Logo Artemidy
Bażancie Gniazdo
Ciemność chciała się wycofać, ale widziała zaniepokojenie na mordce starszego kocura.
-Jelonek albo Sarna sie nazyfa. Chyba. -
Mlasnęła, chowając się w kryzie. Nie, żeby wiedziało czyim dzieckiem jest owe długie, patykowate kocie.
Woli nie wiedzieć, bo ktoś kto wychował takiego łachudre...!

Wzięło głęboki wdech wysłuchując ojca. Kiwnęło łbem na jego słowa. To było wykonalne...No, dowie sie skądś, gdzie są te całe Szare Brzozy. Albo będzie szukać, nieważne. Postara się.

-N...Nie.- Odpowiada szczerze. Tyle gadaniny, ale to co ważne, by samemu się obronić, było zagadką.
-Ale...To się macha łapami, nie? - A z Ciemnościowym szczęściem miało się nadzieje, że to coś da.
To nie mogło być tak trudne...?
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Otrzymał w odpowiedzi tylko jeden trop, ale to i tak było więcej, niż odważyłby się poprosić.
— I nikt nie reaguje na te zaczepki? — Błękitne oczy zaokrągliły się w zdziwieniu. Mówili o dobrze wszystkim znanym rozrabiace czy bardziej podstępnej personie? Och, powinien pomówić na ten temat z Roziskrzoną Gwiazdą, od Ciemności raczej nie uzyska zbyt wielu szczegółów.
Skinął głową na zgodę. Machanie łapami to mało wyczerpująca odpowiedź, jednak Łabędź zamierzał doceniać każde starania. A faktycznie, nie dało się ukryć, w walce kończyny grały istotną rolę.
— Łapami i nie tylko, ale od początku. — To powiedziawszy, przysiadł w trawie. — Wydawać by się mogło, że walka to czysto fizyczne zajęcie — nic bardziej mylnego i równie ważne, co sprawne ruchy, jest szybkie myślenie, aktywne ocenianie sytuacji i podejmowanie decyzji. A wszystko po to, aby zadać jak najwięcej obrażeń, samemu otrzymując ich jak najmniej. W związku z czym warto mieć na uwadze mocne i słabe strony swoje i przeciwnika. Niektóre koty są zwinne i wytrzymałe, choć niespecjalnie silne; będą więc atakować serią szybkich ciosów, starając się przez większość czasu zachowywać dystans, a może nawet męczyć oponenta częstą zmianą pozycji oraz unikami. Inne koty z kolei, te masywniejsze i umięśnione, postawią na czystą siłę. Podobne rozróżnienie funkcjonuje wśród drapieżników, ot, chociażby łasice plączą się pod łapami, umykają spod szczęk i nim się obejrzysz, jesteś ugryziony. A taki borsuk? Nie ma szans skorzystać z takich sztuczek, jest zbyt duży. Ale dysponuje ogromną siłą, więc jego ataki będą bezpośrednie i... mocno odczuwalne. Śmiertelnie niebezpieczne. Natomiast niezależnie od stylu walki i predyspozycji, na ciele każdego z nas, czy to kota, czy innego drapieżnika, znajdują się uniwersalnie wrażliwe punkty, w które należy celować. Nie potrzeba wielkiej siły, by zrobić krzywdę, jeżeli mierzysz na przykład w szyję; nie tylko piszczki da się zagryźć, bądź co bądź. Jak sądzisz, jakie są inne delikatne miejsca?
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ojciec chyba lubił dużo mówić, Ciemna Łapa zanotowała.
W tym jednym przypadku byli różni. Pewnie w wielu innych też się różnią, a Ciemna Łapa przełyka w głowie myśl, że łączy ich tylko wygląd. Tylko krew.

I takie realia poniekąd są. To Ciemność wraca wieczorem do obozu samo, gdy Łabędzia Gwiazda wraca do obozu pełnego kotów, które mu ufają, czy szanują.

Woli o tym nie myśleć. Ciemna Łapa przysięgła sobie, że dla Niezapominajki poczeka....Ile się da.

-Nikomu o tym nie mówiłem. Nie mamie. Byłyby tylko z tego problemy. -
Przekręca oczy gdzieś na bok, napusza futro na samą myśl tłumaczenia się, czemu z płaczem uciekło przed kociakiem.
Szczególnie tłumaczyć się przed matką...Nie, Ciemna Łapa już miała dosyć.

-O-oczy? Nos? Generalnie....Mordka. O! Ogon. Brzuch? -
Wydaje z siebie ciszej po odpowiedzi ojca.
To było...Dużo. Ale mogło spróbować to spamiętać.
W tym punkcie życia musiało.
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
— Gdybyś kiedyś potrzebował pomocy, daj mi znać, a zrobię, co mojej mocy, by obyło się bez problemów — obiecał. Wprawdzie nie wiedział, o jakie problemy mogło Ciemności chodzić — Roziskrzona Gwiazda była dobra i sprawiedliwa, zadbałaby o jego bezpieczeństwo, co by się nie działo — ale rozumiał obawy. Kocurek zazwyczaj sprawiał wrażenie zlęknionego, może po prostu taki był, że martwił się na zapas i wolał nie wychylać się bez wyraźnej potrzeby. Jak jego ojciec.
Ale Łabędź nie chciał, by Ciemność musiał znosić dotykające go nieprzyjemności.
— Bardzo dobrze! — pochwalił z nieudawanym entuzjazmem. — Na głowie znajduje się sporo takich miejsc, to prawda. Nos to bardzo wrażliwy punkt i zranienie go jest bolesne, nie wspominając o zachodzących wtedy łzami oczach... Uszy z kolei mocno krwawią. Oczy relatywnie prosto nieodwracalnie uszkodzić, choć nie trzeba posuwać się aż tak daleko, aby osłabić przeciwnika — żeby kogoś tymczasowo oślepić, wystarczy sypnąć mu w oczy piachem, ziemią czy śniegiem, albo nawet, stając pod słońce, skierować jego spojrzenie na ostre promienie światła. Brzuch, och, zdecydowanie, chroni przecież najważniejsze organy. A ogon, mimo że nie jest typowym celem, ponieważ nie tak łatwo wyrządzić mu większą krzywdę, odpowiada za naszą równowagę, więc kiedy nie ma akurat lepszych alternatyw, warto w niego mierzyć. — Zamilkł na chwilę dla zaczerpnięcia oddechu. — No, to z grubsza tyle, jeśli chodzi o walkę. Reszta to praktyka i doświadczenie. Im więcej się go ma, tym lepiej. Ale najważniejsze, co mogę ci powiedzieć, to że najlepszy wojownik jest żywy. Nie zawsze da się idealnie ocenić swoje szanse, jednak jeśli czujesz, że przeciwnik cię przerasta, że jesteś skazany na porażkę, że nie masz więcej sił i jedyne, co możesz zrobić, jest wycofanie się — właśnie to należy zrobić. Stawienie czoła borsukowi w pojedynkę nie jest oznaką odwagi, a lekkomyślności, pamiętaj. W walce dla samej walki nie ma nic szlachetnego.
Uważał to za istotne do podkreślenia, jako że miał lekkie obawy, czy Ciemność nie rzuciłby się borsukowi pod szczęki. Nie z pychy bądź przesadzonej pewności siebie, a dla udowodnienia sobie i innym, że nie jest bezużyteczny ani tchórzliwy.
— No dobrze. Masz jakieś pytania? Chciałbyś poćwiczyć ze mną praktykę?
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-D...Dam znać.- Odpowiada cicho.

Ciemność nie chce być bezużyteczna. Nie, jak do tej pory.
Teraz miała szansę na naprawę błędów.
Błędów, których to ona nie zaczęła, a kocur przed nią.
Do tanga trzeba jednak dwojga, bo wina nie leżała tylko po stronie rzecznej.

Nauczy się. Poprawi. Będą z niej jeszcze koty.
Jednak gdy z.... ojcowskiego(Czy tak mogła nazwać beżowo-błękitnego?) pyszczka padły słowa, napuszyła kryzę.
Dużo, dużo słów ale...Zapamięta je. Postara się.
Nie ma, że nie. Nie będzie już marnować czasu.
Musi się postarać, być lepszą, niż dotychczas była.
Ale dlaczego to kot klanu rzeki daje jej to poczucie? Wartości? Szczególnie ten kot?

Entuzjazm Łabędziej Gwiazdy, lekki okrzyk sprawił, że poczuła się nieswojo. Szybko jednak poprawiła swą posturę - troche kanciastą, wychudzoną, ale dalej elegancką, do jakiegoś stopnia.
Zamrugała, nie wiedząc nawet, czy ma coś od siebie powiedzieć, a więc...Czekała.

Ciemność notuje, że ojciec wyjaśnia dokładniej powiedziane przez nią punkty, a nawet rzuca się, by wyjaśnić swemu kocięciu więcej, niż ustawa przewiduje.
Niebieski wzrok gubi się jednak pod koniec, lecz nie było obaw, że Ciemność nie spamięta.
Albo ona sama dawała sobie tą nadzieje...

Gdy nadszedł czas na jej słowa, na jej pytania...
Tych nie było.
Poczuła tylko wstyd, ale...Czy musiała? Przecież nie planuje rzucać się na borsuka.
Od łatwych rzeczy się zaczyna, na nich praktykuje.

Kiwnęła główką.
-Ż-ywy. - Powtarza do siebie, lecz wie, że ono nie jest wojownikiem. Nie, musi zapracować.

-C-chyba nie. A-albo takie małe - czy do falki nie trzeba się przygotofać? Pozycji? -
Do polowania takowa była, ale czy w walce miało to jakiekolwiek znaczenie?
-Czy to też, uhm, praktyka?-

Ugina przednie łapy, a kładzie po czaszce swe uszy. Było gotowe na atak. Chyba.
Po raz pierwszy w życiu chciało być pewne siebie. Musiało być. Nie może uciec od ojca z podkulonym ogonem, prawda?
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
W przeciwieństwie do Ciemności, Łabędź nie obawiał się, że syn nie zapamięta wszystkiego od razu, i to pomimo jasnego zdawania sobie sprawy, że to wiele informacji naraz. Było, owszem, bądź co bądź nie bez powodu na treningu walkę powtarzało się wielokrotnie. Dla wyćwiczenia pamięci mięśniowej i nabrania doświadczenia, to jedno, jednak równie istotne było pamiętanie o niuansach zawartych w teorii. Natomiast wychodził z założenia, że nic nie szkodzi, jeżeli pierwsze próby będą krzywe; był bardziej niż chętny spotykać się częściej, niechby chociaż tylko po to, żeby z nim trenować i pomagać mu szlifować umiejętności.
— Celne pytanie. Przydać ci się może pozycja nieco podobna do łowieckiej — na ugiętych łapach, tak, aby utrudnić przeciwnikowi dojście do brzucha. Z lekko pochyloną do dołu głową, to dla obrony szyi. Uszy przyklejone do czaszki. Wygląda na to, że instynktownie mniej więcej wiesz, co robić — zauważył z uśmiechem, przyglądając się jego postawie. — Aczkolwiek walka jest na tyle dynamiczna, że niemożliwym byłoby kurczowo trzymać się jednej pozycji, więc niech będzie ci ona bardziej podpowiedzią niż czymś, czego trzeba pilnować za wszelką cenę. Kiedy czujesz, że się odsłaniasz, uginaj łapy.
Potem odszedł o kilka kroków i zwrócił się ku terminatorowi.
— To co, do dzieła? Atakujesz pierwszy? — zachęcił.
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
-O-oh. -
Czuje się głupio(a kiedy nie?) kiedy jeno ojciec tłumaczy, mówi, a ono samo stois jak wryte w ziemie. Do ziemi.
Czuje, jak ich serce zaraz wyleci im z klatki piersiowej. Czy powinno się tak czuć?

Od kocięcia tego chciało. Chciało być zauważonym, docenionym, nawet jeśli siedziało w ciszy, gdy było tym kociakiem z gwiazdą na czole.
O ironio gwiazdą. Gwiazdy jeno dawno opuściły, gdy zdecydowały zatruć się jeno krew.


Chciało tej atencji, nauk, słów - tej uwagi ojca, której jednak jeno matka nie umiała zastąpić, a gdy próbowała, Ciemność...To kochało, jak spojrzy się teraz w przeszłość.
Kochało, bo było głupie. Głupie, małe, słabe.
Miłość do matki była tym, co jeno sprowadziło tutaj - w ramiona kota, którego tak naprawdę nie zna. Nie zna jego opinii, jego języka, jego rodziny, jego samoistnego bycia.
Bo Łabędzia Gwiazda wkońcu był tylko kotem...Aż, kotem.
Kotem z emocjami, łzami, charakterem - wszystkim, czego Ciemna Łapa nie zna.

Ale czy kogokolwiek znało?
Łabędzia Gwiazda był miły, a w tym momencie to liczyło się dla Ciemności.

Kiwnął łbem, a gdy nieznajomy znajomy oddalił się kawałek - Ciemna łapa skoczył i ustawił się pod słońce, by oślepić kryształowy - jakże podobny do jeno samego - wzrok Łabędziej Gwiazdy.

Rolling 1d6+1: 2 +1 = 3
Parzyste udane, nieparzyste nie


Ciemna Łapa nie marnował czasu - białym łapskiem o schowanych pazurach z napiętymi mięśniami wycelował w czoło starszego kocura, chcąc go ogłuszyć.

Rolling 1d10+1: 4 +1 = 5
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ciemna Łapa miał pecha — bo jak inaczej wyjaśnić to, że akurat kiedy ustawiał się pod słońce, naszła na nie mała chmurka? Łabędź odnotował próbę syna i z aprobatą kiwnął głową, ale nie dało się ukryć, próba oślepienia spełzła na niczym. Bywało i tak.
Niewiele lepiej poszło z kolejnym manewrem, choć tutaj dało się już odnotować jakiś sukces. Łapa terminatora przemknęła gładko po głowie odskakującego Rzeczniaka, co przypominało raczej pogłaskanie niż cios; niemniej, jak na początki, oraz zważywszy na fakt, że Ciemność walczył z dużo bardziej doświadczonym od siebie kotem, poszło mu nieźle.
A skoro Łabędziowi nie udało się wcale uciec tak daleko poza jego zasięg, nie musiał drastycznie zmieniać swojej pozycji, aby zaraz po zamachu na czoło przejść do kontrataku. Oderwał od ziemi masywną łapę, by następnie wymierzyć nią w policzek syna. I — och — jak mentalnie trudne to było zadanie. Niejednokrotnie walczył z terminatorami, których starał się możliwie delikatnie traktować, jednak zaskakująco różnym doświadczeniem było pojedynkowanie się z własnym dzieckiem. Równocześnie nie uważał go słabego, a i tak w sercu niósł obawę, że jeden zbyt silny ruch i Ciemność rozsypie się jak targnięty silnym wiatrem dmuchawiec.

Rolling 1d10+4: 10 +4 = 14
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Nie przejmowała się tym.
Teraz najważniejszym była nauka z ojcem - tym rodzicem, który był, nie bał się trenować, nie gubił się w słowach, a Ciemność zaczęła powoli rozumieć, mieć prześwit w głowie, że...Ich rozłąka była dobrą rzeczą. Najlepszą, jaka mogła dla jeno się stać.
W dużym obrazie, matka była Łabędzią Gwiazdą - przywódczynią z kociętami, gdzie nie pogodziła tych dwóch obowiązków, nie względem Ciemności, która czuła żal w sercu na jej widok.
Łabędzia Gwiazda za to?
Nie miał na głowie kociąt, a ich spotkania mogły wynieść z siebie coś owocnego - nie było na karku kocura to, że to pod nim Ciemna Łapa zostanie wojem. Nie było presji czasu, ani innych wojowników patrzących się na jego miot z pogardą. Rzeczniacy nie wiedzieli o Ciemnej Łapie nic, nic o jeno egzystencji, zapewne.

To nie rzeczny lider jeno nazwie.
Serce Ciemności zadrżało.
Ten rodzic, który się jeno zajął, jeno troskami, przemyśleniami i nauką...A nie dostanie nawet tego honoru?
Nie. Ciemna Łapa do tego nie dopuści.

Z rozmyśleń Ciemność wyrwał atak ojca, gdzie ciało Ciemności nie zareagowało szybko i ta uderzyła pyskiem w ziemie, czując piekące łzy.
Ruszyła się, by z szarży wbić się łbem od dołu w ciało kocura i wywrócić go na plecy, lub poobijać żebra, to też było rozwiązanie.


Rolling 1d10+1: 8 +1 = 9
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Zesztywniał, widząc, z jak wielkim przytupem powiódł się jego atak; akurat dzisiaj nie pogardziłby mniejszą parą w łapach, przecież to miał być tylko przyjazny pojedynek, niewinne ćwiczenia. Powinien lepiej panować nad swoją siłą. Nabicie kilku siniaków może nie odbiegało od normy sparingów, ale Łabędź mniej godził się z taką naturalną koleją rzeczy, gdy chodziło o jego dziecko.
Ciemna Łapa przejął się znacznie mniej od niego, i nim Rzeczniak się obejrzał, już miał pointa na sobie. A raczej pod sobą, i mocne uderzenie od dołu poważnie zachwiało jego równowagą, aż kocur wydał z siebie zaskoczone "och!". Z trudem utrzymał się na łapach, desperacko wywijając ogonem, by odzyskać równowagę.
— To było dobre — zaśmiał się, ochłonąwszy nieco.
Ale oczywiście dopiero się rozkręcali, toteż nie zwalniając tempa ruszył ponownie na Ciemność. Obaj byli masywni, więc chyba mógł pozwolić sobie z nim na małe przepychanki... Z tą myślą wyskoczył z wyciągniętymi łapami na grzbiet syna. Teraz on podjął próbę przewrócenia go, choć bez oczywistego kopiowania ruchów, ciekaw, czy jego zamiary zostaną przewidziane.

Rolling 1d10+4: 3 +4 = 7
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Do Łabędziej Gwiazdy Ciemna Łapa nie czuła już żalu. Nie tak dużego, jak kiedyś.

Dalej jednak na języku pozostawał kwaśny posmak. Kwaśny posmak ich własnej, zmieszanej krwi, gdy przegryza sobie język w rozmowie z byle kim w obozie.
Czy nie zasługiwało na rodzica, który ich chciał? Który nie zrzucał ich do dziury z resztą podwładnych?

Na śmiech jeno ojca, Ciemność wyszczerzyło kły. Ojciec upadł. Gwiazda upadła. To było coś! I ono to zrobiło!

Ciemność odruchowo chciała uskoczyć, lecz nie - nie mogła. Była tak blisko, a zamiast posmaku goryczy, mogła poczuć słodki smak...Co to właściwie było? Jak to nazwać? Rodzinne ciepło?

Nie miało zamiaru dać ojcowi tej satysfakcji - z napiętymi mięśniami wycelowało łapą piachu i błota w pysk pointa.

Rolling 1d6+1: 5 +1 = 6
(parzyste udane, nieparzyste nieudane)

Udało się czy nie, młodszy point z całej siły uderza w szyję ojca, by zabrać mu oddech.

Rolling 1d10+1: 10 +1 = 11
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Może by trafił — wydawało mu się, że grzbiet syna miał niemal na wyciągnięcie łapy, nic nie mogło pójść nie po jego myśli — gdyby nie nagła ciemność i dezorientacja wywołana tym niespodziewanym zwrotem akcji. Wylądował z powrotem na ziemi, nie mając pojęcia, jak i kiedy point umknął... ani gdzie dokładnie się znalazł. Cóż, akurat w tej kwestii nie było mu dane żyć w niepewności długo; właściwie tuż po opadnięciu wszystkimi czterema łapami na trawę, poczuł mocny, naprawdę mocny cios w szyję. Gdyby walczyli na poważnie, kto wie, czy nie czekałoby go przelotne spotkanie z Gwiezdnymi.
Łabędź zassał powietrze, przez chwilę niezdolny do zaczerpnięcia oddechu. Spiął mięśnie, by stanąć stabilniej, schylił łeb (rychło w czas) i po omacku zamachnął się łapą. Byle odgonić od siebie Ciemność, może nieco nastraszyć. Nadal stali blisko siebie, więc ślepym fartem miał szansę go uderzyć. Przede wszystkim zależało mu jednak na uzyskaniu kilku uderzeń serca na potarcie oczu i częściowe pozbycie się piachu.

Rolling 1d10+4: 10 +4 = 14
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Udało się.
Ciemna Łapa nie marnowała czasu. Wbiła w kocura wzrok, gdy ojciec zassał powietrze. Nie mógł umrzeć, ba, nie mógł. Po to miał dziewięć żyć, a Ciemna Łapa wiedziała, że przodkowie tak szybko Łabędziej Gwiazdy nie wezmą do siebie, nie z tak błahego powodu, jak byle sparing.

Ciemność widziało konfuzję, a starania ojca, by pozbyć się piachu. O nie.
Znów, rzuciła piachem w stronę ojcowskiego pyska.

Rolling 1d6+1: 1 +1 = 2
(parzyste udane | nieparzyste niudane)

Syn wichru i wody nie marnował swoich szans - zrobił skok w tył, by uniknąć łapy ojca.

Rolling 1d10+1: 8 +1 = 9
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Ciemność najwyraźniej przebudził w sobie uśpionego wojownika — kiedy już wczuł się w walkę, atakował zaciekle i bez zawahania, o czym świadczyć mogło chociażby to, że ledwie wzrok Łabędzia zaczął wracać do jako takiej używalności, do błękitnych oczu dostała się kolejna warstwa piachu, sprawiając, że pojedyncze łzy zmieniły się w istny potok. Kocur mrugał zaciekle, powstrzymując instynktowną chęć zaciśnięcia powiek.
Jednak zanim w ogóle do tego doszło, wyciągniętą łapą dosięgnął syna; poczuł na opuszkach puchate futerko i... nic więcej, Ciemna Łapa umknął z jego zasięgu i Łabędź nie wiedział nawet, czy smyrnął go po kryzie, boku, czy może zahaczył o ogon.
Sytuacja była nieciekawa, krótko mówiąc. Rzeczniak postawił wyżej uszy i rozchylił nozdrza, starając się zlokalizować syna za pomocą innych zmysłów, skoro na wzroku nie mógł chwilowo polegać. Wiedział już, że starszym fory nie przysługiwały (i bardzo dobrze!), nie mógł biernie czekać, aż łzy zrobią swoją robotę.
Wyskoczył w miejsce, gdzie — jak przypuszczał — znajdował się jego obecny oponent. Zamierzał odepchnąć go od siebie, być może naruszyć jego równowagę, tak aby uniemożliwić mu kolejny atak ziemią.

Rolling 1d10+4: 1 +4 = 5
.
.

[Obrazek: labondz.gif]
⊹₊˚‧︵‿₊.So let's Run..₊‿︵‧˚₊⊹
uwu
x ᴍᴀᴋᴇ ᴀ ɢʀᴇᴀᴛ ᴇsᴄᴀᴘᴇ x
˚.⋆⁺₊xxxxxx ܁ . ⊹܁xxxxxxx⋆.˚xx
uwu
xxxxxxxxxx≽^•˕ •^≼
⌞ And I'll be waiting outside for the. getaway ⌝
It doesn't matterxxxxxxxxxxxxxxxxx
✩°。⋆˚⁺xx[ who ]x・. xxxxxx
xxxxxxxxxx.・x[ we ] xxx.˚xxx ๋࣭₊˚
xxxxxxxxxxx܁ . [ are ] ܁ .x.
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁₊ ⊹ . ݁ x.xxwe'll keep runningxx
xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx. ݁ ๋࣭xx܁ .xthrough the dark .✦ ݁˖
uwu
xAnd all we'll ever need is another dayx
uwu
xxxxWe can slow down, 'cause ˎˊ-
-ˋˏ Tomorrow. is a mile away
xxxxxxxxx

╭───────────────────.★..─╮
܁. And live like shooting stars ⊹˚
╰─..★.───────────────────╯
. ݁₊ ⊹ . ݁˖ . ݁ x'Causexhappy endings'xhardest to fakex . ݁₊ ‧₊˚. x
LVL 12 150 / 500
MedLVL 0 0 / 100
27
Siła
S
27
Zręczność
Zr
16
Szybkość
Sz
17
Zmysły
Zm
115
Punkty Życia
HP
95
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
Było to coś, czego Ciemnej Łapie brakowało.
Ta wolność.
Ta beztroska.

Ciemność zauważyło, jak ojciec płacze. Nie wiedziało, co czuć na ten widok, lecz nie był on spowodowany psychicznie, a fizycznym piachem na mordce, więc nic złego w nim nie było.

Łapy i ciało Ciemności nie zwlekały z kolejnym atakiem - gdy ojciec był zdezorientowany, tak szarżą wpadł na starszego, by przyszpilić go do ziemi.

Rolling 1d10+1: 8 +1 = 9
⌏The gods were never on our side⌎
So I think itʹs time we watch them fall

⋆★★★⋆

And soon youʹll see what I did
⌍Soon theyʹll be no gods ever!⌌
LVL 3 140 / 200
MedLVL 0 0 / 100
9
Siła
S
9
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
6
Zmysły
Zm
70
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
Odpowiedz
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości