Logo Artemidy
Trawiaste Grzbiety - wschód
#16
Mięśnie burego kocura naprężyły się, gotowe rzucić nagle w pogoń i w sumie wojownik wykonał już parę susów za nieszczęsną zwierzyną, kiedy krzyk Lwiego Płomienia po prostu wbił go w ziemię. Wężowooki zatrzymał się niemal w miejscu, zapewne efektownie ryjąc łapami w leśnej ściółce, a następnie wykonał zwrot o 180 stopni, by obrać zupełnie nowy kierunek. Nie sądził, by jego córka darła się na darmo - dodatkowo nie była słaba, więc kocur szybko założył, że sprawa jest dość poważna.
Kiedy zauważył lisa - nie zatrzymał się; Lwi Płomień miała zamiar uderzyć w jego pysk, więc buras szybko zdecydował, by zająć się nieco innym miejscem - łapami rudzielca. Kiedy znalazł się blisko niego, zniżył się, celując w tylną łapę drapieżnika, która znajdowała się najbliżej niego. Chciał za nią złapać i po prostu zacisnąć szczęki najsilniej jak się dało.
<center>
<table><center><tr><td>___________Look me in my eyes
..__Tell me everything's not fine
..______Or the people ain't happy
.____And the river has r u n d r y
- ̗̀ You thought you could go free ̖́-
_____But the system is done for

</td><td>[Obrazek: gjPPyJ3.png]<td>
We'll never get free
Lamb to the s l a u g h t e r
What you gon' do
When there's blood in the water
The price of your greed
Is your son and your daughter

<br></td></tr></center></table>
</center>
LVL 9 90 / 500
MedLVL 2 3 / 300
30
Siła
S
14
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#17
Atak Lefki: Nieudany » Przerzut! » Udany [100%] » (15+15) - (11+12) = 7
Atak lisa: Krytyczny! [150%] » (11+19) - (8+12) » 10 x 1½ = 15

Lwica wezwała posiłki w postaci ojca i natychmiast rzuciła się na lisa z pazurami, chcąc rozerwać mu pysk, wydrapać oczy. Sytuacja jednak wyglądała tak, że wojowniczka, owszem, zahaczyła szponami o pysk drapieżnika, ale ledwo rozerwała mu skórę. Nic poważnego. Rudzielec natomiast korzystając z okazji, że córka Złych Oczu uniosła łapę, pochwycił ją szybko w swoje szczęki z donośnym warkotem irytacji i szarpnął raz, potem drugi, jakby chcąc wojowniczkę przewrócić na ziemię.

Przybycie Węża
Atak Wunsza: Udany [100%] » (15+27) - (13+10) = 19

I pewnie by mu się to udało, gdyby do akcji nie wkroczyły same Złe Oczy. Wężowa Gwiazda wpadł z impetem na lisa, wgryzając mu się bez większych problemów w tylną kończynę. Psowaty pisnął i puścił łapę Lwiego Płomienia i odwrócił się gwałtownie, kopiąc burasa w pysk drugą z tylnych łap, usilnie próbując zmusić go do puszczenia jego łapy.

Wunsz | lvl: 8 | S: 27 | Zr: 13 | Sz: 13 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 81 - 4 = 77/85 | Prz: 0/7
Lefka | lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 80 - 15 = 65/80 | W: 49 - 3 = 46/50 | Prz: 1/3
» Rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie na lewej przedniej łapie (w pierwszej turze -3Hp, w kolejnych po -2Hp do końca walki)
Lis | S: 19 | Zr: 10 | Sz: 10 | HP: 80 - 7 - 19 = 54/80 | W: 62 - 3 = 59/65
» Rana 1. stopnia: płytkie zadrapanie na pysku (po -1Hp do końca walki)
» Rana 2. stopnia: głębsze ugryzienie na prawej tylnej łapie, możliwe naderwanie mięśni (w pierwszej turze -3Hp, w kolejnych po -2Hp do końca walki)
» Sz i Zr obniżone z racji walki 1:2
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#18
Poczuła, jak szczęki lisa zaciskają się na jej łapie. Zacisnęła mocno kły z bólu, ale podczas walki nie miała za bardzo czasu się nad sobą użalać - musieli najpierw pokonać z tatą lisa, dopiero wtedy mogli liczyć szkody. Aczkolwiek z taką łapą raczej nie będzie mogła dłużej polować, co spowodowało ukłucie żalu w jej sercu. Nie mogła nawet pokazać tacie jak dobrze jej szło i jak sobie radzi, zamiast tego będzie musiała wrócić do obozu by udać się do Cierniowego Kła i pewnie przez najbliższe kilka dni będzie wyłączona z polowań i patroli.
Gdy lis puścił jej kończynę rozkojarzony przez Wężową Gwiazdę, wtedy Lefka uniosła zdrową z przednich łap by po raz kolejny uderzyć go solidnie w pysk. Miała nadzieję, że może tym razem to coś da. Celowała w oczy albo nos, bo to powinno rudzielca zaboleć najbardziej.

[Obrazek: f8ea82d829a6acba4909865e7cd1b0dd-d6pm0qg.png] [Obrazek: 0ae54361a44eb5ae298f9bcafcfbc51a-d6pm1ps.gif] [Obrazek: 6761365d7cf4019bbfe10d02acf1bfb8-d6pmfz8.png] [Obrazek: 00cffa8235a5c8891b95d244e0281ca3-d6pmg7x.png] [Obrazek: b19bb85feaaef849c4968c77e9a48e73-d6pmh99.png] [Obrazek: a22e4c5f249430aa1599b1b3913f2898-d6pmhsm.png] [Obrazek: 3d749492592a884e06f06a97639cca22-d6pmigi.png]

Dziś osiem serc, w szklance na dnie....................................................
Przez lodową taflę przedrzeć się chce................................................
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie......................................................
A między nami sześć obcych serc.......................................................
......................................................I może miłość stopi ten lód
...............................................A ciepło sprawi, że stanie się CUD
................................................Szesnaście połówek połączy się

W osiem szczęśliwie zakochanych serc


[Obrazek: 5e8104f6582fa0ef0707188474460f0a-d6pqzdt.gif]



Głos: Shakira
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#19
Może było to nieco nieczułe, ale Wąż prawie kompletnie nie zwracał uwagi w tym momencie na Lewkę - kotka stała na łapach, nawet jeśli ranna, a dodatkowo była w stanie dalej atakować - aktualnie tylko to się liczyło i nie miał zamiaru się nad nią użalać, kiedy ona tego nie robiła. Mieli też zupełnie inne priorytety w tym momencie, dlatego Wąż, czując jak lis próbuje mu sprzedać kopniaka w pysk, puścił rudą łapę tylko po to, żeby spróbować zanurkować pod nim, by pazurami łap sięgnąć miękkiego, jasnego brzucha i rozharatać go.
<center>
<table><center><tr><td>___________Look me in my eyes
..__Tell me everything's not fine
..______Or the people ain't happy
.____And the river has r u n d r y
- ̗̀ You thought you could go free ̖́-
_____But the system is done for

</td><td>[Obrazek: gjPPyJ3.png]<td>
We'll never get free
Lamb to the s l a u g h t e r
What you gon' do
When there's blood in the water
The price of your greed
Is your son and your daughter

<br></td></tr></center></table>
</center>
LVL 9 90 / 500
MedLVL 2 3 / 300
30
Siła
S
14
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#20
Kogo zaatakuje lis (1k6):
Parzyste - Lwica
Nieparzyste - Wąż
Wypada » 3: Lis atakuje Węża

Atak lisa: Słaby [50%] » (21+19) - (8+13) = 19 x ½ = 9

Lis padł na ziemię, dalej usilnie próbując zmusić Cienistego przywódcę, aby ten puścił jego łapę. W tym celu kłapnął zębiskami blisko pyska Węża i zdołał ugryźć go w kark, szybko jednak poczuł jak buras puszcza jego kończynę. Gdy zorientował się, że jest wolny, zluzował uścisk i spróbował wstać. Pogryziona łapa jednak mu to zdecydowanie utrudniała.

Atak Lefki: Słaby » [50%] » (12+15) - (11+10) = 6 x ½ = 3
Atak Wunsza: Krytyczny! [150%] » (15+27) - (6+10) » 26 x 1½ = 39

A koty dalej zawzięcie atakowały. Lwi Płomień ponownie rzuciła się w kierunku rudzielca z pazurami, jednak przez to jak drapieżnik się szarpał, wyrwała mu tylko kilka kłaczków z włochatego polika. Wężowa Gwiazda jednak, póki psowaty leżał na ziemi i miał problemy z podniesieniem się, skoczył w kierunku delikatnego brzucha i zatopił w nim pazury. Uszy ojca i córki rozdarł przeraźliwy jazgot lisa, gdy Handlarz Kłamstw rozrywał mu bebechy. Krew trysnęła obficie na pysk kocura. Lis był w takim stanie, że teraz zdecydowanie nie miał szans się podnieść. Nie wyglądał już nawet, jakby próbował.

Wunsz | lvl: 8 | S: 27 | Zr: 13 | Sz: 13 | Zm: 10 | HP: 85 - 9 = 76/85 | W: 77 - 4 = 73/85 | Prz: 0/7
» Rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na karku
Lefka | lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 65 - 3 = 62/80 | W: 46 - 2 = 44/50 | Prz: 1/3
» Rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie na lewej przedniej łapie (w pierwszej turze -3Hp, w kolejnych po -2Hp do końca walki)
Lis | S: 19 | Zr: 10 | Sz: 10 | HP: 54 - 3 - 39 - 1 - 3 = 8/80 | W: 59 - 4 = 55/65
» Rana 1. stopnia: płytkie zadrapanie na pysku (po -1Hp do końca walki)
» Rana 2. stopnia: głębsze ugryzienie na prawej tylnej łapie, możliwe naderwanie mięśni (w pierwszej turze -3Hp, w kolejnych po -2Hp do końca walki)
» Rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z policzka
» Rana 3. stopnia: rozorany brzuch (w pierwszej kolejce 5Hp, w kolejnych 3Hp aż do końca walki)
» Zr i Sz obniżone z racji walki 1:2
» Od następnej tury statystyki obniżone o ½

» Rzut na reakcję lisa w następnej turze: wypada 4 » poddanie się

//brak rzutu na drugi atak spowodowany tym, że...ten lis już raczej się nie podniesie po otrzymaniu takich obrażeń.
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#21
Sama niewiele w tej walce zrobiła, ale gdy zobaczyła, że tata dorwał brzuch lisa i go rozorał poczuła się zobligowana do zakończenia żywota wykrwawiającego się zwierzęcia. Gdyby go zostawili na pastwę losu pewnie i tak wykitowałby w kilka chwil ze względu na utratę krwi, a tak przynajmniej Lwi Płomień mogła skrócić jego cierpienia. Doskoczyła do lisa i złapała go zębami za szyję, starając się powalić na ziemię i zadusić, by męczył się krócej.
Ryzyko zostało zażegnane w ekspresowym tempie, poszło im dużo szybciej niż wtedy, gdy wraz z Tygryskiem walczyli z rudzielcem. Jednak wojowniczka doskonale zdawała sobie sprawę z tego, że była to głównie zasługa jej ojca a nie jej samej i jej umiejętności. I niezbyt dobrze się z tym czuła, zwłaszcza, że teraz musiała i tak wracać do obozu bo jej łapa była ranna. Gdyby to było tylko powierzchowne chapnięcie to mogłaby polować dalej, ale z tak głęboką raną to odpada.

[Obrazek: f8ea82d829a6acba4909865e7cd1b0dd-d6pm0qg.png] [Obrazek: 0ae54361a44eb5ae298f9bcafcfbc51a-d6pm1ps.gif] [Obrazek: 6761365d7cf4019bbfe10d02acf1bfb8-d6pmfz8.png] [Obrazek: 00cffa8235a5c8891b95d244e0281ca3-d6pmg7x.png] [Obrazek: b19bb85feaaef849c4968c77e9a48e73-d6pmh99.png] [Obrazek: a22e4c5f249430aa1599b1b3913f2898-d6pmhsm.png] [Obrazek: 3d749492592a884e06f06a97639cca22-d6pmigi.png]

Dziś osiem serc, w szklance na dnie....................................................
Przez lodową taflę przedrzeć się chce................................................
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie......................................................
A między nami sześć obcych serc.......................................................
......................................................I może miłość stopi ten lód
...............................................A ciepło sprawi, że stanie się CUD
................................................Szesnaście połówek połączy się

W osiem szczęśliwie zakochanych serc


[Obrazek: 5e8104f6582fa0ef0707188474460f0a-d6pqzdt.gif]



Głos: Shakira
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#22
Wąż rozorał przeciwnikowi brzuch i kiedy poczuł, jak ciepła i lepka krew spływa mu na pyszczek, wiedział że to koniec. Lis już nawet nie protestował, nie stawiał się i nie walczył. Wiedział, że to koniec jego słodkiej przygody z życiem - po prostu leżał tam, gdzie ugięły się pod nim łapy, czekając aż śmierć przyjdzie i otuli go, by zabrać w lepsze miejsce. Sam Wężowooki po prostu podniósł się, oblizując mordkę z jakimś dziwnym niesmakiem i niezadowoleniem, którego sam nie rozumiał. W końcu obronili tereny klanu - wciąż jednak przywódca wolałby chyba przegonić szkodnika, pozostawiając mu pamiątkę na całe życie, niż wypruwać z niego flaki i życie.
Obojętnym wzrokiem patrzył, jak Lwi Płomień doskoczyła do gardła pokonanego drapieżnika i zacisnęła na nim zęby, kończąc żywot stworzenia szybko i nie pozwalając mu cierpieć. Sam Wąż nie oponował, bo było to jedyne wyjście w całej sytuacji. Kiedy kotka natomiast skończyła, przez parę uderzeń serca milczał, tylko patrząc na rude, wymięte i pokrwawione futerko lisa.
- Zakopię go, a ty możesz iść, do Ciernistego Kwiatu. Z tą łapą będzie ci trudno mi pomóc czy dalej polować. - powiedział, spoglądając przez moment w jej błękitne oczy, po czym zabrał się za kopanie, żeby potem móc ukryć ciało i swąd padliny.
<center>
<table><center><tr><td>___________Look me in my eyes
..__Tell me everything's not fine
..______Or the people ain't happy
.____And the river has r u n d r y
- ̗̀ You thought you could go free ̖́-
_____But the system is done for

</td><td>[Obrazek: gjPPyJ3.png]<td>
We'll never get free
Lamb to the s l a u g h t e r
What you gon' do
When there's blood in the water
The price of your greed
Is your son and your daughter

<br></td></tr></center></table>
</center>
LVL 9 90 / 500
MedLVL 2 3 / 300
30
Siła
S
14
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#23
Atak Lefki: Udany [100%]; lis się poddał, wszystkie ataki na niego są udane

Lwi Płomień tak naprawdę nie musiała lisa wcale dobijać, bo wykończyło go krwawienie. Dyszał jeszcze przez chwilę, tocząc krwawą pianę z pyska, ale jego rudy bok unosił się coraz słabiej, a kocica ledwo zdążyła zacisnąć kły na jego gardzieli i już wyzionął ducha. Kurtyna.

Wunsz | lvl: 8 | S: 27 | Zr: 13 | Sz: 13 | Zm: 10 | HP: 76/85 | W: 73/85 | Prz: 0/7
» Rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na karku » Brak infekcji
Lefka | lvl: 4 | S: 15 | Zr: 11 | Sz: 8 | Zm: 5 | HP: 62/80 | W: 44 - 1 = 43/50 | Prz: 1/3
» Rana 2. stopnia: głębokie ugryzienie na lewej przedniej łapie (w pierwszej turze -3Hp, w kolejnych po -2Hp do końca walki) » Brak infekcji
Lis | S: 9 (19) | Zr: 5 (10) | Sz: 5 (10) | HP: 8 - 5 - 2 - 1 - damage od Lefki na który nawet nie rzucałam =
ZGON/80 | W: 55/65
» Rana 1. stopnia: płytkie zadrapanie na pysku (po -1Hp do końca walki)
» Rana 2. stopnia: głębsze ugryzienie na prawej tylnej łapie, możliwe naderwanie mięśni (w pierwszej turze -3Hp, w kolejnych po -2Hp do końca walki)
» Rana 0. stopnia: wyrwany kłaczek z policzka
» Rana 3. stopnia: rozorany brzuch (w pierwszej kolejce 5Hp, w kolejnych 3Hp aż do końca walki)
» Zr i Sz obniżone z racji walki 1:2
» Statystyki obniżone o ½

Lefka: +20exp
Wąż: +40exp
LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#24
Samej Lwi Płomień również nie cieszyło za bardzo to, że zagryźli lisa. Nie była zwolenniczką mordowania wszystkiego, na co wpadła. Gdyby była taka możliwość, to chętnie by puściła lisa żywego i po prostu przegoniłaby go z ojcem z terenów Klanu Cienia gdzieś indziej. Ale lis sam pierwszy zaatakował kotkę, w dodatku ta pamiętała jej i Tygryska ostatnie starcie z lisem jeszcze na starych terenach. Jeśli już miała wybierać, kto ma przeżyć, to wolała wybrać siebie a nie lisa. Szkoda tylko, że to ona zawsze wychodziła z tych z bijatyk ranna i musiała wracać do obozu by zobaczyć się się z Cierniowym Kwiatem a jej towarzysz mógł sobie swobodnie wracać do polowania. Może po prostu nie była tak dobrym wojownikiem jak inni.
- T-tak - przytaknęła ojcu i zerknęła jeszcze krótko na niego, po czym smętnie się odwróciła, wróciła po swoim zdobycz i skierowała swe kroki do domu kulejąc nieco na jedną z przednich i mając nadzieję, że tym razem nie przyjdzie akurat na czyjś pogrzeb.

//zt

[Obrazek: f8ea82d829a6acba4909865e7cd1b0dd-d6pm0qg.png] [Obrazek: 0ae54361a44eb5ae298f9bcafcfbc51a-d6pm1ps.gif] [Obrazek: 6761365d7cf4019bbfe10d02acf1bfb8-d6pmfz8.png] [Obrazek: 00cffa8235a5c8891b95d244e0281ca3-d6pmg7x.png] [Obrazek: b19bb85feaaef849c4968c77e9a48e73-d6pmh99.png] [Obrazek: a22e4c5f249430aa1599b1b3913f2898-d6pmhsm.png] [Obrazek: 3d749492592a884e06f06a97639cca22-d6pmigi.png]

Dziś osiem serc, w szklance na dnie....................................................
Przez lodową taflę przedrzeć się chce................................................
Ja szukam ciebie, ty szukasz mnie......................................................
A między nami sześć obcych serc.......................................................
......................................................I może miłość stopi ten lód
...............................................A ciepło sprawi, że stanie się CUD
................................................Szesnaście połówek połączy się

W osiem szczęśliwie zakochanych serc


[Obrazek: 5e8104f6582fa0ef0707188474460f0a-d6pqzdt.gif]



Głos: Shakira
LVL 4 45 / 300
MedLVL 0 0 / 100
15
Siła
S
11
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#25
Kiedy Lewka odchodziła, Wężowa Gwiazda poczuł, jak coś ściska mu gardło. Coś niewygodnego i nieznanego, a przecież miał ochotę powiedzieć tylko parę prostych słów, które jednak w stosunku do niej nabierały nieco innego, charakterystycznego znaczenia. Przez chwilę wyraźnie się wahał, żeby w końcu podnieść głowę, kiedy kotka była już parę dobrych lisich długości od niego.
- Lewk... Lwi Płomieniu. - zaczął i mimo dziwnego, dławiącego uczucia, jego głos nie zadrżał. - Dobrze się spisałaś. Dziękuję.
Kocur zrobił tak jak powiedział - zakopał ciepłe jeszcze truchło drapieżnika i zatarł resztę śladów, by zapach krwi nie zwabił tutaj padlinożerców lub innych łowców, którzy zagrażaliby bezpieczeństwu członków Klanu Cienia. Kiedy skończył, nie zważając na ranę, ruszył dalej - szedł na ugiętych łapach, ostrożnie i przede wszystkim - pod wiatr. Wyrównał oddech i uważał na to, co ma pod łapami by nie narobić rabanu.
<center>
<table><center><tr><td>___________Look me in my eyes
..__Tell me everything's not fine
..______Or the people ain't happy
.____And the river has r u n d r y
- ̗̀ You thought you could go free ̖́-
_____But the system is done for

</td><td>[Obrazek: gjPPyJ3.png]<td>
We'll never get free
Lamb to the s l a u g h t e r
What you gon' do
When there's blood in the water
The price of your greed
Is your son and your daughter

<br></td></tr></center></table>
</center>
LVL 9 90 / 500
MedLVL 2 3 / 300
30
Siła
S
14
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#26
Wunsz | lvl: 8 | S: 27 | Zr: 13 | Sz: 13 | Zm: 10 | HP: 76/85 | W: 73/85 | Prz: 0/7
» Rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na karku

Cienisty przywódca pozostał, chcąc jeszcze dzisiaj coś złapać. Na jego szczęście zakopał truchło lisa wystarczająco szybko, aby nie sprowadzić w okolice żadnych innych drapieżników, natomiast nie musiał długo szukać kolejnej zwierzyny. Wśród traw, pięć, może sześć lisich długości dalej po kilku chwilach marszu dostrzegł sporych rozmiarów ptaka. Szarobrunatnego, z rdzawymi i czarnymi plamkami na całym ciele. Kuropatwa kroczyła żwawo między trawami i krzewami Trawiastych Grzbietów, nieświadoma obecności Wężownika.

LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#27
Po kilku chwilach marszu, kocur znowu wyczuł coś, co można było potraktować jako potencjalną zwierzynę. Przystanął zwyczajowo na moment, namierzając stworzonko dokładniej. Kiedy już skończył swoje oględziny zaistniałej sytuacji, ruszył ponownie; wciąż pod wiatr, na ugiętych łapach, ostrożnie stawiając kolejne kroki, by nie zawadzić łapami o coś, co mogłoby spłoszyć kuropatwę. Wyrównał tez oddech i upewnił się, że ogon nie uniesiony jest za wysoko i tak samo głowa. Wykorzystywał dogodności terenu, by skrywać się za wszelkimi krzaczkami, trawami, pieńkami i tak dalej. Przeniósł też ciężar na tylne łapy, dostosowując swój sposób poruszania się do jej ruchów - kiedy ona się poruszała, on też, kiedy zatrzymywała się i wzmagała czujność, on także. Kiedy był już w odpowiedniej odległości spiął mięśnie i wykonał sus, celując ptaka przednimi łapami, które uzbrojone były w pazury.
<center>
<table><center><tr><td>___________Look me in my eyes
..__Tell me everything's not fine
..______Or the people ain't happy
.____And the river has r u n d r y
- ̗̀ You thought you could go free ̖́-
_____But the system is done for

</td><td>[Obrazek: gjPPyJ3.png]<td>
We'll never get free
Lamb to the s l a u g h t e r
What you gon' do
When there's blood in the water
The price of your greed
Is your son and your daughter

<br></td></tr></center></table>
</center>
LVL 9 90 / 500
MedLVL 2 3 / 300
30
Siła
S
14
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#28
Wunsz | lvl: 8 | S: 27 | Zr: 13 | Sz: 13 | Zm: 10 | HP: 76/85 | W: 73 - 3 = 70/85 | Prz: 0/7
» Rana 1. stopnia: lekkie ugryzienie na karku

Dla Złych Oczu podejście ptaka nie stanowiło większego problemu. Podkradał się do kuropatwy metodycznie, korzystając z otoczenia i kryjąc się za wszystkim, za czym się dało. A gdy był wystarczająco blisko, spiął mięśnie i wyskoczył, lądując prosto na ofierze i szybko dobijając. Żadna filozofia.

+ 15exp

LVL 2 15 / 150
MedLVL 0 0 / 100
5
Siła
S
7
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#29
Żadna filozofia - kuropatwa została złapana z niezwykłą łatwością, na co kocur zareagował lekkim uśmieszkiem i oblizaniem pyszczka. Nie zamierzał też już dalej polować, bo musiał zająć się swoja raną, a przez to udać do Ciernistego Kwiatu. Złapał więc zdobycz w zęby i odwrócił się, żeby skierować swoje łapy prosto w kierunku obozu Klanu Cienia. Może też uda mu się jeszcze złapać Lewkę i skontrolować, czy sama udała się do medyka lub też jego terminatorki, by zająć się swoją łapą.

[z/t]
<center>
<table><center><tr><td>___________Look me in my eyes
..__Tell me everything's not fine
..______Or the people ain't happy
.____And the river has r u n d r y
- ̗̀ You thought you could go free ̖́-
_____But the system is done for

</td><td>[Obrazek: gjPPyJ3.png]<td>
We'll never get free
Lamb to the s l a u g h t e r
What you gon' do
When there's blood in the water
The price of your greed
Is your son and your daughter

<br></td></tr></center></table>
</center>
LVL 9 90 / 500
MedLVL 2 3 / 300
30
Siła
S
14
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
90
Punkty Życia
HP
90
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
#30
Zapadał wieczór - słońce było coraz niżej i czerwieniło niebo na zachodzie. Znaczyło to ni mniej ni więcej, że następował idealny czas, by wyjść z obozu, zostawiając za sobą obowiązki mistrza i ruszyć na polowanie. I tak właśnie zrobiła Bezsenna Noc - cicho, nie zwracając zbytnio uwagi na innych wojowników czy terminatorów, wyszła z obozu, kierując się w kierunku wschodniej części Trawiastych Grzbietów. Szła pod wiatr, cicho i delikatnie stawiając kolejne kroki, na ugiętych łapach. Jednocześnie wytężając zmysły, by w razie czego wyczuć lub usłyszeć coś, co mogłoby świadczyć o tym, że natrafiła na potencjalną zwierzynę.
.*・。゚★
Ja, cóż -
Włóczęga, niespokojny d u c h,
Ze mną można tylko
Pójść na wrzosowisko
I zapomnieć wszystko...
✧・゚: *✧


LVL 4 30 / 300
MedLVL 0 0 / 100
18
Siła
S
9
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości