Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Źrenice rozszerzyły się, gdy tylko do jej nozdrzy dotarł ten zapach, ten odór. Odór lisa. Poszła powoli w tym kierunku, starając się jak najciszej poruszać. Zobaczyła go, on nie widział jej, jak na razie. Cudownie, ma szansę. By to był jego ostatni posiłek.
Zaczęła skradać się do lisa od tyłu, po czym spróbowała skoczyć na jego grzbiet i wgryźć się w jego kark.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> krytyczny -> 1HP
Unik Magellana -> udany
150%-100%=50%
Ostateczny atak Sosny -> słaby -> 1HP
Sosnowy Szmer chciała dobrze, ale na chęciach się skończyło. Nastąpiła na gałązkę w chwili, gdy skakała w stronę lisa i to wystarczyło, żeby drapieżnik odwrócił się w jej stronę. Zawył zaskoczony i zrywając się zaskoczony na równe łapy, spróbował odskoczyć do tyłu. W rezultacie Sosna nie trafiła w kark, a bark, wyrywając przy tym parę włosków i kołując Magellana, który wpatrywał się w nią tak, jakby wyrosła jej druga głowa.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 85 | W: 45-2=43/65 |
• wykorzystane przerzuty 10/12
• od następnej tury celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią, +10exp za gawrona, +5exp za wróbla, +10exp za ryjówkę, +10exp za popielice
Razem: 75exp
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
No niestety życie bywa przewrotne. Ale jak mogła nie zauważyć tej gałązki!!! Widocznie za bardzo skupiła się na lisie... Tak, to na pewno. Skoro teraz wiedział o jej obecności, pozostawało zrobić jedno. Nie zginąć. No w sumie kilka rzeczy, nie tylko to. Spróbowała mu sypnąć w oczy piachem, a potem zaatakować go łapą z pazurami po ramieniu.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> krytyczny -> 9HP
Próba oślepienia Magellana przez Sosnę -> wypada 4 -> nieudana
Atak Magellana -> słaby -> 1HP
Sosnowa wojowniczka spróbowała oślepić przeciwnika, jednak włożyła w to chyba zdecydowanie za mało siły i piach spadł jedynie na lisią pierś, co zaowocowało krótkim warknięciem ze strony rudego gentlemana. Ale już zdecydowanie więcej siły włożyła w atak pazurami, bowiem spod nich spłynęła czerwona strużka. Lis w odwecie chwycił za łapę kotki, wyrywając przy tym ledwie parę włosków.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 85-1=84/85 | W: 43-3=40/65 |
• wykorzystane przerzuty 10/12
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z łapy
Magellan: S: 15 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 64-9=55/65 | W: 37-3=34/40 |
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na ramieniu (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z barku
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią, +10exp za gawrona, +5exp za wróbla, +10exp za ryjówkę, +10exp za popielice
Razem: 75exp
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Ah. Na początek pokazała słabego cela. No trudno, zdarza się! Nie codziennie sypie się piaskiem w oczy lisa. Za to jej atak poskutkował. Nie był jakiś wow, lis się jedynie napuszył, ale przynajmniej krew mu leciała! Sośnierz nie zamierzała jednak na tym poprzestać. Zamachnęła się kolejny raz, tym razem po jego boku. Byle być daleko od jego szczęki.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> krytyczny -> 12HP
Atak Magellana -> krytyczny -> 6HP
Sosna miała dobrą passę, bo jej pazury poraz kolejny trafiły tam gdzie chciała, zostawiając po sobie długie krwawiące szramy. Ewentualnie to lis był pechowcem, bo poraz kolejny złapał za łapę kotki i poraz kolejny zrobił tyle co nic. Wprawdzie zabolało bardziej niż wcześniej, ale poza tym nic szczególnego.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 84-6=78/85 | W: 40-3=37/65 |
• wykorzystane przerzuty 10/12
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z łapy
> rana 0.stopnia: niekrwawiący ślad po ugryzieniu na łapie
Magellan: S: 15 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 55-12-1=42/65 | W: 34-3=31/40 |
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na boku (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na ramieniu (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z barku
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią, +10exp za gawrona, +5exp za wróbla, +10exp za ryjówkę, +10exp za popielice
Razem: 75exp
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Syknęła, gdy Magellan ugryzł ją w łapę. Na szczęście nie krwawiła, a jej atak był skuteczny. Chociaż coś. Po raz kolejny spróbowała zaatakować oczy lisa piaskiem, by go oślepić. Chociaż na trochę. Szylkretka postanowiła też do pary zrobić mu ranę na drugim boku, uprzednio go okrążając.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> udany -> 6HP
Próba oślepienia Magellana przez Sosnę -> wypada 8 -> udana
Atak Magellana -> udany (no chyba nie) -> 1HP
Sosna nie odpuszczała, parła do przodu. Najpierw piachem w oczy, a potem atak w bok. Piach trafił tam, gdzie miał trafić, pazury jednak wyrwały jedynie lisią sierść. Dużo lisiej sierści, ale wciąż tylko sierści. Lis zaskowyczał czując piach w oczach, poruszył się niezręcznie i nadepnął kotce na łapę.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 78-1=77/85 | W: 37-3=34/65 |
• wykorzystane przerzuty 10/12
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z łapy
> rana 0.stopnia: niekrwawiący ślad po ugryzieniu na łapie
> rana 0.stopnia: nadepnięty paluszek :((
Magellan: S: 15 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 42-6-1-1=34/65 | W: 31-3=28/40 |
• oślepienie: -2 do celności na 2 tury (1/2)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na boku (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na ramieniu (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z barku
> rana 0.stopnia: wyrwane kłęby sierści z boku
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią, +10exp za gawrona, +5exp za wróbla, +10exp za ryjówkę, +10exp za popielice
Razem: 75exp
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Ale żeby ją deptać po palcu! Kto to widział. Bolało, jakby uderzyła w pień drzewa. Warknęła pod nosem. Przynajmniej udało jej się sypnąć piachem... Raz Sośnie śmierć, zbliżyła się do jego pyska, chcąc zaorać mu oczy łapą.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> udany -> 7HP
Atak Magellana -> słaby -> 1HP
Sosna usłyszała lisi skowyt bólu, gdy jej pazury spotkały się z lisim nosem. Trafiła niżej niż planowała, ale dopóki polała się krew i to nie jej to chyba dobrze, prawda? Lis poraz kolejny nadepnął jej na paluszek.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 77-1=76/85 | W: 34-3=31/65 |
• wykorzystane przerzuty 10/12
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z łapy
> rana 0.stopnia: niekrwawiący ślad po ugryzieniu na łapie
> rana 0.stopnia: nadepnięty paluszek :((
> rana 0.stopnia: nadepnięty drugi paluszek :((
Magellan: S: 15 | Zr: 11 | Sz: 10 | Zm: 8 | HP: 34-7-1-1=25/65 | W: 28-3=25/40 |
• od następnej tury statystyki obniżone o 1/4 ze względu na spadek HP do połowy
• od następnej tury celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
• oślepienie: -2 do celności na 2 tury (0/2)
> rana 1.stopnia: przeorany nos (krwawi, -2HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na boku (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na ramieniu (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z barku
> rana 0.stopnia: wyrwane kłęby sierści z boku
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią, +10exp za gawrona, +5exp za wróbla, +10exp za ryjówkę, +10exp za popielice
Razem: 75exp
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
No halo!!! Jak to tak, że musiała dostać po drugim paluszku! Przynajmniej lis dostał w nos. Szkoda, że trafiła niżej, ale hej! Dawała radę. Sosnowy Szmer po raz kolejny zamachnęła się na lisie ramię, tam, gdzie już wcześniej zostawiła mu niespodziankę w postaci jej pazurów.
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> udany -> 9HP
Atak Magellana -> udany -> 4HP
Sosna nie przestawała, poraz kolejny zaatakowała lisie ramię. Jej plan nie powiódł się tak jakby tego chciała, ale i tak zadała solidny, krwawy cios. Lisek nachylił się ku kociej szyi, ale zmęczenie zachwiało jego koordynacją, bo nie trafił tam gdzie planował. Wojwoniczka mogła poczuć odór lisiej paszczy blisko nosa, gdy przeciwnik wyrywał jej sierść na poliku.
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 76-4=72/85 | W: 31-3=28/65 |
• wykorzystane przerzuty 10/12
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z łapy
> rana 0.stopnia: niekrwawiący ślad po ugryzieniu na łapie
> rana 0.stopnia: nadepnięty paluszek :((
> rana 0.stopnia: nadepnięty drugi paluszek :((
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z polika
Magellan: S: 11(15) | Zr: 8(11) | Sz: 7(10) | Zm: 6(8) | HP: 25-9-1-1-2=12/65 | W: 25-3=22/40 |
• od następnej tury statystyki obniżone o połowę ze względu na spadek HP do 1/4
• statystyki obniżone o 1/4 ze względu na spadek HP do połowy
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W • oślepienie: -2 do celności na 2 tury (0/2)
> rana 1.stopnia: przeorane ramię, ślady poniżej wcześniejszej rany (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: przeorany nos (krwawi, -2HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na boku (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na ramieniu (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z barku
> rana 0.stopnia: wyrwane kłęby sierści z boku
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią, +10exp za gawrona, +5exp za wróbla, +10exp za ryjówkę, +10exp za popielice
Razem: 75exp
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Oh fu! Co za śmierduszek! A mama mówiła, by jeść tylko niedawno złapane piszczki. Widocznie ten nie słuchał się swojej mamy. Widziała, że drapieżnik musiał już być zmęczony, więc czas na finisz. Koniec tego. Rzuciła się znów na lisa, lecz tym razem celowała łapą w jego szyję. A masz!
Dzięcioł jest przeciętnej wielkości kociakiem o szczupłej sylwetce. Może teraz tego nie widać z powodu kocięcego tłuszczyku, ale w przyszłości kocur będzie mógł poszczycić się dobrze zbudowanym ciałem o widocznych dobrze zarysowanych mięśniach Całe ciało młodzika pokryte jest krótką, gładką śnieżnobiałą sierścią nie odznaczająca się żadnymi szczególnymi znaczeniami. Jak jesteśmy już przy ciele należy wspomnieć że jest ono utrzymywane przez długie, mocne, choć jeszcze nieco pulchne łapki. Dzięcioł posiada niebieskie oczka, które z wiekiem zabarwią się na kolor jasno zielony. Nie wiele wyżej nad oczami znajdują się średniej wielkości trójkątne uszka. Pysk kocura jest niemalże okrągły, można powiedzieć że praktycznie zawsze, choć mimowolnie wyraża on obojętność.
Charakter kocura można porównać z tym jego matki. Jest spokojny i jak na swój wiek dość cierpliwy lecz w przeciwieństwie do Jałowcowej Jagody nie stroni od towarzystwa. Chętnie zamieni słówko lub dwa z innym klanowiczem. Jeżeli już mowa o rozmowach trzeba przyznać że kocurek jest lepszym słuchaczem niż rozmówcą, ale gdy już ma zamiar się odezwać stara się być przy tym uprzejmy i odnosić się z szacunkiem do rozmówcy. Przez specyficzny sposób wychowania swoich rodziców uważa że Klan Cienia jest najważniejszy i najwspanialszy, ponadto ceni sobie zasady i dyscyplinę. Lecz mimo tych wszystkich poglądów i słów rodziców na temat brudnokrwistych nie wywyższa się ponad nich, ani nie czuje się lepszy, wręcz przeciwnie stara się traktować je niemal na równi z pełnokrwistymi członkami Klanu, jednak nie oznacza to że nie jest wobec nich czujny, bo jest i to bardzo, jeden fałszywy ruch i uprzejmość syna Zroszonego Pąku może przemienić się w zniewagę.
Atak Sosny -> udany -> 19HP
Magellan -> brak reakcji
Magellan skulił się, skomląc żałośnie. Biedaczek pewnie miał nadzieję, że kotka odpuści, gdy się poddać, a ta jednak przymierzała się na lisie gardło. Polała się krew, rozległo się skowyczenie, a chwilę później lis padł martwy na ziemię. Twoja ostatnia podróż Magellanie...
+100exp
Sośnierz: lvl: 6 | S: 13 | Zr: 17 | Sz: 11 | Zm: 10 | HP: 72/85 | W: 28-3=25/65 |
• wykorzystane przerzuty 10/12
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z łapy
> rana 0.stopnia: niekrwawiący ślad po ugryzieniu na łapie
> rana 0.stopnia: nadepnięty paluszek :((
> rana 0.stopnia: nadepnięty drugi paluszek :((
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z polika
Magellan: S: 7(15) | Zr: 5(11) | Sz: 5(10) | Zm: 4(8) | HP: 12-19-1-2-1-1= [Red]ŚMIERĆ[/Red]/65 | W: 22/40 |
• tury statystyki obniżone o połowę ze względu na spadek HP do 1/4 • statystyki obniżone o 1/4 ze względu na spadek HP do połowy
• celność obniżona o 1 ze względu na spadek W • oślepienie: -2 do celności na 2 tury (0/2)
> rana 2.stopnia: przeorane gardło, głębokie ślady szarpane po pazurach (w pierwszej turze -5HP, w kolejnych -3HP)
> rana 1.stopnia: przeorane ramię, ślady poniżej wcześniejszej rany (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: przeorany nos (krwawi, -2HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na boku (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 1.stopnia: ślady pazurów na ramieniu (krwawi, -1HP do końca walki)
> rana 0.stopnia: wyrwana sierść z barku
> rana 0.stopnia: wyrwane kłęby sierści z boku
zebrany exp: +25exp za gołębia na drzewie, +15exp za rudzika z Pogonią, +10exp za gawrona, +5exp za wróbla, +10exp za ryjówkę, +10exp za popielice, +100exp za pokonanie lisa
Razem: 175exp
Księżyce: 57 Mistrz: Donośny Krzyk Płeć: kotka Matka: Czarny Koń [NPC] Ojciec: Jęczmienne Ziarno [NPC] Trwałe urazy: blizny na lewym barku po szponach jastrzębia, rozcięty czubek prawego ucha
średniej wielkości kotka; szylkret czarno-rudy z białym pasmem od pyszczka aż po brzuch; bielutkie skarpetki na łapkach sięgające do nadgarstków; gdzieniegdzie beżowe futerko znajdujące się na prawym uchu, czole oraz nikłymi beżowymi, tygrysimi paskami na grzbiecie; ciemny grzbiet i ogon; długie i mięciutkie futerko; zielone oczy
Cicha? Może kiedyś. Teraz jest jedną z energiczniejszych z miotu. Pewnie to przebywanie z Donośnym Krzykiem tak ją zmieniło. Kocha swoją rodzinę, klan. Ogólnie bardzo jest głupiutka, ale troskliwa, czasem się wkurza, lecz momentami powagi jej nie brakuje.
Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC], Opieńka [GK]
Haaa... Haaa... Dała radę. Oddychała głośno, biorąc w płuca hausty powietrza. Udało się! Uśmiechnęła się szeroko, choć zmęczenie powoli dawało o sobie znać. Chyba czas wracać... Tak. Wykopała jeszcze dół, w którym zakopała później lisa, a potem ruszyła w drogę powrotną. Teraz tylko zebrać piszczki i do obozu!