Logo Artemidy
Trening Podniebnej Łapy
#1
Meteoryt i Przypływ miały wyjść z obozu od razu, ale mistrzyni jeszcze poszła załatwić coś u jednego kota i w czasie, gdy to się działo, Nocna Gwiazda zdążył zwołać zebranie. Ich wyjście zatem się przesunęło, ale w końcu zostały uwolnione i ruszyły. Przypływ starała skupić się na tym, co należało przerobić na treningu, a nie na sprawach Poeta-Noc. - Hmm, chciałabym lepiej zrozumieć czym jest meteoryt... nie słyszałam nigdy takiego słowa, zanim nie dostałaś go ty. Podpowiesz? - Rzuciła łagodnie pytanie z uśmiechem. - W międzyczasie kierujemy się do Kociego Grzbietu, gdzie przeprowadza się treningi.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#2
Po nieoczekiwanym zebraniu mogły ruszyć i to zrobiły. Meteoryt była podekscytowana, ale też odrobinę zmęczona mnogością wydarzeń oraz wszystkimi emocjami. Rozmowa o jej imieniu sprawiła, że znów poczuła irytację skierowaną nie w stronę jej nowej mistrzyni, tylko nieścisłości klanowych zasad.
- Meteoryt to po prostu spadająca gwiazda. Ponoć to są kamienie, mama opowiadała, że ponoć jeden kiedyś widziała! To znaczy... Nie mówię o Słonecznej Plamce tylko mojej drugiej mamie. Słoneczna Plamka tylko mi o tym opowiadała - wyjaśniła pośpiesznie. Ławica mogła nie mieć pojęcia o czym mowa, ale Meteoryt z niczym się nie kryła, w końcu Pippi miała do nich dołączyć któregoś dnia. Może jutro? Może pojutrze?
- Nie rozumiem czemu imię moje i Szynki zostało zmienione skoro Senny Świt nazywał siebie Poetą. Czemu on może a inni nie? Czy ja mogę się nazywać Podniebna Łapa, ale mówić o sobie Meteor, tak jak robił to Poeta? - spytała nadąsana.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#3
- Oh, czyli to to, co tak zasuwa po niebie? Nieźle. To pewnie jesteś szybka. - Rzuciła do niej sympatycznie. Ciekawe czy szybsza niż wichrzak? Jednak temat szybko zszedł na kwestię bardziej sporną. Nic dziwnego, że było to coś niezrozumiałego dla młodej. - Każdy z nas ma swoje kocięce imię, ja mam Przypływ, potem terminatorskie, które wypada z użycia, gdy dostaniemy swoje wojownicze. Imię wojownicze można w rozmowie zastępować imieniem kocięcym. Nie każdy to robi - niektórzy chcą okazanego im szacunku związanego z tym, że ukończyli trening, inni lubią swoje wojownicze imię, a niektórzy przedstawiają się kocięcym każdemu lub pozwalają go używać tylko rodzinie czy bliskim. To dość prywatny temat, do wybadania z każdym kotem oddzielnie. Senny Świt to było imię klanowe, a jego poprzednie imię brzmiało Poeta. Nie lubił tego pierwszego, bo zostało mu nadane dlatego, że tak działają zasady w klanie - każdy ma imię klanowe, każdy na tych samych zasadach. Jednak miał też "to swoje", które lubił. Jeśli ty wolisz Meteoryt, to możesz prosić innych o używanie go. Tak oficjalnie, to jesteś terminatorką Podniebną Łapą, tak jak Poeta oficjalnie był Sennym Świtem. Kwestia nazewnictwa zależy od przypadku i dogadania się. Rozumiesz? - Objaśniła sprawę tak jak wydawało jej się najsensowniej i najprościej.
Obrazek

★ Otuliły mnie do snu ★
★ stare jak ten świat ★
☆ historie, w których Ogień zgasł ☆
★ . . . ciemno, burza, strach. . . ★

★ Oj dziewczyno ☆
★ Zaraz przeminą ☆
★ . . . Wszystkie gorsze dni . . .☆
LVL 5 50 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
10
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#4
- Hmmm, w sumie nie wiem, w obozie nie było miejsca do dłuższych biegów - miauknęła odrobinę podbudowana na duchu. Może faktycznie była szybka? Nigdy nie próbowała tego sprawdzić.
- Hmmm, myślę, że rozumiem. W takim razie możesz się zwracać do mnie Meteoryt? I jak mam mówić na ciebie, używasz swojego wojowniczego imienia czy wolisz jakieś inne? I tak właściwie to dlaczego nie możemy sami sobie wybierać dowolnych imion, tylko jesteśmy tymi Łapami, a później czymś innym, czemu nie możemy się nazywać na przykład... yyyy... Samochód? Czemu służą te klanowe imiona? - zalała wojowniczkę dosłownie potopem pytań strzygąc przy tym uszami, gdy jakiś brzęczący owad podfrunął za blisko jej łba. Prychnęła z cicha. Wypowiedziana przez nią nazwa została zasłyszana od matki. Meteoryt nie wyglądała na zawstydzoną z powodu pochodzenia Pippi i jej mieszanej krwi w klanie Rzeki, była z tego wręcz... dumna. Czuła się inna.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#5
***

  - Witaj, Podniebna Łapo - przywitała się łagodnie, gdy spotkały się na Kocim Grzbiecie. - A może wolisz, żeby jakoś inaczej się do Ciebie zwracać? - zawsze wolała o to dopytać. - Powiedz mi, co przerobiliście z Nadpływającą Ławicą? Co już potrafisz? - jeszcze nie miała sytuacji, że przejmowała terminatora od innego Mistrza. Założyła jednak, że nie ma sensu powtarzać dwa razy tematów, które już były przerobione; może jedynie trochę przetestuje jej wiedzę. Skupią się jednak na tym, czego młoda jeszcze się nie uczyła.
✨ i can't relate to desperation ✨

[Obrazek: 5ySwpbA.png]

LVL 3 200 / 200
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#6
Przyszła na koci grzbiet mentalnie szykując się na to co obiecała swojemu bratu. Nikomu nie zamierzała nic mówić i nic nie planowała po sobie okazywać, była co najwyżej... trochę zdekoncentrowana, jakby myślami odbiegała gdzieś daleko. Pomimo tego przywitała Ważkę niemrawym uśmiechem.
- Lubię imię Meteoryt jeśli to nie problem. Z Ławicą rozmawiałyśmy o kodeksie i to w sumie tyle, więcej nie zdążyła mnie nauczyć przed zaginięciem. - Jej odpowiedź była krótka i treściwa, koteczka nie plotła o byle czym i nie wylewała z siebie potoku słów co było dla niej nietypowe, acz biała wojowniczka nie miała szans żeby zauważyć różnicę w jej zachowaniu. W końcu pierwszy raz spędzały ze sobą czas.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#7
  - Dobrze, Meteoryt. Możesz do mnie mówić Ważka, albo Ważkowe Wybrzeże - jak ci wygodniej - odpowiedziała łagodnym tonem. - Czy w takim razie znasz już wszystkie punkty Kodeksu? Czy możesz je wymienić? Jeśli nie wszystkie to przynajmniej te, które zdążyłaś omówić z poprzednią Mistrzynią - poleciła kotce. Narazie nie dostrzegła w jej zachowaniu niczego niepokojącego. Może młoda nie tryskała optymizmem i radością, ale równie dobrze mogła mieć po prostu stonowany temperament.
✨ i can't relate to desperation ✨

[Obrazek: 5ySwpbA.png]

LVL 3 200 / 200
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#8
- Dobra, to będziesz Ważką. To po prostu krótsze - wyjaśniła swoją decyzję żeby kotka nie pomyślała, że jej imię jest nieładne. Było ładne, tylko długie.
Ojej, miała powtórzyć wszystkie punkty kodeksu! Słyszała je tylko raz od Ławicy i to dawno temu gdy dopiero co została terminatorką. Ciekawe czy zapamiętała choć połowę.
- Trzeba bronić swojego klanu nawet kosztem własnego życia i codziennie sprawdzać granice. Nie wolno przekraczać cudzych granic i nie trzeba zabijać, ale można jeśli zagrożone jest nasze życie. Staszyzna i kociaki jedzą pierwsi, terminatorzy ostatni, terminatorem można zostać tylko jak się ma sześć księżyców, a wojownik musi odbyć jakieś tam śpiące czuwanie. Yyy, co tam dalej było? - po co im w ogóle tak wiele tych punktów kodeksu, no po co? Jak dla niej mogłoby być ich o połowę mniej! - A. Zastępca zostaje przywódcą jak obecna Gwiazda się przekręci, a zastępcą może zostać tylko wojownik i nie może być tak, że klan jest bez zastępcy, kolejny musi zostać wybrany od razu. I, eee, ten, słowo przywódcy jest prawem.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#9
  Skinęła głową. Bycie Ważką jak najbardziej jej odpowiadało.
  - To wychodzi na to, że znasz już dużo punktów, dobra robota! - zawołała wesołym tonem. Przynajmniej część teorii mają z głowy, chociaż oczywiście będzie musiała uzupełnić wiedzę kotki. - Punkt o bronieniu klanu zawiera jeszcze jedną informację - możesz zawierać przyjaźnie poza Klanem, ale twoja lojalność musi pozostać przy własnym Klanie, kiedy pewnego dnia przyjdzie ci walczyć z przyjacielem. Nie wolno też polować na terenach innych klanów - niby oczywiste, skoro nie powinno się tam wchodzić, ale Kodeks wyszczególnia jeszcze tą kwestię. Poza tym terminatorom nie wolno jeść bez pozwolenia, dopóki nie zapolują, by nakarmić starszyznę - zrobiła krótką pauzę w omawianiu Kodeksu, aby dać terminatorce czas na przyswojenie informacji, po czym kontynuowała: - Zwierzyna zabijana jest tylko po to, by się nią pożywić. Podziękuj Gwiezdnemu Klanowi za jej życie. Nie chodzi o śpiące czuwanie, tylko o milczące czuwanie - własnie wtedy, w pierwszą noc po pasowaniu na wojownika, nie wolno spać - trzeba przez całą noc pilnować Obozu - Ważka cały czas mówiła spokojnie - doskonale rozumiała, że na tym etapie kotka może jeszcze popełniać błędy. - Jakieś pytania co do tych punktów?
✨ i can't relate to desperation ✨

[Obrazek: 5ySwpbA.png]

LVL 3 200 / 200
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#10
- O... to klany walczą ze sobą? - miauknęła zdziwiona tą informacją. Dotąd myślała, że żyją ze sobą w pokoju i nie ma między nimi żadnych niesnasków. - Co jak w klanie nie ma starszych? Czemu mamy dziekować, co się stanie jak tego nie zrobię i po co istnieje milczące czuwanie? Co się wtedy dzieje? - zadała jej pytania punktów, które w jakiś sposób wzbudziły w niej ciekawość bądź brzmiały po prostu niejasno.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#11
  - Teraz nie walczą i nie walczyły od dawna - w sumie pytanie kotki było słuszne, bo Kodeks tak jakby sugerował, że są w stanie wojny. - Ale czasami bywały konflikty między klanami, no różnie może to być. Kodeks zakłada, że jeśli dojdzie kiedyś do wojny między klanami, to musisz być lojalna swojemu klanowi, nawet jak masz znajomych w innym klanie. Chociaż narazie nie zapowiada się na wojnę - starała się wyjaśnić ale i trochę uspokoić kotkę. Sama nie słyszała od swoich rodziców czy starszych kotów o wojnach między klanami, więc pewnie były one dawno, dawno temu. - Jeśli nie ma starszych to... w sumie nic się nie dzieje, to nie jest ranga niezbędna do przetrwania klanu. Tylko taka żeby uhonorować koty, które służyły dla klanu, ale którym wiek i zdrowie nie pozwalają już pełnić innych funkcji. Ale nakarmienia wymagają też kociaki, więc jak tylko przerobimy polowanie, to będzie to twój codzienny obowiązek - odpowiedziała na kolejne pytanie. - Dziękujemy bo jako klan, wierzymy w Gwiezdny Klan. Wierzymy, że to on pomaga nam w polowaniach zsyłając zwierzynę na tereny i czuwając nad naszym bezpieczeństwem. Jak nie podziękujesz to... no wiesz, nic spektakularnego się nie stanie. Gwiezdny nie pokara cię piorunem z nieba, choć mógłby to zrobić, więc lepiej nie ryzykować - zaśmiała się krótko, mając nadzieję, że Meteoryt trochę się rozluźni. - Od Gwiezdnego Klanu trochę zależy - dodała już poważniejszym tonem - Więc jakbyś na przykład, została wybrana na Zastępczynię i przyszłaby Twoja kolej na wyprawę po 9 żyć, to wtedy ci mogą powiedzieć: uuu, nie dziękowałaś nam za zwierzynę, to nie dostaniesz daru 9 żyć, bo jesteś niewdzięczna - miała nadzieję, że teraz kotka zrozumie. - Milczące Czuwanie to taki obowiązek dla nowych wojowników. Całą noc pilnujesz Obozu, w ciszy, żeby pokazac, że na pewno się nadajesz na Wojowniczkę i że traktujesz swoją rangę poważnie - skoro wyjaśniła wszystkie wątpliwości kotki, przeszła dalej.
  - Kolejne punkty to: Kot nie może być pasowany zastępcą, dopóki nie uczył choć jednego terminatora. Po śmierci lub odejściu zastępcy, nowy zastępca musi zostać wyznaczony nim księżyc dojdzie do szczytu nieba. Zgromadzenie czterech klanów odbywa się z woli przywódców podczas pełni księżyca, kiedy trwa rozejm... czy wiesz czym jest Zgromadzenie?
✨ i can't relate to desperation ✨

[Obrazek: 5ySwpbA.png]

LVL 3 200 / 200
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#12
- A. No ale właściwie to nawet nie mamy o co walczyć, nie? Każdy ma swój teren i nie potrzebuje innego - wzruszyła delikatnie barkami. Nie wiedziała co myśleć o ewentualnej wojnie między klanami, z jednej strony była podekscytowana, z drugiej nie była pewna czy chciałaby w tym brać udział i ryzykować utratę futra w pojedynku z kimś potencjalnie znajomym.
- Hahaha ja zastępczynią, dobre! - zaśmiała się wesolo. - Dobra, będę im dziękować tylko zbiorowo - podjęła decyzje. Chyba by oszalała gdyby miała dziękować za każdą zwierzynę z osobna, postanowiła sobie, że po polowaniu podziękuje za wszystko jednocześnie i w ten sposób zdejmie z barków uciążliwy w jej mniemaniu obowiązek.
- Noo, mniej więcej, wiem że było jedno jak byłam bardzo mała. Koty ze wszystkich klanów idą do czterech dębów i ze sobą gadają na temat różnych spraw, co nie? - Słyszala jak starsze koty plotkują o tym co powiedzieli ci z Cienia bądź Wichru, a to była dosyć mocna podpowiedź na temat tego zagadnienia. W myślach Meteoryt trochę odfrunęła zastanawiając się po co im aż tak wiele praw, lecz nie powiedziała tego na głos, niecierpliwie czekała aż wezmą się za jakieś ćwiczenia praktyczne. Jak każdego młodego kota roznosiła ją energia i nie mogąc wytrzymać zaczęła dyskretnie bawić się trawą, którą to szarpała pazurami.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#13
  Miała rację - teraz nie było o co się bić. Ale musiała wyjaśnić, że ten stan nie jest dany raz na zawsze. Zastanowiła się chwilę jak to ubrać w słowa. Chyba najlepiej podając przykłady. - Tak, ale to może się zmienić. Bo może nagle na jakimś terenie będzie za mało zwierzyny. Albo jakaś wichura czy powódź zniszczy Obóz. I tak dalej i tak dalej. Nikomu nie zależy na wszczynaniu wojen ot tak, bo to niepotrzebne konflikty i napięcia, więc nie będziemy się bić o głupoty. Ale nigdy nie wiadomo, co przyniesie przyszłość. Dlatego jak masz jakąś kumpelę z Gromie albo romansujesz sobie z Cienistym, to według Kodeksu musisz być gotowa stanąć do walki przeciwko niemu, jeśli tego będzie wymagać sytuacja - według Kodeksu, słowo-klucz. Czy Ważka naparzałaby się na śmierć i życie gdyby doszło do poważnej wojny? Miała co do tego wątpliwości i w sumie liczyła, że jednak za jej życia nikt się aż tak nie pokłóci o nic. Podopiecznej jednak musiała przedstawiać oficjalną wersję.
  - Ej, tego też nie wiesz! Może kiedyś będziesz - wcale nie chciała jej wyśmiewać. Co prawda na ten moment na pewno byli w klanie lepsi kandydaci, ale może młoda jeszcze się wyrobi? Ważka na pewno nie pozwoli swojej podopiecznej źle mówić i myśleć o sobie, co to to nie!
   - Tak, tylko że przede wszystkim idą tam trójki klanowe, Przywódcy, Zastępcy, Medycy. Dodatkowo paru wojowników czy terminatorów też może iść, jak wybierze ich Gwiazda. Ale najważniejsza funkcja Zgromadzania to spotkanie władz Czterch Klanów - uzupełniła wiedzę kotki.
  - Kolejny punkt to: granice muszą być sprawdzane i oznakowane każdego dnia. Przegoń każdego, kto wkroczył na terytorium twojego Klanu. Wiesz jak oznaczać granice? - nie zawsze było to oczywiste dla młodych kotów.
LVL 3 200 / 200
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#14
- To chyba i tak nierealne? - wyraziła swą wątpliwość spoglądając na nią ciekawsko co ona o tym sądzi. - Słyszałam, że Wicher żyje na jakiś łąkach i polanach, a Cień i Grom w lesie. Nawet gdyby nasz obóz został zniszczony, to przecież nie nauczymy się nagle polować w na otwartych przestrzeniach skoro wolimy pływać, co nie? - Żyła w Rzece niemalże od urodzenia się (a tego co było wcześniej praktycznie nie pamiętala) i w ogóle nie czuła tej całej rywalizacji między klanami przez co wątpiła by kiedykolwiek miał wybuchnąć konflikt. Byli przecież zbyt różni od siebie by to mialo sens. Meteoryt wzruszyła w końcu lekko barkami.
- Eee, to miłe że tak myślisz, ale klan musiałby być w potężnym kryzysie, żeby wybrać akurat mnie! W tym klanie mnóstwo jest kotów - zauważyła lekkim tonem głosu. Dotąd w ogóle nie zastanawiała się nad takimi rzeczami, nie marzyła nawet o awansie na wojowniczkę, ostatnio myślała głównie o rodzeństwie i o tym, że powinna wyruszyć szukać Promyczek, a gdy nie martwiła się o nich to myślała o rozrywkach. Miała pstro w głowie, a nie ambicje.
- Yyy, no, wiem, bez przesady! Myślisz, że przez ostatnie parę księżyców siedziałam w obozie? - zaśmiała się wesoło Meteoryt. Prawdą było, że do tej pory łaziła gdzie chciała i dołączała się do patroli z nudów by zorientować się w granicach i co ciekawszych miejscach.
LVL 2 95 / 150
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
5
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#15
  Zmarszczyła lekko pyszczek w zdziwieniu. Kotka wydawała się być dosyć... naiwna? Prostolinijna? W swoim myśleniu. Może po prostu jeszcze za mało widziała w swoim życiu, ale przecież trochę minęło czasu odkąd była kociakiem.
  - To co mamy teraz, nie jest trwałe - zaczęła, zastanawiając się nad kolejnymi słowami. Chciała kotce wytłumaczyć wszystko dosadnie, ale spokojnie. Jak jednak wytłumaczyć w paru zdaniach jak działa świat? - Wyobraź sobie, że na przykład będzie susza i pożar i jeden klan straci lasy, a więc wtedy całą zwierzynę, która tam mieszka. Las nie odrośnie w księżyc, a każdy z nas jeść musi... być może jednym z rozwiązań będzie wtedy próba przejęcia kawałka terytorium innego klanu? Nigdy nie wiadomo. Tak samo gdyby na przykład padało wiele dni i Grzmiąca Rzeka by wylała. Też stracilibyśmy część zwierzyny, część ziół potrzebnych Medykowi i tak dalej - miała nadzieję, że Podniebna zrozumie o co chodzi i że będzie patrzyć na świat z trochę większą rozwagą. To by się przydało jeśli ma zostać Wojowniczką.
  - Nigdy nie wiadomo, kiedy przyjdzie kryzys - odpowiedziała, bo jakoś jeden wątek nawet połączył im się z drugim.
  - No dobrze, to jak się oznacza? Wiem, że to może oczywiste, ale muszę testować Twoją wiedzę, takie zadanie Mistrza - musiała wiedzieć, że kotka to wie.
  - Kolejne punkty są dosyć łatwe, ale jeśli masz jakieś wątpliwości - pytaj śmiało. Jestem po to, żeby je wyjaśniać. Żaden wojownik nie może opuścić kocięcia w bólu czy niebezpieczeństwie, nawet jeśli jest to kociak z innego Klanu. Honorowy wojownik nie potrzebuje zabijać innych, by zwyciężyć swoje bitwy, jest to dozwolone jednak w obronie własnej lub jeśli koty są wyjęte spod kodeksu wojownika. Wojownik odrzuca wygodne życie pieszczoszka - dała kotce chwilę na przyswojenie nowych informacji.
✨ i can't relate to desperation ✨

[Obrazek: 5ySwpbA.png]

LVL 3 200 / 200
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
12
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości