Logo Artemidy
Trawiaste Grzbiety - zachód
Kocur postanowił ruszyć za tropem. Z każdym kolejnym krokiem zapach krwi połączony z odorem drapieżnika stawał się bardziej wyrazisty, w błocie widać było ślady łap i pojedyncze plamki krwi. Odciski mogły wskazywać na obecność psowatego, były większe od tych pozostawianych przez kocura. Jeżeli wojownik szedł dalej, mógł spostrzec, że ślady łap układały się dziwnie; wyglądało to tak, jakby zwierzę zapomniało, jak się stawia łapy.

Toń: S: 13 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 75 | W: 44/55
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wyglądało to podejrzanie. Wzbudziło jeszcze większą czujność w Tonącym Kamyku, którego sierść na karku zjeżyła się na samą myśl o walce z psowatym. Nie był pewien, do kogo konkretnie należał zapach, mógł to być lis, albo pies, jedno było pewne - było większe od niego. Mimo wszystko nie byłby sobą, gdyby teraz stchórzył. Szedł dalej, ostrożnie stawiając łapy. Odciski były dziwnie ułożone, no i tak krew, może znajdzie konającego, wykrwawiającego się drapieżnika i będzie miał zaszczyt zakończyć jego żywot? Brzmiało kusząco.

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Z każdym kolejnym krokiem stawianym przez kocura zapach stawał się coraz bardziej intensywny. Widać również było coraz więcej plam krwi, które robiły się coraz większe, jak również odciski łap w błocie, które wyglądały na stawiane nieprzemyślanie. Mogło się zdawać, że wojownik był już coraz bliżej, a zapach lisa nie pozostawiał co do tego wątpliwości.

Toń: S: 13 | Zr: 13 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 75 | W: 44/55
[Obrazek: emo0uSQ.png]


LVL 3 15 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
7
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Rozpoznał w końcu zapach lisa. Nie czuł go za często, ale pozostawał w pamięci dzięki swojemu odorowi, który drażnił jego nos. Przytulił uszy do czaszki i zwolnił krok, postanawiając, że wróci się po poprzednio upolowaną zwierzynę i uda do obozu, może po drodze powiadamiając jakiś patrol o tym, że wyczuł lisa na ich terenach. On nie zamierzał z nim walczyć.

zt

LVL 6 170 / 500
MedLVL 0 4 / 100
18
Siła
S
16
Zręczność
Zr
10
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXOdnalazł się w polowaniach naprawdę nieźle i lubił to robić. Za każdym razem, kiedy wracał do obozu z piszczkami i słyszał pochwały od innych, czuł zastrzyk energii do dalszego starania się. Te większe łupy zanosił od razu matkom i ich kociętom, starszym, ewentualnie chorym do Lecznicy, przy okazji zamieniając z nimi parę słów, bo wiedział, jak bardzo pobyt tam był nudny i pozbawiony jakichkolwiek urozmaiceń. Pamiętał oczywiście, co zaplanował sobie z Trzask, kiedy oboje już wyliżą się ze swoich ran i dlatego też znaleźli się na Cienistych włościach. Aby przekonać się, które z nich upoluje więcej piszczków. Przekonany o swoich zdolnościach, był pewny, że będzie to właśnie on.
XXXX– To chyba spoko miejsce, nie? – rzucił do niej przez ramię, kiedy już dotarli na Trawiaste Grzbiety, choć bliżej lasu, aniżeli zupełnie otwartej przestrzeni. Wśród drzew łatwiej będzie o kamuflaż. – Powodzenia, może złapiesz chociaż połowę tego, co ja – powiedział ciszej i ruszył szybko przed siebie, aby uniknąć zdzielenia po pysku od Trzask. Miał dobry humor, może i dopisze mu szczęście.

KLESZCZE, WĘŻE, SZERSZENIE
na suche, spękane serce
rozkołysz te myśli na wietrze

NO WYPUŚĆ JE WRESZCIE

「 ja wiem jak ciężko zapomnieć 」
wykastrować głowę ze wspomnień
musisz to wyżuć i wypluć za siebie

ZANIM TO WYŻUJE I WYPLUJE CIEBIE

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Trzaskająca Burza również odnajdywała sie w polowaniu, lubiła to. Tak jak lubiła porządnie sprać cos po pysku. Jej rany, jak i rany Niedźwiedziej Łapy zagoiły się bardzo ładnie, dzięki czemu oboje mogli opuścić lecznice i udać sie na swój mini konkurs w łapaniu zwierzyny. To będzie ekscytujące wyzwanie!
- Ano, wygląda dobrze - odparła czarna kocica rozglądając sie i lekko machając ogonem. - Ha! Znając mnie to zaraz wpadnę na jakiegoś drapieżnika i trzeba będzie sie lać, a nie na zwierzynę - wojowniczka zaśmiała sie pod nosem nie chcąc być zbyt głośną, coby nie wystraszyć potencjalnej zdobyczy, która gdzieś się tu chowa. Czas zapolować!
- Nie, dziękuje, nie będzie mi potrzebne - rzuciła wypinając dumnie pierś i puszczając oczko do przyjaciela. Oddaliła się od niego na sporą odległość, ale wciąż mając go w zasięgu wzroku, na wszelki wypadek. Przyjęła więc postawę łowiecką, której nauczył ją Polna Gwiazda i zaczęła powolutku skradać sie po okolicy wypatrując i nasłuchując czegoś do jedzenia. Wśród drzew powinno być łatwiej faktycznie, ale trzeba pamiętać, że drapieżniki mogą chcieć zapolować na nich, więc trzeba miec oczy i uszy szeroko otwarte nie tylko na piszczki!
[Obrazek: GeuEK5P.png]
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz

Niedźwiedź wyraźnie miał szczęście, bowiem Gwiezdni zesłali mu okazję aby popisać się dorodną zdobyczą przed koleżanką, bowiem kilka lisich ogonów dalej jak się okazało wystawały znad trawy długie, białe uszy, należące do dość potężnego królika.

Miś lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45 |

Puchacz
>atak>słaby>(37-22)x0,5>7

Podczas gdy syn Polnej Gwiazdy mógł cieszyć się szczęściem, tak Trzask nie widziała nic ciekawego... Przynajmniej do czasu aż nie usłyszała odgłosu skrzydeł uderzających w powietrzu, a następnie bum! Ból w uchu, które zostało nacięte przez ostre jak brzytwy pazury. Puchacz chciał z pewnością wyrwać całe ucho od razu... jednak najwidoczniej coś poszło nie po jego myśli. Jeśli Trzask miała już do czynienia z puchaczami mogła z pewnością stwierdzić, że ten był o wiele wiele większy...

Trzask lvl: 3 | S: 12 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 70-7=63/70 | W: 50 |
>1st. rozcięcie na uchu; -2 hp w następnej turze, później -1 hp do końca walki

Mocarny Puchacz w locie S: 20 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 75 | W: 65-3=62/65 |


LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No przecież ostrzegała, że właśnie tak będzie. Wiedziała, że tak będzie. Trzask po prostu przyciągała kłopoty jak magnes, przyciągała przeciwników. Znów puchacza, znów! Tym razem znacznie większy.
- Niedźwiedź, szybko! - krzyknęła słysząc trzepot skrzydeł, nie zdążyła wykonać uniku, gdy wielkie sowisko zanurkowało i rozcięło jej ucho. Ale nie chciała pozostać mu dłużna. Gdy tylko puchacz zahaczył ją pazurami (co to takie agresywne), Trzask wynika się z ziemi by tylko spacyfikować rywala, chciała uderzyć go łapami w skrzydło a najlepiej złapać za nie pazurami i grzmotnąć tą głupią sową o glebę, chociaż zdawała sobie sprawę, że z tak dużym puchaczem to może być problematyczne.
[Obrazek: GeuEK5P.png]
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXKrólik byłby świetną zwierzyną, starczyłby dla niejednego kota, ale nie dane mu było nawet przybrać odpowiedniej pozycji łowieckiej, bo do jego uszu dotarł głos Trzask, który zaalarmował go od razu. Jego łapy machinalnie ruszyły w stronę, skąd go wołała. Pędził, ile miał tylko sił w łapach, w końcu docierając na miejsce, ale nie spodziewał się tego, co zastał nawet w najśmielszych znach. Widok potężnego ptaka, o wiele większego niż jakikolwiek, którego dotychczas widział sprawił, że na moment zatrzymał się, z szeroko otworzonymi ślepiami, ale tu chodziło o bezpieczeństwo jego przyjaciółki. Nie mógł zostawić jej samej.
XXXXRuszył pędem w ich stronę, a gdyby puchacz zleciał na tyle nisko, aby była jakakolwiek szanse do niego doskoczyć - Niedźwiedź wybił się z tylnych łap, chcąc dorwać się do jednego z jego skrzydeł i spróbować zacisnąć na nim swoje kły, zrobić tak naprawdę cokolwiek, aby je uszkodzić i aby ptak stał się niezdolny do lotu.

KLESZCZE, WĘŻE, SZERSZENIE
na suche, spękane serce
rozkołysz te myśli na wietrze

NO WYPUŚĆ JE WRESZCIE

「 ja wiem jak ciężko zapomnieć 」
wykastrować głowę ze wspomnień
musisz to wyżuć i wypluć za siebie

ZANIM TO WYŻUJE I WYPLUJE CIEBIE

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Sympatyczny dzień, patrol wzdłuż granic z Płomykiem bez konieczności poważnych rozmów, ogólnie żyć nie umierać. Mogli jeszcze zapolować przed powrotem do obozu i już Iskra miała to oferować, już otwierała pysk, gdy dotarł do niej krzyk zza Cienistej granicy. Momentalnie odwróciła łeb, bo naturalnie że chciała wiedzieć do czego Niedźwiedź był szybko potrzebny i o ile nie dostrzegła kotów tak bez trudu zobaczyła jakieś ptaszysko (wielkie bydle!!) krążące po niebie. Szybko pododawała fakty.
– Idziemy. – zadecydowała nim lustrzane odbicie zdążyłoby się wyrwać z próbą przemówienia do jej rozsądku i od razu ruszyła w stronę centrum akcji. A tam? Dwa dzieciaczki, dosłownie dwa małe bąbelki walczące z przerośniętym puchaczem. Również skoczyła w stronę ptasiego skrzydła, chcąc je chwycić zębami i ściągnąć drapieżnika na ziemię.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Tak dla wszystkich zainteresowanych - Jaśniejący Płomień nie jest fanem wtrącania się w cudze sprawy, podejmowania się walk, które nie dotyczą ani jego, ani bliskich mu kotów, i generalnie nie ma ambicji na miarę głównego altruisty całego lasu. Niech inni tracą życie w ramach hobby czy innego tam naprawiania świata swoim kosztem. To sucha teoria, bo w praktyce, kiedy tylko staje się jasne, że cieniści walczą w najlepsze z doprawdy mocarnym puchaczem, nie zastanawia się uderzenia serca; nie potrzebuje nawet wyrywności Iskry, żeby momentalnie przejść do działania.
I może przyjrzawszy się sytuacji z bliska mógłby zatrzymać się na krótką analizę, ocenić sytuację i ewentualnie zawrócić, gdyby ptaszor nie uwziął się na dwójkę szczyli, która w samotnym starciu z dzikim ptakiem ma szanse, dokładnie mówiąc, zerowe. Pomocy ze strony innych cienistych też jakoś nie widać, kto by pomyślał?
Idąc w ślad za bliźniaczką, obiera sobie za cel skrzydło puchacza, chcąc za pomocą łap i pazurów sprowadzić go do ich poziomu. Co to za zabawa, kiedy jeden lata, a reszta gapi się z dołu i obrywa po głowie?
.
» I heard from God today «
. . . . . . . . . . . . . . . . . . . and she sounded. just 【 like me 】
What have I done? . . . . . . . . . . . . . . . .
. . . . . . . ⤷ And .w h o. have I become?
◈ I saw 【 the devil 】today and he looked a lot like me ◈

[Obrazek: T6lUq86.gif]
◈ Arms wide open... . . . . . .. . . .【 I stand alone 】◈

I'm【 no hero 】and I'm not made of stone
✦•······················•✦•······················•✦
┏ .right or wrong. ┓
┗ I can hardly tell ┛
I'm on the wrong side of Heaven . . . . . . . .
. . . . . . . . . . and the righteous side of Hell

.
LVL 8 20 / 500
MedLVL 0 84 / 100
16
Siła
S
20
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
13
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz

Trzask
>atak>kryt>6hp

Miś
>atak>udany>1hp

Iskra
>atak>udany>7hp

Płomyk
>atak>kryt>9hp

Puchacz
1 trzask, 2 niedźwiedź, 3 płomyk, 4 iskra
>atak>udany>wypada 3(płomyk)>10hp

1 czask, 2 miś, 3 iskra
>atak na ślepo>udany>wypada 1(czask)>16hp

Wszystko działo się... szybko, nawet bardzo. Wpierw Trzask rzuciła się z zamiarem uszkodzenia skrzydła, chwilę później przybył Niedźwiedź jednak ich próby na niewiele się zdały, ot co poleciało kilka piór i tyle. Czarna kotka nabiła siniaka jednak nie było w stanie to sprowadzić puchacza na ziemię.
Na całe szczęście przybyli wybawcy! I to nie byle jacy bowiem klony! Jeden z nich na dzień dobry dostał pazurem w czoło, jednak szybko się odpłacił tworząc na skrzydle zadrapanie, tym razem nieco poważniejsze. Jego siostra za to wygryzła się w drugie skrzydło. Zaczęli ściągać ptaszora na ziemię który w amoku wił się próbował zranić kogokolwiek. Takim sposobem Trzaskająca Łapa zarobiła poważne rozcięcie na zadzie.

Iskra lvl: 7 | S: 17 | Zr: 17 | Sz: 12 | Zm: 14 | HP: 90 | W: 70-3=67/70 |

Płomyk lvl: 6 | S: 12 | Zr: 16 | Sz: 12 | Zm: 11 | HP: 65-10=55/65 | W: 85-3=82/85 |
>1st. rozcięcie na czole; -2 hp w następnej turze, później - 1 hp do końca walki

Miś lvl: 2 | S: 8 | Zr: 7 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 65 | W: 45-2=43/45 |

Trzask lvl: 3 | S: 12 | Zr: 10 | Sz: 7 | Zm: 4 | HP: 63-2-16=45/70 | W: 50-3=47/50 |
>1st. rozcięcie na uchu; -1 hp do końca walki
>2st. głębokie ślady po pazurach na zadzie; -3 w następnej turze, później -2 hp do końca walki

Mocarny Puchacz w locie S: 20 | Zr: 13 (15/17) | Sz: 7 (7/11) | Zm: 10 | HP: 75-6-1-7-9=52/75 | W: 62-5=57/65 |
>0st. obicie na skrzydle
>0st. wyrwane pióro ze skrzydła
>1st. ugryzienie na skrzydle ; -2 hp w następnej turze, później - 1 hp do końca walki
>1st. rozcięcie na skrzydle; -2 hp w następnej turze, później - 1 hp do końca walki
>>od następnej tury puchacz walczy z ziemi, więc będą niższe staty <3


LVL 4 165 / 300
MedLVL 0 24 / 100
15
Siła
S
12
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
75
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
XXXXNie był na tyle doświadczony w walce z takimi wielkimi ptakami, więc nic dziwnego, że, no… nie wyszło. Szanse na wygraną zaczęły się jednak zwiększać dzięki odsieczy w postaci… zaraz, Wichrowych kotów? Nie zamierzał narzekać, co to to nie, jednak zdziwiła go obecność dwójki najpewniej wojowników, w dodatku wyglądających dokładnie tak samo. Huh. Na dodatek Trzask znowu oberwała, cofnął uszy, jeżąc wściekle sierść na karku, po czym próbował znów zaatakować, tym razem próbując wylądować na grzbiecie puchacza i wbić w niego swoje pazury.

KLESZCZE, WĘŻE, SZERSZENIE
na suche, spękane serce
rozkołysz te myśli na wietrze

NO WYPUŚĆ JE WRESZCIE

「 ja wiem jak ciężko zapomnieć 」
wykastrować głowę ze wspomnień
musisz to wyżuć i wypluć za siebie

ZANIM TO WYŻUJE I WYPLUJE CIEBIE

LVL 6 240 / 500
MedLVL 0 0 / 100
20
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Oczywiście. No OCZYWIŚCIE, że to ją sobie pan puchacz upatrzył. Co ona była niby, że tak ją te ptactwo kocha całym serduszkiem. Kocica obiła trochę skrzydło ptaka, gdy zaraz Niedźwiedź rzucił się na drugie. To czego się jednak zupełnie nie spodziewała to pojawienie się odsieczy dosłownie niemalże znikąd. I to w dodatku były koty jak dwie krople wody! Normalnie Ctrl+C i Ctrl+V. Oboje również rzucili się na ptaszysko, chcąc zrobić dokładnie to samo. Jeden z klonów dostał na dzień dobry, nim zdążył zaatakować, jednak i on i jego ksero wbili się nieco bardziej dotkliwie w ciało ptaka i faktycznie je spacyfikowali. W międzyczasie jednak to Trzask oberwało się najbardziej - wpierw sowisko rozcięło jej ucho, nie było dramatu, za to gdy postanowiła zrobić z niej jednego z przedstawicieli My Little Pony, pozostawiając głębokie ślady po pazurach w okolicy jej zadka... To poczuła bardzo dotkliwe. Zachwiała się na łapach i niemalże upadła. Było źle, bardzo źle. Znowu. Czuła że krwawi. Adrenalina buzowała w jej żyłach jak oszalała, ale kocica czuła też, że z tego starcia może już się nie wygrzebać. Czy będzie musiała dopełznąć do obozu? Uciec i zostawić ich z tym bajzlem? To nie było w jej stylu, nie wiedziała co ma robić w tej sytuacji, postanowiła wyprowadzić jeden atak, jeszcze jeden, jeśli dałaby radę, jeśli tylko klony sprowadzą ptaka na ziemię, ta spróbuje zdzielić go pazurami gdzieś z tyłu, żeby tym razem nie jej się dostało.
[Obrazek: GeuEK5P.png]
LVL 3 130 / 200
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
10
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ogólnie trochę zawał, bo kątem oka dostrzegła jak Płomyk obrywa w czoło. Tak na samym początku, na powitanie ptasim pazurem po pysku. Na szczęście nie wyglądało ani na poważną ranę, ani na znajdującą się niepokojąco blisko oka, więc mogła skupić się na swoim zadaniu.
Iskra była prostym kotem i jak już się wgryzła w skrzydło to zamierzała się go trzymać, a nie tańczyć dookoła puchacza i wybierać nowy cel dla następnego ataku. Znaczy pozbawienie go oka albo najlepiej obu byłoby korzystne, ale najpierw chciała się upewnić, że ptaszysko już nie wzbije im się tu więcej w powietrze. Dość mocno przeorał pazurami Cienistą terminatorkę, więc burą przez moment kusiło oddelegowanie jej z tego miejsca, jednak ostatecznie unieruchomienie puchacza znalazło się wyżej na liście priorytetów.
Roziskrzona Noc spróbowała znowu się wgryźć w to samo miejsce co wcześniej, by poszerzyć ranę.
[Obrazek: vKPdv6t.png]
LVL 9 25 / 500
MedLVL 3 18 / 400
23
Siła
S
19
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
16
Zmysły
Zm
100
Punkty Życia
HP
80
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości