Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
No, można powiedzieć, że cierpliwość się opłaciła. Mysz nie była może najbardziej pożywną piszczką na Rzecznych terenach (zwłaszcza ta, ewidentnie nieco wychudzona), grzechem jednak byłoby ją z tego powodu odpuścić. Przykucnął do pozycji łowieckiej, pilnując by ciężar ciała był przeniesiony na tylne łapy i zaczął skradać się ku gryzoniowi - rzecz jasna zwracając uwagę na kierunek wiatru oraz wszelkie rzeczy, jakie mogły plątać mu się pod łapami. Jeśli udało mu się podkraść niepostrzeżenie, wyskoczył w stronę myszy chcąc schwytać ją łapami i szybko zakończyć jej życie ugryzieniem w kark.
Mistrz: Wężowooki Płeć: kocur Matka: Zorza* Ojciec: Romantyk* Partner: Światła zgasły, nie ocalisz mnie.
Rudy kocur z białym o atletycznej budowie i zielono-żółtych oczach.
(szczegółowy w KP)
Spokojny, cierpliwy, rozważny, oszczędny w słowach kocur.
(szczegółowy w KP)
Paź (Rzeka), Zwinna (Samotnicy), pełna lista na dc "lista użytkowników"
Zwierzyna, jako że przemieszczała się dosłownie co chwilę z miejsca na miejsce, w którymś momencie kątem oka dostrzegła skradającego się w jej stronę wojownika. Zrobiła to jednak na tyle późno, że kocur był na tyle blisko niej, że jeżeli zareaguje odpowiednio szybko, wciąż miał szansę zakończyć jej życie.
Gdzie jesteś? Gdzie jest nasze miejsce? W tym świecie, który nie chce byśmy odnaleźli szczęście?
Może się spotkamy nakońcu świata? Skoczymy z jego krawędzi, nauczymy się latać. Może spadającodnajdziemy chwilę szczęścia? Bo szukając jej na Ziemi wciąż przypominałem ślepca.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Nie poszło do końca tak, jak Kasztan sobie zaplanował...ale wierzył, że nie było jeszcze za późno. Nie czekając, aż mysz zupełnie mu ucieknie, rzucił się w jej stronę z dokładnie takim samym planem, co wcześniej - dogonienia, przygniecenia jej łapami a następnie szybkiego uśmiercenia.
Mistrz: Wężowooki Płeć: kocur Matka: Zorza* Ojciec: Romantyk* Partner: Światła zgasły, nie ocalisz mnie.
Rudy kocur z białym o atletycznej budowie i zielono-żółtych oczach.
(szczegółowy w KP)
Spokojny, cierpliwy, rozważny, oszczędny w słowach kocur.
(szczegółowy w KP)
Paź (Rzeka), Zwinna (Samotnicy), pełna lista na dc "lista użytkowników"
Mysz akrobatka niczym zając goniony przez jastrzębia skręciła w ostatnim możliwym momencie, robiąc gwałtowny zwrot, którego kocur absolutnie nie mógł się spodziewać. Dalej zostawała w pobliżu jego łap, wciąż miał szansę!
Gdzie jesteś? Gdzie jest nasze miejsce? W tym świecie, który nie chce byśmy odnaleźli szczęście?
Może się spotkamy nakońcu świata? Skoczymy z jego krawędzi, nauczymy się latać. Może spadającodnajdziemy chwilę szczęścia? Bo szukając jej na Ziemi wciąż przypominałem ślepca.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
No i znów się wywinęła, akrobacją wręcz godną podziwu. Czekoladowy wojownik wykręcił tuż za nią, nie zamierzając odpuszczać zwierzyny. Było mu myszy nieco szkoda, jednak dorzucenie jak najwięcej do stosu było w Porze Nagich Drzew większym priorytetem...do trzech razy sztuka, nie? Więc tym razem musiało już się udać.
Mistrz: Wężowooki Płeć: kocur Matka: Zorza* Ojciec: Romantyk* Partner: Światła zgasły, nie ocalisz mnie.
Rudy kocur z białym o atletycznej budowie i zielono-żółtych oczach.
(szczegółowy w KP)
Spokojny, cierpliwy, rozważny, oszczędny w słowach kocur.
(szczegółowy w KP)
Paź (Rzeka), Zwinna (Samotnicy), pełna lista na dc "lista użytkowników"
Tak, wysiłki zdecydowanie się opłaciły. Trudno powiedzieć, czy była to już kwestia zmęczenia się zwierzątka czy też po prostu zręczności wojownika, ale kocur mógł wreszcie zacisnąć zęby na małej ofierze i niedługo później poczuć smak jej krwi na pysku. Dobry pościg, dobra robota. Brawo!
Gdzie jesteś? Gdzie jest nasze miejsce? W tym świecie, który nie chce byśmy odnaleźli szczęście?
Może się spotkamy nakońcu świata? Skoczymy z jego krawędzi, nauczymy się latać. Może spadającodnajdziemy chwilę szczęścia? Bo szukając jej na Ziemi wciąż przypominałem ślepca.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Odetchnął z ulgą, kiedy drobne ciałko zastygło w bezruchu w jego pysku. Tradycyjnie podziękował w myślach za stracone przez nią życie po czym zabrał się za zakopywanie jej pod pobliskim krzakiem, mając nadzieję, że dość charakterystycznym, by później go odnaleźć.
Jedna piszczka jednak nie była wystarczająca. Ruszył dalej wgłąb Kretowiska, licząc na to, że jeszcze coś znajdzie. Może coś większego, byle nie drapieżnika.
Mistrz: Wężowooki Płeć: kocur Matka: Zorza* Ojciec: Romantyk* Partner: Światła zgasły, nie ocalisz mnie.
Rudy kocur z białym o atletycznej budowie i zielono-żółtych oczach.
(szczegółowy w KP)
Spokojny, cierpliwy, rozważny, oszczędny w słowach kocur.
(szczegółowy w KP)
Paź (Rzeka), Zwinna (Samotnicy), pełna lista na dc "lista użytkowników"
Zwierzę prawdopodobnie dość rzadko widywane na Stosie Zwierzyny w klanie Rzeki znalazło się w zasięgu wzroku Kolczastego Kasztana. Imponujący, długonogi i długouchy szarak skubał trawę jakieś dwie długości drzewa dalej. Schylał się, by trochę zjeść, po czym unosił czujnie głowę i rozglądał się dookoła. Co chwilę zmieniał również miejsce żerowania, wykonując krótkie kicnięcie w celu przeszukania kolejnego kawałka terenu. Bardzo uważne, strachliwe i czujne zwierzę. Na pewno nie łatwe polowanie, ale za to jak bardzo mogło się opłacić!
Gdzie jesteś? Gdzie jest nasze miejsce? W tym świecie, który nie chce byśmy odnaleźli szczęście?
Może się spotkamy nakońcu świata? Skoczymy z jego krawędzi, nauczymy się latać. Może spadającodnajdziemy chwilę szczęścia? Bo szukając jej na Ziemi wciąż przypominałem ślepca.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Tak, zając zdecydowanie był czymś większym niż zakopany przed chwilą gryzoń. Trudniejszym do upolowania (choć jego poprzedniczka mogłaby się z tym nie zgodzić), ale naprawdę wartym zachodu. Ponownie ustawił ciało w pozycji łowieckiej i zaczął się skradać w stronę długouchego ssaka, pamiętając by uważać na wiatr (co było wyzwaniem, kiedy szarak regularnie zmieniał nieco swe położenie), glebę pod łapami i o wyciszeniu oddechu. Świadomy czujności zwierzęcia, zastygał w bezruchu ilekroć spojrzało w jego stronę. Gdy uznał, że jest wystarczająco blisko, wyskoczył przed siebie z uzbrojonymi w pazury łapami. Przy odrobinie szczęścia może nie tylko od razu go złapie, ale i nie zarobi kopniaka w pysk...
Mistrz: Wężowooki Płeć: kocur Matka: Zorza* Ojciec: Romantyk* Partner: Światła zgasły, nie ocalisz mnie.
Rudy kocur z białym o atletycznej budowie i zielono-żółtych oczach.
(szczegółowy w KP)
Spokojny, cierpliwy, rozważny, oszczędny w słowach kocur.
(szczegółowy w KP)
Paź (Rzeka), Zwinna (Samotnicy), pełna lista na dc "lista użytkowników"
Wszystko zostało wykonane tak, jak należy. Pozycja łowiecka, cichy oddech, cierpliwość i mnóstwo sprawności fizycznej wspólnymi siłami sprawiły, że wojownik zdobył tę niemałą zwierzynę. Ciężki, ważący pewnie prawie połowę tego co syn Warczącego Gardła zwierzak należał teraz do niego. Przed śmiercią zdążył jedynie raz pisnąć, kocur zapewnił mu bardzo szybką śmierć. Naprawdę imponująca zdobycz, godna pozazdroszczenia!
+35 exp
Gdzie jesteś? Gdzie jest nasze miejsce? W tym świecie, który nie chce byśmy odnaleźli szczęście?
Może się spotkamy nakońcu świata? Skoczymy z jego krawędzi, nauczymy się latać. Może spadającodnajdziemy chwilę szczęścia? Bo szukając jej na Ziemi wciąż przypominałem ślepca.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Poszło dobrze, zaskakująco wręcz dobrze jak na to, jak przed chwilą musiał uganiać się za myszą. Faktycznie nie zarobił kopniaka, a zwierzę umarło szybko. Wojownik miał nadzieję, że praktycznie bezboleśnie.
Miał jednak czas, dużo czasu, czemu więc miałby odpuszczać już teraz, skoro jak do tej pory miał - zupełnie obiektywnie - dużo szczęścia. Trochę zajęło mu zakopanie zająca, kiedy jednak to zrobił, kontynuował poszukiwania. Oby tylko tak dalej.
Mistrz: Wężowooki Płeć: kocur Matka: Zorza* Ojciec: Romantyk* Partner: Światła zgasły, nie ocalisz mnie.
Rudy kocur z białym o atletycznej budowie i zielono-żółtych oczach.
(szczegółowy w KP)
Spokojny, cierpliwy, rozważny, oszczędny w słowach kocur.
(szczegółowy w KP)
Paź (Rzeka), Zwinna (Samotnicy), pełna lista na dc "lista użytkowników"
Zwierzątko bardzo podobne do myszy, z takiej odległości trudne do odróżnienia od niej, szeleściło cichutko w trawie kilka długości lisa od kocura. W jego ogon właśnie delikatnie zawiał wiatr, więc jeżeli chciał ją upolować, musiał się pospieszyć!
Gdzie jesteś? Gdzie jest nasze miejsce? W tym świecie, który nie chce byśmy odnaleźli szczęście?
Może się spotkamy nakońcu świata? Skoczymy z jego krawędzi, nauczymy się latać. Może spadającodnajdziemy chwilę szczęścia? Bo szukając jej na Ziemi wciąż przypominałem ślepca.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Gwiezdni chyba postanowili być dziś po jego stronie; chwila spaceru i natknął się na kolejne zwierzątko. Jakie...nie miał jeszcze pewności, choć niewątpliwie był to gryzoń.
Poczuwszy powiew wiatru na ogonie, opadł do pozycji łowieckiej i zaczął krążyć wokół zwierzęcia szerokim łukiem, aż do momentu, gdy wiatr wiał w jego stronę, a nie piszczki. Pilnując by ciężar ciała skupiał się na tylnych łapach zaczął skradać się już bezpośrednio w kierunku szelestu, chcąc w odpowiedniej chwili wyskoczyć przed siebie - na cokolwiek, co buszowało właśnie w trawie.
Mistrz: Wężowooki Płeć: kocur Matka: Zorza* Ojciec: Romantyk* Partner: Światła zgasły, nie ocalisz mnie.
Rudy kocur z białym o atletycznej budowie i zielono-żółtych oczach.
(szczegółowy w KP)
Spokojny, cierpliwy, rozważny, oszczędny w słowach kocur.
(szczegółowy w KP)
Paź (Rzeka), Zwinna (Samotnicy), pełna lista na dc "lista użytkowników"
Orzesznica, bo tym okazał się być gryzoń po zbliżeniu się do niego, nie miał szans w starciu z kłami i pazurami Kolczastego Kasztana. Pisnęła tylko króciutko i umarła, poświęciwszy swoje życie na bycie pokarmem dla klanu Rzeki.
Gdzie jesteś? Gdzie jest nasze miejsce? W tym świecie, który nie chce byśmy odnaleźli szczęście?
Może się spotkamy nakońcu świata? Skoczymy z jego krawędzi, nauczymy się latać. Może spadającodnajdziemy chwilę szczęścia? Bo szukając jej na Ziemi wciąż przypominałem ślepca.
Księżyce: 72 Mistrz: Oszroniony Patyk!! Płeć: kocur Matka: Śnieżny Płatek [NPC] Ojciec: Warczące Gardło [NPC] Trwałe urazy: rozległa blizna na lewym poliku, blizna po ugryzieniu na szyi (ta druga calkowicie zakryta futrem)
sporych rozmiarów, o długim, czekoladowym futrze, białe skarpetki na przednich łapach oraz drobne plamki na piersi, pyszczku, brodzie, czole i nad nosem, prawe oko zielone, lewe - niebieskie
Orzesznica była dość nietypową zdobyczą jak na Porę Nagich Drzew, nie można było jednak powiedzieć, by Kasztan był za nią niewdzięczny. Miał już tyle zwierzyny, że nie byłoby wstyd wrócić do obozu...a jednak zakopał gryzonia i postanowił kontynuować poszukiwania. Cztery to więcej niż trzy.