Logo Artemidy
Szkolenie Ścieżki
#1
Wróciła z szkolenia Zmierzch, przespała się i była gotowa do kolejnego szkolenia. Szła pod Różany Krzew i lepiej dla Ścieżki by już tam była wyspana i sprawna do treningu. Nie zamierzała tracić energii na kogoś kto nie szanował jej i jej czasu. Była zajętą kocicą z misją do spełnienia, a nawet jeśli by nie była to są lepsze sposoby na obijanie się.
Don't care what you say
Don't care how you feel
Get out of my way
'Cause I got a heart of steel
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#2
Ścieżka obudziła się w radosnym humorze. Wreszcie mogła zacząć trening pod okiem Sekwoi. To wszystko naprawdę się działo. Kocica przygarnęła całą ich trójkę pod swoje skrzydła. Tym bardziej Ścieżka chciała wypaść na tle rodzeństwa dostatecznie dobrze. Młoda wstała wcześnie rano i porządkowała własne futro. Należało jakoś się prezentować, a szczególnie teraz. Zresztą córka Raniuszka miała świadomość, że tym razem nie była pierwsza. Sekwoja wzięła najpierw Zmierzch. Dlatego Ścieżka cierpliwie czekała w wyznaczonym miejscu. Natomiast, gdy tylko zauważyła starszą kocicę, to zaraz stanęła na łapach.
-Dzień dobry!- Przywitała się kulturalnie jak na przyszłą "Wilczycę" przystało. Była ciekawa co będą robić, ale wolała nie wypytywać. Po prostu zdała się na decyzję Sekwoi. Zresztą według Ścieżki wszystko było ciekawe poza kociarnią. Mogłaby słuchać godzinami o roślinach, zwierzętach, a nawet zasadach. Zawsze coś nowego i bardziej praktycznego! Dlatego młoda nastawiła uszu, jednocześnie będąc gotową do drogi.
[Obrazek: BNrZ8GS.png]
When all inside you burns like a star
It's after you burn out that you are
Reborn again, reborn again
And maybe if you called out for help
Then I could help you outrun yourself
Come run again, we'll run again
[Obrazek: 1CtfhT2.png]
LVL 4 10 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#3
Czyli większość dzieciarni Raniuszka szanowała jej czas. Dobrze. Nie akceptowała spóźnialstwa u siebie, więc tym bardziej u innych. Potrafiła wybaczyć to swojej rodzinie, ale Ścieżka, ani jej rodzeństwa nią nie była, nie jest i nie będzie. Nie mieli prawa znać Tsunami, byli na to za młodzi, nie ważne jak bardzo Raniuszek będzie im wmawiał że jest inaczej. Nie uzna ich za rodzinę. Nigdy. Nie w tym życiu.
- Dobry - dla kogo dobry, dla tego dobry. - Gotowa na dzisiejszy trening? - zapytała. Jeżeli źle się czuła to była ostatnia szansa by zostać w obozie. Potem nie będzie się zawracać dopóki nie skończą. - Jedna sprawa. Mówiłam to już twojej siostrze. Ale tobie też powiem. To kim jest twój ojciec. Nie wpływa na to jak ja cię widzę. Jesteś dla mnie. Jak każdy inny nowoświtowiec. Nie będę się powtarzać. -
Don't care what you say
Don't care how you feel
Get out of my way
'Cause I got a heart of steel
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#4
Sekwoja wyglądała tak, jakby miała kiepski humor. Przynajmniej Ścieżka wyciągnęła podobne wnioski, gdy ją zobaczyła. Jednak nie zamierzała o nic pytać. Po prostu brakło śmiałości u młodej. W końcu teraz łączyła je relacja "Nauczyciel - Uczeń". Zresztą sytuacja z Raniuszkiem również średnio pomogła. Ostatecznie starsza kocica zadała TO pytanie. Czy Ścieżka była gotowa? Pewnie! Czekała od samego rana i mogłaby już iść! Chciała działać, ale wiedziała, że pośpiech bywa złym doradcą. Potem Sekwoja dodała coś co wywołało lekki uśmiech na mordce koteczki.
-Dziękuję i doceniam. Tym bardziej chcę pokazać co umiem...- Mruknęła spokojnie i ponownie spojrzała na Sekwoję. Tym razem bardziej z zaciekawieniem. Nie chciała czczego gadania. Zresztą właśnie dlatego wybrała Sekwoję. Liczyła na mało ulgowe traktowanie. Uszy nadal miała postawione na baczność. Skoro formalności miały za sobą, to mogły działać. Ścieżka nawet przez moment nie pomyślała o udawaniu choroby. Nowy Świt potrzebował sprawnych łap do pracy!
[Obrazek: BNrZ8GS.png]
When all inside you burns like a star
It's after you burn out that you are
Reborn again, reborn again
And maybe if you called out for help
Then I could help you outrun yourself
Come run again, we'll run again
[Obrazek: 1CtfhT2.png]
LVL 4 10 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#5
Było coś dziwnego w Ścieżce, przez co Sekwoja nie potrafiła jej nie lubić. Nie żeby od razu ją pokochała, ale była całkiem znośna. Na pewno nie aż tak pyskata i wygadana jak jej siostra.
- Świetnie. Zaczniemy od polowania - i tu już nie znosiła słowa sprzeciwu. Chyba że też znała już teorie i chciała przejść od razu do walki. Chciała, chociaż przy jednej trzymać się z góry ustalonego planu. - Ruszaj się -
Zakomendowała i ruszyła w stronę wyjścia. Chciała jeszcze ustalić parę zasad, tak jak to zrobiła z poprzednią uczennicą, ale zajmą się tym po drodze. Dyscyplina musi być, trzeba postawić granice, zanim szczeniaki wejdą jej na głowę. Chcieli twardej łapy, to taką dostaną, a jak się nie podoba to trzeba zmienić nauczyciela i nie marnować jej czasu. Proste.
Don't care what you say
Don't care how you feel
Get out of my way
'Cause I got a heart of steel
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#6
Wreszcie mogły iść gdzieś dalej niż tereny Nowego Świtu. Ścieżka ruszyła niemal od razu za swoją nauczycielką. Nie kwestionowała jej wyboru odnośnie tematu. Polowanie było ważną sprawą, ponieważ gwarantowało jedzenie. Dzięki temu Ścieżka mogłaby pomóc pozostałym kotom z Nowego Świtu. Zresztą zapełniony brzuch pozwalał przetrwać. Ten temat był równie ważny jak walka czy znajomość terenów.
-Czy będziemy polować na coś konkretnego?- Młoda wolała się upewnić co do intencji swojej Mistrzyni. W końcu istniało wiele różnych zwierząt. Myszy, ptaki, wiewiórki, zające... Chyba, że Sekwoja próbowała sprawdzić czujność córki Raniuszka. Ścieżka głupia nie była. Tanio skóry nie zamierzała sprzedać. Lepiej łapać coś w zasięgu wzroku i na miarę swoich możliwości. Przebierała łapami po cichu pragnąc bardziej się wczuć. Jednak bez szczegółowych wskazówek mogła polegać wyłącznie na instynkcie.
[Obrazek: BNrZ8GS.png]
When all inside you burns like a star
It's after you burn out that you are
Reborn again, reborn again
And maybe if you called out for help
Then I could help you outrun yourself
Come run again, we'll run again
[Obrazek: 1CtfhT2.png]
LVL 4 10 / 300
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
12
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#7
Ciężko byłoby polować na coś konkretnego, po prostu oczekując od losu że trafi się akurat na tą jedną konkretną zwierzynę. Totalny bezsens i marnowanie czasu.
- Nie. Polujesz na to. Na co trafisz - zaczęła. Niech wszystkie wątpliwości będą rozwiane, zanim przejdą dalej. Zachowywała swoją typowo zirytowaną skorupie, bo pytania jakie zadawała Ścieżka, był aż za bardzo oczywiste, ale jakoś trzeba było zacząć- Na każdą zwierzynę, poluje się inaczej. Mówił ci już kiedyś coś o tym? Albo słyszałaś już kiedyś regułkę mysz cię wyczuje, królik usłyszy, a ptak zobaczy? Wiesz co oznacza? -
Don't care what you say
Don't care how you feel
Get out of my way
'Cause I got a heart of steel
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości