Logo Artemidy
Młode Sosny
Niestety, ale chyba Ciemny Kolec miał dzisiaj -a przynajmniej jak na razie- jakiegoś pecha, bo chwilę pogonił jaszczurkę, ale najwidoczniej ta okazała się zbyt zwinna albo zbyt sprytna, bo w pewnym momencie kompletnie zniknęła wojownikowi z oczu między małymi sosnami i trawą, i już nie dało się jej zauważyć, a co dopiero mówić o jej dalszym gonieniu. Mógł jedynie spróbować jej poszukać albo poszukać czegoś innego do upolowania.

Ciemny Kolec: lvl: 5 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70/70 | W: 68 - 3 = 65/70
✭✭✭✭

Gotta go hard (gotta go hard)
I ain't got time to waste (I ain't got time)
I gotta go high (gotta go high)
I gotta elevate (I gotta elevate)

✭✭✭✭
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Sapnął, gdy jaszczurka ostatkiem wyślizgnęła mu się z łap, i zniknęła hen wśród traw. Machnął ogonem, niezadowolony ale nie zawracał już sobie nią głowy. Był dobrym łowcą i jedno niepowodzenie tego nie zmieniało. Ruszył dalej, tym razem jednak wypatrując czegoś większego. Skupił się na wytropieniu bażanta.
Ta niedziela jest jak film tani klasy "B"
Facet się pałęta w nim w nieciekawym tle
Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić
I z dialogów wyszło dno, zero czyli nic

Wszyscy święci balują w niebie
Złoty sypie się kurz
A ja włóczę się znów bez Ciebie
I do piekła mam tuż

LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Co prawda Ciemny Kolec nie natrafił na bażanta, którego szukał, ale trafił za to na inne ptaszysko, które z kolei pewnie przyleciało tu z pobliskiego Osiedla. Nie wyglądało jak coś co naturalnie żyło w dziczy w tych okolicach.
Ptaszysko, które obecnie siedziało na wyższej gałęzi jednej z młodych sosen przypominało rozmiarowo trochę większego dzięcioła, ale kolorystykę miało specyficzną. Tułów miało szary jak u gołębia, ale głowę miało żółtą z czerwonymi plamkami pod oczami, a nad dziobem piął się w górę żółty czub.
Jak na razie ptaszek jeszcze cienistego wojownika nie zauważył.

przerzuty łowcze: 0/10

Ciemny Kolec: lvl: 5 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70/70 | W: 65/70
✭✭✭✭

Gotta go hard (gotta go hard)
I ain't got time to waste (I ain't got time)
I gotta go high (gotta go high)
I gotta elevate (I gotta elevate)

✭✭✭✭
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Jego uwagę przykuło coś, co z pewnością było ptakiem, z tym że...dziwnym. Ciemny wojownik nigdy wcześniej takiego nie widział, zresztą ptaszysko wyglądało zbyt nienaturalnie jak na coś, co żyje w lesie. Chwilę obserwował zwierzę. Nie miał pewności, czy jego mięso nie jest szkodliwe, wszak wyglądał na coś sztucznego, pochodzącego od Dwunożnych. Zresztą ptak znajdował się dosyć wysoko, w dodatku na sośnie, a Czart nie zamierzał ryzykować złamaniem karku. Po chwili namysłu ruszył dalej, szukając sprawdzonych piszczek.
Ta niedziela jest jak film tani klasy "B"
Facet się pałęta w nim w nieciekawym tle
Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić
I z dialogów wyszło dno, zero czyli nic

Wszyscy święci balują w niebie
Złoty sypie się kurz
A ja włóczę się znów bez Ciebie
I do piekła mam tuż

LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Najwidoczniej losowi, który podrzucił Ciemnemu Kolcowi tą niecodzienną zdobycz nie spodobało się jego wzgardzenie darem, bo wojownik następnej piszczki szukał, szukał i znaleźć nie mógł. Wokół jak na razie było jedno wielkie nic, może przypadkowe, a może faktycznie jako jakaś forma kary za jego wybrzydzanie i niechęć polowań na wysokości mimo całkiem niezłej zdobyczy jako nagrodę za jego trudy. No cóż.

przerzuty łowcze: 0/10

Ciemny Kolec: lvl: 5 | S: 17 | Zr: 12 | Sz: 9 | Zm: 7 | HP: 70/70 | W: 65/70
✭✭✭✭

Gotta go hard (gotta go hard)
I ain't got time to waste (I ain't got time)
I gotta go high (gotta go high)
I gotta elevate (I gotta elevate)

✭✭✭✭
LVL 3 120 / 200
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Szedł dalej, ale na jego drodze nie było tym razem niczego. Przystanął na chwilę, zawęszył. W końcu zdecydował się odbić nieco w bok, w stronę Świerczyny. Idąc strzygł uchem i wypatrywał najlżejszego poruszenia się poszycia. Nie zamierzał wracać do obozu z pustymi łapami, i choć nie pogardziłby okazalszą zdobyczą, na razie skupił się na wytropieniu jakiejkolwiek piszczki.
Ta niedziela jest jak film tani klasy "B"
Facet się pałęta w nim w nieciekawym tle
Scenarzysta forsę wziął, potem zaczął pić
I z dialogów wyszło dno, zero czyli nic

Wszyscy święci balują w niebie
Złoty sypie się kurz
A ja włóczę się znów bez Ciebie
I do piekła mam tuż

LVL 5 150 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
12
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
70
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości