Logo Artemidy
Zarośnięty Brzeg
Zmarszczyła brewki. Czemu ten kot tak do niej mówi? Może ma wady wymowy? Mamusia mówiła, że trzeba być tolerancyjnym, więc zastąpiła grymas uśmiechem.
- A no mamusia jest tam skąd przychodzę - odparła, poruszając ogonkiem. Była dumna z siebie, stoi tutaj samiuteńka przed takim kotkiem! Takim dużym i rudym! A nawet ten kotek się schylił! O tak, na pierwszy rzut oka było widać zadowolenie kociaka.

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wiewiór westchnął głośno. No... nie takiej odpowiedzi oczekiwał.
- Skąd pochodzisz? Powinienem zaprowadzić cię do mamusi, bo wiesz, tutaj są drapieżniki, które mogą zrobić ci kuku i nie powinno cię tutaj być - odparł, nie próbując już mówić jak kocię, zauważywszy grymas na pysku białej kotki. Nie mogła tutaj być dłużej, niż to konieczne zwłaszcza, jeśli gdzieś tam czekała na nią mama. Mogła zostać łatwo zraniona, albo coś. No i kocur miał przecież jeszcze zapolować.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Skąd pochodzi? Rozejrzała się szukając tej charakterystycznej kłody.
- Tutaj nie - mruknęła, ponownie się uśmiechając. To miejsce nawet podobne nie było! A ona zawędrowała tutaj z... ponownie się rozejrzała - w tamtą stronkę - wskazała łapką w stronę jednego z drzewek, by po chwili pokręcić głową.
- Nie, nie, nie. To nie to, to tam - wskazała zupełnie inną stronę, a na jej pyszczek wpłynął pewny siebie uśmiech.

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Wiewiór szedł grzecznie za maluchem, wierząc, że wie, dokąd idzie. Przy okazji też spróbował wyczuć gdzieś w pobliżu zapach podobny do tego koteczki. Może jej rodzice będą gdzieś w pobliżu, szukając jej? Pozostało mieć taką nadzieję, bo co w takim wypadku powinien zrobić? Wziąć do klanu kocię, na które gdzieś tam ktoś czeka? Nie ma mowy.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
No i szli. Na pyszczku kotki tkwił uśmieszek, machała radośnie ogonem to na jeden bok, to na drugi.
- A jak się naziwasz? - spytała nagle, przerywając ciszę. Mamusia nie pozwala jej rozmawiać z obcymi, a skoro właśnie idzie do domku z jakimś dużym rudym kotkiem, wypadałoby poznać jego imię, a mamusi najwyżej powie, że już się znają i nie jest to obcy kot! O tak!
Mijali kolejne drzewa, na które koteczka zerkała mrużąc oczy, jakby starała się je rozpoznać.
- Tam u mnie nie ma takiego zapachu... jakby innych kotków - odwróciła główkę w stronę Wiewióra, kocur mógł wywnioskować iż domek kociaka jest osadzony na Ziemiach Niczyich. Zapach jego klanu zaczął robić się intensywniejszy, co znaczyło iż zbliżają się do granicy.

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szli w ciszy. Biała kotka radośnie wymachiwała ogonem, widocznie zadowolona z takiego obrotu spraw.
- Wiewiórczy Ogon, a ty? - zapytał, chcąc jakoś podtrzymać rozmowę. No bo tak nudno by byli, gdyby całą podróż spędzili w ciszy, bo z tego co Wiewiór zdążył się domyślić, maluch mieszka gdzieś na Ziemiach Niczyich. Ulżyło mu trochę. Oznaczało to, że nie było żadnych samotników na terenach klanu Cienia, a już tym bardziej takich... no, rozmnożonych.
- Ah, rozumiem. Czyli tam gdzie mieszkasz jesteś tylko ty i twoi rodzice, tak? - zapytał. Kto wie, może się okaże, że właśnie ma do czynienia z pieszczoszkiem?
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Iskierka! - zawołała podskakując kilka razy, a potem jakby weselszym krokiem wciąż szła przed siebie. Starała się rozpoznać teren, stąd przyszła? Chyba tak, bo o ten krzaczek się wcześniej otarła! Tam poskakała chwilę w błotku, może nadal są odciski jej małych łapek.
- Ja, mamusia i braciszek - poprawiła wojownika - tatusia nie znam - właściwie to jakim cudem znalazła się na terenach klanu? Chyba bawiła się w chowanego z braciszkiem... albo to był berek? Nie ważne, ważne jest to, że się chowała i uznała za fajny pomysł odbiegnięcie dalej. Minęli granicę, wkraczając na Ziemie Niczyje, a na pyszczku kotki pojawił się jeszcze szerszy uśmiech, pamiętała te tereny.

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Bardzo ładne imię - odpowiedział, uśmiechając się delikatnie. Iskierka. Pełna energii, żywa Iskierka. Pasowało.
Wiewiór zauważył, że kotka czuje się już o wiele pewniej na tych terenach, więc domyślił się, że zapewne są już blisko.
- Rozumiem. Ale na pewno bardzo się kochacie z mamusią i braciszkiem, co? - zapytał. Samotna matka z dwójką kociąt, które nawet nie miały okazji poznać swojego ojca. To było smutne, nawet bardzo. Chociaż... Iskierka nie wydawała się być smutna z powodu braku ojca. Cóż. W każdym razie, byli już prawie u celu.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Mamusia wybrała - odparła dumnie. Ach, mamusia jest taka pomysłowa! Kiedyś kiedy Iskierka będzie duża chce być taka sama! Dobra i pomocna, będzie pomagała każdemu, bez wyjątku!
- Tak, tak. Bardzo, bardzo mocno! - zaświergotała, podskakując. Przystanęła na moment zaciągając się zapachem - Już blisko - stwierdziła pod nosem i ponownie podskakując ruszyła nieco żwawszym krokiem przed siebie. Jeszcze chwila i zobaczy mamusię! I braciszka.

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- A jakie wybrała imię dla braciszka? - zapytał, ponownie się uśmiechając. Skoro jej mama miała taki talent do wybierania pasujących imion, to może dla braciszka tez takie wybrała. Albo wybrała jakieś pasujące do Iskierki, tak ja Wiewiór i Krogulec wybrali tematyczne imiona dla swoich dzieciątek?
- No to to jest chyba najważniejsze - skoro nie narzekała na brak ojca, to problemu nie było. W przeciwieństwie do dzieci cienistej wojowniczki, które raczej chciałyby mieć ojca, a przynajmniej ten jeden kociak, którego miał okazję poznać rudzielec. To już było problematyczne.
- W takim razie prowadź.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Płomyk - takie pasujące do siebie imiona. Właściwie to byli bliźniętami. Takie samo umaszczenie, a nawet oczy w tym samym kolorze! Pewnie dlatego Mamusia tak cudnie dobrała imiona.
- A ty masz mamusie? - odwróciła główkę w stronę rudego wojownika, a na jej pyzatej mordce wciąż tkwił uśmiech - Albo dzieci. Takie Iskierki albo Płomyki - powróciła do wcześniejszego zajęcia, oglądanie terenu.
- Już widzę domek! - jej radosny krzyk rozbrzmiał głośno, a kotka podskoczyła kilka razy i okrążyła – biegnąć – Wiewióra, zachęcając go do ruszenia za nią.
- Mamusiu! Mamuuusiuuu! -

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Też ładnie. Pasuje do twojego - zauważył. Choć Płomyk rudzielcowi raczej kojarzyło się z siostrą, tą chorą psychicznie, wygnaną siostrą, ale to nic. Prawdopodobieństwo, że znajdzie się drugi taki czub, w dodatku o tym samym imieniu było wyjątkowe małe, prawda?
- Nie, już nie. Moja mamusia odeszła jakiś czas temu - odparł, kładąc po sobie uszy na parę uderzeń serca. Nadal było mu trochę przykro z tego powodu. Świerkowa Igła nie była najlepszą matką na świecie, ale jednak nią była. Pewnie jeszcze przez jakiś czas kocur będzie przeżywał jej śmierć. - Ale mam dzieci, całą siódemkę - odparł, o wiele weselej. Kocięta, w dodatku jego własne, były zdecydowanie o wiele przyjemniejszym tematem.
- Super! - odpowiedział, podążając za kotką. Nie zamierzał jednak zbliżać się za blisko do "domku", bo nigdy nie wiadomo, jak zareaguje jej mama, albo nie daj Gwiezdny Klanie, dwunogi. Teraz pozostało tylko czekać aż rodzicielka tej małej, energicznej kulki po nią wyjdzie. Na pewno się martwiła.
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Z wyglądu też jesteśmy podobni! Tacy sami! - ponownie podskoczyła, zerkając na rudzielca. Czemu z nią szedł? Mógł ją zostawić, niech radzi sobie sama, a nie dość, że z nią idzie to jeszcze i rozmawia!
- Ale dużo! - na chwilę przystanęła, wpatrując się w kocura, czy aby przypadkiem jej tutaj nie okłamuje, w końcu siódemka to wielki tłum! Ona jest sama z braciszkiem, więc dodać jeszcze z pięć kociąt... Cała armia małych łapek.
Uśmiech poszerzył się jeszcze bardziej, a łapki zaczęły szybko przebierać po ziemi, koteczka biegła ile sił w kończynach, co chwila zerkając czy rudzielec wciąż za nią idzie - NO CHODŹ SZYBCIEJ! - zawołała i wbiegła na malutki skrawek ziemi, na którym leżał tylko jeden pusty pień drzewa.
- MAMUUUUSIUUU! - zawołała, a na powitanie wyszła jej biała kotka w czarne łaty.

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4

Samotniczka: S: 14 | Zr: 9 | Sz: 9 | HP: 75 | W: 60
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Wierzę - odpowiedział. Nie miał powodów, żeby nie wierzyć. W końcu sam znał bliźniaków, dzieci jego przyjaciela, Motylego Lotu. Czasem dzieci rodziły się identyczne, choć działo się to raczej rzadko.
- Owszem, bardzo ich dużo - siódemka kociąt to bardzo dużo. Zwłaszcza jak na dwóch rodziców. Ciężko jest nawiązać relację z taką ilością dzieci, w szczególności jeśli jest się wojownikiem przykładającym się do swoich obowiązków.
Kiedy kotka popędziła rudzielca, ten nieznacznie przyspieszył. Chciał odstawić malucha bezpiecznie do domu, dlatego przywitał się z kocicą, która przyszła na zawołanie Iskierki.
- Witam. Twoja córka znalazła się na terenach klanu Cienia, powinnaś jej bardziej pilnować - rzucił. Słabe przywitanie, ale syn Świerkowej Igły nie miał dużo czasu. Musiał przecież wrócić do polowania.

// *shrug*
LVL 7 295 / 500
MedLVL 0 0 / 100
26
Siła
S
12
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
95
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
- Nie będziesz mnie pouczać jak mam wychowywać dzieci - powiedziała, mrużąc gniewnie oczy. W tym czasie mała Iskierka tuliła się do łap samotniczki - Mimo wszystko dzięki za odprowadzenie jej - dodała już milszym tonem, by następnie polizać kociaka po głowie - Możesz wziąć tego gołębia - ruchem głowy wskazała na truchło ptaka - W podzięce - gołąb był duży i zdecydowanie należał do tych grubszych okazów, łakomy kąsek.

Wiewiór: lvl:5 | S: 20 | Zr: 10 | Sz: 9 | Zm: 6 | HP: 85 | W: 55
•przerzuty 0/4

Samotniczka: S: 14 | Zr: 9 | Sz: 9 | HP: 75 | W: 60

+5exp ;D
[Obrazek: QZkzoDJ.png]
LVL 3 30 / 200
MedLVL 0 0 / 100
14
Siła
S
8
Zręczność
Zr
7
Szybkość
Sz
4
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
40
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości