Logo Artemidy
Kamienista Przełęcz
Stanął jak wryty, gdy usłyszał kroki, a zaraz potem dostrzegł czarną smugę chwytająca jego zdobycz. Kocur zjeżył się instynktownie, pazury miał wystawione, ale tym co skłoniło go do ruchu nie była kradzież, a dwukolorowe ślepia wpatrujące się wprost w niego. Wiedziała co robi. Nie zastanawiając się dwa razy, Skażona Woda wyparł do przodu, zamierzając dopaść do siostrzanego pyska swoimi pazurami. Jedno z tych ślepi musiało zniknąć.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Uśmiechnęła się parszywie, widząc jak brat leci z pazurami prosto na nią. Był przewidywalny, czuła że tak może właśnie zareagować. I na to tak naprawdę liczyła. Szakal dawno nie walczyła, chociaż nie miała w naturze by uciekać czy odskakiwać. Ugięła nogi i ruszyła w stronę Skazy, wyciągając pazury i samej chcąc przejechać nimi po szarej mordzie.

Miało być jeszcze "Bando szakali zdechniecie tu jak szakale".
Ale by było dwa razy "szakale".
No co? "Jak szakalowie"?




LVL 2 45 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
13
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skaza>atak na Szakal>krytyczny>-5>-5>1>1x1,5>2HP
Szakal>atak na Skazę>krytyczny>-1>-12>1>1x1,5>2HP
Frajerzy

Dzieci Traszkowego Grzbietu miały konkretny plan, co do zranienia siebie nawzajem. Żadne jednak najwyraźniej nie było na tyle dobre, by owy plan wykonać. Skażona Woda celował prosto w oczy kotki, jednak również jak ona przeleciał tylko obok wyrywając siostrze kępek futra z barku. Szakal nie była dłużna bratu i zamiast wycelować w pysk, również trafiła w bark wyrywając kępek futra. Emocje jak na grzybach.

[Skaza] lvl: 3 | S: 6 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 55 - 2 = 53 (55) | W: 65 - 2 = 63 (65)
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,

[Szakal] lvl: 2 | S: 6 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 65 - 2 = 63 (65) | W: 45 - 2 = 43 (45)
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Położył uszy pod sobie widząc jak kotka również rusza w jego stronę. Nie zachęciło go to jednak do zmiany planów, w dalszym ciągu biegł z zamiarem zadania jej bólu.
Pierwsze niepowodzenie wcale go nie zaskoczyło, walka od zawsze szła mu najgorzej, także nie zamierzał zniechęcać się tym niepowodzeniem. Wyciągnął szyję, zamierzając dziabnąć jedno z czarnych uszu. Skoro nie oko, to chociaż uszko.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Z początku żałowała zmarnowania takiej ilości czasu na siedzeniu w lecznicy i wstrzymywaniu żołądka przed kolejnym buntem. Mogła robić w tych momentach coś pożyteczniejszego. Cała złość i zawód jednak spłynął po niej jak po kaczce, gdy Skaza, a raczej wielki wojownik Skażona Woda, nie zrobił jej wiele więcej niż ona jemu. Zawsze był słaby i porywczy, w dodatku głupi, więc wcale jej to nie dziwiło.
Wyciągnęła prawą łapę, ponownie chcąc pazurami zaatakować Skażoną mordę brata.

Miało być jeszcze "Bando szakali zdechniecie tu jak szakale".
Ale by było dwa razy "szakale".
No co? "Jak szakalowie"?




LVL 2 45 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
13
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skaza>atak na Szakal>udany>0>-6>1>1>1HP
Szakal>atak na Skazę>słaby>-3>-6>1x0,5>1HP
Frajerzy

Niewiele się zmieniło od poprzednich ataków, dzieci Traszkowego Grzbietu ponownie nie wycelowały najlepiej w miejsca, które chciały. Skaza jedynie delikatnie dziabnął uszko Szakal, nie zostawiając tam prawdopodobnie większego uczucia, niż mrowienie i chęć schowania ich. Szakal zaś drapnęła delikatnie policzek Skazy, nie zostawiając tam nawet większej ranki, a kocur co najwyżej poczuł chwilowe pieczenie.

[Skaza] lvl: 3 | S: 6 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 53 - 1 = 52 (55) | W: 63 - 2 = 61 (65)
Przerzut: 0/2
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne zadrapanie na lewym policzku,

[Szakal] lvl: 2 | S: 6 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 63 - 1 = 62 (65) | W: 43 - 2 = 41 (45)
Przerzut: 0/1
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne dziabnięcie na koniuszku prawego ucha,
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdyby ich teraz Traszkowy Grzbiet zobaczyła to jej mordka wykrzywiłaby się w jeszcze większym grymasie niż dotychczas. Nie, nie dlatego że jej własne kocięta próbowałaby zrobić sobie krzywdę, a dlatego, że nie szło im to najlepiej.
Skaza skrzywił się nieznacznie na uderzenie siostry. Może i szło mu niezbyt dobrze, ale Szakal wcale nie była lepsza i tym właśnie się pocieszał. Jeszcze raz spróbowała złapać za jedno z czarnych uszu, a nóż teraz wyjdzie.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie zrażała się nieudanymi, żałosnymi wręcz atakami (choć może powinna?). Była w stanie szamotać się z nim cały dzień, oskubując z sierści czy uderzając po policzku. Jak nie upuści mu krwi to może go chociaż sfrustruje wystarczająco, to też jej wystarczy, a chociaż będzie zabawne.
Wystawiła mu na krótko język przed kolejnym atakiem, otworzyła pysk i poleciała nim w stronę brata, chcąc ugryźć go w szyję.

Miało być jeszcze "Bando szakali zdechniecie tu jak szakale".
Ale by było dwa razy "szakale".
No co? "Jak szakalowie"?




LVL 2 45 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
13
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skaza>atak na Szakal>udany>-1>-7>1>1HP
Szakal>atak na Skazę>krytyczny>1x1,5>2HP
Frajerzy

Ciąg dalszy smyrania się po futrach, z którego nie wychodzi nic konkretnego. Syn Truflowego Noska próbował ponownie chwycić za ucho siostry - co wyszło mu bardzo dobrze - jednak w tym samym momencie córka Truflowego Noska, chciała rzucić się na szyję brata. Ostatecznie skończyło się na tym, że Skaza dostał głową czarnej kotki po podbródku, co nabiło mu pewnie siniaka. Szakal zaś mogła poczuć dziabnięcie na uchu, które było tak samo bolesne jak poprzednie. Czyli nie było.

[Skaza] lvl: 3 | S: 6 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 52 - 2 = 50 (55) | W: 61 - 2 = 59 (65)
Przerzut: 0/2
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne zadrapanie na lewym policzku,
>0st siniak na podbródku,

[Szakal] lvl: 2 | S: 6 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 62 - 1 = 61 (65) | W: 41 - 2 = 39 (45)
Przerzut: 0/1
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne dziabnięcie na koniuszku prawego ucha,
>0st delikatne ugryzienie na prawej małżowinie,
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Czy go sfrustrowała? Niekoniecznie. Niemniej poczuł na ułamek sekundy narastające w nim przerażenie na widok jej pyska. Chciała ugryźć go w szyję. W czuły punkt. Była gotowa rozszarpać mu gardło? Wprawdzie nie wyszło jej, ale wciąż... Poczuł jak nieprzyjemny dreszcz przechodzi mu przez kręgosłup.
Nie zamierzał jednak ustępować. Korzystając z bliskości, spróbował chwycić kotkę za kark, może uda mu się dobrze wgryźć.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Przycisnęła uszy do czaszki. Skaza tym razem nie próbował ich łapać, więc skorzystała z momentu, by nie dawać mu okazji do odgryzienia któregoś. Wiedziała, że brat był za słaby, albo raczej że sama dałaby radę go powstrzymać przed atakiem, ale jak już ma atakować to niech to zrobi w sensowniejsze miejsce. Jej szyja przecież tak ładnie się prezentowała.
Rozwarła pysk i poleciała z nim w stronę przedniej łapy Skazy, chcąc się w nią wgryźć.

Miało być jeszcze "Bando szakali zdechniecie tu jak szakale".
Ale by było dwa razy "szakale".
No co? "Jak szakalowie"?




LVL 2 45 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
13
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skaza>atak na Szakal>udany>-3>-6>1>1HP
Szakal>atak na Skazę>udany>-3>-1>1>1HP
Frajerzy
Lis>atak na Skazę>udany>9>9HP

Zacięta walka rodzeństwa szła nadal, a końca nie było widać. Ani jedno, ani drugie nie potrafiło sobie zrobić większej krzywdy, chociaż z ich determinacji nie widać było żeby powodem była rodzinna miłość. Skaza rzucił się w stronę karku siostry, chcąc ją za niego złapać, ale kończąc jedynie z kępkiem czarnego futra w pyszczku. Szakal natomiast mogła poczuć jak wgryza się w łapę, ale bardzo słabo i nie robiąc żadnej większej rany, jako że część ciała brata szybko zniknęła z jej pyska. W tym samym momencie niedaleko Leśnej Sadzawki, Słoneczny Brzeg wraz z Zajęczym Uchem mordowali lisa, który bezczelnie wlazł na ich tereny. Psowaty uciekł im jednak, znajdując się o wiele szybciej kawał drogi od tamtego miejsca. Wściekły i obity nie myślał wiele wyskakując zza jakiegoś większego zbocza, rzucając się po prostu w stronę bijącej się dwójki. Wybierając sobie przy okazji za cel Wojownika. Może wyczuł, że Skażona Woda był bardziej doświadczony? Niezależnie jaki powodu posiadał, szczęki lisa zacisnęły się boleśnie na niebieskim zadzie, dopóki nie polała się krew.

[Skaza] lvl: 3 | S: 6 | Zr: 12 | Sz: 6 | Zm: 9 | HP: 50 - 1 - 9 = 40 (55) | W: 59 - 2 = 57 (65)
Przerzut: 0/2
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne zadrapanie na lewym policzku,
>0st siniak na podbródku,
>0st delikatne dziabnięcie na lewej przedniej łapie,
>1st głęboka, mała rana na prawej stronie zadu, od następnej tury - 1HP do końca walki,

[Szakal] lvl: 2 | S: 6 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 61 - 1 = 59 (65) | W: 39 - 2 = 37 (45)
Przerzut: 0/1
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne dziabnięcie na koniuszku prawego ucha,
>0st delikatne ugryzienie na prawej małżowinie,
>0st wyrwany kępek futra z okolicy karku,

[Lisek] S: 12 (17) | Zr: 7 (12) | Sz: 7 (12) | Zm: 6 (9) | HP: 40 - 1 - 1 - 3 = 35 (80) | W: 45 - 2 = 43 (65)
Walka 2:1.
>0st wyrwany kępek futra na mordce
>0st zadrapanie pod okiem
>1st głębokie zadrapanie na barku, -1HP do końca walki
>1st podłużna rana od barku do zadu, -1HP do końca walki
>2st głęboka rana na szyi, - 3HP do końca walki
Statystyki obniżone o ¼ przez spadek HP do połowy wartości.
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zaczynało dochodzić do niego, że chyba za wcześnie rzucił się na Szakalą Łapę. Przecenił własne umiejętności, zdecydowanie brakowało mu doświadczenia. Jego przemyślenia przerwała nagła fala niespodziewanego bólu, na który zareagował przerażonym krzykiem. Zaraz potem dotarł do niego niewyobrażalny smród zmieszany z metaliczną wonią krwi. Nie za bardzo myśląc, działając czysto instynktownie, spróbował się obrócić i przejechać napastnikowi po pysku. Jego umysł nie zdołał zarejestrować jeszcze, co też go napadło, było to po prostu instynktowne działanie z jego strony.
LVL 4 195 / 300
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
15
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
10
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nagłe pojawienie się lisiej mordy na zadku Skazy było, cóż, niespodziewane, choć nie na tyle zaskakujące, by Szakal się odsuwała. Zmrużyła oczy, analizując atak rudzielca, a także próbę odwetu brata. Mogła stanąć z nim ramię w ramię do walki. Ale mogła też...nie.
Skażona Woda, jako wojownik, powinien był być przygotowany na walkę z wieloma przeciwnikami. Szakal miała na myśli tylko i wyłącznie jego przyszłe bezpieczeństwo.
Otworzyła ponownie pysk i rzuciła się w stronę niebieskiego ogona, chcąc się w niego wgryźć.

Miało być jeszcze "Bando szakali zdechniecie tu jak szakale".
Ale by było dwa razy "szakale".
No co? "Jak szakalowie"?




LVL 2 45 / 150
MedLVL 0 0 / 100
6
Siła
S
13
Zręczność
Zr
4
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
45
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Lis>atak na Skazę>krytyczny>5x1,5>8HP
Skaza>atak na lisa>udany>-2>-2>1HP
Szakal>atak na Skazę>krytyczny>7x1,5>11HP
Lis>atak na ślepo>Szakal>udany>1HP

Lis nie znał litości, szczególnie kiedy zauważył jak kocur rzuca się na jego pysk z pazurami. Szczęki drapieżnika boleśnie zacisnęły się na niebieskiej łapie, pozostawiając głębokie ślady kłów. Sam psowaty natomiast oberwał jedynie delikatnie po zębach, kiedy łapa Skażonej Wody wyrywała się z uścisków. Szakal w tym czasie zdecydowała się pomóc lisowi, zdradzając przy tym brata, jak i Kodeks Wojownika, w ostatecznym rozrachunku mając jeszcze mniej litości od lisa. Zęby kotki boleśnie zacisnęły się na ogonie Wojownika, jednak wraz z pędem ogon wydostał się z jej pyska, tym samym pozostawiając długą krwawiącą ranę. Psowaty wcale nie był wdzięczny za pomoc. Wręcz przeciwnie, rzucił się w stronę Terminatorki, nie dając rady zrobić nic więcej, niż wyrwać parę kłaczków z barku. Sytuacja mogła eskalować jeszcze bardziej. Dwójka doświadczonych Wojowników, jednak w końcu pokazała swoje pyski. Wyśledzili lisa, zastając go jeszcze żywego. Bez namysłu i pytań, rzucili się na rude futro dobijając je w paru szybkich ruchach. Lis padł. Słoneczny Brzeg od razu zaczął zasypywać zwłoki, Zajęcze Ucho dołączył się do niego dopiero po zmierzeniu dzieci Truflowego Noska i Traszkowego Grzbietu nieprzyjemnym spojrzeniem.

[Skaza] lvl: 3 | S: 6 | Zr: 10 (12) | Sz: 4 (6) | Zm: 9 | HP: 40 - 8 - 11 - 1 = 20 (55) | W: 57 - 2 = 55 (65)
Przerzut: 0/2
Walka 1:2.
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne zadrapanie na lewym policzku,
>0st siniak na podbródku,
>0st delikatne dziabnięcie na lewej przedniej łapie,
>1st głęboka, mała rana na prawej stronie zadu; - 1HP do końca walki,
>1st głęboka, choć mała rana po kłach na prawej łapie; od następnej tury - 1HP do końca walki,
>1st podłużna rana po kłach, ciągnąca się od połowy, aż do końca ogona; od następnej tury -1HP do końca walki,
Od następnej tury statystyki obniżone o ¼ przez spadek HP do połowy wartości.

[Szakal] lvl: 2 | S: 6 | Zr: 13 | Sz: 4 | Zm: 3 | HP: 59 - 1 = 58 (65) | W: 37 - 2 = 35 (45)
Przerzut: 0/1
>0st wyrwany kępek futra na prawym barku,
>0st delikatne dziabnięcie na koniuszku prawego ucha,
>0st delikatne ugryzienie na prawej małżowinie,
>0st wyrwany kępek futra z okolicy karku,
>0st dziabnięty prawy bark,
>0st wyrwane kłaczki z prawego barku,

[Lisek] S: 12 (17) | Zr: 9 (12) | Sz: 9 (12) | Zm: 6 (9) | HP: 35 - 1 - 1 - 1 - 3 - 30* = 0 (80) | W: 43 - 2 - 2 = 39 (65)
>0st wyrwany kępek futra na mordce
>0st zadrapanie pod okiem
>1st głębokie zadrapanie na barku; -1HP do końca walki
>1st podłużna rana od barku do zadu; -1HP do końca walki
>2st głęboka rana na szyi; - 3HP do końca walki
>0st siniak na pysku
>*Dobicie przez Słoneczny Brzeg i Zajęcze Ucho,
Statystyki obniżone o ¼ przez spadek HP do połowy wartości.
Od następnej tury spadek Wytrzymałości do ⅔; -1 punkt celności.
ŚMIERĆ
[Obrazek: 2LAzKX3.png]
IF I WAS DYING ON MY KNEES
You would be the one to rescue me
And if you were drowned at sea
I'd give you my lungs so you could breathe

LVL 0 0 / MAX
MedLVL 0 0 / 100
0
Siła
S
0
Zręczność
Zr
0
Szybkość
Sz
0
Zmysły
Zm
0
Punkty Życia
HP
0
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości