wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Upadek nie jest czymś, czego nie wliczałam w ryzyko. W zasadzie był częścią planu, sęk w tym, że miał być zainicjowany przeze mnie, a nie być jej taktyką obronną. Mnie się nie udało, Świerkowej Igle owszem i w momencie, w którym wydaje mi się, że stabilnie opieram się tylnymi łapami o ziemię i jestem przygotowana na próby strącenia mnie z grzbietu, zupełnie tracę kontrolę nad sytuacją. Zanim dociera do mnie, co się dzieje, uderzam o grunt, przydzwaniając nie tylko bokiem, ale też głową.
Całkiem solidnie. Na tyle, że na moment przestaję orientować się w położeniu przeciwniczki, wiem tylko, że nie obejmuję jej łapami, nie mam jej przy sobie. Niedobrze.
Dochodzę do siebie dosyć szybko, a jednak zdecydowanie za wolno, żeby płynnie przejść do kontrataku. Dlatego koncentruję siły na odszukaniu spojrzeniem Świerkowej Igły i podkurczeniu pod siebie łap, aby w odpowiednim czasie wybić się w bok w próbie uniku przed kolejnym zamachem. Bo jestem bardziej niż pewna, że ten lada moment nastąpi.
Rolling 1d10+3: 5 +3 = 8
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Tym razem plan się powiódł. Obie runęły na ziemię, a ona oswobodziła się z uścisku. Teraz szanse się wyrównały. Świerkowa Igła po paru machnięciach łapami z wyciągniętymi pazurami szybko wstała. Co prawda nie zadała żadnej rany i nawet nie tknęła Echo, bo ta od niej odskoczyła, ale przynajmniej jest wolna i może działać dalej. Tym razem cel padł na ucho. Świerk wybiła się z tylnych łap i podjęła próbę chwycenia uszka przyjaciółki w swój pyszczek. Oczywiście, zębów nie zamierza zaciskać. Lekko ewentualnie potarmosi ucho, choć najpierw musi się udać.
wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Udaje mi się dźwignąć do pionu i to w jednym kawałku, o ile nie liczyć trzymającego się mnie wciąż subtelnego otępienia. A chyba warto brać je pod uwagę, bo jestem niemal pewna, że gdyby nie ono, udałoby mi się zareagować o niecałe uderzenie serca szybciej – tyle by wystarczyło – i umknęłabym sprzed szczęk Świerkowej Igły. Zastygam w bezruchu, momentalnie zmrożona świadomością, czym może skończyć się szarpanie głową, kiedy twoje ucho znajduje się w czyimś pysku, ale pomimo swojego nieciekawego położenia, nie mogę powstrzymać leciutkiego uśmiechu wynikającego z obserwacji, jak delikatnie zaciskają się na mnie jej zęby.
Może powinna była podejść do tematu brutalniej. Wtedy nie czułabym się tak zachęcona do tego, co następuje dalej – trochę na ślepo, staram się uderzyć łapą w bok jej pyska. Odskoczę, jeśli tylko się uwolnię.
Rolling 1d10+3: 6 +3 = 9
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Ucho znalazło się w jej pyszczku. Czuła jak momentalnie Uśpione Echo zastyga. Dla niej to był triumf. Nie chciała skrzywdzić przyjaciółki, a tym bardziej odgryźć jej ucha, więc dla niej było to osiągnięciem celu i pokazanie swoich możliwości. Niestety, przewagę miała tylko zaledwie uderzenie serca, jeśli można to nazwać jakąkolwiek przewagą. Po chwili łapa Echo znalazła się na jej pyszczku. Można się było tego spodziewać. Ona nie zadała żadnego obrażenia, za to córka Roziskrzonej Gwiazdy zaczęła działać. Też musi, choć to nie łatwe. Korzystając z tego, że nieco ją odrzuciło i dystans się zwiększył, Świerk w mgnieniu oka odwróciła się tyłem do Uśpionego Echa i zaczęła w jej stronę kopać śnieg wszystkimi czterema łapami. Raz tylnymi, raz przednimi, byle jak najwięcej śniegu leciało w stronę przyjaciółki. Liczy, że w ten sposób zyska kilka cennych uderzeń serca na atak. Na pewno, jeśli lawina śniegu dosięgnie głowy, a w szczególności pyszczka i oczu Echo, ta będzie musiała odgarnąć śnieg.
wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Nie widzę, ale czuję, że się udaje, a najlepiej świadczy o tym wypuszczone ucho. Uginam się na łapach w przygotowaniu do odskoku, kiedy orientuję się, że Świerkowa Igła ma podobny zamiar. Odwrócić się, nie zbliżyć, nie oddać mi podobnym uderzeniem, co wydawało mi się naturalną koleją rzeczy. Muszę myśleć i reagować szybko, zamiast tego obserwuję z szeroko otwartymi oczami, jak jej głowa znika mi z pola widzenia i... och.
Zaciskam powieki, schylając łeb, ale jest już za późno; śnieg przysypuje mi czoło i pysk, wiem, że gdy otworzę oczy, w najlepszym wypadku zobaczę białe drobinki. Odskakuję, chcąc zwiększyć dystans chociaż trochę, po czym naprędce potrząsam głową. Pomagam sobie łapą, co wcale nie jest tak efektywne, jakbym chciała; przez to nasze wcześniejsze przerzucanie się po ziemi odnoszę wrażenie, że śnieg mam już wszędzie.
Obniżam się, by przynajmniej chronić brzuch. Przytulam brodę do szyi. I staram się pozbyć problemu. Jak najszybciej wrócić do gry.
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Po kilku kopnięciach Świerk przestała posyłać śnieg w powietrze. Spojrzała na Echo i widząc, że ta się otrzepuje ze śniegu zaraz do niej doskoczyła. Udało się! Zyskała kilka cennych uderzeń serca! Tylko czy to było fair? Narobiła Echo kłopotu. Teraz to przyjaciółka długo będzie doprowadzać futerko do godnego stanu. Trudno, stało się i tego już nie odkręci. Zawsze może się wybronić tym, że ucha jej nie odgryzła. Świerk stwierdziła, że czas się odegrać. Ząb za ząb jak to mówią, więc postanowiła uderzyć Uśpione Echo w policzek. Jej nadal pulsował po ostatnim ciosie i czuła lekki metaliczny posmak. Dobrze, że zębów nie straciła! Rana na wewnętrznej stornie policzka na pewno szybko się zagoi.
wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Przez moment wydaje mi się, że uda mi się jako tako opanować sytuację i zdążyć jeszcze wykonać unik, po którym będę gotowa do dalszej walki. Przeceniam się i pozwalam sobie zbyt długo gmerać przy oczach, co skutkuje siarczystym uderzeniem w policzek. Moja głowa leci do boku jak bezwładna kępka mchu, a tuż potem rozlewa się po niej piekący ból. Może i śnieg dłużej mnie nie oślepia, ale efekt utrzymują w mig formujące się łzy.
Na szczęście do poradzenia sobie z tym wystarczy już tylko kilka gwałtownych mrugnięć. Nie tracę więcej czasu, wybijam się do przodu, aby rozczapierzoną łapą zamachnąć się na szyję Świerkowej Igły.
Rolling 1d10+3: 3 +3 = 6
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Ma się te łapki! Gdyby nie to, że toczy właśnie sparing, za taki celny cios pocałowałaby się w śródręcze. To musi niestety poczekać. Walka trwa i już musi się szykować do kolejnej akcji. Uśpione Echo nie czeka. Uderza ją w gardło, ale nie jest to silne uderzenie. Świerk chrząknęła odruchowo i nie zastanawiając się dłużej zgięła łapki, aby obniżyć swoją pozycję. Wykonała zamach, a jej celem stał się brzuch Echa. Właściwie już czuje zmęczenie, więc to dobry moment, aby powoli kończyć. Niech jeszcze przyjaciółka jej porządnie przywali i będą mogły obie z godnością zakończyć sparing. Według Świerk nie ma przegranej. Obie dały z siebie wszystko i miały zarówno dobre jak i złe akcje.
wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Udaje mi się dosięgnąć jej szyi z dużo marniejszym skutkiem niż ona uderzyła w mój policzek. Albo ja ją wcześniej. Krzywię się lekko; nie podoba mi się myśl, że mogłabym już tracić siły, wcale nie walczymy zbyt długo... Ale kiedy skupiam się na swoim ciele, orientuję się, jak intensywnie pracują mi boki z każdym kolejnym oddechem.
I raczej nie tylko ja staję się ofiarą zmęczenia, bo kolejny cios Świerkowej Igły, choć celny, również nie jest mocny. Wzdycham lekko, wiedząc, że samo pozwolenie na trafienie się w brzuch to porażka. Gdyby uderzyła mocniej, mogłoby solidnie zaprzeć mi dech. Jednak skoro tak się nie dzieje, zyskuję przestrzeń do podjęcia kolejnej próby – na ugiętych łapach, w pozycji zbliżonej do łowieckiej, przemykam obok niej, zamierzając złapać w zęby jej ogon.
Zemsta za ucho.
Rolling 1d10+3: 4 +3 = 7
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Świerkowa Igła dosięgła brzucha Uśpionego Echa, ale nie było to satysfakcjonujące. Cios nie był taki mocny jakby chciała. Mięśnie zdecydowanie tracą na mocy. Ciche westchnięcie wydobyło się z pyszczka Świerk i zanim zdążyła cokolwiek zrobić, przyjaciółka chwyciła ją za ogon. Niedobrze. Teraz niewiele jej manewrów zostało, w dodatku czuje nieprzyjemne ukłucia, nie silne, ale jednak. Świerk przeniosła ciężar ciała na przód i wierzgnęła tylnymi łapami licząc, że trafi Uśpione Echo. Może dosięgnie jej klatki piersiowej czy szyi, o pyszczku nawet nie marzy...
wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Chaps. Rudy ogon jest mój, drobne włoski łaskoczą mnie w podniebienie. I na tym kończy się zwycięstwo, w końcu to nie tak, że przyjdzie mi z niego większy pożytek – nie będę jej przecież gryźć ani szarpać.
Co nie znaczy, że wypuszczam swoją zdobycz od razu. Robię to dopiero wtedy, kiedy wyczuwam u Świerkowej Igły zmianę. Pojawia się jakiś impuls, zmiana postawy czy konkretny ruch; jeszcze nie mam pewności, czym jest ta subtelność, ale to wystarcza, bym wywęszyła kłopoty. Nie chcę znowu oberwać po pysku, ból jest wciąż świeży. Próbuję więc uskoczyć w tył, nim atak dojdzie do skutku. Może przynajmniej, jeżeli uda jej się mnie dosięgnąć, cios będzie mniej dotkliwy.
Rolling 1d10+3: 1 +3 = 4
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Najpierw Świerk poczuła, że jej ogonek został uwolniony, a następnie tylną kończyną ciało Uśpionego Echa. Nawet nie wie gdzie trafiła. Ma nadzieje, że w klatkę piersiową, a nie szyje czy pyszczek jak na początku liczyła czy tam jej się marzyło. Jest wolna, tylko co dalej? Koniec? Pytanie czy Uśpione Echo jest usatysfakcjonowana ze swoich akcji. W sumie z jej ogonem w pyszczku miała przewagę. Mogłaby go w prawdziwej walce odgryźć, a to spowodowałoby poważne kłopoty. Świerkowa Igła zmierzyła przyjaciółkę wzrokiem i widząc jej przyspieszony oddech wywnioskowała, że jest zmęczona. Ona również. - Starczy?- zapytała łapiąc kilka głębszych wdechów. Wciąż jednak obserwowała Echo czy przypadkiem ta nie będzie kontynuowała sparingu.
wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Doskonale wiem, co i jak chcę zrobić, i mam poczucie, że nie może się nie udać... Wtem tracę kontrolę nad własnym ciałem – tylna łapa prześlizguje mi się po śniegu, a w połączeniu z kopniakiem w klatkę piersiową nabieram gwałtownego przekonania, że zaraz wyląduję na grzbiecie jak bezbronny żuczek. Po serii średnio skoordynowanych (a już na pewno czysto instynktownych) ruchów cudem udaje mi się ustabilizować. Kończę stojąc na szeroko rozstawionych łapach, z pazurami odruchowo wbitymi w śnieg i nadal uniesionym ogonem, wydychając mroźne powietrze przez otwarty pysk.
Muszę wyglądać idiotycznie. A potoczyłoby się jeszcze idiotyczniej dla mnie, gdyby Świerkowa Igła wykorzystała chwilę mojej... niedyspozycji. Zamiast tego pyta o zakończenie sparingu.
– Starczy – odpowiadam, przybierając normalniejszą pozycję. – Nie chciałabym znaleźć się przeciwko tobie w walce na serio.
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end
Futerko Świerk jest prawie całe białe, prawie. Posiada wyjątkowy rudy ogon z charakterystyczną czarną kropka, która z pewnością dodaje jej wdzięku. Na grzbiecie rozgościły się u niej dwie rude plamki oraz parę mniejszych na głowie. Oczy na razie są koloru niebieskiego, ale z czasem zmienią się w prawdziwe bursztyny. Ma szczupłą sylwetkę i jest kotką standardowych rozmiarów.
Świerk z racji bycia kociakiem jest ciekawa świata, troche nieśmiała, więc przełamanie pierwszych lodów jest dla niej trudne, ale kiedy się rozkręci jest wesołą i szczerą kotką. Energii i pomysłowości pozazdrościłby jej nie jeden kot, za to kocięca naiwność jest u niej poważną wadą. Więcej o niej powiedzieć ciężko, ponieważ jej charakter dopiero się kształtuje. Co z niej wyrośnie to życie pokaże.
Tnąca Zawieja, Lawendowy Kwiat [GK]
Już po wszystkim. To był udany sparing i bez większych ograniczeń czy krępacji. Znaczy wiadomo bez zębów i pazurów, ale inaczej wygląda walka wojownik- wojownik czy terminator- terminator, a mistrz- uczeń. Tych ostatnich sparingów siłą rzeczy jest najwięcej i one przysparzają dyskomfort, ponieważ głupio zlać świeżo upieczonego terminatora. Z czasem różnica wieku rośnie, mistrz ma coraz więcej księżyców, a podopieczny zawsze zaczyna swoją przygodę od 6. Sytuacja wtedy się zmienia i to terminator może mieć upory przed walką z Mistrzem stojącym jedną łapą w legowisku starszyzny. - Dzięki! Ty też byłaś niezła! To był naprawdę dobry sparing! Ale mi grzmotnęłaś w pyszczek! To była akcja!- powiedziała podekscytowana. Adrenalina jeszcze krążyła w jej żyłach, na szczęście oddech powoli zwalniał. Korzystając z okazji chciała jeszcze chwilkę pogadać z przyjaciółką. - Jak ogólnie podobał Ci się wyścig?- zapytała zaciekawiona. Trochę dawne dzieje, ale nie miały zbytnio okazji pogadać.
wysoka i smukła / o przylegającej do ciała, długiej sierści / czekoladowy point: ciemna głowa (uszy i „czepek” w kształcie odwróconej litery V), plecy i części łap (na przednich łapach czekoladowa barwa kończy się nieco poniżej łokci; na lewej tylnej nachodzi na udo; na prawej tylnej sięga przed palce) / bladobłękitne oczy
spokojna / cicha / zrównoważona / niezależna / ciekawa otaczającego ją świata, choć podatna na nudę
Feniks [P]
Uśmiecham się kątem pyska.
– Ja też na długo zapamiętam twoje uderzenie – oznajmiam, przykładając łapę do wciąż bolącego policzka. Założę się, że czeka mnie jeszcze odkrycie kilku siniaków. Tylko co to byłby za sparing, gdyby wyjść z niego nienaruszoną?
Muszę chwilę się zastanowić, żeby odpowiedzieć na pytanie o wyścig. W zasadzie nie myślałam o nim od dnia, w którym się odbył.
– Mnóstwo kotów. Więcej niespodzianek na drodze, niż przewidywałam – mówię z przekrzywioną w zamyśleniu głową i wzrokiem utkwionym ponad nami. – Ale to akurat mi się podobało. Było ciekawiej, niż gdyby po prostu biec. – Spoglądam na nią uważnie. – Szybko mi uciekłaś. Skończyłaś jako jedna z pierwszych?
Wiem, że nie pierwsza, ale samemu będąc dość daleko od czołówki, ciężko było połapać się w konkretnych, dalszych miejscach. Finalnie nawet oszczędzono ostatniemu tej zgniłej płotki, czy czym tam groził Roziskrzona Gwiazda, więc wybił się głównie triumf dwójki sióstr.
【EVERYDAYISEXACTLYTHESAME】 – there is [no love] here and there is [no pain] –
┍━━━━━━━━ » • » ☾ « • « ━━━┑ I believe I canseethe future 'Cause I [repeat] the sameroutine I think. I used to have [a voice]
Now I .n e v e r.make a sound ┕━━━ » • » ☾ « • « ━━━━━━━━┙ sometimes i think. i'm happy here . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . sometimes, yet i stillpretend
↻ I can't rememberh o w this got started ↺
╰┈➤ Oh,but I can tell. you [exactly how] it will end