Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Na widok jaskółczego ziela... delikatnie się uśmiechnął bo to poniekąd przypomniało mu o tym, że w niedługim czasie będzie można szykować się na poród jednej z cienistych wojowniczek, a co za tym idzie, kilka listków mogło się przydać. Poza tym łodyga zawsze też mogła się przydać na wypadek gdyby na przykład jakieś kocie wbiegło na patyk i próbowało sobie wydłubać oko... Reasumując Bobrzy Bór powoli zaczął odpływać myślami, jednak w tym czasie wziął się za zrywanie, zarówno listków jak i łodyżek jaskółczego ziela.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Cóż, w klanie zdarzały się najróżniejsze przypadki, więęęc zebranie również łodyżek było raczej dobrym pomysłem. Ogólnie Bóbr był w stanie zebrać podobną ilość tego i tego, choć o jedną łodyżkę więcej, bo listki same w sobie nie były w wyśmienitym stanie. Taka natura pory kolorowych liści... Ale wciąż, całkiem ładny zbiór.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Gdy wyzbierał z jaskółczego ziela tyle ile mógł... ruszył dalej! Marząc już tylko i wyłącznie o jednym łopianie, który może schował się na wieść o nadchodzących śniegach? A może po prostu wyjątkowo nie lubił deszczowej pogody, która w lesie panowała teraz prawie non stop? Medyk nie miał pojęcia, może to był zwykły pech? Chociaż był prawie że pewny, że łopian lubił występować w okolicach jezior, czy rzek...
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
A może wszystko na raz? Pech, mróz, deszczowa pogoda... W końcu innego wytłumaczenia raczej nie było na brak tego nieszczęsnego łopianu. Był natomiast szczypiący w nos smród, który świadczył wyłącznie o jednej roślince. Dziki czosnek. Tak jak jaskółcze ziele, kwiatków na łodyżkach nie było, ale były listki, łodyżki, korzonki czy co tam medyk mógł potrzebować.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Łopian nie miał zapachu... a jednak do jego nozdrzy dotarła niezwykle ostra woń... czosnku. No nic, chyba Bobrzy Bór po raz kolejny będzie musiał odświeżyć sobie nieco oddech, bo nie mógł ominąć środka pchłobójczego tylko dlatego, że wydzielał nie do końca najlepszy zapach. Szybko przystąpił do zrywania śmierdzących liści, mimo swojej całej wewnętrznej niechęci dość delikatnie. Zioła podobnie jak zwierzyna były darem od Gwiezdnych, więc chyba należał się im jakiś szacunek, prawda?
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Ojj przyda się kocurowi dużo mięty, bo jeśli chciałby z kimś dzielić języki w takim stanie... To lepiej po prostu niech tego nie robi. Dobrze, że spotkanie z Szyszką odbyło się wcześniej... Ale hej, tak czy siak, było warto, bo ten zbiór był całkiem owocny!!
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Czosnek opanowany! A to oznaczać mogło tylko jedno, czas wyruszyć dalej na poszukiwanie czegokolwiek interesującego, chociaż Bobrzy Bór nie ukrywał, nudziło go już powoli szukanie nieuchwytnego łopianu, więc zwyczajnie nie skupiał się już na niczym konkretnym. Niech Gwiezdni dadzą mu cokolwiek, w końcu cokolwiek też brzmiało całkiem nieźle prawda?
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Chciał by Gwiezdni dali mu cokolwiek to proszę bardzo, dostał cokolwiek. Ni to ziółko, ni zwierzyna, ale ale! Po ich terenach panoszył się drapieżnik i to najgroźniejszy z groźnych. Kuna. Młoda dama właśnie węszyła sobie niedaleko w poszukiwaniu jakichś kąsków. Nie zauważyła Bobra, ale hm. Czy było warto? W końcu to drapieżnik, a nie upragnione ziółko.
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Widząc kunę Bobrzy Bór z początku chciał odpuścić... odwrócić się i odejść, ale kiedy doszło do niego, że mógłby może spróbować nieco swoich sił. Tym bardziej, że... chyba przyda mu się trochę praktyki, po tym jak ostatnim razem Niedźwiedzi Ryk sprał go jakby był małym kociakiem. Przykucnął więc, położył uszy po sobie i zaczął się skradać, a gdy był już bliżej... Skoczył! Celując wyciągniętymi pazurami prosto w kunie oczy.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Bobra > nieudany > przerzut > udany > (25-13) > 12hp Atak Kuny > nieudany
Skradanie wyszło... Prawie. W ostatniej chwili kuna odwróciła się, jednak było za późno na unik. Mogła jedynie cofnąć się o centymetr, dzięki czemu jej oczy pozostały w całości, natomiast mordka... No już nie wyglądała tak ciekawie. Stworzenie pisnęło z bólu i spróbowało kłapnąć pyskiem i również zaatakować twarz przeciwnika, jednak nawet nie zdołała wyrwać mu ani jednego wąsa. Całkiem ładny początek dla Bobra!
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Pisk kuny nie był przyjemnym dźwiękiem dla uszu medyka, jednak Bobrzy Bór musiał pamiętać, że pisk kociąt, czy młodych terminatorów nie będzie dla litości gdy ci wpadną pod jej szczęki, bądź pazury. Dlatego raczej zadowolony ze swojego ataku, znowu celując w ślepia zamachnął się potężną łapą z nadzieją, że tym razem uda mu się ogłuszyć ssaka.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Atak Bobra > krytyczny! > (33-17)*1,5 > 24 Atak Kuny > krytyczny! > (23-22)*1,5 > 2
Jak medyk był zadowolony z poprzedniego ataku, to z wyniku teraz musi wręcz skakać z radości! Kocur przeorał pysk malucha tak brutalnie, że zaczęła się lać z niego niepokojąca ilość krwi. Zwierzątko stojąc już jedną łapą w grobie spróbowało po raz kolejny, dziabnąć kocura w pysk i... Poniekąd to mu się udało. Wyrwał trzy wąsiki z biało-niebieskiej mordki a następnie padł. Nie martwy, ale już prawie...
Bobrzy Bór - lvl: 3 | S: 13 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 15 | HP: 70-2=68 (70) | W: 41-3=38 (50) • rana 0 stopnia: wyrwane trzy wąsy z prawej strony mordki
przerzuty medyczne: 0/21
przerzuty w walce: 1/2
Kuna - S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 28-24-1=3 (40) | W: 38-2=36 (40) • rana 2 stopnia: uszkodzenie gałek ocznych i całego pyska, krwawi, -3hp w następnej turze, -2hp do końca walki • rana 1 stopnia: rozerwany pysk, krwawi, -1hp do końca walki omdlenie spadek HP do 1/4: od następnej tury statystyki obniżone o połowę
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
Bum! I nagle Bobrzy Bór nie miał wąsów, łasicowate leżało na ziemi z rozoranym pyskiem, powoli już umierając. Medyk specjalistycznym okiem... Widział że nie ma już co marnować sił na nieprzytomnego małego drapieżnika, dlatego też już go zaczął zakopywać, a gdy skończył to ruszył dalej w poszukiwaniu czegokolwiek... No może poza drapieżnikami bo tych już mu chyba starczyło.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead
Malutka, prawie cała pokryta białą sierścią kotka. Rude, klasycznie pręgowane plamki pojawiają się na ogonie, dwie na grzbiecie i na twarzy. Pyszczek kotki ma delikatne rysy z wybijającym się różowym noskiem i szaro-niebieskimi oczkami.
Nieśmiała, lecz rozbrykana i pełna zabawy kotka. Przy pierwszym poznaniu atakuje obcego barierą nieśmiałości, lecz podczas przyjemnej rozmowy można się łatwo przez nią przebić. Chciałaby sprawić jak najlepsze wrażenie i jeżeli ktoś nie polubi kotki lub ją skrytykuje, to szuka winy tylko i wyłącznie u siebie. Choć czasem to również jej wina. Często się zamyśli, przejęzyczy, czy wywoła niezręczną ciszę, nie wiedząc jak kontynuować rozmowę. Mimo to stara się nie zamknąć i poznać kogoś innego niż tylko rodzinę!
Maluch konał w męczarniach, a w międzyczasie medyk kopał dla niego grób... Szkoda, że nie ukrócił cierpień drapieżnika, ale cóż, tak czy siak czekał go koniec, czy to z łap niebieskiego, czy to z wykrwawienia. Bóbr zakopał zwłoki przeciwnika jak nigdy nic i ruszył dalej... A tu proszę, niedaleko tego całego zamieszania rosła wierzba, którą medyk prawdopodobnie przeoczył, skupiając się na kunie. Listków było mało, aleee może coś tam się jeszcze wyskubie.
Bobrzy Bór - lvl: 3 | S: 13 | Zr: 7 | Sz: 5 | Zm: 15 | HP: 68 (70) | W: 38 (50) • rana 0 stopnia: wyrwane trzy wąsy z prawej strony mordki
przerzuty medyczne: 0/21
przerzuty w walce: 1/2
+25 EXP
Kuna - S: 7 | Zr: 6 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 3-3-1=-1 (40) | W: 36 (40) • rana 2 stopnia: uszkodzenie gałek ocznych i całego pyska, krwawi, -2hp do końca walki • rana 1 stopnia: rozerwany pysk, krwawi, -1hp do końca walki ŚMIERĆ
⋆⁺₊⋆☾⋆⁺₊⋆ I holdso manysmallregrets andwhat-ifsdown insidemy head someconfidenceit couldn't hurtme mydemeanoris oftenmisread
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Księżyce: 43 Mistrz: Tnąca Zawieja Płeć: kocur Matka: Ostry Kwiat Ojciec: Polny Chwast Trwałe urazy: rozcięte lewe ucho; ślady po kocich pazurach na prawym boku;
Potężny kociak o złotych ślepiach. Futro wybarwiło się na kolor niebieski, jednak brzuch, pysk i łapki opanowała biel. Posiada charakterystyczną niebieską plamę na brodzie.
spokojny, serdeczny, przyjemny, nieco przygaszony
Koślawa Łapa (KC) Jad (S)
I... faktycznie medyk nie zwrócił za bardzo uwagi na drzewo, pominął je jakby nigdy nic. Może to była wina jeszcze buzującej w jego żyłach adrenaliny, po walce z kuną? A może zwyczajne roztargnienie... Tak czy siak, szukał dalej nie bardzo zadając sobie sprawę z tego obok jakiego właśnie zioła przeszedł.
Tell meONCEagain •I couldhave been anyone, anyoneelse• BeforeYOUmade theCHOICEfor me •MyfeetKNEWthepath• Wewalkedin thedark,in thedark INEVERgave a singleTHOUGHT To•where•it•might•lead