Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Przez chwilę stała i po prostu wpatrywała się w no w milczeniu, tak jakby z pełną powagą powiedziało jej, że jutro ziemia pęknie, a Klan Wichru zostanie anihilowany w świętej wojnie Srebrnej Skórki z pragnącym zemsty Zającem-Matką. Wreszcie zmarszczyła nieco brwi, a jej spojrzenie spadło na ziemię przed nią.
– Jak to nie umiesz... – zaczęła i urwała, bo w tej chwili zorientowała się wreszcie, że dalszy ciąg jej wspomnienia z domniemanego połowu zawierał jazdę na olbrzymim ślimaku sunącym władczo poprzez ich tereny. Poderwała głowę z przerażeniem. – Czekaj, nie powiedziałam ci jak się łowi? W ogóle? – Wąsy aż drżały jej z przytłoczenia tą sytuacją. – Ale... ale całą resztę rzeczy przerobiłyśmy, tak? Rangi, Kodeks, historię, walkę, polowanie, przechodzenie przez Ścieżkę...
Wzrokiem szukała u Pająk potwierdzenia. Gdyby zaprzeczyło... no to już naprawdę nic, tylko pożałować nu takiego mistrza.
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Zmarszczone brwi mistrzyni i jej kolejne słowa sprawiły, że Pająk poczuło mocny ucisk w żołądku. Przygryzło wargę, czując dopadające je uczucie przygnębienia, które trochę rozwiało się po kolejnych słowach mistrzyni. Poczuło się zobligowane do szybkiego uspokojenia jej. - Nnie... Ale całą resztę przerobiliśmy.- miauknęło cicho, czując się jakby na jego barki ponownie spadł wielki ciężar. A może to ono zawiodło? Swoim nieregularnym pojawianiem się na treningach w ostatnim czasie mogło tylko przysporzyć zamieszania.. nic dziwnego, że Dziki Czart nie była pewna co przerobili, a co nie.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Wypuściła powietrze nosem, próbując dojść do ładu w przelatujących jej przez głowę myślach.
– O...okej. To dobrze. Znaczy się... – Jej wzrok zawiesił się na jakiejś smutnej, mokrej kępie trawy nieopodal. Kąciki jej pyska uniosły się w nerwowym uśmiechu. – Znaczy się niedobrze, właściwie. Na osty i... Ale to nie twoja wina, okej? W ogóle, przepraszam cię, to ja się jakoś kompletnie... zakrę... ciłam? Może mi się przyśniło – domamrotała, upokorzona. Podeszła jednak bliżej Pająk, zaaferowana markotnym wyrazem na jeno pysku. – Przepraszam... Gwiezdni, no ale dobrze, że tu przyszliśmy, nie? Khe-khem. To ci powiem... dzisiaj. No. I ty już potem nie zapomnisz tego przekazać, jak będziesz mieć swojego terminatora! Nie? – Gdyby koty mogły robić z palców pistolety, Dziki Czart pewnie zrobiłaby to teraz. Ponieważ jednak nie mogła, wyglądała po prostu przez chwilę jak ktoś wpół drogi między śmiesznym a niezręcznym. W środku dalej dobijało ją trochę to fiasko, tak głupio oderwane od wszystkiego, co przeszły, ale starała się jakoś przejść do rzeczy. Usadowiła się przy brzegu, gestykulując do Pająk, żeby zrobiło to samo, i nieco speszona zaczęła mówić:
– Pierwsza metoda jest bardzo prosta i polega po prostu na tym, że wypatrujesz ryb, a jak jakaś podpłynie, to – cap! za łuski – i wyrzucasz ją z wody. – Wykonała stosowny ruch łapą z wyciągniętymi pazurami. – W drugiej siedzisz nieruchomo na brzegu i trzymasz w wodzie koniuszek łapy albo ogona, jak masz, i to wabi ryby, które myślą, ek-hem, że to ich pożywienie. Wtedy czekasz, aż podpłyną, żeby cię skubnąć, a potem... znów "cap!", tak samo. Jak dla mnie druga jest lepsza, chyba że zmęczy ci się łapa. Ogólnie nie trzeba martwić się zapachem ani dźwiękami, liczy się to, żeby nie poruszać się za bardzo, bo mogą to zobaczyć z wody, i żeby nie rzucać na rzekę cienia. Chociaż w taką pogodę, no.... – Uśmiechnęła się przepraszająco. Przebijający się przez liście deszcz nadal kapał im na głowy. – To chyba nie będzie dla nas ważne. Ale ogólnie to mus. A, i rybę zabijasz już na brzegu, normalnie, ugryzieniem. No i... to chyba tyle. Wytłumaczyć coś jeszcze, czy wolisz spróbować? – skończyła łagodnie, sama przytłoczona długością tego improwizowanego wyjaśnienia.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Słowa mistrzyni nieco podniosły Pająk na duchu. Nieco, ale to zawsze coś. I tak miało wrażenie, że to właśnie przez nią było tyle zamieszania. Cóż.. pozostało jej teraz postarać się nie narobić więcej kłopotów. Kiwnęło mistrzyni głową, uśmiechając się blado po czym idąc za gestami kocicy usadowiło się obok niej na mokrym brzegu. Deszcz padał w dalszym ciągu, i liliowa zmarszczyła nos, strząsając z niego kolejną kroplę dla której długi pysk orientalki był doskonałym okapem. Uh.. w głowie powróciły do niej echem słowa Dzikiego Czarta o jeno przyszłym terminatorze. O ile w ogóle kiedykolwiek go dostanie. Samo nie wiedziało, czy był to dobry pomysł? Nie wiedziało, czy da sobie radę w roli mistrza, skoro najwyraźniej nie umiała dać sobie rady z samą sobą. Z jednej strony chyba tego chciała, ale z drugiej.. więcej było w tej kwestii niepewności niż jasności. Oderwało się od tych myśli, słuchając objaśnianych przez kocicę metod, jednocześnie zastanawiając się którą z nich wybrać. Po namyśle zdecydowała się na tą z zanurzeniem łapy w wodzie. Gdy mistrzyni skończyła mówić, Pająk ponownie otrzepała z nosa krople i lekko nim pociągnęła. - Chyba rozumiem.. mogę spróbować. - miauknęła. Następnie usiadła całkowicie nieruchomo, łapę powoli zanurzając w lodowatej wodzie. Przez jeno kark przeszedł dreszcz. Wzrok wbiła w taflę wody burzoną przez nieustannie kapiące krople, wypatrując pierwszej ryby.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Odetchnęła, przyglądając się siedzącej obok niej Pająk.
– Okej. – Czy jej wyjaśnienia były wystarczające, czy można to było poprowadzić lepiej – nadszedł czas się odsunąć i poobserwować z boku. Dziwne uczucie, szczególnie, kiedy nadal wyczuwała u szylkretki niejasne dla niej strapienie. Być może tak teraz miało być. Ale bolało nadal.
Przesunęła się nieco, żeby dać nu przestrzeń i zaczęła w ciszy obserwować wodę.
Chwilę potrwało, zanim którekolwiek z nich dojrzało coś w zmąconej toni, ale wreszcie wśród rozbiegających się po wodzie kręgów błysnął srebrem smukły kształt – kleń. Średnich rozmiarów ryba o rdzawych płetwach zbliżyła się powoli do zanurzonej łapy, po czym ostrożnie dotknęła jej swoją wysuniętą wargą. Pająk mogła poczuć dziwne łaskotanie.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
W oczy rzucił jej się srebrny kształt, a chwilę później jeno łapę trącił śliski nos. Opanowała wzdrygnięcie, kiedy poczuła dziwne łaskotanie. Było to doświadczenie zupełnie inne od łapania leśnej zwierzyny. Zebrało się w sobie, i uderzenie serca później zrobiło gwałtowny wymach łapą, chcąc pazurami wyrzucić śliski kształt na brzeg. Gdyby jej się to udało, dobiła by rybę ugryzieniem w grzbiet.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Zamachnęło się i... rzeczywiście trafiło! Ryba wyskoczyła z wody, rozbryzgując chłodne krople wszędzie dookoła. Żadnej z nich nie zrobiło to, oczywiście, wielkiej różnicy. Srebrzysty kleń szamotał się na brzegu i jego los zdawał się już przesądzony. Kiedy jednak Pająk schyliło się, żeby zagryźć zwierzynę – hyc! Mokra ryba wyślizgnęła jej się z zębów i popluskała dalej po trawie.
Poderwała się z miejsca, widząc, jak ryba wylatuje na brzeg. Całe Pająk...! Jeśli komuś miało udać się za pierwszym razem, to właśnie jej. Już otwierała pysk, żeby ją pochwalić, kiedy ryba podjęła jakąś desperacką próbę ucieczki w całkiem niemądrym kierunku.
– Dobrze! Spróbuj ją przytrzymać łapami, za ogon i łeb! – zawołała do szylkretki, skacząc w bok, żeby zagrodzić rybie drogę.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Cofnęło się o krok, gdy ryba wyleciała z wody i plasnęła obok niej na brzegu. Nie sądziła, że uda jej się za pierwszym razem. Teraz tylko dobić. Jak się okazało, nie było to takie proste. Schyliła się i zatopiła zęby w śliski grzbiet, gdy wtem stwór wyślizgnął się z jej szczęk i zaczął podskakiwać po trawie gdzieś w dal. Pająk rzuciło się w ślad za nią, na okrzyk mistrzyni łapami z wyciągniętymi pazurami łapiąc rybę, i ponownie schyliło się by wbić w nią zęby. Miało nadzieję że przytrzymanie ryby wbitymi w ogon i łeb pazurami tym razem umożliwi jej dobicie.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Nawet przy wszystkich swoich sztuczkach tym razem kleń był bezsilny. Porządne przytrzymanie śliskiej ryby okazało się trudniejsze, niż mogło się wydawać, ale księżyce doświadczenia w przyszpilaniu różnorakich piszczek robiły swoje. Pająk mogło poczuć, że zdobycz przestała się ruszać na dobre.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Udało się. Ryba mimo usilnych starań nie była w stanie wyrwać się spod jeno pazurów, a niedługo później zastygła martwa na brzegu. Pająk odetchnęło, i odłożyło klenia obok siebie. Następnie ponownie zanurzyło łapę w wodzie, zastygając w bezruchu i nie rzucając na tafle cienia.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
W napięciu obserwowała zmagania terminatorki. Ciekawe, jak to jeszcze chwilę temu trwały w trudnej rozmowie końcowej, a teraz czuła się już jak na zwyczajnym treningu. Jeszcze trochę... jest! Pierwsza ryba! I to taka prawdziwa! Uśmiechnęła się szeroko. Już gotowała się do tego, żeby powinszować, wyjaśnić Pająk, co to za gatunek na wypadek, gdyby nie wiedziało... ale ono odłożyło zdobycz na bok i bez słowa wróciło do pracy. Kąciki pyska Dzikiego Czarta opadły powoli. Przez chwilę patrzyła na pochylony grzbiet terminatorki.
– Niektóre są większe i takich nie da się już wytrącić z wody uderzeniem. Czasem trzeba się w nie wczepić i się posiłować – podsunęła półgłosem to, co jej się przypomniało, w ostrożnych krokach wracając na swoją pozycję kawałek na bok od Pajęczej Łapy.
Tymczasem w wodzie nie pokazywało się na razie żadne stworzenie. Wzrok mogło przyciągać co najwyżej nieregularne pluskanie deszczu.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Właściwie to jeno przejście do dalszego łowienia było zupełnie mechaniczne. Może to nawyk z pierwszego dnia treningu, gdy zostało wypuszczone po raz pierwszy samo na polowanie? A może….jeno umysł desperacko próbował zająć się czymś innym, odciągnąć chociaż na chwilę uwagę od wszystkich tych wydarzeń, emocji i plątaniny myśli. Uciec… W tym wszystkim właściwie nie poczekało na jakieś dalsze instrukcje Dzikiego Czarta, co uświadomiło sobie dopiero w chwili, gdy do jeno uszu dobiegł półszept mistrzyni. Drgnęło i spojrzało na mistrzynie lekko zmieszane, kiwając głową na znak zrozumienia. - Um..rozumiem. - odszepnęło szybko. Przygotowało się więc by tym razem mocno wbić pazury w nadpływającą rybę, lecz jak na razie szara powierzchnia wody pozostawała nieruchoma, nie licząc miarowo spadających na tafle kropel deszczu. Czekało więc dalej.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
To powinno być oczywiste. Nic nie naprawi się po jednej rozmowie, jakkolwiek emocjonalna by ona nie była. W niej samej też przecież nie wszystko było poukładane; problemy wisiały niczym ciężkie chmury, gęstsze od tych, które teraz zasnuwały niebo. Z jakiegoś powodu jednak odrywał ją od nich plusk ryby, rozpraszała adrenalina, która zawsze towarzyszyła akcji na polowaniu. Być może nie potrafiła po prostu myśleć o tylu rzeczach naraz. A Pająk...
Nie mogła być pewna, jakie myśli przewijają się przez głowę wkrótce-nieterminatorki. Niemniej jej skupienie przypominiało jej jedno – próbę udowodnienia własnej wartości, choćby miała o niej świadczyć jedna upolowana płotka więcej. A to kłuło ją w serce. Z chęcią by nu powiedziała, że to, czy złapie jeszcze cokolwiek dzisiaj, jutro, pojutrze – nie miało żadnego znaczenia. Ale wiedziała, że to nie odpowiednia chwila. I że jeśli wątpiło w siebie nadal – najpewniej teraz i tak by nie uwierzyło.
Zachowując ciszę, aby nie przeszkadzać, obserwowała.
W wodzie poruszył się ciemny kształt, dużo większy niż wcześniej. Z cieni wyłonił się piękny, okazały pstrąg. Pająk mogło obserwować go tylko przez chwilę, zanim nagle wystrzelił naprzód i przypuścił atak na jeno zanurzoną łapę.
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz
Średniego wzrostu szczupła kotka w typie orientalnym, można powiedzieć że wygląda wręcz na nieco wychudzoną. Posiada duże uszy i trójkątny pysk, oraz duże zielono-żółte oczy. Liliowa szylkretka, krótkowłosa. Sierść aksamitna i błyszcząca, liliowa barwa przeplata się z nieregularnymi plamami rudo kremowych prążków klasycznych.
Cicha,niesamowicie wrażliwa i niepewna siebie, jednak w odpowiednim towarzystwie nabiera pewności siebie i wesołosci. Zależy jej na bliskich jej kotach, jest czuła i pomocna, ale jednocześnie niesamowicie wycofana i zamknięta w sobie. Dotarcie do niej nie jest proste, Pająk to indywidualistka i marzycielka, woli podążać własnymi ścieżkami, posiada jednakże przywiązanie do klanu, wobec którego jest lojalna.
Wkrótce oliwkowe ślepia wypatrzyły pod wodą spory, ciemny kształt. Nim się obejrzało, ryba rzuciła się na jeno łapę. Pająk zabiło serce, ale szybko spróbowało wbić mocno pazury obydwu tym razem łap w rybę. Mocno pociągnęło, i podjęło próbę wyrzucenia stwora na brzeg. Gdyby jej się to udało, natychmiast spróbowałaby przycisnąć go łapami do ziemi i zagryźć.
• Sometimes •If e e lthefearofuncertaintystingingclear
And I can'thelpbut_ask_myself howmuchI'll let the feartake thewheela.n.dsteer ︾︾︾XXXXXX
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
Księżyce: 42 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Nakrapiana Mordka (i Zakurzona Ścieżka) Ojciec: kto? [Kudłaty] Trwałe urazy: krótki ogon (od urodzenia); podłużna szrama po lewej stronie szyi
KRÓTKI OGON (BOBTAIL) | niższa niż przeciętna, szczupła, ale atletyczna | bury klasyk z drobnymi plamkami rudego, ogólnie głównie brązowa | duża głowa, małe uszy, wielkie gały | oczy pomarańczowe | wyraźnie przerzedzona sierść
introwertyczna, wycofana i emocjonalna, łatwo wpada w złość. nie lubi głośnych kotów. poświęca się dbaniu o bezpieczeństwo klanu, przestrzega kodeksu, chociaż z coraz mniejszym entuzjazmem.
prywatnie fanka kopania dołów i bezkręgowców.
Rzepik [KG] | Czwarta Łapa [MG]
Trafiony pstrąg szarpnął się gwałtownie, niemal ściągając tym Pajęczą Łapę z brzegu. Chwyt pazurów na łuskach poluzował się, a ryba sprawnie to wykorzystała – z ostatnim pluskiem wyrwała się z łap terminatorki i wróciła na wolność, zostawiając za sobą tylko ślad z uniesionego dennego mułu
╭ Co my tu mamy?
Nasz majestatyczny, zapyziały grajdoł.
Jesteśmy tak nisko w łańcuchu pokarmowym, że to już podziemie ╮
〰 〰 〰 ๑ï 〰 〰 〰
≽(•⩊ •マ≼
Kopcie, robiąc największy gest
Nasze życie tunelem jest
O kopaniu śpiewamy dziś
Ma kopanie do przodu iść ─╮
╰─ Glina tu, mokry piasek tam
Wcale to nie przeszkadza nam
A kiedy koniec zaskoczy nas
To kopiemy kolejny raz