Logo Artemidy
Trening Śnieżnej Łapy
#76
Syn Czerwonego Maku gwałtownie zamrugał, gdy chłodny śnieg uderzył prosto w jego pysk. Fuknął, starając się pozbyć go także z nosa. By dostrzec cokolwiek przed sobą, musiał nieco zmrużyć ślepia a i tak nie było najłatwiej... W końcu walczył z białą kocicą na śniegu! Na szczęście poczuł pod łapami, że jego uderzenie nie trafiło w pustkę a terminatorka zachwiała się. Może należało wykorzystać ten moment? Kocur pomyślał o ponownej próbie podhaczenia jej, ale już raz nie odniosła ona pożądanego skutku i kocica bez problemu umknęła przed atakiem, wyskakując w górę. Trzeba było spróbować z innej strony! Miał nadzieję, że równowaga Śnieżki jest jeszcze trochę zachwiana. Kocur wybił się mocno z tylnych łap, starając się wskoczyć na grzbiet białej kocicy i przygnieść ją do ziemi.
Omijał w tej walce krtań czy pysk, bo był to jednak tylko trening i nie chciał jej nawet przypadkiem powaznie poturbować! Ale wytarzać w śniegu mógłby, prawda? Raz po raz mrugał, starając się pozbyć z oczu nadmiarowej wilgoci i jeśli tylko zdarzało mu się nawet na sekundę stanąć pysk w pysk ze Śnieżną Łapą to posyłał jej lekki, przepraszający uśmiech, żeby przypadkiem nie pomyślała, że okłada ją tak na serio i że go to jakkolwiek cieszy!
╒═══════════════════════╕
What's behind your black door?
I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, ʏᴇᴀʜ
May take a week, honey,
It may take more,
I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ
╘═══════════════════════╛
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#77
Udało się! Komar dostała śniegiem w oczy. Lecz jego atak też się powiódł i Śnieżna zachwiała się. Rzuciła się do przodu. Miała nadzieję, że jej plan wypali. Chciała prześlizgnąć się pod skaczącą Komarzą Łapą. Mogła jeszcze przy okazji zaryć tylnymi łapami o jego ciało. Ale jeśli by to się nie udało i Komar by się na nią położył to biała odepchnęła by go tylnymi łapami.
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#78
Śnieżna Łapa starała się ponownie uniknąć ataku, lecz tym razem Komarzej Łapie dopisało szczęście - bo trudno mówić o czym innym skoro ślepia wciąż zabrudzone miał śniegiem. Biała zaczęła się uchylać, ale czarny kocur był szybszy i wskoczył jej na grzbiet. Jego ciężar oraz wielkość sprawiły, iż Śnieżna Łapa przywitała się z białym puchem, od którego wzięło się jej imię i znalazła się w zdecydowanie gorszej pozycji. Co teraz?

//Śnież, możesz wykonać 1 akcję na turę.
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#79
Działał na oślep, ale najwyraźniej los mu sprzyjał... Na szczęście nie zrobił z siebie głupka i nie naskoczył na żadną zaspę śnieżną, ale faktycznie na przeciwniczkę! Uśmiechnął się lekko zadowolony z własnego ataku, mrugając i starając się dostrzec coś ponad niewyraźne kolory i zarysy rozmyte przez śnieg, który tkwił mu w ślepiach. Pod sobą czuł futro Śnieżnej Łapy, starał się ją własnym ciężarem przygwoździć do ziemi i unieruchomić.
HA! Jest na ziemi! Wygrał? Zerknął w kierunku Ciemniejącego Nieba, unosząc pytająco brew a Śnieżna Łapa mogła wykorzystać tę chwilę jego nieuwagi i naiwności. Skoro mistrz nie powiedział inaczej to walka jeszcze trwała, choć Komar wcale się jej kontynuacji nie spodziewał, bo był tylko skupiony na tym, że sprowadził terminatorkę do parteru. Starał się ją utrzymać w tej pozycji, ale w swojej młodzieńczej głupocie nie spodziewał się, że walczą dalej!
╒═══════════════════════╕
What's behind your black door?
I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, ʏᴇᴀʜ
May take a week, honey,
It may take more,
I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ
╘═══════════════════════╛
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#80
Walka będzie trwać puki biała nie wygra. Starała się uderzyć w brzuch Komarzej Łapy łapami. Nie wiem jak można odwracać głowę podczas walki. Mysi móżdżek. Kolejny plan białej. Jeśli wypali komar powinien się wywalić. A jeśli nie... Cóż białej nie trzeba było tłumaczyć. Próbowała jeszcze odepchnąć się tylnymi łapami. Może w ten sposób łatwiej zwali z siebie ciało czarnego przeciwinka.
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
#81
Komar niepotrzebnie stracił czas na rozglądanie się wokół. Tę chwilę nieuwagi wykorzystała jego przeciwniczka, który potężnym kopniakiem zrzuciła z siebie czarnego, któremu aż dech zaparło. Z pewnością zostaną mu po tym siniaki, zresztą Śnieżnej Łapie również. Oboje walczyli dobrze. Bardzo dobrze jak na pierwszy raz.

- Wystarczy, było bardzo dobrze. Podoba mi się, że myślicie i atakujecie z głową, z pomysłem. Komarza Łapo, nie możesz tak łatwo się rozpraszać, a Ty, Śnieżna Łapo, musisz poćwiczyć nad szybkością. Będziemy nad tym jeszcze pracować, ale na dzisiaj wystarczy - powiedział, uśmiechając się lekko do obydwu terminatorów. Na dłuższy moment zawiesił spojrzenie na córce Zroszonego Listka, po raz kolejny ją oceniając. Ich trening trwał na tyle długo, że lada moment kotka będzie mogła zostać wojowniczką. Ciężko pracowała i nie dała Ciemniejącemu Niebu żadnego "ale", jasno pokazując, że o jej kocięcym wybryku można zapomnieć. Do czasu jej ceremonii będą jeszcze ćwiczyć i wszystko powtarzać, ale jeśli o fabularny trening, a nie offscreenowy, to będzie na tyle.
- Śnieżna Łapo, z dniem dzisiejszym Twoja kara przestaje obowiązywać. Możesz wychodzić sama z obozu, ale uważaj na siebie. Za niedługo zostaniesz wojowniczką - poinformował ją spokojnie, choć z wyraźnym błyskiem w oku. Jedna była już gotowa, została mu Ulewna Łapa i Komar. Tego drugiego poinformował, iż spotkają się następnego dnia rano przy wyjściu z obozu, gdyż jego trening również powoli zaczynał zmierzać ku końcowi. Przy odrobinie szczęścia oboje terminatorzy będą mianowani na tej samej ceremonii.

z/t jeśli nikt nie ma pytań. :>
[Obrazek: WAkbW0Q.png]
LVL 5 225 / 400
MedLVL 0 0 / 100
17
Siła
S
11
Zręczność
Zr
9
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
80
Punkty Życia
HP
60
Wytrzymałość
W
#82
Przypłacił tę chwilę nieuwagi utratą zdobytej jak dotąd przewagi... Przez chwilę nie był zdolny do nabrania oddechu, gdy łapy kocicy ugodziły go w brzuch i odepchnęły na bok. Cóż - byli kwita. Zamrugał gwałtownie, odnajdując na nowo równowagę i rytm oddechu. Dobrze, że była to tylko treningowa walka i nie dał się tak w prawdziwym starciu... Ale w prawdziwej walce byłoby zgoła inaczej, prawda? W końcu tutaj odwrócił się, bo spodziewał się końca treningowego sparingu, gdy powali Śnieżkę na ziemię a sygnał zakończenia po prostu się nie pojawił; w prawdziwej walce czekałby aż przeciwnik ucieknie albo zginie. Albo na odwrót.
Skinął z szacunkiem łbem swojemu mistrzowi, potem uśmiechnął się do Śnieżnej Łapy.
- Dzięki za trening - rzucił do niej cicho, gdy już wracali.
Przy pożegnaniu podziękował także swojemu mistrzowi i obiecał zjawić się o wyznaczonej porze. Hmmm, to teraz odpoczynek i rozmasowanie siniaków?

[z/t]
╒═══════════════════════╕
What's behind your black door?
I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, ʏᴇᴀʜ
May take a week, honey,
It may take more,
I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ, I ᴡᴀɴɴᴀ ᴋɴᴏᴡ
╘═══════════════════════╛
LVL 2 0 / 150
MedLVL 0 0 / 100
7
Siła
S
10
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
3
Zmysły
Zm
60
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#83
Walka kończy się wtedy kiedy wyra biała. Jednak cios kopniakiem okazał się być bardzo dobry. Po chwili Komarza Łapa leżał już kilka długości lisa dalej. Że co? Śnieżna skończyła już trening?! To chyba najwspanialsza wiadomość w życiu córki Zroszonego Listka. Bracia będą z niej dumni! No i rodzice też powinny chociaż nawet nie wiadomo czy i kochają. Nadal bolało ją kilka części ciała. Skinęła rozradowana na Ciemniejące Niebo i ruszyła w kierunku obozu.

//Dziękuje za wspaniały trening Ciężki! Komar, dzięki za walkę!
[Obrazek: NNUbiDJ.png]
LVL 4 75 / 300
MedLVL 0 0 / 100
12
Siła
S
8
Zręczność
Zr
11
Szybkość
Sz
8
Zmysły
Zm
65
Punkty Życia
HP
65
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości