Wygląd
Dość duży choć szczupły, lekko zbudowany kocur o gładkiej sierści. Oczy zadziwiające, niezwykłe, o głęboko orzechowej barwie. Lekko postrzępione prawe ucho i cienka długa blizna ciągnąca się po prawym boku od kręgosłupa, poprzez żebra aż do brzucha. Wyraźne oznaki siwizny widoczne na pyszczku i świadczące o zaawansowanym wieku kota przed śmiercią. Futro miedziano rude poprzecznie prążkowane czarnym pigmentem. Wierzch głowy, grzbiet oraz pyszczek wyraźnie ciemniejsze- czarna pręga wzdłuż kręgosłupa oraz końcówka ogona. Spód ciała nieco jaśniejszy.
Oto kolejna okazja, by zagrać postacią urodzoną w Klanie Rzeki. Kocięta pochodzą z miotu NPC (rodzice nie są i nie będą nigdy odgrywani), a grę rozpoczynamy od razu po wysłaniu i zaakceptowaniu Karty Postaci.

Rodzicami są Śliwkowa Gałązka i Zakurzony Grzbiet:


[Obrazek: S0LYAQn.png]

Imię: Śliwkowa Gałązka
Płeć: Kotka
Wiek: 72

Wygląd: Dosyć sporej wielkości kocica z masywnymi łapami i szerokim pyszczkiem. Sprawia wrażenie silnej wojowniczki, którą też zresztą jest. Jej ciało pokryte jest długim, puszystym futrem w kolorze czekoladowym. Nie ma pręg, ale za to posiada białe znaczenia na wszystkich czterech łapach, brzuchu, szyi oraz pyszczku. Jej gęste, długie wąsy również są białe. Śliwkowa Gałązka posiada różowy nosek oraz ładne, złoto bursztynowe, okrągłe oczy rzucające wyzwanie całemu światu. Pod gęstym futrem ukryta jest spora liczba drobnych blizn.

Charakter: Za młodu kocica należała do tych bardziej problematycznych terminatorek. Często ładowała się w bójki i potyczki słowne z innymi kotami, czy to Klanowymi czy też nie. Przez jej niesubordynacje trening znacząco się przedłużył, mimo, iż wraz z wiekiem trochę się uspokoiła. Należy do kocic wygadanych i pewnych siebie, nie boi się mówić co myśli i przez to wdawać się w konfrontacje. Nie można jednak powiedzieć, by była wredna - po prostu jest trochę... nieogładzona. Bardzo ceni sobie Klan i utrzymuje dobre stosunki z jego członkami, zależy jej na ich atencji i uznaniu. Jest przy tym bardzo wścibska i natrętna, niegdyś "przypadkiem" podsłuchała rozmowę Zakurzonego Grzbietu z ówczesną przywódczynią, Promienną Gwiazdą, w której kocur opowiadał swoją historię oraz to, że urodził się jako pieszczoszek dwunogów. Śliwkowa Gałązka naśmiewała się z niego oraz planowała wykorzystać tę informację do szantażowania kocura, jednak z czasem na ich specyficznej relacji zostało zbudowane naprawdę głębokie uczucie. Od momentu jego zaginięcia Śliwkowa Gałązka zamknęła się nieco w sobie i stała się odrobinę markotna, choć wciąż pozostaje tą samą wpychającą nos w nieswoje sprawy kotką co wcześniej. Może nawet bardziej.

Urodzona: w Klanie Rzeki.
Pochodzenie: nieznane


[Obrazek: FsgQ74G.png]

Imię: Zakurzony Grzbiet
Płeć: Kocur
Wiek: 76 (w chwili zaginięcia)

Wygląd: Smukły i długołapy, wyraźnie widać jego poza Klanowe pochodzenie. Garbaty nos, duże, trójkątne uszy, długi, cienki ogon i charakterystyczne, rzadko spotykane wśród Klanowiczy, jednolite, liliowe futro, które błyszczy i gładko przylega do całego jego ciała. Zakurzony Grzbiet porusza się z gracją i elegancją, wnosząc do obozu Klanu Rzeki coś... egzotycznego, mimo, iż w sumie wcale się aż tak wiele od członków Klanu nie różni i też nikt go inaczej ze względu na jego pochodzenie nie traktuje. Na świat spogląda jasnymi, bladymi oraz lekko skośnymi oczami w kolorze błękitu.

Charakter: Nie można o nim powiedzieć, by był złym wojownikiem. Jest kocurem lojalnym Klanowi Rzeki oraz wdzięcznym mu za przygarnięcie. Stara się pomóc jak może, sumiennie wypełnia wszystkie swoje obowiązki często pracując za dwóch. Na co dzień jednak skrywa prawdziwego siebie za maską kota zdystansowanego i sceptycznego. Jest nieco chłodny w relacjach z Klanowiczami których blisko nie zna oraz wyjątkowo nieufnie podchodzi do kotów z innych Klanów oraz samotników. Nikt by nie podejrzewał, że wcale nie urodził się w Klanie Rzeki gdyby nie charakterystyczny wygląd oraz sposób wypowiadania się. Po za tym tylko jego partnerka oraz Promienna Gwiazda, czyli kotka która przyjęła go do Klanu wiedzą, że tak naprawdę nie urodził się jako samotnik ale jako pieszczoch w Legowisku Dwunogów z którego uciekł jeszcze nim skończył dwanaście księżyców.


Urodzony: poza Klanem
Pochodzenie: Osiedle Dwunogów


Historia: Jeszcze do niedawna można powiedzieć, że Śliwkowa Gałązka i Zakurzony Grzbiet są jedną z tych par doskonałych, których nie można sobie wyobrazić bez tego drugiego. Nie zawsze jednak tak było - Zakurzony Grzbiet, jako kot urodzony poza Klanem, nie miał prostego życia i musiał poświęcić wiele księżyców na to, by Klan Rzeki uznał go za pełnoprawnego członka rodziny. O tym, że nie urodził się jako samotnik, a pieszczoch dwunogów z początku wiedziała jedynie Promienna Gwiazda, która przyjmowała go do Klanu, jednak Śliwkowa Gałązka, ze względu na swoją wrodzoną tendencję do wpychania nosa w nieswoje sprawy, podsłuchała ich rozmowę, w której Zakurzony Grzbiet wspominał o swoim pochodzeniu. Z początku używała tej informacji by dogryzać kocurowi, planowała nawet szantaż, jednak po kilku księżycach z tej dziwnej relacji wynikło coś pozytywnego.
Pomimo swoich przeciwieństw, okoliczności, w jakich się spotkali i relacji, jakie z początku mieli stali się dość zgraną parą. Przybliżyły ich do siebie również ich kocięta, z których większość szybko stała się pełnoprawnymi wojownikami Klanu Rzeki i stały się powodem dumy zarówno dla Śliwkowej Gałązki, jak i Zakurzonego Grzbietu.
Życie na nowych ziemiach miało być piękniejsze. Miało być bezpieczniej, więcej miejsca, mieli w planach być pierwszą parą, jaka odchowa miot na nowych ziemiach. Przeprawa przez osiedle, w której zaginął Zakurzony Grzbiet, porwany przez psa gdy stanął w obronie swojej ciężarnej partnerki oraz innych wojowniczek Klanu Rzeki zaprowadziła chaos wśród szeregów klanu, ale przede wszystkim - w życiu Śliwkowej Gałązki.
Była pierwszą kotką, która powiła kocięta w nowej kociarni Klanu Rzeki; ze względu na stres matki młode były jednak osłabione, a sama Śliwkowa Gałązka zdawała się być bliska śmierci podczas porodu. Pierwszy księżyc zarówno ona, jak i jej młode spędziły w lecznicy pod opieką Łososiowej Łuski; ostatecznie jednak, choć kocięta miały nieco opóźniony i nieszczęśliwy start w życiu, cała czwórka wyszła z tej sytuacji bez większych uszczerbków na zdrowiu. Ze względu na okoliczności, w jakich narodził się jej trzeci miot Śliwkowa Gałązka stała się jeszcze bardziej natrętną i kontrolującą matką. Boi się o życie swoich najmłodszych kociąt i chce dla nich jak najlepiej. Często opowiada im o ich ojcu, który bohatersko stanął w ich obronie i wciąż uparcie wierzy, że będą znów mieli szansę się spotkać. Tu, na nowych ziemiach, jeszcze przed spędzeniem wieczności na rozległych łąkach Srebrnej Skórki.


Jest możliwość wcielenia się w trójkę kociąt. Kocięta można adoptować przez najbliższe trzy miesiące, aż do osiągnięcia przez miot wieku terminatorskiego. Rozpoczynamy grę jako 2 księżycowy kociak. W historii obowiązkowy jest zapis, że posiada się dwójkę rodzeństwa z miotu oraz starsze rodzeństwo z pierwszego miotu: Biedronkowy Nos, Cisowa Jagoda, Krzemienna Łapa, Mleczny Kieł, Pyliste Czoło, Rudzikowy Ogień, Szuwarowy Brzeg i drugiego miotu: Gilowe Gardło, Krucha Łapa, Łasicza Łapa, Mały Liść, Śnieżne Skrzydło, a rodzicami są Śliwkowa Gałązka i Zakurzony Grzbiet.

Proszę pamiętać, że w pierwszej kolejności miot jest przeznaczony dla NOWYCH użytkowników; w miocie może grać maksymalnie jeden gracz już posiadający aktywną postać na forum. Rezerwacja miejsca przepada, jeżeli w ciągu tygodnia nie zostanie napisana i wysłana Karta Postaci.

Wszelkie wątpliwości, pytania i zapisy można zamieszczać w tym temacie.

  • Lista chętnych:
    Zachód (już gra)
    • Oddech. (już gra)
    • Lilia (już gra)

Kocięta mogą być (kliknij na umaszczenie by zobaczyć przykładowe zdjęcie): Krótkowłose lub długowłose. Czekoladowe lub liliowe. Mogą pojawić się białe znaczenia, od minimalnych do pokrywających połowę ciała kota. Kocięta mogą mieć budowę w typie kota brytyjskiego, orientalnego bądź "zwyczajnego", europejskiego.

Kocięta skończą 2 księżyce 30.04
im ciemniejsza noc, tym jaśniejszy dzień
światło ma moc i nie zgasi go cień
światło ma moc, ciemność jej nie ogarnia
choć cienie są zawsze po drugiej stronie światła
Statystyki - lvl: 0 | S: 0 | Zr: 0 | Sz: 0 | Zm: 0 | HP: | W: | EXP:
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Świetlik to wysoki, przystojny kocur. Czarne jak noc, zadbane futerko jest miękkie i stanowi wręcz wizytówkę jego właściciela, oddając jego arystokratyczny styl. Kształtny pysk zdobi intensywnie zielone spojrzenie, smolisty nos oraz czarne wibrysy. Ciało Świetlika jest atletyczne - pod błyszczącym futrem delikatnie rysują się mięśnie oraz niemalże niewidoczne blizny po walce z dzikiem. Niezwykle długie łapy sprawiają, iż kocur należy do grupy najwyższych kotów w Klanie, z czego nieświadomie korzysta patrząc na rozmówców z góry. Od czasu walki z psem, w wyniku której stracił ogon, ma problemy z utrzymywaniem równowagi i nie jest w stanie poruszać się w swoim charakterystycznym, dumnym stylu.
TEN TATA BOHATER. TATA KTÓRY OBRONIŁ MAMĘ. NIE POSZEDŁ PO BUŁKI, TYLKO ZGINĄŁ W BOHATERSKIEJ WALCE.

;______;
[Obrazek: h4lUAjo.png]

...............Walka na ziemi i w niebie
Przeciwko sobie samemu, o siebie
..................I walka o święte cele
..................O wieczne nadzieje
..................................

Statystyki - lvl: 8 | S: 27 | Zr: 11 | Sz: 13 | Zm: 10 | HP: 95 | W: 75 | EXP: 365/750
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Jest jedną z wyższych kotek w Klanie Rzeki, choć nie w klanach. Łapy ma długie, smukłe, choć umięśnione. Na pewno nie można jej zaliczyć do grubych - o nie! Wręcz przeciwnie, podczepia się ona jeszcze pod te szczupłe koty. Pysk ma idealnie proporcjonalny, nie za długi, nie za krótki, oczy odrobinę skośne, choć wiecznie bijące miłym, radosnym blaskiem. Są one koloru zielonego, czasami zaś błyszcząc trochę bardziej na zielono-żółto. Futro ma krótkie, szorstkie, koloru czekoladowego z białym pyszczkiem, szyją, brzuchem i odrobinę łapami, jak i ogonem. Na nim zaś jest sobie pamiątka po pewnym polowaniu - żyłka wędkarska, która zawinęła się i zasupłała wokół jej ogona, której do tej pory nie potrafi zdjąć; jest po prostu zbyt ścisło zawiązana.
...i cri now ;___;
będę kochać, ok
moje biedne smutne rodzice ;_____;
Statystyki - lvl: 4 | S: 13 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 7 | HP: 55 | W: 75 | EXP: 155/250
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
Jeśli admi się zgodzą abym mogła już założyć multikonto to ja bym chciała zarezerwować
[Obrazek: d8erxnh-76fb48b5-d432-40e1-86cf-f833963a...TkVTm4o0f4]
How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Bardzo wysoki, atletycznie zbudowany kocur o długich łapach. Krótkowłosy, rudy, klasycznie pręgowany, z białymi znaczeniami na pysku, szyi i przednich łapach. Siwe włosy zaczynają oprószać jego pysk i grzbiet. Duże, zielone oczy coraz wyraźniej pokrywa mgła. Najbardziej widoczne blizny: rozcięcia na nosie, duża blizna na lewej pięcie i grzbiecie.
a proszę bardzo :> zgodę masz, to zapraszamy
قالوا: تموت بها حبـاًً؟ قلـت: ألا آذكروها علـى قبـري لتحيينـي
they asked: "do you love her to death?"
I said "speak
of her over my grave and
watch
how she brings me back to l i f e"
Statystyki - lvl: 8 | S: 17 | Zr: 18 | Sz: 16 | Zm: 9 | HP: 90 | W: 80 | EXP: 530/750
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Odkąd tylko jej sytuacja się poprawiła oraz gdy stała się partnerką Słodkiego Języka, ponownie pozwoliła sobie na zjedzenie większej porcji jedzenia. Z czasem, ponownie zaczęła wyglądać normalnie, zadowolona, że ma u boku pointa, ponownie odzyskała blask w żółtozielonych tęczówkach. Och tak tak! Szylkretowe futro zaczęło już nawet lekko połyskiwać w słońcu, takie jest czyste. Widać, że zdecydowanie wzięła przykład ze zmarłej siostry, Jałowcowej Łapy. No... i to w sumie chyba tyle, co się zmieniło. >>Rany i blizny
Dzięki, dzięki, dzięki Fiołek :D
[Obrazek: d8erxnh-76fb48b5-d432-40e1-86cf-f833963a...TkVTm4o0f4]
How do we rewrite the stars?
Say you were meant to be mine?
Nothing can keep us apart
Cause you are the one I was meant to find
It's up to you, and it's up to me
No one can say what we get to be
Why don't we rewrite the stars?
Changing the world to be ours
Statystyki - lvl: 4 | S: 10 | Zr: 10 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 75 | W: 55 | EXP: 210/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Kolec z pewnością część wyglądu odziedziczył po rodzicach. Skąd wzięła się reszta jego ubarwienia jest tajemnicą znaną jedynie Gwiezdnemu Klanowi. Kocurek w dużej mierze ma białe futro - na piersi, przednich i większości tylnych łap oraz niemalże na całym pyszczku. Na brodzie ma uroczą czarną plamkę. Reszta to wszelkie możliwe odciecie brązu oraz beżu przeplatane czarnymi pasmami. Dookoła oczu ma czarną obwódkę. Jego prawe ślepie pokrywa bielmo, lewe zdaje się być w lepszym stanie. Wąsy ma długie, lekko zakręcone na końcach. Jego futro nie jest z pewnością bardzo długie, nie należy jednak również do najkrótszych. Kolec nie jest zbyt wielkim kotem, może sprawiać wrażenie delikatniejszego, niż w rzeczywistości jest.
To ja od razu mówię, że porywam Chaberką na sesję.
[Obrazek: jasny_240px.png]

Someday, when we are wiser
When the worlds older
When we have learned
I pray
Someday we may yet
Live to live and to let live
Someday, life will be fairer
Need will be rarer
And greed will not pay
Statystyki - lvl: 5 | S: 7 | Zr: 13 | Sz: 11 | Zm: 18 | HP: 65 | W: 75 | EXP: 285/300
Stat. Med. - lvl: 7 | MED.EXP: 285/700
Wygląd
Kocur zdecydowanie przypomina Zakurza. Ma trójkątne, duże uszy, garbaty nos i długi, cienki ogon. Jednak jego czekoladowa sierść, choć równie jednolita jak u ojca, w wielu miejscach odstaje od ciała i jest matowa. Brak mu również gracji i elegancji, z którą poruszał się liliowy kocur. Odróżniają go też białe znaczenia, które nierównomiernie pokrywają jego mordkę, szyję, brzuch, łapy i spód złamanego przy końcówce ogona. Po obu stronach różowego nosa znajdują się splątane wąsy, zaś nad nim lekko skośne oczy o barwie złoto-zielonej. Znakiem rozpoznawczym łaciatego kocura są blizny, których w trakcie pobytu poza klanem nabył jeszcze więcej, a także wzrost. Jest jednym z najwyższych kotów w klanach.
a a a a a, mame co ty. ;w; maluch totalnie ukocha młodsze rodzeństwo, ok!!
<center><table><tr><td>[Obrazek: CYV3Fze.png]</td><td> </td><td>
- ̗̀ ✿. ̖́-
na zakrętach s m u t k u w biegu tych wydarzeń
jak mogliśmy się tak szybko po prostu zestarzeć
każdy t y l k o gorzko sam siebie p r z e k l i n a
zestarzałem się po cichu..................................
................................trudno to wytrzymać jest


bije nam zaklęty dzwon
w święconej wodzie......
......palce brudnych rąk
bliżej podszedł pod nasz próg
zimny od śmierci duch


niektórzy z nas życiem już zmęczeni
jak staliśmy razem.................................
.............................tak leżymy podzieleni
jedni poszli w prawo lub zostali w miejscu
drudzy całkiem w lewo inni zaś s t a n ę l i

w przejściu
</td></tr></table></center>
czasem tylko zerkamy za siebie u k r a d k i e m.................
.............i to co nas bardzo boli żyje w nas najbardziej wiem
xxx
Statystyki - lvl: 5 | S: 8 | Zr: 16 | Sz: 13 | Zm: 9 | HP: 85 | W: 55 | EXP: 90/400
Stat. Med. - lvl: 2 | MED.EXP: 109/200
Wygląd
Kocica w średnim wieku o krótkim jasno-szarym błyszczącym futrze. Nie należy do dużych kotów i jej postura jej dość delikatna, jednak jej brzuch zaczął się trochę zaokrąglać. Oczy są niebieskie, jednak w jednym widać drobne zamglenie, jest to wada wzroku którą ma od urodzenia.
*Podnosi łapę* Ja też bym porwała... :3c

"Baby I have been here before
I know this room, I've walked this floor
I used to live alone before I knew you

[Obrazek: _black_orb__by_kayosa_stock-d8olxkl.gif] [Obrazek: _grey_orb__by_kayosa_stock-d8olx96.gif] [Obrazek: _black_orb__by_kayosa_stock-d8olxkl.gif]

I've seen your flag on the marble arch
Love is not a victory march
It's a cold and it's a broken Hallelujah"


Statystyki - lvl: 3 | S: 13 | Zr: 7 | Sz: 12 | Zm: 6 | HP: 65 | W: 65 | EXP: 255/300
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Lilia to dość wysoka i chuda kotka o krótkiej, ale lśniącej sierści. Jej umaszczenie jest liliowe. Oczy duże i pełne, są koloru niebiesko- zielonego. Łapy są długie, więc kotka należy do szybszych kotów. Jednak przez swoją budowę jest jedną ze słabszych. Nos jest różowy. Widnieje na nim kilka czarnych plamek. Cały wygląd uzupełniają duże uszy, które są charakterystyczne dla kotki. No po prostu 7 cud świata.
biorę jednego kociaka :3
Statystyki - lvl: 2 | S: 6 | Zr: 7 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 70 | W: 40 | EXP: 5/150
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP: 0/100
Wygląd
Wyrosła. Zdecydowanie bardzo wyrosła. Jej długie łapy, dodały jej nieco centymetrów. Czekoladowa kocica jest nadal dosyć szczupła, z resztą, jak od początku swojego życia. Jej pysk zdobią trójkątne uszy, zazwyczaj położone na czaszce, lub stojące na sztorc. Jedyne co zmieniło się w wyglądzie jej pyszczka, jest blizna nad prawym okiem, pozostawiona przez jastrzębia. Długi, biczowaty ogon, nadal bije wściekle na boki, bądź jest dosyć wysoko postawiony. To już jednak jej naturalna postawa i raczej trudno jej to zmienić. Po postu zwykły nawyk i tyle.
Będzie siostra!!!? :D uwu
Statystyki - lvl: 5 | S: 13 | Zr: 13 | Sz: 11 | Zm: 8 | HP: 70 | W: 70 | EXP: 280/400
Stat. Med. - lvl: 0 | MED.EXP:
Wygląd
Dobru, ja też ce
Statystyki - lvl: | S: | Zr: | Sz: | Zm: | HP: | W: | EXP:
Stat. Med. - lvl: | MED.EXP:

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości