Księżyce: 24 Mistrz: Skażona Woda, Kraśna Klacz Płeć: Kotka Matka: Kraśna Klacz Ojciec: Wielki Ch [Chrzęszczący Chrabąszcz] Trwałe urazy: Słabo widoczna blizna na prawym policzku
Wysoka, smukła kotka z długim czarnym dymnym futrem i zanikającymi klasycznymi pręgami widocznymi wyłącznie na pysku. Ma dwukolorowe oczy: lewe błękitne, prawe bursztynowe, oraz biel widoczną na pyszczku, szyi, piersi oraz w postaci skarpetek na łapach.
Nosi się tak, jakby świat już zgiął przed nią kolano. Do przesady dumna i tryskająca samozadowoleniem, ma o sobie wysokie mniemanie. Jest szczera do bólu, mówi to co jej ślina na język przyniesie, a jednocześnie źle znosi krytykę i łatwo się o nią obraża.
Miejsce na ckliwą historię: Wojna od małego czuła się samotna. Oddanie brata do innego klanu zaowocowało myśleniem, że ona również zostanie w którymś momencie przekazana innemu klanowi wskutek czego izolowała się od Wichru nie chcąc tracić czasu na relacje, które szybko zostaną ucięte, a jakby tego było mało narosła w niej niechęć wobec klanowej władzy, która, w jej oczach, pozwoliła na oddanie brata. Gdy wreszcie dotarło do niej, że zostanie w Klanie Wichru, młoda obudziła się z niemalże brakiem relacji. Samotność osładzała jej jedynie obecność matki oraz Lawendowej Łapy.
Wojna prędko doszła do wniosku, że samotność może zostać zaleczona przez kocięta, które na dodatek może wychować na koty podzielające jej poglądy, a gdy dowiedziała się, że w jej żyłach płynie krew trzech klanów, uznała że to nie może być przypadek. Aprobata Lawendy i jej obietnice wsparcia pchnęły Wojnę do działania - zaczęła szukać odpowiedniego kocura. Kocica podjęła decyzje, że jej kocięta muszą być wyjątkowe i będą mieć w sobie krew wszystkich czterech klanów, dlatego za cel obrała sobie Klan Cienia, gdzie znalazła kandydata idealnego: nieświadomego, naiwnego i takiego co w nic nie wnika, za to wykazuje niechęć wobec klanowej władzy. Wkrótce później dopięła swego.
Oferta obejmuje: * zostanie potomkiem dwóch zdecydowanie najmądrzejszych kotów w klanach * babcie Kraśną Klacz! * aktywnego rodzica * matkę, która będzie próbowała wrobić w rodzicielstwo Lawendową Łapę uznawszy, że dwie matki to doskonały układ * znowu madkę przekonującą dzieciaki, że są wyjątkowe, i tolerującą wiele wybryków swoich ukochanych bombelków * wychowanie w tonie "jesteście przyszłą potęgą naszej rodziny", z naciskiem na rodziny, jako że Wojna stawia rodzinę ponad klanem * pomoc w szukaniu galerii * pomoc w nabijaniu postów, jako że mam postaci we wszystkich klanach
Dostępne umaszczenia: (jest ich tyle co suma IQ obojga rodziców) * Barwy: Czarne, niebieskie * Mogą być dymne * Typ pyska: Europejski, orientalny * Długość futra: Krótkie, długie * Biel: Kocięta mogą mieć dowolną ilość białych znaczeń oprócz bieli pokrywającej całego kota * Pręgowanie: brak
Theme: Wszystko co kojarzy się z czymś silnym bądź złowieszczym i jednocześnie nie jest oczywiste, jako że Wojna gustuje raczej w odklejonych imionach odrzucając te proste. To mogą być emocje (np. Furia, Wściekłość, Gniew), katastrofy naturalne (np. Pożar, Powódź), ogólne (Duma, Triumf/Tryumf, Potęga, Siła), albo coś bardziej poetyckiego (Zguba, Zagłada, Przeznaczenie, Wyrok). Może was ponieść wyobraźnia. Zdrobnienia imion odpadają.
Inne informacje: * poród odbędzie się 14.09 *zgłoszenia i koncepty przyjmuję do 05.09 * wyniki najpóźniej 07.09, ale pewnie będą wcześniej * zgłoszenia i koncepty można podsyłać na pw na discordzie: asumari. bądź w wiadomości prywatnej na forum *wojna jest sporą kocicą, ale przewiduję do 6 kociąt * wymagana zgoda na adopcje * wszystkie kocięta trafiają do Wichru, jako że Wojna nie zdradzi kto jest ojcem; prędzej będzie mówiła o niepokalanym poczęciu bądź innej bzdurze, chorobliwie obawiając się, że ktoś będzie próbował odesłać jej bomble do innego klanu, gdy prawda wyjdzie na jaw PTSD
Księżyce: 126 Mistrz: Lśniąca Sadzawka Płeć: Kocur Matka: Lśniąca Sadzawka Ojciec: Skorpion Trwałe urazy: niewielki ślad po lisich zębach na lewym policzku
Medyk, po swojej matce, odziedziczył białe, długie i lśniące futro; widoczne jest to przede wszystkim na jego puchatych policzkach, ponadprzeciętnie owłosionym wnętrzu w uszach i ogonie. Kocur posiada trójkątny pysk i skośne oczy w dwóch kolorach – prawe jest w odcieniach błękitu, natomiast lewe przybrało słoneczną barwę. Jego wąsy są białe, a nos różowy, pudrowy. Jest smukły i słabo umięśniony.
Kocur jest cierpliwy, uprzejmy i spokojny. Medyk jest nieobeznany w żartach, natomiast często się uśmiecha. Rzadko kiedy kogoś skreśla, dopiero wtedy, gdy ktoś mocno mu podpadnie; stara się być wobec każdego wyrozumiały. Wyzbył się już mówienia samej prawdy; nie oznacza to jednak, że kłamanie sprawia mu przyjemność, bo jest wręcz odwrotnie. Zdaje sobie niemniej sprawę, że niekiedy należy sobie darować szczerości, zwłaszcza w zawodzie medyka.
Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
TAK TAK TAK potwierdzam, CHCĘ!!!! Moje cudowne dziecko, co ty robisz najlepszego w swoim życiu (kocham, będę denerwować Klacz offscreen)
będziecie mieli najfajniejszą babcię, która zapewni was o waszej wyjątkowości B)
⋅•⋅⊰∙∘☽༓☾∘∙⊱⋅•⋅ XXXX ╭───⋙I am the slyly stalking ღ fox I am the bitter bite that locks I am the shark ⤧with forty-seven rows ╰───➤ Of teeth between my jaws《
⚝
⚝
? I am the ⤬ silence on the wind ──╮ I'm full of venom for your skin Something's there, it's just a ღ twinge A bit of blood along my grin ⚝ ◀──╯ XXXX⋅•⋅⊰∙∘☽༓☾∘∙⊱⋅•⋅
Księżyce: 30 Płeć: kotka Matka: Maska Ojciec: Swarzyc Trwałe urazy: blizna w kształcie litery' x z zakrzywionym do środka ogonkiem na lewym udzie; płytki ślad psich zębów na prawym udzie
Księżyce: 30 Płeć: kotka Matka: Maska Ojciec: Swarzyc Trwałe urazy: blizna w kształcie litery' x z zakrzywionym do środka ogonkiem na lewym udzie; płytki ślad psich zębów na prawym udzie
Długowłosy bury ticked, z bielą stanowiącą około 60% ciała. Bura barwa pokrywa ogon i grzbiet aż po łopatki, pysk do podbródka oraz materializuje się jako łata na lewym nadgarstku. Wątła i drobnej budowy, niższa niż przeciętny kot, o zmatowiałej, opadającej w dół długiej sierści, z charakterystycznymi wywiniętymi uszami typu curl. Posiada duże brązowe oczy, często podkrążone ze zmęczenia.
Wycofana i zamknięta w sobie. Nieporadna w kontaktach z innymi kotami, posiada trudność w podtrzymaniu rozmowy ze względu na spędzenie życia w hermetycznej grupie. Smutna, targana przez sprzeczne emocje, jednak zawsze chowająca wszystko w sobie. Bywa, że może brzmieć nieco przemądrzale głosząc jedyne prawdy, które zna, ale zarazem zieje od niej melancholią i zagubieniem. Wypowiada się w dziwny sposób.
kusicie ale ja ledwo wyrabiam z pięcioma postaciami sob
You best be ✴ bashed around the bush ✴ once or twice Before you getto tastethe finer life My mothertaught me,gotta just survive Put on asmile,just find a vice
♕Don'thatethegirl,justhatethecrime♕
Oh, forgive me♁ Lord ♁oh, I'm a good girl I'd never hurt a fly,but I've gotwalls to climb Oh, forgive me,☼ Lord ☼oh,a minor chord You ✴ put me in this house, I had to claw right ✴ out
Księżyce: 85 Mistrz: Szumiący Wodospad [*] Płeć: Kotka Zaimki: Ona/jej Matka: Astrowy Płatek [NPC] [*] | Macaroni [NPC] [biol.] [*] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [NPC] [*] Partner: Kudłaty Obłok [*] Życia: 9 Trwałe urazy: Zadrapanie przecinające lewe oko, dwa równoległe zadrapania na czubku głowy [jastrząb]; ślady pazurów na pysku, ślady kłów na prawej, tylnej łapie [pies]; płytkie, długie zadrapanie na klatce piersiowej [borsuk]; brak prawego ucha [borsuk i pies]; rozległe rany cięte na piersi, głębokie zadrapania na grzbiecie na odcinku lędźwiowym [borsuk] Urazy mechaniczne: wcześniejsze obniżenie statystyk z racji wieku – pierwszy spadek przy 90k, a drugi przy 100k (powód: złamanie kości promieniowej)
Księżyce: 85 Mistrz: Szumiący Wodospad [*] Płeć: Kotka Zaimki: Ona/jej Matka: Astrowy Płatek [NPC] [*] | Macaroni [NPC] [biol.] [*] Ojciec: Bluszczowe Pnącze [NPC] [*] Partner: Kudłaty Obłok [*] Życia: 9 Trwałe urazy: Zadrapanie przecinające lewe oko, dwa równoległe zadrapania na czubku głowy [jastrząb]; ślady pazurów na pysku, ślady kłów na prawej, tylnej łapie [pies]; płytkie, długie zadrapanie na klatce piersiowej [borsuk]; brak prawego ucha [borsuk i pies]; rozległe rany cięte na piersi, głębokie zadrapania na grzbiecie na odcinku lędźwiowym [borsuk] Urazy mechaniczne: wcześniejsze obniżenie statystyk z racji wieku – pierwszy spadek przy 90k, a drugi przy 100k (powód: złamanie kości promieniowej)
Księżyce: 46 Mistrz: Wędrujące Światła (i Żbikopręga) Płeć: kotka? Zaimki: ona/jej, inne też ok Rodzic: Wędrujące Światła, Gwiezdny Nurt [najlepsza ciocia na świecie]
Księżyce: 46 Mistrz: Wędrujące Światła (i Żbikopręga) Płeć: kotka? Zaimki: ona/jej, inne też ok Rodzic: Wędrujące Światła, Gwiezdny Nurt [najlepsza ciocia na świecie]
orientalny krótkowłosy; czarno-rudy szylkret z przewagą czarnego, pomarańczowe oczy
ten współpasażer który zabawia pięciolatka siedzącego za tobą w samolocie żeby przez całą drogę nie kopał w twoje siedzenie
Babie Lato [S], Orzechowa Łapa [KW], Pies. [GK]
^real
Polecam miot, kocham telenowelę wichrową, Mrówka się zapłacze jak się dowie o tym miocie ok (ale będzie wspierać młode matki, a bąbelki mogą do niej zawsze przyjść ofc <3)
Księżyce: 24 Mistrz: Skażona Woda, Kraśna Klacz Płeć: Kotka Matka: Kraśna Klacz Ojciec: Wielki Ch [Chrzęszczący Chrabąszcz] Trwałe urazy: Słabo widoczna blizna na prawym policzku
Wysoka, smukła kotka z długim czarnym dymnym futrem i zanikającymi klasycznymi pręgami widocznymi wyłącznie na pysku. Ma dwukolorowe oczy: lewe błękitne, prawe bursztynowe, oraz biel widoczną na pyszczku, szyi, piersi oraz w postaci skarpetek na łapach.
Nosi się tak, jakby świat już zgiął przed nią kolano. Do przesady dumna i tryskająca samozadowoleniem, ma o sobie wysokie mniemanie. Jest szczera do bólu, mówi to co jej ślina na język przyniesie, a jednocześnie źle znosi krytykę i łatwo się o nią obraża.
Żaba ewoluował z puchatej kluseczki w całkiem zgrabnego podlotka, którego długie futro pozostaje zawsze nienagannie ułożone. W większości rude, klasyczno pręgowane z białymi znaczeniami na stopach, brzuchu, spodzie ogona i podgardlu. Porusza się zawsze wyprostowany, dystyngowanym krokiem. Łapy musiał odziedziczyć po tacie, długie i tylko dzięki okrywie włosowej nie wyglądające jak cienkie słomki, bo i cały kocurek jest raczej szczupły i niestety, nie zapowiada się na najwyższego kota w Klanie Wichru. Ale, ale, kurdupelkiem, na którego zapowiadał się po przyjściu na świat również nie zostanie! Odpowiednio podkarmiony za kociaka, wygląda na zwykłego, średniego przeciętniaka, którego oczy wybarwiły się na bliżej nieokreśloną mieszankę zieleni i błękitu, lub zieleni i żółci, w zależności od tego jak pada światło.
Miesiące spędzone w lecznicy wpłynęły na charakter małego Żaby. Ograniczony kontakt z rówieśnikami, a za to długie rozmowy z chorującymi kotami sprawiły, że szybko zaczął wysławiać się podobnie do nich, chętnie używając tych "dorosłych słów", które pozwalają mu brzmieć mądrze. Bo Żaba lubi brzmieć mądrze, a jeszcze bardziej lubi być podziwiany, dlatego też stara się zachowywać i wyglądać odpowiednio w każdej sytuacji, najczęściej mówiąc to co wypada, a nie to co naprawdę ma na myśli. No chyba, że może kogoś uraczyć pogardliwym spojrzeniem, ale to już inna bajka. Oprócz tego kocurek ma zapędy do dramatyzowania i wyolbrzymiania, przez co nie zawsze udaje mu się wypaść na tak dostojnego, jakby tego chciał.
Wojna i Byczek są tak prześmieszni! Bardzo zabawny miot, z jednej strony telenowela wichrowa Wojennej rodzinki, z drugiej babcia gwiazda w cieniu i tatuś Byczek xD Polecam mocno, będę was podczytywać <33
Księżyce: 154 Mistrz: Kuni Syk Płeć: kocur Matka: Białowąsa Ojciec: Dębowy Pień Trwałe urazy: Oderwane 2/3 lewej małżowiny usznej.
Szeroki, ciężki kocur o długiej, złotej sierści z pręgowaniem tygrysim. Ma białe znaczenia, które ciągną się od żuchwy, poprzez pierś i brzuch, aż do końca ogona. Biel rozjaśnia również końce wszystkich jego łap oraz wnętrze ud. Jego ślepia są ciemnozielone, lekko szarawe.
Księżyce: 24 Mistrz: Skażona Woda, Kraśna Klacz Płeć: Kotka Matka: Kraśna Klacz Ojciec: Wielki Ch [Chrzęszczący Chrabąszcz] Trwałe urazy: Słabo widoczna blizna na prawym policzku
Wysoka, smukła kotka z długim czarnym dymnym futrem i zanikającymi klasycznymi pręgami widocznymi wyłącznie na pysku. Ma dwukolorowe oczy: lewe błękitne, prawe bursztynowe, oraz biel widoczną na pyszczku, szyi, piersi oraz w postaci skarpetek na łapach.
Nosi się tak, jakby świat już zgiął przed nią kolano. Do przesady dumna i tryskająca samozadowoleniem, ma o sobie wysokie mniemanie. Jest szczera do bólu, mówi to co jej ślina na język przyniesie, a jednocześnie źle znosi krytykę i łatwo się o nią obraża.
Masywna, spora niebiesko-kremowo szylkretka z tygrysimi pręgami i białymi skarpetkami na łapach. Jej futro jest długie, oczy jasnozielone.
Ambicje dalej płoną w niej niczym podsycany suchymi liśćmi ogień. Ostatnie wydarzenia sprawiła, że jest znacznie bardziej ponura niż kiedyś. Wciąż narwana, nigdy nie odmówi walki, a dla klanu zrobi wszystko. Bojowa, uwielbiająca walczyć, rozsmakowana we własnej sile, choć gdy ma słabsze dni ma skłonności do użalania się nad sobą i wątpienia we własne umiejętności oraz postępowanie.
Sierść w kolorze piasku, zawsze czysta i lśniąca - oto znak rozpoznawszy Rzecznej medyczki. Pokryta jest niewiele ciemniejszymi pręgami, które na bokach układają się w grube zawijasy. Nie brak także mlecznobiałych akcentów, które zdobią jej mordkę, gardło, brzuch, palce oraz końcówkę ogona. Aparycja Księżyc jest zupełnie nieimponująca; przykrótkie łapy noszą smukły, nieco wydłużony korpus oraz zaokrągloną głowę, na której osadzone są nieduże uszy, orzechowe oczy i nos o barwie łososiowej. Jej skóra jest wolna od blizn, za to na brzuchu, bokach i biczowatym ogonie widać niemal łyse fragmenty - efekt zbyt intensywnego czyszczenia futra w momentach stresu. Głos Rzeczniaczki jest dość charakterystyczny; jako że transpłciową kotką musi nad nim pracować, by był wyższy i brzmiał jak głos kotki.
Sztywna jak kłoda, wiecznie poważna perfekcjonistka.
tentative zgłaszam sie, koncept wysle dziś na pewu dsc
x
x
x x x x x x xxxxxxxxxxxxxxxxx˚ ༘ ೀ⋆。˚
mybirds of a kind, they more and more are looking like centurions than any little messiah; and as I prune my feathers like leaves from a vine I find that we havefewer and fewer in kind, but my palms and fingers still reek of gasoline fromthrowing fuel to the fireof that Greco-Roman dream, purifying the holy rock to melt the gilded seams; it don't bring me relief, no it don't bring menothing that.
Bury ticked | Przeciętna wielkość | Drobna budowa ciała | Smukła | Miętowe oczy
Mała jest urodzoną przylepą. Lgnie do towarzystwa i potrafi być w tym nachalna. Jest wesoła, radosna i bywa nieco naiwna podobnie jak Słoneczna Plamka. Lubi się popisywać, a jednocześnie oglądać popisy innych (i przy okazji je kopiować uznając je za własne). Wydaje się być zainteresowana wszystkim co ją otacza i uwielbia opowieści, im dziksze i nierealne tym lepiej. Trudno powiedzieć co z niej wyrośnie, gdyż charakter koteczki wciąż się kształtuje, młoda czerpie przykład z otoczenia i najbliższych jej kotów.
wysoka. Właściwie to jedna z najwyższych kotów, jakie da się spotkać w lesie. Przy tym niemiłosiernie chuda, o łapach jak tyczki. Wreszcie zaczyna przybierać na wadze i mięśniach, ale postęp ten idzie jak krew z nosa. Jej długie, nieco rzadkie futro coraz mniej przylega do ciała, strosząc się szczególnie na ogonie, kryzie, łokciach i udach. Zupełnie przestała je ulizywać. Mordkę ma krótką i zaokrągloną, podobnie jak uszy. Wąsy zawinięte do góry, jakby w nieustannej walce z grawitają.
klasyczne pręgi na ciele kotki są liliowe, ale futro pod nimi jest znacznie jaśniejsze, o srebrzystym odcieniu. Biel ledwo wybija się na jego tle- pokrywa brodę, gardło, podbrzusze i tylne łapy do stawów skokowych kotki. Jej oczy mają niemal jadowite, jasnożółte ubarwienie.
z wiekiem straciła część swojej młodzieńczej porywczości. Stara się trochę więcej myśleć nad tym co mówi i nauczyć się ostrożniej poruszać w kocim społeczeństwie, ale próby te są frustrujące i niezręczne, czuje się w nich niepewnie i jakby ciągle popełniała błąd za błędem. Empatia nie jest jej mocną stroną i wciąż ma problemy z trzymaniem języka za zębami, szczególnie w pełnych napięcia sytuacjach. Dużo czasu spędza wypełniając nadprogramowe obowiązki, by wyładowywać siedzące w niej emocje poprzez wysiłek fizyczny i zmęczenie. Mimo coraz częstszej, gburowatej postawy Klan Gromu jest dla niej najważniejszy–z tego też powodu próbuje nauczyć się nawigować społeczne sytuacje. Przejmuje się jego wizerunkiem.
Słona Łapa[KRz]; Zemsta[KW]; Księżycowy Pył[GK]
jako że już team względnie wybrany, to ja zaklepuję zemstą ostatnie miejsce w kolejności :3c ale moge sie dogadać jak komuś b zależy
x
x x x x x x x x x x x who knows how long I've beenawakenow?
theshadowson my wall don't sleep
they keep calling me, beckoning
who knowswhat's right?
the lines keep getting thinner
my age has never made mewise but I keeppushing onand on, and on and on
Wysoki | Masywny | Srebrny kremowy | Długie futro | Klasyczne pręgi | Niewybarwione szary oczy (w przyszłości heterochromia: lewe bursztynowe, prawe brązowe)
Zdystansowany od rówieśników i zazwyczaj milczący. Odzywa się gdy musi, zostaje o coś zapytany lub jakaś sprawa bardzo go nurtuje. Stawia na samodzielność, lubi się uczyć oraz poznawać świat, jest ciekawski i zainteresowany otoczeniem. Szorstki w obyciu, czasami wręcz złośliwy, a jednocześnie na tyle mądry, by wiedzieć kiedy ugryźć się w język i zachować milczenie. Ma skłonność do kwestionowania niepasujących mu rzeczy, a jeśli kogoś nie polubi potrafi być bardzo krytyczny i czepialski, choć... to nie do końca prawda, krytyczny jest zawsze wobec wszystkich, od najmłodszego ocenia i wyciąga wnioski.
Mi kolejność obojętna, wezmę miejsce, które zostanie gdy reszta się zdecyduje jbc. A no i jakby ktoś się chciał jeszcze zgłosić na ostatni moment to dalej można!