykamentu uniosła brwi. Reakcja srebrnego wydawała jej się dobra, na tyle dobra, by cieszyć się znaleziskiem. Najwyraźniej było to przydatne zioło. Skinęła krótko głową, zapamiętując każdą informację na temat medykamentu i wzięła głębszy wdech, starając się zapamiętać ten mocny zapach. I nieprzyjemny. Po ostatnim zdaniu kocura uśmiechnęła się lekko i poszła dalej w zamiarze znalezienia czegoś przydatnego.

Poszedł w stronę Oleandrowej Łapy, wyjaśniając jej przy okazji co właśnie spotkała, a był to dziki czosnek. Zaczął podkopywać roślinę, a w glebie leżało... dużo ważnej części rośliny. Barwna Woda miał szczęście do większej liczby medykamentów, zwłaszcza do tej jednej, czyli jedenastki, a gdy skończył całą procedurę, to spojrzał się właśnie na... jedenaście główek czosnku. Najwyraźniej Rzeczny składzik miał się nieźle powiększyć.

+11 główek czosnku
+66 medexp

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 55 - 2 = 53/55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#25
Doskonale. Czosnku jeszcze nie przyszło mu używać nigdy, ale wiedział, że jest to roślina ważna, przydatna, a nie uśmiechało mu się nigdy podróżować na osiedle w poszukiwaniu medykamentów, jakichkolwiek. Cieszył się, że Gwiezdny Klan postanowił, że czosnek wyrośnie tutaj, na terenach Klanu Rzeki.

Wszystkie jedenaście główek czosnku zakopał tam, gdzie resztę znalezisk, co... trwało chwilę, ale Barwna Woda był cierpliwy i nigdzie mu się nie śpieszyło. Wzrokiem namierzył Oleander i Ciemną Mordkę i ruszył w przeciwnym kierunku, rozglądając się za ślazem przede wszystkim, bo teraz głównie tego mu brakowało.

Oleandrowa Łapa miała szczęście albo do rzadkich, niespotykanych ziół... albo szczęścia nie miała. Tym razem jedyne, na co terminatorka się natknęła, to... twór dwunożnych. Definitywnie twór dwunożnych.
Dziwna, przezroczyste, szeleszcząca konstrukcja - jakby krzak liści, ale kolorem przypominający lód - przemknęła przed pyskiem kotki, niesiona przez wiatr niczym wędrujący krzaczek w filmach westernowych. Zakładając, że koty wiedzą, czym jest wędrujący krzaczek i czym są filmy westernowe, oczywiste.

oleander | lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | prz: 0/1 | med prz: 0/1
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#26
Twór dwunożnych przemknął jej przed pyskiem, a sama automatycznie się skrzywiła. Szeleszczało, było głośne, nienaturalne. Po prostu dziwne. Westchnęła, odprowadzając wzrokiem "wędrujący krzaczek" z plastiku i machnęła ogonem. Gwiezdny Klanie, daj jakieś zioło lub mysz. Oleander się nie pogniewa. W tym samym czasie wyruszyła szukać dalej.

Przy Barwinku utrzymywała się dobra, szczęśliwa passa, jako iż ciągle znajdywał zioła. Zakopał wcześniejsze znalezisko, po czym ruszył w przeciwnym kierunku od jego towarzyszek, rozglądając się bacznie. Kroczył cicho, a kątem oka zauważył roślinę o sporej ilości małych, białych kwiatków i kilku liściach. Tak oto więc medyk natrafił na krwawnik, który również mógł się przydać w składziku. A ślazu dalej brak.

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 53/55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#27
Krwawnik.

To wciąż nie był ślaz. Barwinek jednak nie był głupi, aby narzekać, więc kontynuował zbieranie medykamentów i w ten oto sposób podszedł do kępki krwawnika, ostrożnie, metodycznie zrywając wszystkie liście które wyglądały na... zdatne do użytku. Nastawiał się na całkiem sporą ich ilość, patrząc na to, jak wiele szczęścia miał ostatnim razem, z stokrotką, makiem i czosnkiem.

Nareszcie do Kwiecistej córki szczęście się uśmiechnęło. Nie było to zioło, ani... mysz, ale Oleander chyba nie miała co narzekać.
Kątem oka dostrzegła ruch gdzieś w trawach - i nietrudno było zobaczyć, z czym miała do czynienia. Stworzenie niewielkie, brudnoszare... tylko mordkę miało dłuższą, niż mysz, chociaż gabarytami nawet było to podobne. Ryjówka!

oleander | lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55 | prz: 0/1 | med prz: 0/1
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#28
Zerknęła w bok, gdzie zauważyła poruszenie się w trawach. Coś małego, podobnego do myszy, o której mówił Barwna Woda, ale jednocześnie nie do końca. Ryjówka. Oleander znała pozycję łowiecką od rodziców, więc zgięła nogi, przeniosła ciężar na tylne łapy. Brzuch kotki prawie dotykał podłoża, zrównała jednocześnie głowę i ogon z linią grzbietu i sprawdzała, czy porusza się pod wiatr. Cicho skradała się ku zwierzątku, a gdy oceniła, że jest to dobry moment - rzuciła się w stronę ryjówki, chcąc przytrzymać ją przednimi łapami i szybko pozbawić życia.

Barwna Woda ostrożnie pozrywał liście krwawnika, co chwilę trwało, jako iż było ich... sporo. Srebrny miał dalej szczęście do większych liczb, więc gdy tylko skończył schylać się nad rośliną, okazało się, że w kupce znalazło się szesnaście części zdatnej do leczenia. Więcej niż ostatnim razem! Długowłosy mógł bez problemu odnieść liście w miejsce, gdzie poukładał wszystkie swoje znaleziska i kontynuować szukanie ślazu. Oby w końcu się pojawił.

+16 liści krwawnika
+112 medexp

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 53/55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#29
Coraz lepiej. Nie jedenaście, nie trzynaście - aż szesnaście. Jeśli z taką ilością krwawnika w składziku ktoś zdechnie od zatrucia, to Barwna Woda sam wskoczy do Szepczącej Sadzawki i nie wyjdzie, dopóki nie znajdzie się na Srebrnej Skórce. Wąsy medyka drgnęły w zadowoleniu, gdy powoli transportował listki krwawnika do swojego schowka pod kamieniem.

Szło dobrze, oby tak zostało. Ruszył dalej, rozglądając się za ślazem, bo przede wszystkim tego mu brakowało.

Płonące Niebo uczył Oleandrową Łapę dobrze. Pozycja łowiecka kotki była nienaganna, a ryjówka była na tyle młoda i niemądra, aby nie wpaść na to, że mogła być obserwowana. Nie rozglądała się nawet w przerwach od grzebania w ziemi... i w końcu było za późno. Z głuchym, urwanym piskiem zaraz zwiotczała w szczękach Kwiecistej córki.

+ 5exp

oleander | lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 5 | HP: 55 | W: 55-3=52/55 | prz: 0/1 | med prz: 0/1
po tylu latach wiem już na pewno
że kiedy przyjdzie jasne będzie jedno
złe myśli nie były tego warte


zostawię drzwi otwarte


[Obrazek: barwna_woda_ale_gwiazdki.png]
LVL 5 140 / 400
MedLVL 9 321 / 1500
7
Siła
S
14
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#30
Pierwsze poważne polowanie, a udane. Co prawda ryjówka nie była czymś wielkim, lecz Oleander zadowoliła się swoim dotychczasowym szczęściem. Chwyciła zabitego gryzonia w zęby, wykopała mały dołek i wrzuciła tam ofiarę, następnie ją zakopując. Zanotowała sobie to miejsce w głowie, a następnie wyruszyła dalej, by znaleźć jakieś zioło lub zwierzynę. Wszystko się przyda. A to może jej trafi się ślaz?

Rozglądał się za ślazem, nie za innymi roślinami. A tu co? Idąc przez trawy, natrafił na kolejną kępę kwiatów o białych płatkach, czyli właśnie przywitały go stokrotki. Najwyraźniej kocur miał szczęście do wszystkiego innego niż do celu. Przynajmniej znajdywał jakiekolwiek zioła - to już coś.

Barwna Woda: lvl: 4 | S: 6 | Zr: 11 | Sz: 11 | Zm: 19 | HP: 75 | W: 53/55
➛ med. przerzuty 4/4, przerzuty 0/3
LVL 2 100 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
7
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości