Logo Artemidy
Trening Zabliźnionej Łapy
#1
Tak, jak umówiła się na ceremonii z Zabliźnioną Łapą, jej nową terminatorką, tak przybyła pod wyjście z obozu i przysiadła przy nim. Trochę się obawiała jak to będzie, ale w zasadzie, przywykła już do swoich wątpliwości. Lepiej je mieć, niż potem niepotrzebnie się zawieść. Zresztą, tyle jej terminatorów już gdzieś zaginęło, czy straciło życie, że, zwyczajnie nie spodziewała się, by tym razem było inaczej. Nie, żeby życzyła źle kuzynce, czy coś, ale zwyczajnie niby co miało się zmienić tym razem?
Cicho westchnęła, wpatrując się uparcie to w niebo, to w stronę obozu, oczekując przyjścia czarnej kotki.
[Obrazek: VuBTvl6.png]
LVL 6 235 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#2
Również Blizna posłuchała się słów nowej mistrzyni i pojawiła się na miejscu spotkania. Wiewiórczy Skok wydawała się... dosyć smutna, a przynajmniej pogrążona głęboko w myślach. Nie było to nic złego, po prostu Blizna... nie była pewna co o tym sądzić. Czy Wiewiórczy Skok nie cieszyła się z nowego terminatora? A może nie widziała w Bliźnie materiału na wojownika? Oj co to to nie - ona już udowodni, jaka jest harda!
- Witam, mistrzyni! Chcę tylko powiedzieć, że jestem gotowa na wszystkie możliwe wyzwania, dlatego nie musisz mnie oszczędzać! Jestem zahartowana w boju z moim rodzeństwem i nie zawaham się przed żadnym zadaniem jakie mi powierzysz! - powiedziała dumnie i energicznie, nie do końca zdając sobie sprawy, że trening zapewne na początku będzie dosyć powolny, chociażby ze względu na teorię.
[Obrazek: nm5T5vk.png]
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
4
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
#3
Odwróciła głowę w stronę głosu, a jej lico rozjaśnił delikatny uśmiech. Kotka bowiem przyszła na pierwszy trening, a to już była połowa sukcesu - dodatkowo po jej słowach mogła wywnioskować, że cieszy się i ekscytuje tym, że już oficjalnie jest terminatorką i może trenować. Długie, białe wąsy wojowniczki lekko drgnęły z rozbawienia, a równocześnie z zadowolenia. Przynajmniej nie była od początku negatywnie nastawiona, a to już był krok do sukcesu. Miała tylko nadzieję, że nie będzie podobnie jak z Żądełkiem, która, cóż, też była pozytywnie nastawiona i w ogóle, ale aż zbyt ekspresyjna, przez co ruda za nią nie nadążała.
- Dzień dobry, Zabliźniona Łapo - przywitała się z kotką, gdy ta tylko przestała mówić. - W takim razie, przejdziemy się, co? Powiedz mi, miałaś może nauki? - spytała na początek. Nie orientowała się w naukach dzieciarni Zachód, bo ta widocznie nie pokwapiła się, by choćby spytać siostrzenicę o jakieś nauki, więc nie wiedziała, czy te miały jakieś i z kim, ale cóż, nie zawsze można było mieć to szczęście, by komuś jakieś poprowadzić, prawda?
[Obrazek: VuBTvl6.png]
LVL 6 235 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
15
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#4
***

- EEEE BLIIIIIZNA - zawołał w Zarośniętych Drzewach tak głośno, ze wszyscy obecni spojrzeli na niego z gniewem. Niektórzy jednak szybko odwrócili wzrok, jakby rozumiejąc kto wywołał taki szum. I poczuł się MEGA dziwnie, bo co, jakby był zwykłym wojownikiem, to by go upomnieli, a że był medykiem, to był bez karny? Głupie to straszne. On na ich miejscu by się wydarł na tego, co przychodzi i sam się drze, no ale jak tam chcą. - Trrrrrrrening w końcu! - zawołał jeszcze z szerokim uśmiechem. Spotkał się w obozie z wieloma plotkami na temat tego, że to on będzie uczyć przyszłego wojownika. Większości nie były przychylne i miał nadzieję, że siostra ich nie słyszała, a nawet jeśli, to nie wzięła ich do serca. Słyszał, że przecież medyk nie wyszkoli dobrze wojownika i Zabliźniona Łapa nie będzie nikim wybitnym. Jeszcze inną wersją, jaką ktoś się z nim podzielił, było, że na pewno Cis bierze ją po znajomości do medycznego grona, a to, że jeszcze nie była mianowana na terminatora medyka to kwestia czasu. Śmiał się, gdy to wszystko słyszał i przysiągł w duchu, ze wyszkoli siostrę najlepiej, jak tylko potrafi. By pokazać tym cwaniakom kto ma rację.
I know this love of mine
Will never die
[Obrazek: 1C9UaSF.png%5D]
And I love her



LVL 4 250 / 300
MedLVL 8 869 / 1300
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
22
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#5
- NIEEEEEEEEE - odzawyła, chowając się głębiej w Zarośniętych Drzewach, nie zważając na oburzone spojrzenia współklanowiczów. - NIE CHCE MI SIEEEEE, DAJ MI SPAĆ - zapłakała jeszcze na koniec, po czym wyczłapała ze swojego kąta, zaspanym wzrokiem zerkając na brata. Te księżyce w niewoli niewątpliwie rozleniwiły ją i nawet jeśli była podekscytowana perspektywą treningu, nie podobała jej się pora rozpoczęcia - dlaczego nie mogliby robić tego po południu? Wtedy jest o wiele bardziej produktywna!
Podrapała się za uchem, ziewnęła, po czym zaczęła gadać piskliwym głosem:
- Miszczu Miszczu! Czy będziemy dzisiaj rojzmawjać o Kodeksie? O o o a cio to jest Kodeks Jojownika? - niektórzy mogliby nawet pomyśleć, że Blizna robi jakieś nawiązanie, ale to po prostu był mały żarcik o początkach treningu. Mimo wszystko miała trochę księżyców na karku i raczej spodziewała się konkretnego wycisku od jej własnego brata. Cieszyła się, że to on ją uczy - nie musiała bać się, że da jej fory.
[Obrazek: nm5T5vk.png]
LVL 1 0 / 100
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
4
Zręczność
Zr
3
Szybkość
Sz
2
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
35
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości