Logo Artemidy
Piaszczysta Mielizna - zachód
– Ale też z innych powodów, prawda? – upewniła się, że jej mama nie podjęła tak ważnej decyzji, jedynie na podstawie swojej niechęci do walki. Z drugiej strony walczenie było ważne w byciu wojownikiem, więc może innego wyboru za bardzo nie miała. – A walka przydała ci się w ogóle jakoś podczas zajmowania się kociętami? Wiesz, na przykład by spacyfikować zbyt panikujacego ojca podczas porodu, czy coś takiego? – To w sumie brzmiało, jak coś w czym nawet ona byłaby dobra, gdyby z jakiegoś powodu musiała pomagać w Chruśniaku.
Ha! Znowu trafiła mamę!
Ha! Teraz to mama ją trafiła.
Chyba i tak wolała sparingi z mamą, niż z tatą. Te z mamą przynajmniej, jakoś dawało się wygrywać i nie musiała słuchać tego dramatycznego tekstu o byciu martwą.
I kolejny atak. Tym razem w ogon. Nie chciała tego po sobie pokazać, ale chyba już się nieco męczyła.
Rolling 1d10+2: 3 +2 = 5
LVL 1 435 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Nie tylko, lubię być opiekunką. – Zapewniła, bo rzeczywiście było to dla niej lepsze od bycia wojownikiem. Chociaż o pełnym procesie podejmowanie tej decyzji, a już przede wszystkim o tym, że na własne kocięta zdecydowała się przede wszystkim dlatego, by spróbować życia w Chruśniaku, zdecydowanie nie zamierzała opowiadać.
- Na szczęście na razie nie było to konieczne. A tobie jak się to podoba? – Postanowiła się upewnić. Póki co rozmawiały przede wszystkim o jej własnych doświadczeniach z walką, podczas gdy to właśnie Mżawka miała szansę częściej zajmować się tym w przyszłości. Więc warto było się dowiedzieć, co sama o tym myślała.
Również uważała, że ten pojedynek zbliża się powoli do końca, ale może nie miał się zakończyć jeszcze w tej chwili. Na pewno nie, bo jej córka znów atakowała, kierując się gdzieś w stronę jej ogona. Może nie należało pozwolić jej na trafienie? Przynajmniej będzie miała moment dłużej na zastanowienie się, jaki ruch wykona jako następny – a póki co postarała się po prostu odskoczyć, by uniknąć wszystkiego, co terminatorka próbowała w tej chwili zrobić.

Rolling 1d10+4: 7 +4 = 11
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Forest walls and starry ceilings
Barren curtains that you're weaving
Like the stories that you keep inside your head
She can't keep them all safe

They will die and be afraid
Mother, tell me so I say

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
21
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Czemu? – spytała, a w jej głosie nie było jakiekolwiek oceniania, czy czegoś takiego. Mżawka był naprawdę ciekawa, czemu jej mama lubiła bycie opiekunką, bo dla niej to było takie... No... Nudne. Małe kociaki były fajne, ale głównie wtedy, gdy nie musiała spędzać z nimi zbyt dużo czasu. Co więcej, była wręcz pewna, że niektóre matki nie mogły się doczekać, aż będą mogły wrócić do swoich zwykłych spraw, zamiast nieustannego niańczenia swoich dzieci. A jednak jej mama postanowiła, że zostanie w Chruśniaku. I jeszcze sprawiało jej to przyjemność. Mżawka zdecydowanie ją za to podziwiała.
– Walka, opiekowanie się dziećmi, czy bicie panikujacych kotów podczas porodu? – spytała, bo nie była do końca pewna do czego jej mama się właśnie odnosiła. – Bo jak walka to super, ale trochę męcząco, opiekowanie się dziećmi nieszczególnie mnie fascynuje, a co do tego ostatniego to musiałabyś mnie zawołać do jakiegoś panikujacego ojca, ale jestem otwarta, by to przetestować.
No nie! Mama uniknęła. Chyba zbyt się zdekoncentrowała przez tą rozmowę. Nie zamierzała jednak się poddać, więc znowu skoczyła, tym razem celując w przednie łapy, licząc że to wytraci ją z równowagi.

Rolling 1d10+2: 4 +2 = 6
LVL 1 435 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Bycie opiekunką jest… spokojniejsze. Bezpieczniejsze. I dobrze się czuję pomagając w Chruśniaku. – To chyba wystarczające powody, przynajmniej takie właśnie były, gdy podejmowała tę decyzję. A później w rzeczywistości nie myślała już o tym zbyt wiele, po prostu przyjęła funkcję, w której się znalazła i zajmowała się nią, nie zastanawiając się, czy na pewno była to idealna decyzja. Za to na pewno wiedziała, że nie chciałaby dokonywać kolejnych zmian, skoro już wybrała zostanie opiekunką, to tak właśnie miało być.
- Jeśli będę kiedyś potrzebowała pomocy, to będę pamiętać, żeby cię zawołać. – Odpowiedziała z uśmiechem, akurat tego nie uznając za tak poważną sytuację, jak inne rzeczy, o których myślała.
Chociaż może do skutecznego spacyfikowania jakiegoś ojca Mżawka będzie musiała jeszcze trochę poćwiczyć, bo jej kolejny atak, o ile jakoś trafiony, nie okazał się zbyt silny – co najwyżej lekko się zachwiała, po dostaniu w łapy, ale była wciąż daleko przewrócenia się. Może był to znak, że rzeczywiście należało już kończyć ten sparing i trochę odpocząć.
Jednak nim ten moment miał rzeczywiście nadejść, postanowiła spróbować jeszcze uderzyć własną łapą córkę prosto w nos. Również nie za mocno, bardziej chodziło o to, by odpowiednio wycelować.

Rolling 1d10+4: 1 +4 = 5
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Forest walls and starry ceilings
Barren curtains that you're weaving
Like the stories that you keep inside your head
She can't keep them all safe

They will die and be afraid
Mother, tell me so I say

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
21
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
– Brzmi... – urwała na chwilę, próbując wymyślić jak to jakoś ładnie ująć w słowa. – Miło.
Bo rzeczywiście brzmiało to całkiem miło. Tylko nie dla niej. Zdecydowanie nie dla niej. No ale na całe szczęście jej mama nie była nią, a Mżawka nie była swoją mamą, więc nie było problemu, by miały inne poglądy na tę sprawę.
Skinęła głową. Chyba nie powinna tego mówić, ale naprawdę miała cichą nadzieję, że kiedyś nadarzyłaby się taka okazja. Bo brzmiało to bardzo dramatycznie i zabawnie.
Na swoją obronę mogła powiedzieć tyle, że jej mama nie była spanikowanym ojcem, więc zdecydowanie ciężej było w nią trafić. To znaczy no niby trafiła, ale znając życie przy takim trafieniu usłyszałaby od taty, że gdyby to była prawdziwa walka to już dawno by nie żyła.
Udało jej się zauważyć, że mama celuje w nos, więc postanowiła tym razem sprawdzić swoją zwinność i spróbować uniknąć ataku.
Rolling d10+2: 8 +2 = 10
LVL 1 435 / 100
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
8
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Było całkiem miłe, rzeczywiście. Na pewno zdecydowanie milsze od bronienia ich granic przed drapieżnikami, czy innymi, niebezpiecznymi kotami. Jednak wierzyła, że nawet jeśli ona sama nie umiałaby tego zrobić, to jednak jej dzieci potrafiły, one poradzą sobie lepiej od niej. W końcu każde z nich całkiem chętnie chodziło na swój wojowniczy trening, zbliżając się coraz bardziej do nadejścia ich ceremonii.
Postarała się po raz ostatni trafić swoją łapą Mżawkę, starając się tym razem klepnąć jej grzbiet, jeśli tylko uda się jej jakoś tam dosięgnąć.
- Chyba już wystarczy na dzisiaj, jak myślisz? – spytała po tym, niezależnie od stopnia udania swojego ataku. Może, jeśli córka chciała, mogłaby powalczyć jeszcze przez chwilę, ale czy było to konieczne? Prawdopodobnie lepiej kontynuować to w inny dzień, a najlepiej prawdopodobnie również z kimś, kto znał się na pojedynkach lepiej od niej samej.
Gdy córka się zgodziła, udały się do Obozu.

Rolling 1d10+4: 3 +4 = 7

// zt x2
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx

Forest walls and starry ceilings
Barren curtains that you're weaving
Like the stories that you keep inside your head
She can't keep them all safe

They will die and be afraid
Mother, tell me so I say

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
21
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
9
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
xxxxMój ogon chwiał się niespokojnie w powietrzu, kiedy prędkim krokiem dotarłem do rzeki. Umówiliśmy się z tatą, Białym Jeleniem, na wspólne łowienie ryb, choć ten miał dojść nieco później, bo obiecał Śnieżnemu Płatku pomoc w... czymś. Nie do końca pamiętałem, przez co było mi głupio. Przystanąłem na brzegu i wsunąłem koniec ogona do wody. Pilnowałem, żeby cień nie padał na wodę, a ja zastygłem jak kamień.
[Obrazek: jAtNJ2o.png]
LVL 5 510 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dzień był piękny, więc szkoda było z niego nie skorzystać! Ognista Łapa usiadł nad brzegiem, zanurzył ogon i czekał. I czekał. I... czekał. Ale nic nie chciało brać. Najwidoczniej będzie musiał uzbroić się w cierpliwość.

Ognista Łapa lvl: 2

S: 11 | Zr: 8 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45
⚬ przerzuty: 0/1
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
xxxxA więc czekałem dalej. Cierpliwie. Nigdzie mi się nie śpieszyło. Cień rzucałem na ziemię, nie wodę, ogon był nieruchomy. W jednym miejscu.
[Obrazek: jAtNJ2o.png]
LVL 5 510 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Słońce świeciło, ptaszki śpiewały, wiatr delikatnie rozwiewał Ognikową kryzę, a ryby... cóż, jak nie brały wcześniej, tak nie brały i teraz. Słychać było jedynie dźwięk wody obijającej się o brzeg. Trzeba uzbroić się w cierpliwość, na to wychodzi.

Ognista Łapa lvl: 2

S: 11 | Zr: 8 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45
⚬ przerzuty: 0/1
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ogień był cierpliwy. Nie wróci do domu bez ryby, dlatego wciąż trwał na brzegu z końcówką ogona w wodzie. Wyczekiwał ofiary.
[Obrazek: jAtNJ2o.png]
LVL 5 510 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cierpliwość popłaca, lecz czy w tym wypadku tak było? Ciężko stwierdzić. Ognista Łapa czekał, i czekał, aż w końcu do jego ogona podpłynął czebaczek i zaczął go nieśmiało skubać. Był mały, niezbyt okazały, ale hej. W końcu to coś, prawda?

Ognista Łapa lvl: 2

S: 11 | Zr: 8 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45
⚬ przerzuty: 0/1
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kiedy poczułem skubanie jego ogona, zareagowałem niemalże natychmiast - łapą chciałem zahaczyć go pazurami, jednocześnie zabijając go i wyciągając z wody. Pilnowałem, by nie rzucić cienia na wodę. Tak, jak mówił Nocny Szkwał, sztuką było zrobić to szybko.
[Obrazek: jAtNJ2o.png]
LVL 5 510 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Akcja była szybka i owocna. Ryba wylądowała na brzegu, a zaraz potem padła, zgodnie z wolą Ognistej Łapy. Nie było to ciężkie ze względu na jej rozmiar, ale hej. W końcu coś złapał!

+5exp

Ognista Łapa lvl: 2
S: 11 | Zr: 8 | Sz: 4 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 - 2 = 43/45
⚬ przerzuty: 0/1
when this world is no more
★ the m o o n is all we'll see ★
I'll ask you to fly away with me
until the stars all fall down
they empty from the sky
but I don't m i n d
if you're with me
≡ then everything's alright ≡
LVL 4 60 / 300
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Uśmiechnąłem się na swój mały sukces. Taty jeszcze nie było, dlatego ponownie włożyłem końcówkę ogona do wody. Pilnowałem cienia na wodzie, stałem bez ruchu.
[Obrazek: jAtNJ2o.png]
LVL 5 510 / 400
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
13
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości