Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Mała, smukła kotka o drobnej budowie i dużych, zielonkawych oczach. Ślepia zdają się wręcz emanować ciepłem, wewnętrznym spokojem, życzliwością, w jej przypadku całkowicie odzwierciedlając duszę. Szaro-bura, raczej krótsza, niż dłuższa sierść przeplatana jest ciemniejszym futerkiem, tworzącym tygrysie pręgi. Najwyraźniejsze na mordce, ozdabiają ją wraz z wąsami. Jaśniejszy odcień szarości przyjmują końcówki łapek, podbrzusze oraz pyszczek. Spośród innych może wyróżniać ją lewe, ciemniejsze ucho, dzięki któremu łatwo rozpoznać jej sylwetkę z daleka.
Zmienna. To słowo powie o niej najwięcej. Trzyma się jednak ustalonych przez siebie zasad, podążając od dawna znaną ścieżką. Bez względu na wszystko pozostanie lojalna, szczera, lecz nie do bólu i ciepła, chociaż czasem tylko w głębi serca. Bywa zdystansowana, ironiczna, chociaż to jedynie pozory. Wynikają z faktu, że kotka jest nieufna i nie chce zostać zraniona. Często 'gra' kogoś innego, zazwyczaj, gdy przebywa wśród obcych. W obozie jest po prostu sobą - oddana, pomocna, ale pozostająca na uboczu. Woli słuchać niż się wypowiadać, częściej milczy, odpływając w świat własnych przemyśleń. Zdecydowanie można na niej polegać, wiedząc że dotrzyma danego słowa.
Pochmurna Łapa
rana 3. stopnia: wygryziony palec (- 2hp co turę do końca walki) -> brak infekcji
ponowne leczenie Pochmurnej Łapy
stop. 3 = 9 przerzutów (11 lvl)
(stop. 3) → wygryziony palec, bez infekcji → (8) brak poprawy → przerzut [1/9] → (6) brak poprawy → przerzut [2/9] → (3) brak poprawy → przerzut [3/9] → (6) brak poprawy → przerzut [4/9] → (9) brak poprawy → przerzut [5/9] → (7) brak poprawy → przerzut [6/9] → (6) brak poprawy → przerzut [7/9] → (11) brak poprawy → przerzut [8/9] → (7) brak poprawy → przerzut [9/9] → (12) brak poprawy
Cytat:Brak poprawy – objawy wciąż nie ustępują, wojownik musi ponownie udać się do medyka. W innym wypadku, po 10 dniach (jedenastego dnia) wojownik umiera. Uwaga: sytuacja może się powtórzyć tylko trzy razy!
+ 45 EXP MED dla Lśniącej Sadzawki
Informacja dla gracza
Okazało się, że rana jest jeszcze poważniejsza niż mogłoby się wydawać. Leczenie bardzo doświadczonej medyczki nic nie dało. Jeśli Pochmurna Łapa ma przeżyć, należy powtórzyć leczenie. Plus jest taki, że stan się nie pogarsza, ale też nie polepsza.
kiedy leżę nie nadaję się do wstania
leżenie zapuszcza korzenie
nie wierzę w poruszanie się
zawsze do wyrwaniazielony
perska; mała, niska o krótkich, mocnych łapkach; długowłosa; czarna, lekko wypłowiała; oczy szerokorozstawione, pomarańczowo-złote, niesymetryczne (lewe jest większe), spore, ale skośne (zewnętrzne kąciki ku górze), często je mruży; mordka spłaszczona, okrągła; małe uszy, zakończone ostro; szeroki, mały, czarny nosek; bardzo włochate, okrągłe stopy z włoskami między palcami.
wdzięczna; wyczulona na dźwięki: jednocześnie się ich boi (szelestów), jak i uważa za fascynujące (świergot ptaków); niepewna i niezaaklimatyzowana w klanie; nie chce dać się zranić i boi się odtrącenia, stąd czasem usuwa się na drugi plan lub sprawia wrażenie niedostępnej; ma wielkie serce; nie podoba się jej przemoc, szczególnie boi się uniesień gniewu u innych; jest bardzo ciekawska, ale ma opory, by zwiedzać na własną łapę, brakuje jej pewności siebie; interesują ją barwy, a przyrody nie traktuje przedmiotowo, ale jak równą sobie.
Księżyce: 50 Mistrz: Szara Kora [*], Ciernisty Kwiat [*], Jasna Kropla [*], Ważkowa Sadzawka [*], Tnąca Zawieja Płeć: nonbinary (zapach kotki) Matka: Zlotooka Ojciec: Zwichrzony Ogon [*] Trwałe urazy: -1 do statystyk; trwale uszkodzona jedna z łap
Cytrynka najwidoczniej nigdy nie stała w kolejce po wzrost. Jest niezwykle maleńka i drobna. Jeżeli chodzi o wygląd, po ojcu odziedziczyła tylko długość futra, natomiast po matce... Co najwyżej kolor nosa. Jej długa szata jest zawsze czysta i ułożona, w kolorach bieli. Pielęgnacja sierści stanowi dla niej rzecz niezwykle ważną, bowiem w lecznicy miała dużo czasu, by się tym zajmować. Oczy Cytrynki są bladoniebieskie, niemalże szare, jakby nigdy nie zdążyły się wybrać. Dodatkowo, na jednym z nich (na lewym) widoczna jest brązowa plamka, takie... przebarwienie, o! Cecha szczególna. Warto powiedzieć o prawej, tylnej łapie, na którą zdarza się jej kuleć. Spowodowane jest to kontuzją z przeszłości. Wyglądu dopełniają jej długie, białe wibrysy i lekko spłaszczony pyszczek.
Cytrynka nie lubi owijać w bawełnę. Jest konkretna, stanowcza, konsekwentna, a przy tym sprawiedliwa. Zazwyczaj wie, czego chce, jest zdecydowana. Stroni od emocji, zazwyczaj jest obojętna i nawet w sytuacjach stresowych potrafi zachować rozum. Nawet najgorsze widoki zdawają się jej nie ruszać. Jest taką... twardą babką, po której słowa i opinie innych spływają jak po kaczce. Zna swoją wartość i to się liczy. Nie byłoby dla niej problemem udowodnić ją innym, gdyby była taka potrzeba. W dodatku jest odważna, niczym lew. Nie łatwo ją sprowokować. Z szacunkiem traktuje starsze i większe rangą koty, jeżeli tylko na ten szacunek zasługują. Warto wspomnieć, że na ogół woli obserwować, by zbierać informacje i wysnuwać wnioski. Nie jest z tych, którzy wpychają nos w nie swoje sprawy. Relacje z rodziną są dla niej ważne, ale nie najważniejsze. Cytrynka jest lojalna i dobro klanu jest dla niej priorytetem. Mimo tego jaka jest, chciałaby jak najlepiej pomagać innym, może niekoniecznie jako wojownik. A teraz, skoro Klan Cienia pozostał bez medyka, ma czas, by się jakoś wykazać.
Cytat:Pogorszenie – po tygodniu (ósmego dnia) choroba przechodzi w ostrzejsze stadium (zmienia się na stopień 2.).
+15 MedExp dla Bladej Łapy
Informacja dla gracza: Rana nie była rozległa, ale nie zamierzała dać o sobie prędko zapomnieć. Najwyraźniej szczurze zęby weszły głębiej niż początkowo się wydawało. Dlatego też, mimo zastosowania poprawnego leczenia przez Bladą Łapę, ugryzienie wcale nie chciało się goić. A wręcz z upływem czasu można było pokusić się o stwierdzenie, że wygląda jeszcze gorzej niż dniu walki.
Księżyce: 150 Mistrz: Ćmia Gwiazda, Kos Płeć: kocur Matka: Pajęcza Noga Ojciec: Gęsiopióry Trwałe urazy: oddziobana 1/3 nosa, rozerwany pysk i policzek, oba z lewej strony
Ogromny, piękny kocur. Prezentuje się urokliwie, porusza z gracją. Ma chude, gibkie ciało z zarysem silnych mięśni, jego nogi są długie, a krótka, czarna sierść o głębokim odcieniu i oleistym połysku przylega do ciała. Oczy ma ognistopomarańczowe, uszy spore, nos prosty, ogon długi i cienki jak bicz.
Jest bardzo bystry. Zna swoją wartość, lubi być w centrum uwagi i nie brakuje mu pewności siebie, łatwo przejmuje stery. Ukrywa emocje, panuje nad mimiką i mową ciała, jest czujnym obserwatorem, a każdy jego ruch jest efektem dokładnych kalkulacji. Zdarza mu się jednak działać impulsywnie, szczególnie pod wpływem silnych emocji. Jest bardzo ambitny i ekscytują go wyzwania wymagające wysiłku. Ma problem z kontrolowaniem złości, w starciach jest bardzo brutalny.
Powracające Echo [MGBG]
Anon wbija 1 MedLvl, z 10 nadmiarowych exp.
Zmysły 5->6
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Księżyce: 128 Mistrz: Biały Puch Płeć: transpłciowa kotka Matka: Trawiasta Polana [NPC] Ojciec: Wietrzny Dzień [NPC] Partner: miłość, miłość trzyma nas w uścisku Trwałe urazy: urwane pół lewego ucha, podłużna blizna na łapie
Niewielka i krępej budowy. Futro ma rude, tygrysio pręgowane, z białymi znaczeniami na brzuchu, przednich łapach, dolnej połowie pyska, karku, szyi i różowym nosie. Lewe oko ma orzechowe, prawe błękitne. Połowa lewego ucha oderwana; na prawej przedniej łapie ma podłużną bliznę. Porusza się miękkim, cichym chodem.
Prostoduszna pacyfistka o dobrym sercu i bardzo małym rozumku. Niemal kurczowo trzyma się własnych reguł moralnych, które uznaje za swoisty etos postępowania. Choć na ogół jest cicha, spokojna i flegmatyczna, to gdy ją pociągnąć za język — nie przestanie gadać. A ma o czym! Nagromadzone w głowie historie zarówno własnych przygód, jak i dawno martwych kotów, muszą w końcu znaleźć jakieś ujście.
> rana 1. stopnia - drobne ugryzienie na palcu prawej łapy; zatrucie.
2k6 → (8) → wyleczenie
+50 MedEXP dla Lśniącej Sadzawki
⚔ ⚔ ⚔ 𝚜́𝚗𝚒𝚌́𝚜𝚎𝚗najpiękniejszy ze snówxxxxxxxxxxxxxxxxxx 🇮🇸́🇨́ 🇼 🇧🇴́🇯 🇼 🇮🇲🇮🇪̨ 🇨🇮🇪🇷🇵🇮🇪🇳́ 🇮 🇰🇷🇿🇾🇼🇩 i nieść ciężar swój ponad siły iść tam, gdzie nie dotarłbyN I K T
I NASZ ŚWIAT LEPSZYM STANIE SIĘ NIŻ BYŁ nim rycerski swój pas wdział ten, co ślubował N I E Z Ł O M N I E xxxxxxxxxxxxxxxxxxwciąż iść, aby sięgnąć 𝚍𝚘 𝚐𝚠𝚒𝚊𝚣𝚍 ⚔ ⚔ ⚔
Księżyce: 50 Mistrz: Szara Kora [*], Ciernisty Kwiat [*], Jasna Kropla [*], Ważkowa Sadzawka [*], Tnąca Zawieja Płeć: nonbinary (zapach kotki) Matka: Zlotooka Ojciec: Zwichrzony Ogon [*] Trwałe urazy: -1 do statystyk; trwale uszkodzona jedna z łap
Cytrynka najwidoczniej nigdy nie stała w kolejce po wzrost. Jest niezwykle maleńka i drobna. Jeżeli chodzi o wygląd, po ojcu odziedziczyła tylko długość futra, natomiast po matce... Co najwyżej kolor nosa. Jej długa szata jest zawsze czysta i ułożona, w kolorach bieli. Pielęgnacja sierści stanowi dla niej rzecz niezwykle ważną, bowiem w lecznicy miała dużo czasu, by się tym zajmować. Oczy Cytrynki są bladoniebieskie, niemalże szare, jakby nigdy nie zdążyły się wybrać. Dodatkowo, na jednym z nich (na lewym) widoczna jest brązowa plamka, takie... przebarwienie, o! Cecha szczególna. Warto powiedzieć o prawej, tylnej łapie, na którą zdarza się jej kuleć. Spowodowane jest to kontuzją z przeszłości. Wyglądu dopełniają jej długie, białe wibrysy i lekko spłaszczony pyszczek.
Cytrynka nie lubi owijać w bawełnę. Jest konkretna, stanowcza, konsekwentna, a przy tym sprawiedliwa. Zazwyczaj wie, czego chce, jest zdecydowana. Stroni od emocji, zazwyczaj jest obojętna i nawet w sytuacjach stresowych potrafi zachować rozum. Nawet najgorsze widoki zdawają się jej nie ruszać. Jest taką... twardą babką, po której słowa i opinie innych spływają jak po kaczce. Zna swoją wartość i to się liczy. Nie byłoby dla niej problemem udowodnić ją innym, gdyby była taka potrzeba. W dodatku jest odważna, niczym lew. Nie łatwo ją sprowokować. Z szacunkiem traktuje starsze i większe rangą koty, jeżeli tylko na ten szacunek zasługują. Warto wspomnieć, że na ogół woli obserwować, by zbierać informacje i wysnuwać wnioski. Nie jest z tych, którzy wpychają nos w nie swoje sprawy. Relacje z rodziną są dla niej ważne, ale nie najważniejsze. Cytrynka jest lojalna i dobro klanu jest dla niej priorytetem. Mimo tego jaka jest, chciałaby jak najlepiej pomagać innym, może niekoniecznie jako wojownik. A teraz, skoro Klan Cienia pozostał bez medyka, ma czas, by się jakoś wykazać.
Księżyce: 150 Mistrz: Dynia, Kos Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Trwałe urazy: trzy blizny po psich ugryzieniach - z obu stron grzbietu za łopatkami, na lewej stopie i łydce.
Księżyce: 150 Mistrz: Dynia, Kos Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Trwałe urazy: trzy blizny po psich ugryzieniach - z obu stron grzbietu za łopatkami, na lewej stopie i łydce.
Jest dumny i ambitny, ale ma dosyć niestałe poczucie własnej wartości. Fiksuje się na każdym popełnionym błędzie, często reaguje agresywnie na zwrócenie mu uwagi. Bardzo ekstrawertyczny; chętnie przebywa z innymi kotami, zazwyczaj pierwszy nawiązuje rozmowę i nie boi się opowiadać o sobie. Mówi głośno, swobodnie i odznacza się dosyć teatralną manierą. Ze względu na pewną zuchwałość, na pewność siebie, dużo żartuje i znajduje humor nawet tam, gdzie nie powinno go być.
Czarnowron
> rana 2. stopnia - wygryziona część lewego policzka
wygryziona część lewego policzka (2 stop.) → (9) brak poprawy → (7) wyleczenie
Wyleczenie – objawy ustępują po dwóch tygodniach (piętnastego dnia)
+ 60MedExp dla Fairy'ego
Informacja dla gracza: Królik doświadczalny Nowego Świtu przeżył pierwsze eksperymenty, a rana grzecznie goiła się (w pewnym sensie), bo niestety część policzka Czarnowrona przepadła na zawsze [MAMY ZDJĘCIA]. Utracony fragment już nie wróci, a kocur będzie mógł straszyć kociaki swoim jednostronnie poszerzonym uśmiechem.
Księżyce: 150 Mistrz: Dynia, Kos Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Trwałe urazy: trzy blizny po psich ugryzieniach - z obu stron grzbietu za łopatkami, na lewej stopie i łydce.
Księżyce: 150 Mistrz: Dynia, Kos Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Trwałe urazy: trzy blizny po psich ugryzieniach - z obu stron grzbietu za łopatkami, na lewej stopie i łydce.
Jest dumny i ambitny, ale ma dosyć niestałe poczucie własnej wartości. Fiksuje się na każdym popełnionym błędzie, często reaguje agresywnie na zwrócenie mu uwagi. Bardzo ekstrawertyczny; chętnie przebywa z innymi kotami, zazwyczaj pierwszy nawiązuje rozmowę i nie boi się opowiadać o sobie. Mówi głośno, swobodnie i odznacza się dosyć teatralną manierą. Ze względu na pewną zuchwałość, na pewność siebie, dużo żartuje i znajduje humor nawet tam, gdzie nie powinno go być.
Gryząca Łapa [KG]; Złamana Łapa [Z].
Fairy zdobywa V MedLVL i zostaje mu 51 MedEXP. Ma teraz 9 w Zmysłach.
Księżyce: 150 Mistrz: Dynia, Kos Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Trwałe urazy: trzy blizny po psich ugryzieniach - z obu stron grzbietu za łopatkami, na lewej stopie i łydce.
Księżyce: 150 Mistrz: Dynia, Kos Płeć: kocur Matka: Cichy Strumyk [*] Ojciec: Wężowy Język [*] Trwałe urazy: trzy blizny po psich ugryzieniach - z obu stron grzbietu za łopatkami, na lewej stopie i łydce.
Jest dumny i ambitny, ale ma dosyć niestałe poczucie własnej wartości. Fiksuje się na każdym popełnionym błędzie, często reaguje agresywnie na zwrócenie mu uwagi. Bardzo ekstrawertyczny; chętnie przebywa z innymi kotami, zazwyczaj pierwszy nawiązuje rozmowę i nie boi się opowiadać o sobie. Mówi głośno, swobodnie i odznacza się dosyć teatralną manierą. Ze względu na pewną zuchwałość, na pewność siebie, dużo żartuje i znajduje humor nawet tam, gdzie nie powinno go być.