Logo Artemidy
Piaszczysta Mielizna - zachód
Jeżyna była medykowi znana i prędko zaczął ją zbierać. Z całej roślinki udało mu się uzbierać 11 liści, które nadawały się do leczenia w kocim obozie.

+11 liści jeżyny
+55 MEXP

Poeta:
• lvl: 5 | S: 11 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 22 | HP: 50/80 | W: 55-1=54/60 | Mlvl: 7
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• zdobyte EXP: 197 MEXP
• zebrane zioła: 12 jagód ostrokrzewu, 10 liści ogórecznika, 10 plastrów miodu, 11 liści jeżyny
≡ g e t  d o w n ≡
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Oh, no i to było wreszcie coś!
Poeta niemal zakochał się na widok aż tylu liści. Używał ich w lecznicy wręcz dramatycznie mało, więc na pewno mieli ich jeszcze spory zapas, ale przynajmniej dzięki temu nie musiał się o nic martwić. W ogóle, póki co, ich składzik, dzięki jego niebywałym zasługom i ciężkiej pracy, był naprawdę skrzętnie zaopatrzony.
Tęsknił za czasami, gdy miał łapy pełne roboty i faktycznie coś się dało zrobić. Jak na razie nikt nie wpadł na żadnego borsuka od naprawdę długiego czasu i było wręcz dramatycznie nudno, jak na pogrzebach. Poeta zamarzał w tej lecznicy z nieróbstwa.
Pośpiesznie odłożył zioła do innych i ruszył dalej.
Jakieś zioła tu jeszcze musiały być.

HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?

jestem niewielki, ale ty jesteś mały
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek
szczerze to mało mnie to bawi
kto się śmieje ten się śmieje ostatni
w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.

[Obrazek: pBh6uZU.png]
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj
dalej swoje rób, Hejter to atencjusz
zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia
wierz mi, mam sezon doświadczenia.
hejter, hejter, kogo my tu mamy?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały.
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek


A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK

LVL 7 315 / 500
MedLVL 11 17 / 1500
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Cóż, nie były to zioła, ale... na brzegu wybiły puszyste (chociaż trochę mokre) plastikowe baranki i zajączki. To był kolejny śmieć dwunożnych, ale chociaż ładny.

Poeta:
• lvl: 5 | S: 11 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 22 | HP: 50/80 | W: 55-1=54/60 | Mlvl: 7
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• zdobyte EXP: 197 MEXP
• zebrane zioła: 12 jagód ostrokrzewu, 10 liści ogórecznika, 10 plastrów miodu, 11 liści jeżyny
≡ g e t  d o w n ≡
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Kocur westchnął.
Nie było to cokolwiek wartościowego, czego szukał. Życzyło mu się znalezienie czegoś ciekawego, jakiegoś zioła, może nawet paru ziół. Ich składzik był całkiem nieźle zaopatrzony dzięki pracy poprzednich medyków, ale Poeta nie miał zamiaru być gorszy. Nie widziało mu się oczywiście branie nowego ucznia jak na razie - o tym pomyślimy, gdy medyk dobije sędziwego wieku stu księżyców, a to nie będzie zaraz tak daleko - za to nie chciał niczego zaniedbywać. Musiał pokazać się przed całym Klanem z jak najlepszej strony i byłby naprawdę mocno zdziwiony, jeśli coś poszłoby nie po jego myśli. Musiał być przygotowany na każdą ewentualność a poniekąd czuł, że niedługo wybuchnie jakaś epidemia.
Medyk nie lubił być testowany.
Szukał więc ziół dalej.

HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?

jestem niewielki, ale ty jesteś mały
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek
szczerze to mało mnie to bawi
kto się śmieje ten się śmieje ostatni
w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.

[Obrazek: pBh6uZU.png]
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj
dalej swoje rób, Hejter to atencjusz
zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia
wierz mi, mam sezon doświadczenia.
hejter, hejter, kogo my tu mamy?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały.
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek


A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK

LVL 7 315 / 500
MedLVL 11 17 / 1500
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Poeta pogardził znalezionymi pozostałościami po dwunożnych i najwyraźniej świat go usłyszał, bo teraz? Teraz znalazł nic. Była cisza, było pełne nic.

Poeta:
• lvl: 5 | S: 11 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 22 | HP: 50/80 | W: 54/60 | Mlvl: 7
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• zdobyte EXP: 197 MEXP
• zebrane zioła: 12 jagód ostrokrzewu, 10 liści ogórecznika, 10 plastrów miodu, 11 liści jeżyny
≡ g e t  d o w n ≡
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Miał za swoje.
Kocur mógł pozwolić więc sobie na wolniejszy obchód po terenach. Na myślenie. Myślał przecież dużo i codziennie - jak na razie w lecznicy były takie nudy, że autentycznie rozważał zwabienie borsuka na tereny.
Poniekąd żałował, że nic się nie dzieje. Gdy było ryzyko i mocni przeciwnicy, był też Noc. Poeta miał wiele okazji gościć kochanka w lecznicy nie żałował ani razu. Była to przecież dodatkowa okazja do zagadania albo zamienienia słów. Mógł dowiedzieć się czegoś nowego. Mógł zarzucić mu, że wychodzenie w nerwach nie wpłynie na niego dobrze albo żeby tu poczekać. Poeta mógłby mu dotrzymać towarzystwa w chorobie, w odróżnieniu od Siniak.
Westchnął.
Trzeba było szukać dalej.

HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?

jestem niewielki, ale ty jesteś mały
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek
szczerze to mało mnie to bawi
kto się śmieje ten się śmieje ostatni
w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.

[Obrazek: pBh6uZU.png]
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj
dalej swoje rób, Hejter to atencjusz
zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia
wierz mi, mam sezon doświadczenia.
hejter, hejter, kogo my tu mamy?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały.
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek


A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK

LVL 7 315 / 500
MedLVL 11 17 / 1500
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szedł dalej, była cisza, dalej. Kompletnie nic nie zastało Poetę, jedyny... czerwony szalik na brzegu. Najwyraźniej zostawiony przez jakiegoś dwunoga.

Poeta:
• lvl: 5 | S: 11 | Zr: 11 | Sz: 9 | Zm: 22 | HP: 50/80 | W: 54/60 | Mlvl: 7
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• rana 1. stopnia: użądlenie
• rana 0. stopnia: użądlenie
• zdobyte EXP: 197 MEXP
• zebrane zioła: 12 jagód ostrokrzewu, 10 liści ogórecznika, 10 plastrów miodu, 11 liści jeżyny
≡ g e t  d o w n ≡
swaying to my own sound
flashes in my f a c e now
all I know is everybody loves me
- ̗̀ everybody loves me ̖́-
LVL 3 85 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
8
Zręczność
Zr
8
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Poeta miał naprawdę dosyć, że nie był w stanie znaleźć niczego sensownego.
Był sfrustrowany darami lasu i tym, jak to wszystko się wlokło. Było to po prostu żałosne; w takim znaczeniu, że nos co chwila go zawodził, a jego energia upadała. Poza tym, rany po pszczołach zaczynały mu doskwierać. Użądlenia nie były jakoś wybitnie mocne, ale zdecydowanie istniały i zdecydowanie dawały o sobie przypomnieć.
Jako że nie chciał być takim idiotą jak Barwinek i wolał przeżyć trochę dłużej niż tamten idiota Cis, kocur zebrał wszystkie znalezione wcześniej zioła i udał się z powrotem do obozu Klanu Rzeki. Wypadałoby się wreszcie zaleczyć. I posprzątać w składziku.
//zt.

HEJTER, HEJTER, KOGO MY TU MAMY?

jestem niewielki, ale ty jesteś mały
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek
a ty gadasz co powie ci Śnieżny Płatek
szczerze to mało mnie to bawi
kto się śmieje ten się śmieje ostatni
w plotkach mnie obrażasz dla zabawy
a w realnym świecie są inne zasady.

[Obrazek: pBh6uZU.png]
mogą mówić co chcą ty weź się nie przejmuj
dalej swoje rób, Hejter to atencjusz
zawsze będą gadać, to nie ma znaczenia
wierz mi, mam sezon doświadczenia.
hejter, hejter, kogo my tu mamy?
jestem niewielki, ale ty jesteś mały.
ja w lecznicy znam każdy ważny kwiatek


A TY GADASZ CO POWIE CI ŚNIEŻNY PŁATEK

LVL 7 315 / 500
MedLVL 11 17 / 1500
13
Siła
S
14
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
31
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
75
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Tak, jak się umówił z Wyjącą Wilczycą, tak niedługo przed zmrokiem pojawił się na Kocim Grzbiecie. Chciał być też trochę szybciej i poczekać, niż przychodzić na ostatnią chwilę i dać jej czekać. Zresztą, siedząc tu, miał wrażenie że ma większą kontrolę nad wszystkim, no i mógł sobie wszystko jeszcze na ostatnią chwilę doprecyzować w głowie. Miał plan, wiedział, jak chce go wykonać, a teraz, można powiedzieć, dopracowywał wszystko. Co prawda w głowie, bo wiele rzeczy było od niego niezależnych, z różnych przyczyn, ale mógł sobie wmawiać, że wszystko się uda i nawet zaczął w to wierzyć; bo ostatnio jak uwierzył, to przecież się udało, a teraz mógł planować takie rzeczy, czyż nie?

[Wilczek]
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Była radośnie podekscytowana i niełatwo było jej się skupić na obowiązkach, a serce wyczekiwało niecierpliwie na ponowne spotkanie z ukochanym. Tym razem postanowiła zrobić tak jak radziła jej kiedyś Nurcik i wpleść trochę pięknych kwiatów, które od niego dostała w swoje niebiesko-srebrzyste futerko. Nie było to proste, więc poprosiła Słoneczną Plamkę o pomoc i chyba wyszło odpowiednio ładnie, w każdym bądź razie jej się podobało. Miała długie futerko to mogła sobie pozwolić na takie rzeczy, zwłaszcza teraz żeby wyglądać jeszcze piękniej dla Strumyka. No, a poza tym te kwiatki również ślicznie pachniały, choć troszkę już minęło od ich zerwania. Zadowolona ze swojego pomysłu uznała, że jest gotowa i ruszyła niezwłocznie na umówione miejsce już z daleka wypatrując swojego wybranka. Kiedy tylko go dostrzegła natychmiast ruszyła w jego stronę, a jej pyszczek przyozdabiał uroczy uśmiech. Była ciekawa czy spodoba mu się jej wygląd z dodatkiem kwiatów w futerku.

◜Whatever you do◝. . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《 S H O W me everything and. T E L L me how 》
.
it. all.[ m e a n s ]. something . . .. . . . . . .
. . . . . . .. . . and yet. nothing to me

[Obrazek: RBL6C9c.gif]

I can see there's .[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so c l o s e. and yet so far
.
Oh, I just know. there's something B I G G E R out there
.
»»-----------► I .W A N N A .K N O W. . . . . . .
. . . . . . .can you show me?

LVL 5 340 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Gdy tylko dojrzał zbliżającą się sylwetkę kota wstał. Czuł, że to będzie Wilczek, bo kogo innego niosłoby tu o tej porze i wcale się nie pomylił, faktycznie bowiem była to ona. A gdy już ukazała mu się w pełnej krasie oczy mu się delikatnie zaświeciły. Oczywiście, że zawsze uważał ją za piękną, ale dodatek kwiatów wplątanych w futerko na pewno zadziałał tak, jak kotka sobie wymarzyła, bowiem ten tylko wciągnął powietrze, na bezdechu wpatrując się w partnerkę.
- Wyglądasz prześlicznie - powiadomił ją, gdy tylko się zbliżyła, muskając ją nosem w policzek w ramach powitania. Naprawdę w tym momencie uważał się za prawdziwego szczęściarza, że taka kotka jak ona w ogóle na niego spojrzała, a co dopiero zmieniła dla niego klan. Czyż nie wygrał całego życia? Oj, zdecydowanie.
- Chodźmy, nie zgub nic po drodze - zażartował, ocierając się o nią, by nadać już tempa ich wycieczce. Nie musieli się bardzo spieszyć, dlatego nie szedł szybko, ale też nie było co stać, czyż nie?
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Oczywiście była bardzo zadowolona z wrażenia jakie na nim zrobiła, bo chociaż i tak w jego oczach była najpiękniejszą kotką na świecie, to i tak było jej miło że udało jej się to jeszcze bardziej podkreślić. Uśmiechnęła się słodko i czule liznęła go po pyszczku w odpowiedzi na usłyszany komplement, po czym wpatrzyła się w niego pełnymi blasku zielonymi oczami.
- Dziękuję, a ty jesteś niesamowicie przystojny. – odparła, uśmiechając się szeroko i mówiła to jak najbardziej szczerze. Był wspaniałym kocurem i czuła się niezmiernie szczęśliwa, że pomimo obecności wielu ślicznych kotek w Rzece ostatecznie zdecydował się wybrać właśnie ją. Mimo mnóstwa trudnych chwil, których oboje doświadczyli ich miłość okazała się silniejsza i przetrwała je wszystkie. Na słowa ukochanego skinęła lekko głową i zaraz ruszyli, idąc tuż przy sobie. Była ciekawa dokąd jej partner ją prowadzi, ale nie pytała ufając mu całkowicie i pragnąc po prostu cieszyć się jego towarzystwem.

◜Whatever you do◝. . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《 S H O W me everything and. T E L L me how 》
.
it. all.[ m e a n s ]. something . . .. . . . . . .
. . . . . . .. . . and yet. nothing to me

[Obrazek: RBL6C9c.gif]

I can see there's .[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so c l o s e. and yet so far
.
Oh, I just know. there's something B I G G E R out there
.
»»-----------► I .W A N N A .K N O W. . . . . . .
. . . . . . .can you show me?

LVL 5 340 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie odpowiedział już nic więcej, jedynie zamruczał cicho, przyjmując w ten sposób komplement od partnerki. Ale już nic nie powiedział, po prostu prowadząc ją przez rzeczne tereny. Był pewien, że już je zna, więc niespodzianka nie będzie tak oczywista, jak jeszcze parę księżyców temu, choć nie sądził, by był to widok na tyle częsty, to co chciał jej pokazać, by widziała to codziennie.
Niemniej, w pewnym momencie tajemniczo się uśmiechnął, po czym przystanął, wpatrując w łąkę przed sobą. Miał nadzieję, że przyszli w idealnym momencie, że to, na co liczył, za chwilę się tu pokaże... i na szczęście bardzo się nie pomylił, bowiem już po chwili, po paru uderzeniach serca z wysokiej trawy poderwał się najpierw jeden, a potem parę kolejnych... świetlików. Świecących jasno owadów, które stopniowo zaczęły wylatywać w górę i przelatywać nad kwiatkami i wysoką trawą. Strumyk z satysfakcją odwrócił łeb ku partnerce, by zobaczyć jej reakcję. Ach, jakie miał szczęście, chyba się popłacze.
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szła tuż przy nim i kiedy się zatrzymał ona również przystanęła, rozglądając się z zaciekawieniem po roztaczającej się przed nimi okolicy. Już miała zapytać jakąż to wspaniałą niespodziankę przygotował na ich romantyczny wieczór, ale nie zdążyła, bo odpowiedź ukazała się przed jej oczami sama. Były to świetliki, całe roje świetlików o których często marzyła, by móc wyjść o zmierzchu z obozu i je obserwować, podziwiając ich delikatne światełka. Był to zaiste magiczny moment i kotka nie powiedziała nic jedynie siadając w miejscu, aby z zachwytem patrzeć na cudne widowisko. Uśmiechnęła się niezmiernie szczęśliwa, a oczy błyszczały jej jeszcze bardziej niż dotychczas gdy odbijały się w nich światełka świetlików. Była wielką szczęściarą mogąc doświadczyć czegoś tak pięknego u boku jej ukochanego.

◜Whatever you do◝. . . . . . . . .
. . . . . . . . . . . . .⤿ I'll do it .t o o
.
《 S H O W me everything and. T E L L me how 》
.
it. all.[ m e a n s ]. something . . .. . . . . . .
. . . . . . .. . . and yet. nothing to me

[Obrazek: RBL6C9c.gif]

I can see there's .[ s o . m u c h ]. to learn
.
It's all so c l o s e. and yet so far
.
Oh, I just know. there's something B I G G E R out there
.
»»-----------► I .W A N N A .K N O W. . . . . . .
. . . . . . .can you show me?

LVL 5 340 / 400
MedLVL 0 0 / 100
11
Siła
S
11
Zręczność
Zr
12
Szybkość
Sz
11
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Dał jej chwilę na pooglądanie spektaklu zrywających się z ziemi świetlików, tańczących dookoła nich i oświetlających całą łąkę, na której się znaleźli, szukając na jej pysku jak podobał jej się drobny prezent, jaki na dziś uszykował. Może nie było to wybitnie wyszukane, ale uważał, że partnerce spodoba się właśnie takie spędzenie wieczoru; a patrząc po jej mordce i wyrazie pyszczka to uważał, że idealnie sprawdził się w tej niespodziance.
- Od zawsze, od kiedy się poznaliśmy, a ja poczułem, że łączy nas więcej niż przyjaźń to chciałem cię tu przyprowadzić - powiedział, uśmiechając się kącikiem pyszczka. - Miałem nadzieję, o rany, nie wiesz nawet jak dużą, że nie widziałaś tu nigdy tych świetlików, żebym mógł pokazać je pierwszy - dodał. A jak patrzył na jej reakcje, to już klepał się po barku, gratulując sobie świetnej roboty w myślach. - Szczególnie, że chciałem o czymś z tobą porozmawiać, a... uważam że taka właśnie noc, taki widok, to najlepszy motywator do takiej poważnej rozmowy - odchrząknął po chwili, gdy już tak siedzieli i siedzieli.
LVL 5 195 / 400
MedLVL 0 0 / 100
16
Siła
S
11
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości