Czarny, dlugowłosy solid colourpoint, z chłodnymi, niebieskimi oczami. Wyrosła do standardowego rozmiaru kota, jest bardzo puszysta. Po kocicy widać, że jest zmęczona, ma podkrążone oczy i znużony wyraz pyska
pewna siebie | ambitna | już nie tak szorstka jak kiedyś | neutralna, już nie obsypuje samotników komentarzami i niemiłym wzrokiem | skupia się mocno na rodzinie | oddana nauce terminatorów | lojalna klanowi | nie wierzy w Gwiezdnych, nie uznaje Kodeksu Wojownika
Niedługo potem Klacz poczuła, że coś ją łapie. Jakieś przeziębienie czy coś? Tak jej się... no zrobiło nieprzyjemnie. Uznała, że kuna to i tak mały problem i powie o nim w obozie, ktoś na pewno się nią zainteresuje. A jak nie to patrol się nią zajmie. Ona sama wróciła się po kruka, a potem z nim w zębach wróciła odpocząć do obozu.
Wysoki, smukły, ze skłonnościami do niedowagi, rudy złoty pręgowany dziko, z oliwkowymi oczami, europejską budową i krótkim włosiem oraz bielą na pyszczku, klatce piersiowej, gardle, pachwinie i palcach
zapominalski | energiczny | przejmuje się tym jak inni go postrzegają i chciałby, żeby każdy go lubił | z wiekiem wydaje się coraz bardziej dojrzały i już nie robi głupich żartów na innych kotach
Kolejny dzień zwykłego terminatora Klanu Wichru. Nie działo się nic nadzwyczajnego, poza paroma... dziwnymi wybuchami innych kotów i niecodziennymi akcjami. Teraz jednak był sam i choć bardzo chciałby z kimś zapolować to Jaskierek była zajęta, Sosna też, Psinka nie wiedział w ogóle gdzie teraz się podziewa, niektórzy byli chorzy, a tak to nie wyrwie Mrówki na polowanie, A Czart... chyba była na niego zła. Musiał to sprawdzić w sumie. Może upoluje coś konkretnie dla niej? Wtedy na pewno kotka mu wybaczy.
Zaczął pochłaniać zapachy, które unosiły się nad śniegiem i wypatrywać zwierzyny.
//Mg
✧・゚: *✧・゚:* ⨯ I'm not ⨯ a perfect person There's • many • things I wish I didn't do But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:* And so, I have to say before I go ◦•≫ That I just want you to know I've • found • a reason for me . . . To change who | I used to be . . .
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Mróz, śnieg i pustki- tylko te rzeczy towarzyszyły Roześmianej Łapie, gdy rozpoczynał swe poszukiwania. Zwierzyny na horyzoncie zdecydowanie nie było... Jednak kocur tego dnia miał szczęście, bo udało mu się natrafić przynajmniej na stare szczątki należące do jakiegoś piszczka. Szkielet, nieduży i zdecydowanie niepełny. Terminator nie mógł stwierdzić, do którego zwierzęcia dokładnie należy... Ale z pewnością był to jakiś ptak, co dało się rozpoznać po pozostałościach jednego ze skrzydeł. Pytanie tylko, jakie to ma znaczenie... Skoro znalezisko może być co najwyżej ładną ozdobą do legowiska, bo brzucha raczej nie napełni.
Wysoki, smukły, ze skłonnościami do niedowagi, rudy złoty pręgowany dziko, z oliwkowymi oczami, europejską budową i krótkim włosiem oraz bielą na pyszczku, klatce piersiowej, gardle, pachwinie i palcach
zapominalski | energiczny | przejmuje się tym jak inni go postrzegają i chciałby, żeby każdy go lubił | z wiekiem wydaje się coraz bardziej dojrzały i już nie robi głupich żartów na innych kotach
Nie, nie, zdechłego, na wpół istniejącego ptaka do legowiska nie chciał. Zostawił szczątki i ruszył dalej znaleźć coś innego i ciekawszego. Jak sobie złapie ptaka to sam sobie takie coś może stworzyć, nie potrzebuje do tego resztek po innych! Rozglądał się dalej.
✧・゚: *✧・゚:* ⨯ I'm not ⨯ a perfect person There's • many • things I wish I didn't do But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:* And so, I have to say before I go ◦•≫ That I just want you to know I've • found • a reason for me . . . To change who | I used to be . . .
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Trupowi została poświęcona wyłącznie chwila uwagi, zaledwie jedno, krótkie spojrzenie. Roześmiana Łapa bez wahania ruszył dalej, starając się wypatrzeć na horyzoncie coś żywego... Ale i tym razem wokoło były kompletne pustki.
Wysoki, smukły, ze skłonnościami do niedowagi, rudy złoty pręgowany dziko, z oliwkowymi oczami, europejską budową i krótkim włosiem oraz bielą na pyszczku, klatce piersiowej, gardle, pachwinie i palcach
zapominalski | energiczny | przejmuje się tym jak inni go postrzegają i chciałby, żeby każdy go lubił | z wiekiem wydaje się coraz bardziej dojrzały i już nie robi głupich żartów na innych kotach
Nudy i nudy, ale szedł dalej. Szukał kolejnych poszlak, nie chcąc odpadać z gry już na starcie. Było to dość normalne, że zycie nie rzucało mu od razu ptaków pod nogi. A jeszcze normalniejsze, że musiał je sam złapać... ciekawe jak to było mieć podstawiane jedzenie pod nos? Tylko nawet jeśli to byłoby fajne, to czy jedzenie byłoby tak samo dobre? Szukał dalej.
✧・゚: *✧・゚:* ⨯ I'm not ⨯ a perfect person There's • many • things I wish I didn't do But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:* And so, I have to say before I go ◦•≫ That I just want you to know I've • found • a reason for me . . . To change who | I used to be . . .
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Nie musiał długo maszerować, by w końcu na coś trafić. Na szczęście! Kilka długości lisiego ogona przed kocurem wylądowało czarne ptaszysko. Szpetne i całkiem spore, więc z pewnością będzie dobrą pożywką dla klanu. Krakało głośno i ponuro, przechadzając się powoli między śniegami. Nie kruk, a gawron. Wylądował na ziemi zapewne po to, by znaleźć pożywienie, a więc nie zostanie tutaj na długo... Trzeba działać szybko!
Wysoki, smukły, ze skłonnościami do niedowagi, rudy złoty pręgowany dziko, z oliwkowymi oczami, europejską budową i krótkim włosiem oraz bielą na pyszczku, klatce piersiowej, gardle, pachwinie i palcach
zapominalski | energiczny | przejmuje się tym jak inni go postrzegają i chciałby, żeby każdy go lubił | z wiekiem wydaje się coraz bardziej dojrzały i już nie robi głupich żartów na innych kotach
OOOOHOHOHO, dobra zwierzyna, o tak! Widok gawrona rozweselił ząbki Liska, który uśmiechnął się do siebie i szybko przywarł do ziemi. Szybko, ale cicho i niezauważalnie - gotcha. Ruszył do przodu skradając się do ptaka, dodając do tego zastyganie w miejscu co jakiś czas, a jeśli akurat na trasie był jakiś krzaczek, to się za nim dodatkowo ukrywał. Krok po kroczku zbliżał się do ptaka - aby w końcu, o ile się uda, skoczyć na niego i haps - zagryźć ruchem kłów wbijanych w kark.
✧・゚: *✧・゚:* ⨯ I'm not ⨯ a perfect person There's • many • things I wish I didn't do But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:* And so, I have to say before I go ◦•≫ That I just want you to know I've • found • a reason for me . . . To change who | I used to be . . .
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Mistrzowskie przygotowanie, a potem perfekcyjne podejście... I mamy to! Nic dziwnego, że Roześmianej Łapie udało się schwytać gawrona. Wyszło mu to tak dobrze, że ptaszysko do ostatniej chwili nie było świadome o obecności zagrożenia. Dzięki temu nie miało nawet szansy, by spróbować się obronić. Oby tak dalej.
+10exp
Wysoki, smukły, ze skłonnościami do niedowagi, rudy złoty pręgowany dziko, z oliwkowymi oczami, europejską budową i krótkim włosiem oraz bielą na pyszczku, klatce piersiowej, gardle, pachwinie i palcach
zapominalski | energiczny | przejmuje się tym jak inni go postrzegają i chciałby, żeby każdy go lubił | z wiekiem wydaje się coraz bardziej dojrzały i już nie robi głupich żartów na innych kotach
Gawron był jego, no i siema elo. Zakopał ptaka pod krzaczkiem, a potem poszedł szukać dalej. Ten dzień był jego! Jego i... kurde, fajnie byłoby zapolować z kimś. No nic. Potem po prostu pochwali się ile SAM złapał. Był wolnym strzelcem, samotnym, ale uzdolnionym.
Ta... poszedł dalej, minął kilka krzaczków i znów zaczął węszyć.
✧・゚: *✧・゚:* ⨯ I'm not ⨯ a perfect person There's • many • things I wish I didn't do But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:* And so, I have to say before I go ◦•≫ That I just want you to know I've • found • a reason for me . . . To change who | I used to be . . .
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
A po udanym polowaniu zapraszamy na krótką przerwę. Inaczej mówiąc, Gwiezdny Klan postanowił dać Roześmianej Łapie nieco odetchnąć i nie zesłał mu żadnej zwierzyny. Oby to był tylko chwilowy zastój.
Wysoki, smukły, ze skłonnościami do niedowagi, rudy złoty pręgowany dziko, z oliwkowymi oczami, europejską budową i krótkim włosiem oraz bielą na pyszczku, klatce piersiowej, gardle, pachwinie i palcach
zapominalski | energiczny | przejmuje się tym jak inni go postrzegają i chciałby, żeby każdy go lubił | z wiekiem wydaje się coraz bardziej dojrzały i już nie robi głupich żartów na innych kotach
W głowie Liska, kiedy nie było czego łapać, kotliło się tyle myśli, że niektóre z nich przybierały formę piosenek. Słowa rytmicznie i melodycznie układały mu się w głowie, a to tylko dawało mu więcej energii i pozytywnego nastawienia. Krążenie w poszukiwaniu zwierzyny wcale nie musiało być nudne, jeśli miało się tak wybujałą wyobraźnię, a oczy w międzyczasie szukały zwierzyny.
✧・゚: *✧・゚:* ⨯ I'm not ⨯ a perfect person There's • many • things I wish I didn't do But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:* And so, I have to say before I go ◦•≫ That I just want you to know I've • found • a reason for me . . . To change who | I used to be . . .
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Dalej nic. Roześmiana Łapa dwoił się i troił, szukając zwierzyny, ale okolica dalej była pusta. Z drugiej strony, dzięki temu mógł więcej czasu poświęcić artystycznej części jego osobowości. Kto wie, może w tym tempie zdoła stworzyć pierwszą, autorską piosenkę? O braku zwierzyny, na przykład. Elegia o Porze Nagich Drzew, to by było coś!
Wysoki, smukły, ze skłonnościami do niedowagi, rudy złoty pręgowany dziko, z oliwkowymi oczami, europejską budową i krótkim włosiem oraz bielą na pyszczku, klatce piersiowej, gardle, pachwinie i palcach
zapominalski | energiczny | przejmuje się tym jak inni go postrzegają i chciałby, żeby każdy go lubił | z wiekiem wydaje się coraz bardziej dojrzały i już nie robi głupich żartów na innych kotach
Patrząc na to, że kocur został już dwa razy przyłapany na śpiewie przy granicach, to najpewniej nie zdziwiło by każdego, że Lisiątko śpiewa i wymyśla pieśni. Chciał kiedyś jeszcze spotkać Kozią Skarpę, żeby móc przedstawić jej swój najnowszy twór, ale coś nie mógł na nią natrafić... pewnie przez to, że była zastępcą, a ci to mają łapy pełne roboty. No, gdzie ta zwierzyna??
✧・゚: *✧・゚:* ⨯ I'm not ⨯ a perfect person There's • many • things I wish I didn't do But I continue learning
I never meant | to do those things to you . . .
✧・゚: *✧・゚:* And so, I have to say before I go ◦•≫ That I just want you to know I've • found • a reason for me . . . To change who | I used to be . . .
Mistrz: Życie Płeć: kocur Matka: Okoniowy Ogon [*] Ojciec: Gilowe Gardlo [*] Partner: brak
Niebieski oriental, pręgowany klasycznie, o bardzo blado zielonych oczach i szarym nosku. Co do sylwetki, nadzwyczaj szczupły i wysoki.
Debil generalnie
Kornik [KG], Ślimaczek [S] i trupy
Chciał zwierzynę to ma zwierzynę! Gwiezdnym chyba nie spodobały się pieśni terminatora (czyżby za słabo ich wielbił i wysławiał?), ponieważ postanowili pojawić na jego drodze brudnego, śmierdzącego szczura. Straszny był z niego zwierz! Wielki, ciemnoszary, z długim, wijącym się ogonem. Dobrze, że Lisek nie był w stanie zobaczyć jego wrednej gęby, bo mógłby się nieźle przestraszyć! Szczurzysko nerwowo kopało w śniegu, starając się przebić przez jego grubą warstwę. Wyglądało na pochłonięte swoim zadaniem, ale jeden zły ruch i ktoś może oberwać!