Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
O ty nieznośny rudziku! Sosna szybko rzuciła się tuż za nim, by go złapać. Nie ucieknie jej, to dopiero druga napotkana piszczka na tym polowaniu!
No na razie po tym paskudniku nic wartego uwagi nie znalazła. Peszek.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Ugh. Smród tych śmieci musiał odstraszyć pobliską zwierzynę, że nic tutaj nie było. Przyspieszyła kroku, żeby znaleźć się dalej od tego smrodu i dalej szukała.
Sosnowy Szmer miała więcej szczęścia niż jej koleżanka i bez problemu chwyciła ptaszka w pysk i zakończyła jego żywotność.
+15exp
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 59-2=57/65 |
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
No i to jej się podoba! Podziękowała za piszczkę Gwiezdnym i zakopała ją chwilę później w śniegu. Wróci tu po skończonym polowaniu. Teraz pora ruszać dalej.
Po jakimś czasie kotka przestała czuć odór śmieci. Łapa za łapą przemierzała teren Samotnych Jodeł, gdy w pewnym momencie źle postawiła łapę i zapadła się w śniegu. Coś w tym momencie przeleciało nad nią, mogła zobaczyć cień. Usłyszałaby krakanie, jakoby śmiech z jej upadku, a gdyby spojrzała w górę, mogłaby zauważyć krążącego kruka na wysokości korony drzewa. Spotkały się, dwa omeny nieszczęścia.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Prychnęła pod nosem z niezadowoleniem, jednak gdy tylko usłyszała krakanie, postawiła uszy na sztorc. Spojrzała z uwielbieniem na przelatującego nad nią kruka. Kruk to taka większa wrona, co nie? Mogła na niego zapolować.
Szybko wygrzebała się ze śniegu, po czym spróbowała wybić się z tylnych łap w stronę ptaszyska. Zamierzała zębami złapać za jedną z jego nóg, żeby przyciągnąć go bliżej ziemii. Starała się też (o dziwo), żeby skierowana w stronę jego niebezpiecznych szponów była jej poraniona część pyska, nie ta zdrowa, żeby potencjalne oberwanie nie było tak szkodliwe. Miała jedno oko i wolała, żeby tak pozostało.
Sosnowy Szmer po dwóch piszczkach musiała nastawiać się na chwilę pustych łap, bo po okolicy pewnie już się rozniosło, że dwoje straciło życie podczas ataku wojowniczki. Nie pozostało jej nic jak uzbroić się w cierpliwość.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 57/65 |
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Była cierpliwa. Szła więc dalej w poszukiwaniu piszczek, próbując jeszcze dalej oddalić się od Donośnego Krzyku. Wciąż jednak była w okolicy Samotnych Jodeł.
Krzyk > atk krytyczny > 23 * 1,5 = 35
Kruk zniżył lot, zaśmiał się po raz kolejny i nagle cisza. Donośny Krzyk w tym momencie wyskoczyła w górę. Musiała źle ocenić odległość, bo nie chwyciła nogi drapieżnika, a za szyję. Z szybkością wartkiej rzeki znaleźli się na dole. Krzyk względnie cała, a kruk... Zemdlał. Był na ostatnich tchnieniach.
Kruk (w locie): S: 12 | Zr: 9 | Sz: 8 | Zm: 9 | HP: 40-35=5 OMDLENIE | W: 35/35
»W następnej turze zmiana statystyk na ziemne + zmniejszenie statystyk o 1/2 przez spadek hp do 1/4
»3 stopień: mocne ugryzienie na szyi; krwawi, -8HP w pierwszej turze, - 5HP do końca walki od następnej tury
zebrany exp: +25exp za królika+pogoń; +10exp za badylarkę+pogoń; +25exp za wronę łącznie: 60exp
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
No, no, tego to się nie spodziewała. Chyba nie doceniła swoich sił, albo przeceniła te przeciwnika. No nic, nie zamierzała narzekać, a skorzystać. Nachyliła się nad omdlałym ptakiem, zamierzając ulżyć mu w cieprieniu i zadać śmiertelny cios w szyję.
Nie ma co, był to istnie ptasi dzień. Kotka mogła poczuć jak coś spada jej na głowę - malutkie ziarenko. Gdyby spojrzała w górę dostrzegłaby skowronka grzebiącego w dziwnej drewnianej konstrukcji, zapewne dzieło dwunogów.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 57/65 |
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Istotnie bardzo ptasi. Nie miała jednak ochoty na ziarenko od skowronka. Tak samo na wspinanie się na drzewo. Ruszyła dalej, szukając zająców. Może jakiegoś znajdzie...
Krzyk > atk krytyczny > 19 * 1,5 = 29
Życie nie jest lekkie. Zemdlenie też, bo tylko na moment śpisz, a potem, jak w przypadku kruka, umierasz. Krzyk zadała ostateczne cios, wyrywając mu trochę skóry z piórkami i życie z Kruka uleciało. Ciekawe czy ktoś go zje po takiej masakracji...
Kruk (na ziemi): S: 4 (9) | Zr: 4 (8) | Sz: 3 (7) | Zm: 4 (8) | HP: 5-29-8=-32/40 zmasakrowana ŚMIERĆ | W: 35/35
»zmniejszenie statystyk o 1/2 przez spadek hp do 1/4
»3 stopień: mocne ugryzienie na szyi; krwawi, -8HP w pierwszej turze, - 5HP do końca walki
»2 stopień: zerwany fragment skóry na szyi; krwawi, -5HP w pierwszej turze, -3HP do końca walki od następnej tury
zebrany exp: +25exp za królika+pogoń, +10exp za badylarkę+pogoń, +25exp za wronę, +75exp za kruka; łącznie: 135exp
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Wykończyła ptaszysko jednak bez satysfakcji wymalowanej na czarnym pyszczku. Za słabo się bronił. No ale dobra, nie ma co narzekać. Zakopała kruka pod śniegiem, zamierzała po niego wrócić, nie zmarnuje tyle mięsa.
Zignorowała ptaszka, za co dostała bobki. Przed nią, na mniej ośnieżonej połaci ziemii leżały zajęcze bobki. O mało w nie nie wlazła! No ale hej, były świeże, więc może ten kto je tu zostawił jest jeszcze w pobliżu.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 57/65 |
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Prychnęła na widok króliczych bobków. Serio? Ale może to oznaka, że są gdzieś blisko, a ona musi lepiej poszukać! Tak to na pewno to. Ruszyła dalej na poszukiwania zajączków.
Ruszając dalej, kotka niestety nie znalazła żadnej zwierzyny. Za to mogła zauważyć coś dziwnego. Jakiś dziwny śniegowy stwór, który przypominał nią samą (no oprócz tego, że miał dwoje oczu), siedział tyłem do drzewa. Na śniegu widoczne były ślady Dwunogów i nic poza tym. Jedynie ona i jej nowy kumpel. wygląd kolegi
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Gdyby nie fakt, że dawno temu widziała podobne stwory to pewnie uznałaby, że ktoś wkradł im się na terenu. Ale z racji, że uczestniczyła kiedyś w patrolu mającym stawić czoła śniegowym stworom, wiedziała że nie było się czego bać. Stwór był stworzony ze śniegu i nie był żywy. Pomachała mu tylko łapą przed twarzą i ruszyła dalej.
Nie był to wprawdzie zając, ale miała przed sobą równie dużą zwierzynę, bo przed nią w śniegu posilał się piszczką gawron. Ptaszysko upolowało właśnie myszkę.
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
O. Przystanęła, przybrała postawę łowiecką i ruszyła do ptaka. Raz na jakiś czas przystawała, nawet jeśli ten nie zerkał w jej kierunku. Będąc blisko, skoczyła na niego, by wgryźć się w szyję.
Stuku puku. Stuku puku. Nie oddaliła się jakoś bardzo od śniegowego przyjaciela, a do jej uszu doszło stukanie i drzewo. Dzięcioł? Tak. Był na jednym z drzew i stukał sobie w swoim znanym rytmie. Szkoda tylko, że było to tak wysoko.
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
A co Krzykunie obchodziło, że drzewo było wysokie? Piszczka to piszczka, im bardziej musi się postarać, żeby ją złapać, tym lepsza.
Zbliżyła się do drzewa w pozycji łowieckiej, raz po raz zatrzymując się, żeby zmylić ptaka, gdyby ten zdecydował się odwrócić i przerwać pracę, a gdy była wystarczająco blisko wspięła się po pniu w jego stronę. Planowała zrobić to szybko, chwycić i zeskoczyć.
Ptasi dzień dalej w formie, bo gawron zbyt zajęty swoją własną piszczką nie myślał nawet o pilnowaniu otoczenia, co przypłacił życiem. W ten oto sposób Sosnowy Szmer złapała kolejnego ptaka, dostając tym razem gryzonia w gratisie. Hurra!
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Super. Zakopała piszczkę, zerkając jeszcze na jego obiad. Nie, nie będzie brała do obozu strawy dla wron. I tak zakopała ją trochę dalej niż gawrona, tak na wszelki, a następnie ruszyła w dalszą drogę.
Krzyk Wspięła się szybko na drzewo i nie wiadomo, czy to przez brak jednego oka, czy może dzięcioł spodziewał się niespodzianki, ale nie złapała go. Zerwał się do lotu, choć czarna kotka mogła go jeszcze złapać. Różnica między nimi wynosiła kilka długości ogona, gdzie on leciał nad gałęzią, a ona była uczepiona pnia jodły.
Krzyk: lvl: 9 | S: 23 | Zr: 21 | Sz: 13 | Zm: 9 | HP: 94/95 | W: 60-4=56/85
Spadek W do 2/3, zmniejszenie celności o 1 od następnej tury
» 0 stopień: obity nos
zebrany exp: +25exp za królika+pogoń, +10exp za badylarkę+pogoń, +25exp za wronę, +75exp za kruka; łącznie: 135exp
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Księżyce: 110 Mistrz: Czubatkowy MROK Płeć: Kotka Zaimki: ona/jej Matka: Trawiasta Polana Ojciec: Wietrzny Dzień [*] Partner: Blep Trwałe urazy: Ślady pazurów przechodzące przez lewe oko, które przeważnie trzyma zamknięte lub przymrużone - nie widzi na nie.
public enemy No. 1 Zaćmiona Łapa
Urazy mechaniczne: -2 Zm, -1Zr na stałe (powód: uszkodzenie gałki ocznej)
Przeciętnego wzrostu, umięśniona, czarna kocica o zielonych ślepiach. Jej sierść często jest w nieładzie.
Głośna, onomatopeje to jej nieodłączni towarzysze, chaotyczna, wszędzie jej pełno, posiada jednak poszanowanie do zasad, lubi wyzwania, pełna entuzjazmu nawet w niesprzyjających momentach, potrafi jednak zachować powagę, jeśli jest to konieczne, prosta w obyciu
Nie zamierzała mu tak łatwo odpuścić, dopóki miała podparcie pod łapami, zamierzała to wykorzystać. Wyskoczyła w stronę ptaka, zamierzając chwycić go w szczęki, zanik ten zdąży odlecieć.
A to co? Kolejne trzepotanie skrzydełek, tym razem kotka dostrzegła trzy wróbelki dziobiące coś w śniegu. Jednego z nich ma pewno miała szansę złapać, pytanie czy się skusi?
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Przeniosła wzrok na małe wróbelki. Wiedziała, że raczej trzech od razu nie złapie, ale o jednego zawsze może się pokusić. Przynajmniej nie będą wtedy w trójkącie. Przybrała postawę łowiecką i zaczęła iść w ich kierunku, zastygając co jakiś czas w miejscu. Potem rzuciła się na bliższego z nich, tak by od razu go złapać.
Czarna kotka nie odpuszczała. Skoczyła i w idealnym momencie złapała w swoje szczęki dzięcioła. Musiała też mocno chwycić się gałęzi, bo inaczej by spadła.
+25 exp
Krzyk: lvl: 9 | S: 23 | Zr: 21 | Sz: 13 | Zm: 9 | HP: 94/95 | W: 56-3=53/85
Spadek W do 2/3, zmniejszenie celności o 1 od następnej tury
» 0 stopień: obity nos
zebrany exp: +25exp za królika+pogoń, +10exp za badylarkę+pogoń, +25exp za wronę, +75exp za kruka, +25exp za dzięcioła+pogoń+drzewo; łącznie: 160exp