Logo Artemidy
Ptasie Krzewy - wschód
Nie chciała źle - nie. Ale czy sama zaczęłaby uciekać od nieznajomego, gdy byłaby ranna? No zapewne tak. Toteż westchnęła tylko głęboko, zrobiła krótkie "uuughhh" i zaczęła biec za nią. Dzwonek tamtej robił hałas, denerwowało to Przypływ, ale bardziej niż irytowało, to przerażało, że coś się tu zaraz zjawi. Oby nie, oby nie, oby nie. Oby zwierzęta były przestraszone tym dudniącym w uszach dźwiękiem, a nie zaciekawione. Przypływ na przykład odczuwała ból słysząc ten durny dźwięk, a co dopiero ta mała. Póki co uznała, że spróbuje ją dogonić i tylko zagrodzić jej drogę, chcąc odskakiwać w strony, w które biała by się układała. Nie chciała od razu na nią skakać, bo mogłaby jej zadać niechcący ból.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
xxxx1d10+2 = 9, pościg udany.

xxxxŚnieżnobiała koteczka biegła ile sił w jej niewielkich łapkach, robiąc przy tym niesamowity hałas swoim dzwoneczkiem. Ból był okropny, sprawiał, że co jakiś czas się potykała i nie potrafiła biec tak szybko, jak by chciała. Czuła oddech Nadpływającej Łapy na karku, była przerażona, a kolejne łzy cisnęły jej się do oczu. Niestety, wyszkolona terminatorka okazała się o wiele od niej szybsza, bez problemu ją wyprzedzając i stając na jej drodze. Właścicielka różowej obróżki z dzwoneczkiem przystanęła, jej sierść stanęła dęba, a ona sama wygięła się w coś na kształt pozy łowieckiej, będąc blisko ziemi, jakby gotowa do ataku. Łzy zaczęły spływać po jej policzkach, sama się zaś trzęsła. - Zstw - pisknęła, choć nie można było jej dobrze zrozumieć.

Nadpływająca Łapa: lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45-3=42/45

???: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 4 (6) | Zm: 6 | HP: 35 | W: 45
✦ -2 do szybkości ze względu na ranną łapę.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
W końcu udało jej się dobiec. Kotka zipiąc stała przed białą. Odsunęła się dwa kroki w tył. - Proszę. Chcę pomóc. Nie chcę ci nic zrobić. - Mruknęła znów, licząc na to, że biała nie będzie znów biec. - Wygląda, jakby cię bolało. Co się stało? - Kątem oka widziała jak brudna jest biała i jak wtapia się w śnieg. Jej niebieskie oczy wyglądały na całkowicie przerażone... nic dziwnego. Ale jeśli coś zrobiło krzywdę jej, to mogło też mniej doświadczonym terminatorom.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
xxxxBiała koteczka patrzyła prosto w oczy Nadpływającej Łapy, a w jej ślepiach iskrzył tylko strach. Czyste przerażenie, panika. Chciała stąd uciec, być jak najdalej, ale wiedziała w jak beznadziejnej jest pozycji. Obca kotka była szybsza i sprytniejsza, dobrze wiedziała, że nie da rady uciec, nieważne ile prób by podjęła... a nie wiadomo co się stanie, jak niebieskookiej skończy się cierpliwość. Była obca. Mogła zrobić jej krzywdę prawdopodobnie jednym ruchem
xxxx- Zstw - pisnęła znowu, to samo co wcześniej. - Zostaw... mn...ie.

Nadpływająca Łapa: lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 42/45

???: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 4 (6) | Zm: 6 | HP: 35 | W: 45
✦ -2 do szybkości ze względu na ranną łapę.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Lekko obnizyla brwi. Czyli nie chce pomocy? Świetnie. Idiotka. - Jesteś na terenie Klanu Rzeki. Jeśli nie chcesz mojej pomocy, to musisz opuścić nasz teren. W tamtą stronę jest granica, idź tam. Ktoś inny może cię stąd przepędzić bez uprzedzenia. - Poinformowała ją i odsunęła się od niej, odsłaniając przed nią drogę. Teraz już sama musiała zdecydować czy wolała pomoc czy błądzenie na oślep.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
xxxxKoteczka nic nie odpowiedziała. Zamiast tego z łzami w oczach pobiegła w stronę wskazaną przez nieznajomą i... tyle ją widziała.

+5exp

Nadpływająca Łapa: lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 6 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 42/45

???: S: 7 | Zr: 7 | Sz: 4 (6) | Zm: 6 | HP: 35 | W: 45
✦ -2 do szybkości ze względu na ranną łapę.
[Obrazek: C9NaquQ.png]
LVL 4 235 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Po tym jak Przypływ przegoniła pieszczocha, po prostu poszła zapolować dalej.

//zt
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udała się na zwyczajne, codzienne polowanie. Nie skupiała się na niczym konkretnym, po prostu chcąc złapać sporo piszczek na stos. Szla rozglądając się za czymś.

//MG
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pierwszym co wylądowało przed kotką było coś błyszczącego. Nie miała nawet czasu na sprawdzenie czym to było, bo z góry zaczął zlatywać czarny kształt. Cokolwiek to było, należało do wrony, a ona niewzruszona obecnością kotki, zamierzała to odzyskać. Jeśli wojowniczka będzie wystarczająco szybka to zdąży chwycić czarne ptaszysko.

Przypływ: lvl: 3 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55 |

Zebrany exp:
[Obrazek: fNKwMnS.png]
Słuchajcie CISZY...
USŁYSZCIE Mądrość
...Odnajdziecie SPOKÓJ

WŁAŚCIWY DYSTANS DO SPRAW

ludzi i przedmiotów
Znajdziecie CZAS

KTÓREGO WAM BRAKOWAŁO

Słuchajcie CISZY
I MÓWCIE ciszej
LVL 1 90 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Przypływ przyglądała się czarnemu kształtowi, widząc jak na dół leci wrona. Nie było czasu na jakieś podchody, bo tak i tak wiedział o tym, że ona tam jest. Dlatego też po prostu zaczęła biec szybko w jego kierunku, chcąc odbić się od ziemi, polecieć w jego kierunku, złapać i zagryźć w kark.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nadpływająca Ławica (hehe) nadpłynęła w stronę ptaka z tak zawrotną prędkością, że ten nie zdążył nawet zarejestrować jej obecności, a w kark już wbijały mu się ostre kły. Wrona straciła dzisiaj nie tylko błyskotkę...

+25exp

Przypływ: lvl: 3 | S: 14 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 6 | HP: 75 | W: 55-3=52/55 |

Zebrany exp: +25exp za wronę,
[Obrazek: fNKwMnS.png]
Słuchajcie CISZY...
USŁYSZCIE Mądrość
...Odnajdziecie SPOKÓJ

WŁAŚCIWY DYSTANS DO SPRAW

ludzi i przedmiotów
Znajdziecie CZAS

KTÓREGO WAM BRAKOWAŁO

Słuchajcie CISZY
I MÓWCIE ciszej
LVL 1 90 / 100
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
5
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
55
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i es. Złapała ptaka, spojrzała na to coś co zgubił, ale jej to akurat nie zaintrygowało, za ten po prostu wronę zabrała ze sobą do obozu.

//zt
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czuła się wstrętnie. Paskudnie. Coś, o co dbała najbardziej na świecie została zniszczone! Jej piękne, złociste futerko było przerzedzone, pojawiły się jakieś wstrętne plamy, a do tego chodziła jeszcze bardziej podenerwowana niż zwykle. Nie miała ochoty siedzieć w obozie, dlatego poszła na spacer. Nie mogła ryzykować tym, że ktokolwiek ją zobaczy. Nie w takim stanie. Nie nadawała się teraz do podziwiania.
LVL 2 35 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Była wojowniczką™ może zaledwie wschód czy dwa, a już czuła się jak w żywiole. Coraz mniej spędzała poza obozem, zgłaszając się jak na najwięcej patroli, tak by dodać sobie jakieś osłody po treningu z samotniczym bękartem. Wracała właśnie z patrolu granicznego, gdy spostrzegła znajome złote futro.
- Jarzęb? Co robisz tak daleko od Obozu? - miauknęła nagle gdzieś za terminatorki. Nie widziała jej od czasu ceremonii. Te piękne złote włosy wciąż były w rozpacznym stanie. Ciekawe co się stało? Stres? Może Karaś ją porzucił i przeskoczył na kolejnego kwiatka. Eh. Czy powinna wciąż zadawać się z córką Kurzej Stopy skoro ta była znacznie bardziej do tyłu z treningiem oraz podupadła jej uroda. Może. Może zanim spali ten sojusz, powinna na początku zbadać, co się ogólnie stało. Poza tym, musiała się wywiązać z umowy.
- Czy coś się stało..? - spytała w jak najbardziej zmartwionym tonem, jaki mógłby zasłonić jej prawdziwe myśli. Mimowolnie spojrzała jeszcze raz na sierść. Wśród rzadszych loków, spostrzegła jeszcze jakieś plamy. Zachowała dystans. Oh Gwiezdny Klanie jeszcze ją zarazi!
LVL 3 70 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
14
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie spodziewała się spotkać tu kogokolwiek bo, szczerze, tego właśnie unikała. Kontaktu z innymi. Dochodziła do siebie po chorobie, jej futro tak samo, ale nadal pozostawiało wiele do życzenia i nie chciała, by ktokolwiek ją widział w takim stanie.
- Poranna Roso. - parsknęła. Nie zazdrościła jej rangi wojowniczki, Jarzębinie na tym w ogóle nie zależało. Wiedziała jednak, że Rosa, tak jak i ona, jest dumna jak paw i zapewne woli, by zwracać się do niej nowym, pełnym imieniem.
- A gdzie indziej mam być? Nie będę tam siedziała wyglądając... tak. Nie będą się na mnie patrzeć w takim stanie. - powiedziała, układając futro na boku tak, żeby zagrać łysą plamę. - Choroba. Jakaś swędziawka, czy coś tam. Powoli mi to odrasta, ale dopóki nie będzie jak wcześniej, to nie zobaczą mnie w obozie za dnia. Jeszcze musiałam iść do tej całej, ugh, Wierzbownicy. Tragedia - powiedziała. Będzie wychodziła o świcie i wracała o zmroku, tak żeby nikt nie był w stanie dostrzec tej paskudnej łysiny. Jej piękne, miękki złociste futro...
LVL 2 35 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
7
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości