Wszystkich chętnych wpisuję na listę, koncepty na postać proszę przesyłać na to konto, mogę poratować galerią jakby ktoś chciał uvu. Mam kilka ładny zdjęć silver charcoal i czarnych tabby minków.
b i r d s.flying.high.you knowhow Ifeel sun.in.the.s k y.you knowhowIfeel breeze driftin'on by.you knowhow Ifeel
it's anewdawn it's anew d a y it's an e wlife - ̗̀ FOR ME ̖́-
Biało-błękitny kocurek. Ma długie futro. Jest bardzo dużej postury, o wile większej niż większość kotów.
Oczka ma koloru oliwkowo-zielonego i nosek czarny jak węgiel.
Szept to sympatyczny młody kocurek. Jest spokojny. Jest też bardzo wrażliwy na otaczający go świat. Jest gadatliwy, jak każdy kociak w jego wieku.
Modrzew {Martwy}
Czy mogę zostać wpisana na listę rezerwowych? Mam pomysł na kociaka. KP dziś wyśle. Ale na Skrzydel brakuje mi kilku postów, żeby mieć zgodę (chyba. Niby mam powyżej 100, ale nie wiem XD)
Księżyce: 50 Mistrz: Na co wojownikowi mistrz? Płeć: kocur Matka: Zwinna Łapa. Ojciec: Pszeniczny Grzbiet.
Owsiana Łuska jest długofutrym białym kotem z kremowym ogonem i tyłem uszu. Kremowe plamy poprzecinane są ciemniejszymi pręgami. Jest chudy, wysoki i dość długi. Jego pysk i jest podłużny, a na nim znajduje się różowy nos z ciemniejszymi kropkami. Poduszki łap kocura są w tym samym kolorze co nosa. Uszy są długie, równocześnie wąskie, zakończone pojedynczym, białym frędzlem. Oczy ma w kolorze złotym z ciemniejszą otoczką wokół. Prawe oko jest zamglone i nie widzi przez nie prawie kompletnie.
Krótko można o nim powiedzieć tyle, że jest niecierpliwy, złośliwy, oraz władczy. Nie lubi poznawać nowych kotów, a te, które u się nie spodobają, może pożegnać obrazą i pogardą. Woli działać szybko, jednak dostatecznie dokładnie. Niestety te dwie rzeczy nie chodzą w parze i często wybiera, co jest dla niego korzystniejsze. Nie liczy się zbytnio z opinią innych oraz woli zrobić coś dla siebie niż kogoś innego. W środku jednak ma inne uczucia, które ukrywa, aby nie pokazywać swoich wad i by koty go nie mogły oceniać po tym, co ma wewnątrz.
to w sumie jak już jestem pewna - to mam 3 galerie bengalskich kotów - w sumie to 3,5 bo jeszcze w mojej jest drugi bengal który może być :3 Jak ktoś chce to pw uvu
<table><td><p align="left">XXXXXXXXXX iXXw a sXXm e a n tXXt oXXb eXXy o u r s!
Kocur zdecydowanie wysoki i masywnej budowy, góruje gabarytami nad większością swoich współklanowiczów, za wyjątkiem tych najbardziej okazałych jak między innymi sama Czerwona Gwiazda czy jego bracia. Gęste długie futro o ciemno-szaro-niebieskim odcieniu potęguje to wrażenie. Jego głowa jest kanciasta, sprawiająca wrażenie trójkątnej w profilu, jednak jej ostre rysy są załagodzone przez łagodnie opadające za sprawą grawitacji długie futro na polikach i pod uszami. Same uszy są charakterystycznie długie, z pędzelkami na czubkach. Ma długie łapy, choć nie sprawiają one wrażenia patykowatych - wręcz przeciwnie można zauważyć delikatnie zaznaczone pod skórą silne mięśnie. Na palcach wszystkich czterech łap futro przybiera kolor biały, tak samo jak na górnej szczęce jego pyska, gdzie znaczenie zwęża się by zaniknąć między oliwkowo zielonymi oczyma kocura, oraz pod szyją, gdzie białe znaczenie uformowane jest w trójkąt, niczym kołnierzyk.
Odzyskał pogodny temperament - lubi się pośmiać, czy po prostu pobawić jak za dawnych czasów gdy był młodszy. Zupełnie mu nie przeszkadza spędzanie większej ilości czasu z podrostkami z chruśniaka i pomaganie od czasu do czasu matkom w zajmowaniu się nimi. Wie jednak kiedy należy być poważnym i że to co musi być zrobione dla klanu nie będzie czekać - pilnie więc wypełnia wszystkie obowiązki i wynosi z tego satysfakcję - choć trzeba przyznać, przy zgłaszaniu się na patrole wykazuje silną preferencję na polowania ponad patrole graniczne. Lubi zdecydowaną większość współklanowiczów i woli podchodzić do kotów przyjaźnie niż zakładać negatywne rzeczy na ich temat, jeśli jednak spotka się z nieuzasadnioną, jego zdaniem, wrogością do jego osoby, nie próbuje na siłę zmieniać opinii takiego kota - nie lubi się bowiem płaszczyć przed innymi. Jest pewny swojej wartości i dumny ze swojego pochodzenia (a w każdym razie tego o którym wie) - jednak, a także dlatego nie czuje potrzeby akcentowania swojej wyższości nad każdym kotem którego spotka - no chyba że ten kot jest z innego klanu, takim trzeba zawsze pokazać gdzie jest ich miejsce i że Klan Rzeki nie będzie sobie pozwalał pluć pod łapy. Nie czuje obecnie potrzeby głębszego poznawania kotów spoza rzeki czy przejmowania ich losem. Ważne jest dla niego aby koty z jego klanu żyły dobrze, na ile może im w tym pomóc. Ponadto, zaczyna budzić się w nim silna ambicja, aby dorównać tym kotom które najbardziej podziwia
Bogatka [S]
No dooobra :'D nie wiem co ja robię, ale zgłoszę się :'D
Mistrz: Sokoli Cień Płeć: kocur Matka: Czajkowy Lot Ojciec: Wilgotny Nos Partner: Zaśnieżona Ścieżka
Wilk stał się większy niż ktokolwiek mógł by pomyśleć i bardziej muskularny. Dzięki długim wędrówkom od najmłodszych czasów i wspinaczkach masa mięśniowa urosła. Smoliste futro zostało na swym miejscu jednakże stało się o wiele bardziej szorstkie jak... wilcze. Wibrysy są również czarnego koloru, a jedyne co wyróżnia się i kontrastuje z ciemnym kolorytem są oczy, które od czasów młodości wyblakły i stały się jasno niebieskie, przypominające lód. Łapy umięśnione mają ślady wszelkich obdarć i zarysowań, a poduszki zgrubiałe i szorstkie również mają kolor czerni.
Śmierć brata odbiła się na Wilku. Zawsze pogodny, pełen chęci do zabaw i wszelkiego rodzaju rozrywki teraz woli spędzać czas w samotności, przebywając poza większymi skupiskami kotów, rozmawiając niewiele. Stał się bardziej ponury i mrukliwy. Ponadto przez stratę bliskiego mu kota jeszcze bardziej chce zostać wojownikiem i w jakiś sposób położyć kres śmierci i zniknięciom w klanie choć w jakiejś części. Wilk pożegnał się zatem z pozytywną stroną życia coraz bardziej zatapiając się w swoich myślach, bo Czarny ostatnim czasy rozmyśla wiele. I na każdy temat.
Lwi Zew ; Krucza Łapa; Lisica
Burzowa Łapa napisałxNo dooobra :'D nie wiem co ja robię, ale zgłoszę się :'D
*-* a jednak :delcia:
<table><center><tr><td><img src="https://i.imgur.com/cyU3um7.png"></td><td><center>*** I look insidemyself and see my heart is black
I see my red door and must have it painted black Maybe then I'll fade away and not have to face the facts
It's not easy facing up when your whole world is black</center> </center></table>
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Księżyce: 124 Mistrz: Każdy po kolei Płeć: kotka Matka: Zawilcowa Skórka Ojciec: Chmielograb Trwałe urazy: mała blizna na lewej przedniej łapie po ukąszeniu szczura, podłużna blizna ciągnąca się przez cały brzuch
Średniej postury, długowłosa biała kotka z jasnoniebieskimi oczami. Szczupła
Uparta, pyskata, butna. Nie sili się na miłe słówka, odbierana jako przeważnie nieprzyjemna i niemiła.
Błękitna Toń [KG] Skrzące Słowo [KRz] Trela [KC]
Dzisiaj wieczorkiem albo jutro ogłoszę ostateczną listą, także nabijajcie posty, jeśli wam brakuje >:))
Z racji tego, że wybór był ciężki, a osoby, które zdecydowałam się wybrać zrobiły swoje kociaki małe (z jednym wyjątkiem), zdecydowałam się powiększyć miot o 1 miejsce, dlatego dzieci będzie łącznie czwórka :)) a te dzieciaki, które nie mają wybranych imion (chyba że gdzieś zgubiłam wasze propozycje) mogą się zgłosić, gdy już coś wybiorą, albo chętnie pomogę i coś razem wykombinujemy uvu
Lećcie zakładać multi i pisać KP, poród chciałabym zrobić jak najszybciej, ponieważ dogadałam się z Trzmielem, że rozmowa o przyjęciu do klanu będzie dopiero po nim.
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Księżyce: 122 Mistrz: Płomykówkowy Lot Płeć: kocur Matka: Kukułcze Jajo Ojciec: Chrzanowy Korzeń Trwałe urazy: blizna po wyrwanym płacie skóry z lewego uda; blizna na boku po ugryzieniu przez lisa; długa blizna z tyłu głowy po pazurach; słabo widoczna, przykryta futrem blizna po zębach na gardle
Szczupły, wysoki, niebieski, tygrysio-pręgowany kocur o długim futrze, z białymi znaczeniami i zawsze wypielęgnowaną sierścią. Posiada złote, chłodne oczy, obserwujące wszystko dookoła.
Zazwyczaj jest chłodny, zdystansowany, niezdradzający po sobie zbyt wiele. Jego odpowiedzi są w głównej mierze krótkie i rzeczowe, nie jest to kot do luźnych pogawędek, już nie wspominając o tym, że najczęściej nie podejdzie do ciebie popchnięty własną ciekawością. Ma bardzo ograniczone tematy rozmów, nie jest kreatywny pod żadnym względem. Porażki przyjmuje bardzo źle, nie poddaje się i nigdy nie przyznaje się do błędów. Często kłamie.
Śnieżna wyrosła na masywną, acz smukłą kotkę. Nadal jest pięknie biała, o krótkiej i białej sierści. Oczy niezmiennie niebieskie, wąsy dalej długie, podobnie jak łapy i ogon.
Gdzie jest Śnieżka? Nie wiadomo, teraz jest Mrok-samotniczka. Nie wierzy w Gwiezdnych, tylko w koty mądrzejsze, czyli Miejsce Gdzie Brak Gwiazd. Marzy o zemście na Rzece, stara się zbudować własną, silną gwardie. Nie lubi pieszczochów i słabeuszy
Księżyce: 110 Mistrz: Wiewiórczy Ogon Płeć: kocur Matka: Krogulczy Szpon Ojciec: Wiewiórczy Ogon Trwałe urazy: Blizna na policzku ledwo widoczna pod futrem; odgryziony fragment ucha od boku w 'v'
Księżyce: 110 Mistrz: Wiewiórczy Ogon Płeć: kocur Matka: Krogulczy Szpon Ojciec: Wiewiórczy Ogon Trwałe urazy: Blizna na policzku ledwo widoczna pod futrem; odgryziony fragment ucha od boku w 'v'
Kocur dużo się nie zmienił. Wciąż jest tym samym, brudnym Puchaczem. Dalej jest przekonany, że nie opłaca się czyścić swej sierści, ponieważ zaraz to wszystko wróci. Pod tymi śmieciami kryje się długie, bure pręgowane klasycznie futerko. Nie jest on najmniejszy, ale rozmiarami również nie grzeszy. Pod grubym futrem kryje się pokryte mięśniami ciało. Na pyszczku, szyi oraz brzuchu uwydatniła się biała plama. Podobnie zresztą na łapkach; widać na nich białe skarpetki. Na świat patrzy dzięki żółtym oczom, nie rzadko mocno zmrużonych. Kiedy jednak nie są zmrużone zazwyczaj widać w nich figlarne iskierki, które oznaczają, że ten oto kot zaraz coś odwali. Nos jest w kolorze cegły, u nasady lekko różowy. Jego pysk nie rzadko jest wykrzywiony w wyraz pogardy. Posiada długie uszy zakończone pędzelkami. Ma długie, białe wąsy.
Kocur prawie odpuścił sobie łobuzerski tryb życia, jednak uwielbia czasem spłatać jakiegoś figla. Odpuścił sobie rzucanie starą zwierzyną do legowisk innych kotów, nie uprzykrza im życia na każdym kroku - komu by się chciało? Nie zmienia to jednak faktu, iż jest niesamowicie żartobliwy - dzień bez jakiegoś żartu, najlepiej takiego, który obraża innych - jest dniem straconym. Ma on specyficzne poczucie humoru, a koty, które go nie rozumieją od razu u niego tracą. Musi być najlepszym i na takiego aspiruje. W końcu, chciałby kiedyś być przywódcą. Często wychodzi poza obóz, ciężko znaleźć go w środku. Cały czas chodzi na samotne patrole, czy polowania, byle tylko nie siedzieć w otoczeniu innych kotów. Najlepiej czuje się sam, ze sobą, ponieważ nie musi znosić idiotyzmu innych kotów. Gdy jest z czegoś niezadowolony to tego nie ukrywa, pokazuje to całym swoim ciałem, mimiką i tonem głosu. Zdarza mu się reagować impulsywnie. Nie jest najbystrzejszy, często nie grzeszy inteligencją, ale nie można o nim również powiedzieć że jest totalnym idiotą. Chociaż czasem może się wydawać, że jest inaczej. Nie znosi siedzieć w miejscu. Chyba że je, albo ktoś przeszkadza mu w jego odpoczynku. Bo nawet Puchacze potrzebują czasem odpoczynku! Nie do pomyślenia, prawda?
Gąska nie jest wysoka, jej wzrost można określić jako przeciętny, nadrabia to jednak swoją całkiem krępą budową. Nie, nie jest gruba. Ma po prostu... ładne kształty, nie to co te chuderlawe, długołape kotki, które nawet imię własnego klanu powinno zwiewać. Pysk ma raczej okrągły, tak samo wygląda kwestia jej dużych oczu o zielonych tęczówkach. Sierść kotki jest krótka, acz bardzo gęsta, o barwie złotej, jednakże wzdłuż linii kręgosłupa i na końcu ogona część składających się na jej futro włosów przybrała kolor czarny. Łapy kotki nie są ani długie, ani krótkie, długi jest natomiast ogon, bardzo puszysty, miękki i gruby, który potrafi plątać się jej pod łapami, jeśli zapomni o tym, by zwracać na niego uwagę. Od jakiegoś czasu sierść kotki stała się znacznie bardziej matowa, nie jest już tak lśniąca i wyczyszczona, jak była dawniej. Całości dopełniają zmęczone spojrzenie i zapuchnięte ze zmęczenia oczy.
Apatyczna, pozbawiona woli do życia, mało rozmowna.
Jak mama nie pozwoli to nikt na żadne nauki ich nie weźmie >:F
whenthis worldisno more ★them o o nis allwe'll see★ I'll ask youtofly awaywith me untilthe starsall falldown they emptyfrom thesky but Idon't m i n d if you'rewith me ≡theneverything'salright≡