Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Byczek użył pod nosem klanowego wulgaryzmu, patrząc jak ptaszysko wzlatuje w górę. Nie wiedział, że miał jeszcze szansę, jego pokrętną logiką użycie skrzydeł przez bażanta, nawet jeśli leciał nisko, oznaczało, że pies był już pogrzebany. Niech to! Owca pewnie mu źle coś powiedziało i to przez niego obiad mu czmychnął. Gładkowłosy kocurek postanowił poszukać rodzeństwa i wklepać mu za podanie mu fałszywych informacji, ale gdy podążył zapachem Owieczki… nie tego się spodziewał.
– CO TY RROBISZ, CO?! ZOSTAW GO! TYLKO JA GO MOGĘ BIĆ, TY PRZERROŚNIĘTY KURRCZAKU! – ryknął do jastrzębia, a oczy zapłonęły mu prawdziwym gniewem. Nie dość, że ptak mu Owcę bił, to jeszcze przez to on nie mógł Owcy bić. Po prostu tragedia!
Cóż. Niewiele myśląc, Byczek, walki mistrz, rzucił się w kierunku ptaka, chcąc podskoczyć i złapać jego nogę w zęby. Toż to idealny plan, na pewno go zrzuci na ziemię.
Księżyce: 23 Mistrz: Rozgwieżdżone Niebo Płeć: Kotka? Matka: Grząskie Bagno Ojciec: Psia Gwiazda Trwałe urazy: córka psiej gwiazdy
Bura, długowłosa o klasycznych pręgach i postawnej budowie ciała. Oczy oliwkowo złote, brak białych znaczeń.
Ambitna i dumna, chce być numerem jeden i najlepszą wojowniczką. Lekko uszczypliwa, skrywająca emocje. Lojalna i pewna siebie, dla Klanu i rodziny skoczyłaby w ogień.
atak jastrzębia: nieudany
atak jastrzębia na ślepo na Owczą Łapę: nieudany
atak Owczej Łapy: krytyczny! - 1
atak Byczej Łapy: słaby - 6*0,5 = 3
Niespodziewanie przybyła odsiecz, w postaci Byczka, na którym to jastrząb chwilowo skupił swą uwagę. Ptaszysko spróbowało kopnąć kocura szponiastą łapą, ale niestety, trafiło tylko w powietrze. Byczkowi natomiast poszło nieco lepiej, ale nie udało mu się zrzucić ptaka, a jedynie na chwilę przytrzymać jego łapę zębami, żeby potem osunąć się z powrotem na ziemię, zdoławszy jedynie zachwiać ptakiem i zostawić mu niewielki siniak. Jastrząb wrzasnął, i na ślepo spróbował zaatakować drugiego terminatora dziobem, lecz ponownie - trafił w powietrze. Owieczka podjęło próbę złapania za szyję ptaka, i nawet nu się to udało, jednak niestety, tylko uchwycenie, nie zaś zadanie obrażeń. Walka rozpoczęła się na dobre.
Jastrząb: - S: 18 | Zr: 15 13 | Sz: 15 13 | Zm: 8 | HP: 59-3-1=55/60 | W: 58-1-1=56/60
-2zr i -2sz odjęte za walkę 2:1
>> rana 0. stopnia - lekki siniak po złapaniu zębami na prawej łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
sothisgirl'soutbackbehindthebar she'sXa..good..girl,..she..called..a..car you got three motherfuckers in a big white van twodumbfriendsandonemeanman
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Co za frajer – i jastrząb, i Owca. Wiadomo, że on zrobił tutaj najwięcej, czego innego mógł się po kręciołku spodziewać, bo na pewno nie umiejętności walki, nawet jeśli było takie mocne w gębie, jeśli o to chodzi.
Cóż, Byczek podskoczył do góry znowu, ponownie chcąc złapać nogę w zęby i mocnym pociągnięciem pociągnąć w dół. Z ziemi będzie prościej z kurczakiem walczyć.
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Ni druga Kozia Skarpa, ni owca (nawet skrzyżowana z nietoperzem - wciąż nie to). Osadzony bardziej na przydługich słomkowych szczudłach niż na stabilnych filarach łap, zdecydowanie wysoki i wątły, to pierwsze - po mamusi. Wąziutkie ramiona i klatka piersiowa oraz widoczne kręgi jakoby tworzą kolejne schodki (nie do piekieł, rzecz jasna) i pięterka Owczej konstrukcji. Cały skąpany w czerni, na tyle zachłannej, by nie zostawić choćby skrawka charakterystycznej białej owczej skóry. Szatę ma krótką i ściśle przylegającą do wysmukłego, strzelistego ciała, acz kudłatą, jakoby poskręcaną, tworzącą na sierści dziwny system fal i bliżej nieokreślonych znaków. Pysk w swej istocie - prawdziwie orientalny. Klinowata głowa o charakterystycznym łuku, jakoby odstające, zakreślone grubą kreską kości jarzmowe, nadający charakteru wysoki nos o gładkim, prostym profilu, postawione na sztorc trójkątne uszy. A do tego para migdałowatych, skośnych ślepiów o barwie orzechowej - z małym, błękitnym elementem na tęczówce lewego oka (heterochronia sektorowa). Całości zaś dopełnia wystający z pyszczka młodziaka kieł - po prawej stronie pyska. Krok raczej skoczny i dziarski, żaden tam owczy pęd. Głos akceptowalnie i względnie skrzekliwy, żadne tam beczenie. Owieczka jaki jest, każdy widzi.
Raczej nie zbłąkana owca, jeśli zaś czarna dla rodziny, to tylko w umiarkowanym stopniu, rozsądnej dawce i względnie dobrze wyważonej ilości. Bez krztyny wątpliwości - jest to wyjątkowo zaaferowane otoczeniem, absorbujące świat i ów światem zaintrygowane dziecię. Po mieczu, a i po kądzieli odziedziczył raczej przystępna (choć nie do przesady), wesołą, a nawet entuzjastyczną naturę. Bywa zuchwały i uparty, acz w akceptowalnej mierze. Ma swoje dziwactwa - zafiksowanie na rozciągłości włosa na grzbiecie, kolorze nieba, kształcie korzeni w lecznicy. Do rodziców przywiązany, acz niepozbawiony indywidualistycznego podejścia i zacięcia odkrywcy - jak wychodzić z kociarni, to samemu, a najlepiej także jako pierwszy. W gruncie rzeczy - owce bywają istotami stadnymi, co ma miejsce także w tym przypadku. Bywa, w najgorszym wypadku, rozbeczany. Jak miękkie owcze runo - idealny do ukształtowania i przystrzyżenia przez warunki i okoliczności panujące zarówno w Cieniu, jak i w Lesie.
Księżyce: 23 Mistrz: Rozgwieżdżone Niebo Płeć: Kotka? Matka: Grząskie Bagno Ojciec: Psia Gwiazda Trwałe urazy: córka psiej gwiazdy
Bura, długowłosa o klasycznych pręgach i postawnej budowie ciała. Oczy oliwkowo złote, brak białych znaczeń.
Ambitna i dumna, chce być numerem jeden i najlepszą wojowniczką. Lekko uszczypliwa, skrywająca emocje. Lojalna i pewna siebie, dla Klanu i rodziny skoczyłaby w ogień.
atak jastrzębia: udany - 11*1 = 11
atak jastrzębia na ślepo na Owczą Łapę: słaby - 7*0,5 ≈ 3
atak Owczej Łapy: krytyczny! - 1
atak Byczej Łapy: krytyczny! - 2*1,5 =3
Jastrząb ewidentnie miał coś do czarnego orientala, bo ponownie skupił na nim uwagę. Zdołał kopnąć Byczą Łapę jedną łapą, rozcinając ucho kocurka na samym czubku. W ten sposób Byczek dorobił się kolejnej blizny bitewnej w młodym wieku. Rozjuszone ptaszysko na ślepo wykonało także machnięcie dziobem na kędzierzawego terminatora, i nabiło Owieczce lekki siniak na czubku łebka. Dzielny Byczek nie pozostał ptaszysko dłużny, i mimo iż nie udało mu się ściągnąć ptaka na ziemię, zdołał zostawić na jego łapie płytkie ugryzienie zębów. Owieczka miała niestety dużo mniej szczęścia, bo jedyne co zdołała osiągnąć, to wyrwać maciupeńkie piórko ze skrzydła drapieżnika.
Owcza Łapa - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 56-3=53/60 | W: 46-1=45/50 | EXP: 25/150
>> rana 0. stopnia - powierzchowne zadrapanie od szponów na karku
>> rana 0. stopnia - lekkie obicie od dzioba na szyi
>> rana 0. stopnia - mały siniak na czubku głowy
Bycza Łapa - lvl: 2 | S: 14 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 75-11=64/75 | W: 33-2=31/40 | EXP: 125/150
>> rana 1. stopnia - lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3; krwawi! -2HP do końca walki od następnej tury
Jastrząb: - S: 18 | Zr: 15 13 | Sz: 15 13 | Zm: 8 | HP: 55-3-1=51/60 | W: 56-3-1=52/60
-2zr i -2sz odjęte za walkę 2:1
>> rana 0. stopnia - lekki siniak po złapaniu zębami na prawej łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - wyrwane malutkie piórko ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - płytkie zadrapanie na łapie
sothisgirl'soutbackbehindthebar she'sXa..good..girl,..she..called..a..car you got three motherfuckers in a big white van twodumbfriendsandonemeanman
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Oberwał. I to mocno. I to było… C Z A D E R S K I E! Bolało jak cholera, ale jednocześnie ekscytowało go jeszcze bardziej. Czuł nawet większą determinację do walki. I, co najważniejsze, upodabniał się do mamy, która również miała braki po prawej stronie głowy! Normalnie emocje że weź!
Byczek wyskoczył, chcąc złapać skrzydło ptaka w zęby i pociągnąć za nie. Ileż można było tak latać, nudy po prostu!
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Ni druga Kozia Skarpa, ni owca (nawet skrzyżowana z nietoperzem - wciąż nie to). Osadzony bardziej na przydługich słomkowych szczudłach niż na stabilnych filarach łap, zdecydowanie wysoki i wątły, to pierwsze - po mamusi. Wąziutkie ramiona i klatka piersiowa oraz widoczne kręgi jakoby tworzą kolejne schodki (nie do piekieł, rzecz jasna) i pięterka Owczej konstrukcji. Cały skąpany w czerni, na tyle zachłannej, by nie zostawić choćby skrawka charakterystycznej białej owczej skóry. Szatę ma krótką i ściśle przylegającą do wysmukłego, strzelistego ciała, acz kudłatą, jakoby poskręcaną, tworzącą na sierści dziwny system fal i bliżej nieokreślonych znaków. Pysk w swej istocie - prawdziwie orientalny. Klinowata głowa o charakterystycznym łuku, jakoby odstające, zakreślone grubą kreską kości jarzmowe, nadający charakteru wysoki nos o gładkim, prostym profilu, postawione na sztorc trójkątne uszy. A do tego para migdałowatych, skośnych ślepiów o barwie orzechowej - z małym, błękitnym elementem na tęczówce lewego oka (heterochronia sektorowa). Całości zaś dopełnia wystający z pyszczka młodziaka kieł - po prawej stronie pyska. Krok raczej skoczny i dziarski, żaden tam owczy pęd. Głos akceptowalnie i względnie skrzekliwy, żadne tam beczenie. Owieczka jaki jest, każdy widzi.
Raczej nie zbłąkana owca, jeśli zaś czarna dla rodziny, to tylko w umiarkowanym stopniu, rozsądnej dawce i względnie dobrze wyważonej ilości. Bez krztyny wątpliwości - jest to wyjątkowo zaaferowane otoczeniem, absorbujące świat i ów światem zaintrygowane dziecię. Po mieczu, a i po kądzieli odziedziczył raczej przystępna (choć nie do przesady), wesołą, a nawet entuzjastyczną naturę. Bywa zuchwały i uparty, acz w akceptowalnej mierze. Ma swoje dziwactwa - zafiksowanie na rozciągłości włosa na grzbiecie, kolorze nieba, kształcie korzeni w lecznicy. Do rodziców przywiązany, acz niepozbawiony indywidualistycznego podejścia i zacięcia odkrywcy - jak wychodzić z kociarni, to samemu, a najlepiej także jako pierwszy. W gruncie rzeczy - owce bywają istotami stadnymi, co ma miejsce także w tym przypadku. Bywa, w najgorszym wypadku, rozbeczany. Jak miękkie owcze runo - idealny do ukształtowania i przystrzyżenia przez warunki i okoliczności panujące zarówno w Cieniu, jak i w Lesie.
Dobrze, że to akurat Byczek oberwał.
Będzie brzydki i obolały, w sumie już jest, choć w gruncie rzeczy trochę zazdrościło mu rany. Gdy ptaszysko zniżyło lot, Owieczka spróbowało złapać go zębami za szyję.
Księżyce: 23 Mistrz: Rozgwieżdżone Niebo Płeć: Kotka? Matka: Grząskie Bagno Ojciec: Psia Gwiazda Trwałe urazy: córka psiej gwiazdy
Bura, długowłosa o klasycznych pręgach i postawnej budowie ciała. Oczy oliwkowo złote, brak białych znaczeń.
Ambitna i dumna, chce być numerem jeden i najlepszą wojowniczką. Lekko uszczypliwa, skrywająca emocje. Lojalna i pewna siebie, dla Klanu i rodziny skoczyłaby w ogień.
atak jastrzębia na Owczą Łapę: krytyczny! - 7*1,5 ≈ 11
atak jastrzębia na ślepo - nieudany
atak Owczej Łapy- słaby - 1
atak Byczej Łapy - udany - 6*1=6
Owieczka podjęło odważną próbę zaatakowania gardła drapieżnika, co sprawiło że ten skupił całą swoją uwagę na nim. Ptaszysko wrzasnęło wściekle, po czym przejechało szponami po policzku terminatora, zostawiając na nim trzy krwawiące linie. Ptak na oślep próbował zaatakować drugiego terminatora, jednak na całe szczęście, nie trafił. Owieczka niestety nie zdołał zadać tak poważnych obrażeń jakie zamierzał, bo chociaż udało mu się trafić w szyję ptaka, tak jedyne co osiągnął to wyrwanie kolejnego piórka. Byczek z kolei, podjął próbę szarpnięcia za masywne skrzydło jednak i on nie miał szczęścia- w pysku zostało mu jedynie wyrwane spore pióro. Krew z rozciętego ucha wciąż zalewała mu oko. Determinacja młodzików zaczynała jednak przynosić skutek, ponieważ osłabione ptaszysko w końcu zaczęło zniżać się ku ziemi. Stąd powinni łatwiej móc się z nim uporać.
Owcza Łapa - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 53-11=42/60 | W: 45-1=44/50 | EXP: 25/150
>> rana 0. stopnia - powierzchowne zadrapanie od szponów na karku
>> rana 0. stopnia - lekkie obicie od dzioba na szyi
>> rana 0. stopnia - mały siniak na czubku głowy
>> rana 1. stopnia - potrójne płytkie zadrapanie na lewym policzku; krwawi! -1HP do końca walki od następnej tury
Bycza Łapa - lvl: 2 | S: 14 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 64-2=62/75 | W: 31-2= 29/40 | EXP: 125/150
>> rana 1. stopnia - lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3; krwawi! -2HP do końca walki od następnej tury
Jastrząb: - S: 18 | Zr: 15 13 | Sz: 15 13 | Zm: 8 | HP: 51-6-1=44/60 | W: 52-3-1=48/60
-2zr i -2sz odjęte za walkę 2:1
Spadek HP o 1/4 - od następnej tury jastrząb walczy z poziomu ziemi
>> rana 0. stopnia - lekki siniak po złapaniu zębami na prawej łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - wyrwane malutkie piórko ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - płytkie zadrapanie na łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno piórko z szyi
sothisgirl'soutbackbehindthebar she'sXa..good..girl,..she..called..a..car you got three motherfuckers in a big white van twodumbfriendsandonemeanman
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Ni druga Kozia Skarpa, ni owca (nawet skrzyżowana z nietoperzem - wciąż nie to). Osadzony bardziej na przydługich słomkowych szczudłach niż na stabilnych filarach łap, zdecydowanie wysoki i wątły, to pierwsze - po mamusi. Wąziutkie ramiona i klatka piersiowa oraz widoczne kręgi jakoby tworzą kolejne schodki (nie do piekieł, rzecz jasna) i pięterka Owczej konstrukcji. Cały skąpany w czerni, na tyle zachłannej, by nie zostawić choćby skrawka charakterystycznej białej owczej skóry. Szatę ma krótką i ściśle przylegającą do wysmukłego, strzelistego ciała, acz kudłatą, jakoby poskręcaną, tworzącą na sierści dziwny system fal i bliżej nieokreślonych znaków. Pysk w swej istocie - prawdziwie orientalny. Klinowata głowa o charakterystycznym łuku, jakoby odstające, zakreślone grubą kreską kości jarzmowe, nadający charakteru wysoki nos o gładkim, prostym profilu, postawione na sztorc trójkątne uszy. A do tego para migdałowatych, skośnych ślepiów o barwie orzechowej - z małym, błękitnym elementem na tęczówce lewego oka (heterochronia sektorowa). Całości zaś dopełnia wystający z pyszczka młodziaka kieł - po prawej stronie pyska. Krok raczej skoczny i dziarski, żaden tam owczy pęd. Głos akceptowalnie i względnie skrzekliwy, żadne tam beczenie. Owieczka jaki jest, każdy widzi.
Raczej nie zbłąkana owca, jeśli zaś czarna dla rodziny, to tylko w umiarkowanym stopniu, rozsądnej dawce i względnie dobrze wyważonej ilości. Bez krztyny wątpliwości - jest to wyjątkowo zaaferowane otoczeniem, absorbujące świat i ów światem zaintrygowane dziecię. Po mieczu, a i po kądzieli odziedziczył raczej przystępna (choć nie do przesady), wesołą, a nawet entuzjastyczną naturę. Bywa zuchwały i uparty, acz w akceptowalnej mierze. Ma swoje dziwactwa - zafiksowanie na rozciągłości włosa na grzbiecie, kolorze nieba, kształcie korzeni w lecznicy. Do rodziców przywiązany, acz niepozbawiony indywidualistycznego podejścia i zacięcia odkrywcy - jak wychodzić z kociarni, to samemu, a najlepiej także jako pierwszy. W gruncie rzeczy - owce bywają istotami stadnymi, co ma miejsce także w tym przypadku. Bywa, w najgorszym wypadku, rozbeczany. Jak miękkie owcze runo - idealny do ukształtowania i przystrzyżenia przez warunki i okoliczności panujące zarówno w Cieniu, jak i w Lesie.
A teraz to ono oberwało.
Ale może to i dobrze, będzie miało jeszcze lepszą szramę od Byczej Łapy. Gdy jastrząb zniżył los, spróbowało zębami chwycić za jedną z nóg ptaka.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Lepszą…?! No chyba nie!
Byczek zmarszczył pyszczek w niezadowoleniu widząc płytkie zadrapania na policzku rodzeństwa. Fakt, że jakiś durny ptak atakował Owieczkę go irytował. Co jak co, ale tylko on mógł kręciołkowi krzywdę robić.
Czarny oriental spróbował za to chwycić zębami za drugą nogę. Współpraca!
Księżyce: 23 Mistrz: Rozgwieżdżone Niebo Płeć: Kotka? Matka: Grząskie Bagno Ojciec: Psia Gwiazda Trwałe urazy: córka psiej gwiazdy
Bura, długowłosa o klasycznych pręgach i postawnej budowie ciała. Oczy oliwkowo złote, brak białych znaczeń.
Ambitna i dumna, chce być numerem jeden i najlepszą wojowniczką. Lekko uszczypliwa, skrywająca emocje. Lojalna i pewna siebie, dla Klanu i rodziny skoczyłaby w ogień.
atak jastrzębia na Owczą Łapę: nieudany
atak jastrzębia na ślepo - krytyczny! 11*1,5≈17
atak Owczej Łapy- udany - 3*1=3
atak Byczej Łapy - udany - 13*1=13
Jastrząb, mimo iż zaczynał opadać z sił nie zamierzał dać za wygraną. Mimo, że atak skupiony na Owieczkę nie powiódł się, w chwilę później odrobił to gdy na ślepo zamachnął się na Byczka. Ptaszysko zdołało pochwycić w dziób ucho skaczącego terminatora, i mocnym szarpnięciem oderwało kawałek. Byczek mógł poczuć potworny ból, i gorącą krew spływającą z drugiego już ucha. Było to dosadne przypomnienie, że czasem lepiej aby niedoświadczeni terminatorzy trzymali się z dala od kłopotów. Na swoje szczęście Bycza Łapa zdołał również konkretniej zranić jastrzębia, choć nie tak mocno jak tamten jego. Udało mu się jednak chwycić prawą nogę ptaka, o zostawić na niej głębokie, choć niezbyt rozległe ugryzienie. Owieczka z kolei, zdecydowawszy się na taki sam manewr, miało mniej szczęścia. Zdołała jedynie lekko zadrapać ząbkami łapę ptaszyska. Mimo to jednak, zmęczone ptaszysko wrzasnęło i opadło w końcu na ziemię,mnie mając już sił by ponownie wzbić się do lotu.
Owcza Łapa - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 42-1=41/60 | W: 44-2=42/50 | EXP: 25/150
>> rana 0. stopnia - powierzchowne zadrapanie od szponów na karku
>> rana 0. stopnia - lekkie obicie od dzioba na szyi
>> rana 0. stopnia - mały siniak na czubku głowy
>> rana 1. stopnia - potrójne płytkie zadrapanie na lewym policzku; krwawi! -1HP do końca walki
Bycza Łapa - lvl: 2 | S: 14 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 62-17-2-5=38/75 | W: 29-3=26/40 | EXP: 125/150
Spadek W do 2/3 - odjęty 1 punkt celności
>> rana 1. stopnia - lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3; krwawi! -2HP do końca walki
>> rana 2. stopnia - oderwany kawałek lewego ucha; krwawi! -5HP w pierwszej kolejce, od następnej - 3HP aż do końca walki
Jastrząb: - S: 18 | Zr: (15)13 | Sz: (15) 13 | Zm: 8 Jastrząb- S: 18 | Zr: (12)10 | Sz: (12)10 | Zm: 8 | HP: 44-13-3=28/60 | W: 48-4=44/60
-2zr i -2sz odjęte za walkę 2:1
Spadek HP o 1/4
Spadek HP o 1/2 - od następnej tury obniżenie statystyk do 1/4
>> rana 0. stopnia - lekki siniak po złapaniu zębami na prawej łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - wyrwane malutkie piórko ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - płytkie zadrapanie na łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno piórko z szyi
>> rana 1. stopnia - głębokie choć niezbyt rozległe ugryzieniena prawej nodze; krwawi! -1HP od następnej tury
>> rana 0. stopnia - płytkie zadrapanie na łapie
sothisgirl'soutbackbehindthebar she'sXa..good..girl,..she..called..a..car you got three motherfuckers in a big white van twodumbfriendsandonemeanman
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Ni druga Kozia Skarpa, ni owca (nawet skrzyżowana z nietoperzem - wciąż nie to). Osadzony bardziej na przydługich słomkowych szczudłach niż na stabilnych filarach łap, zdecydowanie wysoki i wątły, to pierwsze - po mamusi. Wąziutkie ramiona i klatka piersiowa oraz widoczne kręgi jakoby tworzą kolejne schodki (nie do piekieł, rzecz jasna) i pięterka Owczej konstrukcji. Cały skąpany w czerni, na tyle zachłannej, by nie zostawić choćby skrawka charakterystycznej białej owczej skóry. Szatę ma krótką i ściśle przylegającą do wysmukłego, strzelistego ciała, acz kudłatą, jakoby poskręcaną, tworzącą na sierści dziwny system fal i bliżej nieokreślonych znaków. Pysk w swej istocie - prawdziwie orientalny. Klinowata głowa o charakterystycznym łuku, jakoby odstające, zakreślone grubą kreską kości jarzmowe, nadający charakteru wysoki nos o gładkim, prostym profilu, postawione na sztorc trójkątne uszy. A do tego para migdałowatych, skośnych ślepiów o barwie orzechowej - z małym, błękitnym elementem na tęczówce lewego oka (heterochronia sektorowa). Całości zaś dopełnia wystający z pyszczka młodziaka kieł - po prawej stronie pyska. Krok raczej skoczny i dziarski, żaden tam owczy pęd. Głos akceptowalnie i względnie skrzekliwy, żadne tam beczenie. Owieczka jaki jest, każdy widzi.
Raczej nie zbłąkana owca, jeśli zaś czarna dla rodziny, to tylko w umiarkowanym stopniu, rozsądnej dawce i względnie dobrze wyważonej ilości. Bez krztyny wątpliwości - jest to wyjątkowo zaaferowane otoczeniem, absorbujące świat i ów światem zaintrygowane dziecię. Po mieczu, a i po kądzieli odziedziczył raczej przystępna (choć nie do przesady), wesołą, a nawet entuzjastyczną naturę. Bywa zuchwały i uparty, acz w akceptowalnej mierze. Ma swoje dziwactwa - zafiksowanie na rozciągłości włosa na grzbiecie, kolorze nieba, kształcie korzeni w lecznicy. Do rodziców przywiązany, acz niepozbawiony indywidualistycznego podejścia i zacięcia odkrywcy - jak wychodzić z kociarni, to samemu, a najlepiej także jako pierwszy. W gruncie rzeczy - owce bywają istotami stadnymi, co ma miejsce także w tym przypadku. Bywa, w najgorszym wypadku, rozbeczany. Jak miękkie owcze runo - idealny do ukształtowania i przystrzyżenia przez warunki i okoliczności panujące zarówno w Cieniu, jak i w Lesie.
Niesprawiedliwe, że to Byczek wyjdzie z tego z lepszymi ranami!
I w ogóle, że atak niby udał mu się lepiej… dobre sobie. W końcu ptaszysko opadło, a Owieczka spróbowało złapać go zębiskami za jedno ze skrzydeł.
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Księżyce: 27 Mistrz: Spopielona Gwiazda Płeć: kocurro Matka: Kozia Skarpa (Gwiazda) Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: cienkie ślady po pazurach przechodzące nad i pod lewym okiem, lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3, oderwany kawałek lewego ucha
Niski, masywny, o czarnym, krótkim futrze i orientalnej budowie. Oczy po wybarwieniu pomarańczowe.
Księżyce: 23 Mistrz: Rozgwieżdżone Niebo Płeć: Kotka? Matka: Grząskie Bagno Ojciec: Psia Gwiazda Trwałe urazy: córka psiej gwiazdy
Bura, długowłosa o klasycznych pręgach i postawnej budowie ciała. Oczy oliwkowo złote, brak białych znaczeń.
Ambitna i dumna, chce być numerem jeden i najlepszą wojowniczką. Lekko uszczypliwa, skrywająca emocje. Lojalna i pewna siebie, dla Klanu i rodziny skoczyłaby w ogień.
Atak jastrzębia na Byczą Łapę: udany - 1*10=10
Atak jastrzębia na ślepo na Owczą Łapę: udany -1*8=8
Atak Owczej Łapy: krytyczny! 1,5*7≈11
Atak Byczej Łapy: udany - 1*12=12
Ptak został uziemiony co znacznie ułatwiło terminatorom robotę, jednak nie dawał za wygraną. Zamachnął się dziobem na Byczka, raniąc go lekko dziobem w głowę, pozostawiając po sobie płytkie acz krwawiące rozcięcie. Podobnie rzecz miała się z Owieczką, które ptaszysko zadrapało w szyję. Cienistym terminatorom poszło jednak znacznie lepiej, ba, nawet doskonale. Owcza Łapa zdołało porządnie ugryźć skrzydło jastrzębia, a Bycza Łapa dołożył od siebie rozoranie pazurami boku. Ptak wrzasnął, zaczynając opadać z sił, aż w końcu stracił przytomność, padając pod nogi kotow. Zdaje się, że wygrana jest już na wyciągnięcie łapy.
Owcza Łapa - lvl: 2 | S: 8 | Zr: 12 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 41-8-1=32/60 | W: 42-3=39/50 | EXP: 25/150
>> rana 0. stopnia - powierzchowne zadrapanie od szponów na karku
>> rana 0. stopnia - lekkie obicie od dzioba na szyi
>> rana 0. stopnia - mały siniak na czubku głowy
>> rana 1. stopnia - potrójne płytkie zadrapanie na lewym policzku; krwawi! -1HP do końca walki
>> rana 1. stopnia- zadrapanie od dzioba na szyi; krwawi! -1HP do końca walki od następnej tury
Bycza Łapa - lvl: 2 | S: 14 | Zr: 6 | Sz: 3 | Zm: 3 | HP: 38-10-2-3=23/75 | W: 26-3=23/40 | EXP: 125/150
Spadek W do 2/3 - odjęty 1 punkt celności
Od następnej tury obniżenie statystyk o 1/4 ze względu na spadek HP do 1/2
>> rana 1. stopnia - lekko rozcięte prawe ucho od czubka do 1/3; krwawi! -2HP do końca walki
>> rana 2. stopnia - oderwany kawałek lewego ucha; krwawi! -5HP w pierwszej kolejce, od następnej - 3HP aż do końca walki
>> rana 1. stopnia- lekkie zadrapanie na głowie od uderzenia dziobem, krwawi! -1HP do końca walki od następnej tury
-2zr i -2sz odjęte za walkę 2:1
Spadek HP o 1/4
Spadek HP o 1/2 - obniżenie statystyk o 1/4
Spadek HP do <5 - UTRATA PRZYTOMNOŚCI
>> rana 0. stopnia - lekki siniak po złapaniu zębami na prawej łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - wyrwane malutkie piórko ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - płytkie zadrapanie na łapie
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno pióro ze skrzydła
>> rana 0. stopnia - wyrwane jedno piórko z szyi
>> rana 1. stopnia - głębokie choć niezbyt rozległe ugryzieniena prawej nodze; krwawi! -1HP od następnej tury
>> rana 0. stopnia - płytkie zadrapanie na łapie
>> rana 1. stopnia - płytkie ugryzienie na skrzydle, krwawi! -1HP do końca walki od następnej tury
>> rana 1. stopnia - plytkie rozcięcie na boku, krwawi! -1HP do końca walki od następnej tury
sothisgirl'soutbackbehindthebar she'sXa..good..girl,..she..called..a..car you got three motherfuckers in a big white van twodumbfriendsandonemeanman
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Księżyce: 27 Mistrz: Złocisty Nektar Płeć: nb amab? Matka: Kozia Gwiazda Ojciec: Kudłaty Obłok Trwałe urazy: ukośne ślady po pazurach przechodzące od górnej części oka do dolnej jego części
Ni druga Kozia Skarpa, ni owca (nawet skrzyżowana z nietoperzem - wciąż nie to). Osadzony bardziej na przydługich słomkowych szczudłach niż na stabilnych filarach łap, zdecydowanie wysoki i wątły, to pierwsze - po mamusi. Wąziutkie ramiona i klatka piersiowa oraz widoczne kręgi jakoby tworzą kolejne schodki (nie do piekieł, rzecz jasna) i pięterka Owczej konstrukcji. Cały skąpany w czerni, na tyle zachłannej, by nie zostawić choćby skrawka charakterystycznej białej owczej skóry. Szatę ma krótką i ściśle przylegającą do wysmukłego, strzelistego ciała, acz kudłatą, jakoby poskręcaną, tworzącą na sierści dziwny system fal i bliżej nieokreślonych znaków. Pysk w swej istocie - prawdziwie orientalny. Klinowata głowa o charakterystycznym łuku, jakoby odstające, zakreślone grubą kreską kości jarzmowe, nadający charakteru wysoki nos o gładkim, prostym profilu, postawione na sztorc trójkątne uszy. A do tego para migdałowatych, skośnych ślepiów o barwie orzechowej - z małym, błękitnym elementem na tęczówce lewego oka (heterochronia sektorowa). Całości zaś dopełnia wystający z pyszczka młodziaka kieł - po prawej stronie pyska. Krok raczej skoczny i dziarski, żaden tam owczy pęd. Głos akceptowalnie i względnie skrzekliwy, żadne tam beczenie. Owieczka jaki jest, każdy widzi.
Raczej nie zbłąkana owca, jeśli zaś czarna dla rodziny, to tylko w umiarkowanym stopniu, rozsądnej dawce i względnie dobrze wyważonej ilości. Bez krztyny wątpliwości - jest to wyjątkowo zaaferowane otoczeniem, absorbujące świat i ów światem zaintrygowane dziecię. Po mieczu, a i po kądzieli odziedziczył raczej przystępna (choć nie do przesady), wesołą, a nawet entuzjastyczną naturę. Bywa zuchwały i uparty, acz w akceptowalnej mierze. Ma swoje dziwactwa - zafiksowanie na rozciągłości włosa na grzbiecie, kolorze nieba, kształcie korzeni w lecznicy. Do rodziców przywiązany, acz niepozbawiony indywidualistycznego podejścia i zacięcia odkrywcy - jak wychodzić z kociarni, to samemu, a najlepiej także jako pierwszy. W gruncie rzeczy - owce bywają istotami stadnymi, co ma miejsce także w tym przypadku. Bywa, w najgorszym wypadku, rozbeczany. Jak miękkie owcze runo - idealny do ukształtowania i przystrzyżenia przez warunki i okoliczności panujące zarówno w Cieniu, jak i w Lesie.