Logo Artemidy
Łęgi - zachód
No trudno, nie udało. Wojownik jednak się nie poddawał i siedział dalej, bardzo, ale bardzo nie chcąc wracać do problemów życia codziennego. Tutaj było mu tak dobrze...
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jak nie jedna charakterystyczna, znana zastępcy rybka to druga. Zaraz po okoniu - Noc nie musiał czekać długo - zjawił się niewielki karaś, chwilę lawirując wokół palców kocura, niepewnie. W końcu jednak złapał przynętę.
Hehe a karasie, karasie to jedzą gó-

noc | lvl: 9 | S: 27 | Zr: 22 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 95 (100) | W: 46 (80) | prz: 8/8
Spoiler: rany
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek na grzbiecie nosa
» rana 0. stopnia: wyrwany drugi wąs

» obniżenie celności o 1 (spadek wytrzymałości)
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jeśli karasie jedzą gówno, a koty jedzą karasie, to można powiedzieć, że w pewien sposób koty też... jedzą ekskrementy? Ciężkie się wylosowało. Taka zagwozdka. W każdym razie, Nocny Szkwał upewnił się, że nie rzuca cienia na taflę, że zachowuje bezruch i w ten sposób spróbował rybę wyłowić, a następnie zabić. Może teraz się uda.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie był to czas ani miejsce na debatę na temat tego co jedzą a czego nie jedzą karasie czy koty. Polowanie dalej trwało, i tym razem było udane - Nocny Szkwał wyciągnął rybę na brzeg rzeki i tam sprawnie dobił. Brawo.

noc | lvl: 9 | S: 27 | Zr: 22 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 95 (100) | W: 46-2=44 (80) | prz: 8/8
Spoiler: rany
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek na grzbiecie nosa
» rana 0. stopnia: wyrwany drugi wąs

» obniżenie celności o 1 (spadek wytrzymałości)

+ 10exp
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udało się! Jupi. No to co, wracamy? A gdzie! Łapa do wody, nie rzucamy cienia, nie ruszamy się i wsio! Czekamy.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Definitywnie był to dla Nocnego Szkwału dobry dzień. Znaki na niebie i ziemi jednak sugerowały, aby zbierać się z powrotem do obozu - ryby przestały brać. Przynajmniej na razie. Może jeszcze los się odwróci. A może nie. Pytanie czy chciało mu się czekać aby się o tym przekonać.

noc | lvl: 9 | S: 27 | Zr: 22 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 95 (100) | W: 44 (80) | prz: 8/8
Spoiler: rany
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek na grzbiecie nosa
» rana 0. stopnia: wyrwany drugi wąs

» obniżenie celności o 1 (spadek wytrzymałości)

LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
To, że ryby przestały brać, to nie problem, tak się zdarza. To nie powód do smutku, dlatego też Nocny Szkwał się nie smucił. Wręcz przeciwnie! Uchachany siedział nad brzegiem z łapą w wodzie i czekał. Coś się w końcu znajdzie, nie?
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cóż... to nie była ryba.
Zaraz rozległ się chlupot wody, nieopodal, ale nie był to pstrąg wyskakujący z rzeki, nic z tych rzeczy, nie była to nawet lądowa piszczka czy inny kot...a pies. Niewielki wilczasty, szorstkowłosy kundelek z czerwoną obróżką i zwisającą smyczą która zaplątała się w ciernistym krzewie. Pies utknął, zaczął się szarpać, szamotać, skakać u brzegu rzeki i gryźć mocno naciągniętą smycz - bez skutku. Zauważył kota, patrzył ku niemu, ale niekoniecznie się przejął jego obecnością, bardziej denerwowała go zaplątana smycz.
Co zrobi Nocny Szkwał?

noc | lvl: 9 | S: 27 | Zr: 22 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 95 (100) | W: 44 (80) | prz: 8/8
Spoiler: rany
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek na grzbiecie nosa
» rana 0. stopnia: wyrwany drugi wąs

» obniżenie celności o 1 (spadek wytrzymałości)

mały pies | S: 11 | Zr: 8 | Sz: 9 | Zm: 4 | HP: 70 | W: 35
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie była to ryba, a pies. Mały. I w tym momencie w Nocnym Szkwale były dwa wilki. Jeden chciał zabić psa, drugi chciał łowić ryby. Kocur był służbistą, jednak relaks nad rzeką był silniejszy. Zdecydował się dalej trzymać łapę w wodzie i czekać na jakąś rybę, ale obserwował psa i gotów był go zaatakować, jeśli ten jeszcze się zbliży. Była szansa, że sam się udusi tą smyczą.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zignorowanie psa też było opcją, owszem. Oboje niewiele sobie najwyraźniej robili ze swojej obecności; pies zerkał na kota, jakby zainteresowany, ale potem zerkał ku wyjątkowo ładnie pachnącym rybom, ale potem przypominał sobie o tym, że w sumie to smycz mu się zaplątała w krzak i utknął... i tak sobie egzystowali chwilę.
Finalnie - ciernista gałąź krzewu w którą zaplątała się psia smycz puściła, a kundelek pomknął hen daleko poza tereny Klanu Rzeki. Może to i lepiej dla Nocnego Szkwału.

noc | lvl: 9 | S: 27 | Zr: 22 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 95 (100) | W: 44 (80) | prz: 8/8
Spoiler: rany
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek na grzbiecie nosa
» rana 0. stopnia: wyrwany drugi wąs

» obniżenie celności o 1 (spadek wytrzymałości)
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Pies się uwolnił i uciekł, nie sprawiając już dłużej zagrożenia. No i super, dzięki temu stary mógł wrócić do łowienia ryb. Usiadł nad brzegiem, włożył łapę do wody i czekał. Może zjawi się coś lepszego niż kundel.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kundel faktycznie zupełnie zniknął z pola widzenia zastępcy na dobre. Czas wrócić do łowienia ryb - o, i proszę, długo Nocny Szkwał nie musiał czekać. Zaraz do jego łapy podpłynęła rybka dość mała, niepozorna, ale wciąż była to ryba, prawda? Kolejny mały czebaczek skubnął jeden z jasnych palców.

noc | lvl: 9 | S: 27 | Zr: 22 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 95 (100) | W: 44 (80) | prz: 8/8
Spoiler: rany
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek na grzbiecie nosa
» rana 0. stopnia: wyrwany drugi wąs

» obniżenie celności o 1 (spadek wytrzymałości)
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ryba to ryba, nie ma co narzekać. Dla Nocnego Szkwału chyba już liczył się tylko relaks i spokój, jaki mu tutaj towarzyszył. Upewnił się, że nie rzuca cienia na taflę, zachował bezruch i tak jak poprzednie kilka razy, spróbował wyrzucić rybę na brzeg. Jak się nie uda to trudno, chodziło mu tylko o samo rzemiosło.
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No, niestety, nie udało się. Czebaczek spłoszył się i uciekł zastępcy centralnie spod pazurów w ostatniej chwili. Pech.

noc | lvl: 9 | S: 27 | Zr: 22 | Sz: 10 | Zm: 10 | HP: 95 (100) | W: 44-3=41 (80) | prz: 8/8
Spoiler: rany
» rana 0. stopnia: wyrwany wąs
» rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek na grzbiecie nosa
» rana 0. stopnia: wyrwany drugi wąs

» obniżenie celności o 1 (spadek wytrzymałości)
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No niestety, nie udało się i może to był znak, żeby się wycofać. Nie można powiedzieć, że Nocny Szkwał czuł się przegranym w tej sytuacji bo złowił naprawdę wiele, ale ta drobna porażka skusiła go do refleksji. Pora zwinąć manatki - co też uczynił. Zabrał się i swoje zdobycze (na kilka razy, niestety), ruszając do obozu. Piękny był to dzień dla miłośnika łowiectwa.

zt!!
TO MOJA WINA

nie taki był plan, wiem nie zmyjemy tych plam
są jak krople wina
możesz to na mnie zrzucić




niech wszystko spadnie na mnie
łzy z jej powiek
uwięziony wokół pokus, jestem solą w oku


NIEWINNYCH KOTÓW I KŁAMSTW
LVL 12 100 / 500
MedLVL 0 0 / 100
33
Siła
S
25
Zręczność
Zr
15
Szybkość
Sz
14
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości