średni wzrost | zółte oczy | różowy nos i poduszeczki | proste uszy i zwykły pysk | biało-czarne futro | białe skarpetki na łapach
cicha | spokojna | zamknięta w sobie | śmieszek | pomocna | stroni od kłótni | nie lubi hałasu | ciekawa świata
Sosnowy Szmer, Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC]
Balladyna czujnie obserwowała okolicę i dawała z siebie wszystko, by wyczuć zapach roślin. Poczuła jednak coś innego... Mocny smród psa. I był. Stał tam pośród śniegu jakiś mały, brązowawy kurdupel (klik). Węszył na wszystkie strony, próbując pewnie znaleźć drogę do domu. Wciąż to nie były zioła...
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
No chyba jakieś żarty. Skrzywiła się gdy jej nosa dobiegł smród kundla, którego później zresztą zobaczyła, jak stal w śniegu... Splunęła pod nosem. Właściwie to mogłaby go teraz rozszarpać na kawałki. Ale resztki jasności umysłu podpowiadały jej by odpuściła. Nie miała ziół na opatrzenie ewentualnych ran, no i po pierwsze, to po zioła tu przyszła. Także więc odwróciła się i ruszyła w przeciwną stronę, wciąż wypatrując ziół.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
średni wzrost | zółte oczy | różowy nos i poduszeczki | proste uszy i zwykły pysk | biało-czarne futro | białe skarpetki na łapach
cicha | spokojna | zamknięta w sobie | śmieszek | pomocna | stroni od kłótni | nie lubi hałasu | ciekawa świata
Sosnowy Szmer, Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC]
Balladyna odpuściła. Ruszyła dalej, omijając psa. Szła długo, brnąć przez śnieg, aż w końcu wyczuła woń... Kolejny królik? Tak. Siedział tam, przy krzewie skubiąc gałązki i szukając trawy pod białym puchem.
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Ziół nadal nie było widać, ale za to do jej pyska dopadła woń kolejnego królika. Oblizała się lekko. Takiej okazji żal byłoby przepuścić, jak już ma wrócić bez ziół, to niech przynajmniej wróci z jakąś sensowną zwierzyną. Przyjęła pozycję łowiecką, po czym zaczęła skradać się do zwierzęcia pod wiatr, pamiętając o tym by wyciszyć oddech. Starała się poruszać jak najbardziej bezszelestnie, a gdy była już na odległość skoku, wybiła się do przodu chcąc pochwycić zwierzę w pazury i zagryźć.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
średni wzrost | zółte oczy | różowy nos i poduszeczki | proste uszy i zwykły pysk | biało-czarne futro | białe skarpetki na łapach
cicha | spokojna | zamknięta w sobie | śmieszek | pomocna | stroni od kłótni | nie lubi hałasu | ciekawa świata
Sosnowy Szmer, Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC]
Kotka sprawnymi ruchami dopadła do królika i zagryzła jego szyję. Piszczka zdążyła jedynie fiknąć tylnymi łapami, przez co jedną z nich trafiła w nos Balladyny. Ajj... Będzie siniak.
+20exp
Balladyna: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 60-4=56/60 | W: 57-3=54/60
> 0 stopień - siniak na nosie
zebrany exp: 20exp za królika, 20 exp za królika (kolejnego); łącznie 40exp
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Fuknęła, gdy oberwała w nos, ale za to piszczka zawisła martwa w jej szczękach. Białofutra zakopała ją pod pobliskim krzakiem, po czym ponownie ruszyła przed siebie. Nadal nie natrafiła nadziei że może jeszcze znajdzie jakieś zioła- także ich wypatrywała, a szczególnie łopianu.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Warknęła przez zęby, nadal nie znajdując ani śladu łopianu. Ani jakiegokolwiek. zioła. Mamrocząc do siebie pod nosem, ruszyła dalej, węsząc i wypatrując jakiegokolwiek medykamentu.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
średni wzrost | zółte oczy | różowy nos i poduszeczki | proste uszy i zwykły pysk | biało-czarne futro | białe skarpetki na łapach
cicha | spokojna | zamknięta w sobie | śmieszek | pomocna | stroni od kłótni | nie lubi hałasu | ciekawa świata
Sosnowy Szmer, Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC]
Widocznie Balladyna została przeklęta. Wciąż nie mogła natrafić na żadne zioło, a gdy przedarła się przez krzaki, zobaczyła sześć szczurów, które w tym momencie odwróciły w jej kierunku łeb. Ups, chyba skręciła w nieodpowiednim kierunku...
Balladyna: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 56/60 | W: 54/60
>0 stopień - siniak na nosie
zebrany exp: 20exp za królika, 20 exp za królika (kolejnego); łącznie 40exp
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Nie. Miała ochotę wrzasnąć z wściekłości. Była przeklęta, w istocie. Te lisie łajna. Mszczą się na niej. Jej ślepia rozjarzyły się. Ze szczurami nie było żartów, oj znała to z poprzednich księżycy swego żywota, a kreatury te nawet nie były smaczne. Ponadto, nie miała medykamentów. Wyglądało na to, że te parszywe gówna ją zauważyły, oczywiście. Nic tu po niej, odwróciła się i rzuciła się w przeciwnym kierunku, chcąc oddalić się od feralnego miejsca.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
średni wzrost | zółte oczy | różowy nos i poduszeczki | proste uszy i zwykły pysk | biało-czarne futro | białe skarpetki na łapach
cicha | spokojna | zamknięta w sobie | śmieszek | pomocna | stroni od kłótni | nie lubi hałasu | ciekawa świata
Sosnowy Szmer, Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC]
Ucieczka Balladyny > wynik 10
Pościg szczurów > max do wyrzucenia to 9
ucieczka automatycznie udana
Biała kotka nie myśląc ani chwili dłużej, rzuciła się do ucieczki w przeciwnym kierunku. Byle jak najdalej od tych małych gagatków... Musiały ruszyć za nią, bo słyszała piski i tupot małych stupek, lecz z każdym susem oddalała się od zagrożenia. Aż w końcu cisza. Mogła przestać biec i chwilę odetchnąć.
Balladyna: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 56/60 | W: 54-5=49/60
>0 stopień - siniak na nosie
zebrany exp: 20exp za królika, 20 exp za królika (kolejnego); łącznie 40exp
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Biegła, słysząc za sobą popiskiwania. Była jednak szybsza. Łapy równomiernie uderzały o ziemię, aż w końcu uznała, że udało jej się oddalic na dostateczną odległość. Zatrzymała się, dysząc chrapliwie. Dzisiaj cienie nad jej losem były wyjątkowo długie. Spojrzała w niebo. Wciąż było jeszcze widno, a więc miała jeszcze chwilę na poszukiwania. Zmarszczyła brwi. Po chwili ruszyła dalej, wypatrując jakiegokolwiek już zioła.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
średni wzrost | zółte oczy | różowy nos i poduszeczki | proste uszy i zwykły pysk | biało-czarne futro | białe skarpetki na łapach
cicha | spokojna | zamknięta w sobie | śmieszek | pomocna | stroni od kłótni | nie lubi hałasu | ciekawa świata
Sosnowy Szmer, Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC]
Kotka po udanej ucieczce, szukała dalej. I znalazła!!! Na jej drodze rósł pokaźnej wielkości krzew. Jego nagie liście, od spodu miały biały meszek. Na niektórych gałązkach rosły białe kwiatki, zwisając zebrane wspólnie w luźne grona. Owoce owego krzewu były czerwone, niczym oczy Balladyny, choć może trochę jaśniejsze. Do tego miały formę małych, owłosionych pestkowców.
Balladyna: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 56/60 | W: 49/60
>0 stopień - siniak na nosie
zebrany exp: 20exp za królika, 20 exp za królika (kolejnego); łącznie 40exp
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Księżyce: 58 Płeć: kotka Zaimki: ona/jej Matka: Dziewanna Ojciec: Kruczopiór [*] Partner: Rosocha? Trwałe urazy: Spora blizna na lewym policzku, biegnąca tuż pod okiem i zakrzywiona; niewielka ale wyraźna pionowa blizna na górnej powiece prawego oka; nadwrażliwość na promienie słoneczne, niedosłuch
Albinoska o długim, puszystym śnieżnobiałym futrze. Budowa standardowa, smukła i zgrabna; oczy barwy lodowato błękitnej, wpadającej w róż; niewielkie pędzelki na uszach, zaróżowienia w okolicy łap, oczu i nosa; zakrzywiona blizna biegnąca pod okiem na lewym policzku
Ambitna i władcza, o zwichrowanej psychice spowodowanej przeżyciami; zimna, często porywcza i wybuchowa, często traktuje inne koty pogardliwie i patrzy na nie z wyższością; bezwzględna, uwielbia manipulować i być podziwiana
Nareszcie, jej uwagę przykuł spory krzew malin. Owoce wybijały się spośród liści soczystą czerwienią, spomiędzy białych kwiatków. Podeszła bliżej. Czasem zdarzało jej się skubać maliny... Dawno temu. Skoro już po takiej wędrówce je znalazła, nie czekając, uniosła pysk i zaczęła delikatnie zrywać czerwone owoce o barwie świeżej krwi.
✦ ✦ ✦
Gorzka wódka, gorzka wódka
Niech mnie ktoś zabije Gorzka wódka, gorzka wódka
Chyba już nie żyję
Niech mnie ktoś pochowa
W białej sukni sobie zblednę
Panną młodą nie zostanę,
nigdy nią nie będę
średni wzrost | zółte oczy | różowy nos i poduszeczki | proste uszy i zwykły pysk | biało-czarne futro | białe skarpetki na łapach
cicha | spokojna | zamknięta w sobie | śmieszek | pomocna | stroni od kłótni | nie lubi hałasu | ciekawa świata
Sosnowy Szmer, Jeżyk [KW], Oszroniony Poranek, Senna Mara [KC]
Córka Dziewanny powoli zebrała tyle małych owoców, ile zauważyła i były zdatne do użycia. Nie była to przesadna ilość, ale lepszy rydz niż nic. A wcześniej miała tylko piszczki...
+8 owoców maliny
+24MEDexp
Balladyna: lvl: 3 | S: 10 | Zr: 9 | Sz: 7 | Zm: 8 | HP: 56/60 | W: 49-1=48/60
>0 stopień - siniak na nosie
zebrany exp: 20exp za królika, 20 exp za królika (kolejnego); łącznie 40exp
zebrane zioła: 8 owoców maliny (24MEDexp),