Logo Artemidy
Trening Larwiej Łapy
#61
Słonecznikowej Pestce nie umknęło to, że Larwia Łapa odpowiedziała bardzo szybko. Wręcz zbyt szybko. Do tego stopnia, że w rezultacie w sumie dalej była nieco zmartwiona i zakłopotana. Westchnęła jednak cicho i ruszyła przed siebie, w stronę Kotlinki i w ogóle. Przez dłuższą chwilę milczała, bo poczuła po prostu pewną bezsilność. Chciała zrozumieć, o co chodzi Larwie, na czym jej zależy na tym treningu i w ogóle, ale takim zamykaniem się na wszystko terminatorka ani trochę jej nie pomagała. Po chwili w kompletnej ciszy westchnęła więc i odchrząknęła cicho.
– Pójdziemy teraz wzdłuż granicy z klanem Rzeki i zaczniemy mówić o reszcie Kodeksu, więc jeśli naprawdę wszystko w porządku, to powiedz mi, proszę, o jakich zasadach już mówiłyśmy do tej pory... Ale, uh, Larwia Łapo? Wiesz, że nie będę zła, rozczarowana ani cokolwiek, jeśli powiesz, że źle się czujesz? To, no, zupełnie normalne i nie masz na to wpływu, a mam wrażenie, że unikasz tematu. – Nie chciała na nią naciskać, ale nie miała zamiaru dłużej skakać wokół tematu. Jeśli Larwia Łapa nie życzyła sobie, żeby Słonecznik próbowała, to mogła jej w tej chwili powiedzieć, ale póki była jej terminatorką, Słonecznikowa Pestka nie miała zamiaru przestawać próbować jakoś się z nią porozumieć. Wbrew temu, o co prosiła Larwia Łapa na początku treningu, mistrzowie nie byli jedynie do odbębnienia materiału.
<table><td><img src="https://imgur.com/JkojFdS.png" height="180px"></td><td><p align="center">will you remember the word <br> I loved with every bit inside me? <br> <br> ❀ that happiness ❀ <br> <br> ah, how strange it is, the feeling <br> and as tomorrow breaks <br> I hope you love it too</p></td></table>
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
16
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
#62
Larwa natomiast po prostu sunęła za mistrzynią w niemym transie, nie emanując żadną emocją- a jeśli już to nie szczególnie przyjemną.
Nie zdawała sobie sprawy iż swoim zachowaniem powoduje milczące napięcie i skarzenie niewidzialnym jadem.
Robacza nie czuła się źle, co nie było jednoznaczne z tym iż ma czuć się dobrze. Z zamętem w głowie zdawała się po prostu za czymś biec,
nawet stojąc w miejscu. Codzienne monologi skierowane
do własnej osoby, bezdźwięczne rytmy dzwoniące w uszach.
Nie leciała, ale jednocześnie nie śmiała upaść na ziemię.
Rozmyślenia przerwał jej głos ryżej kocicy, zabarwiony czymś w formie zmartwienia. Z uwagą wysłuchała poleceń mentorki, przynajmniej dopóki tamta nie zaczęła ponownie upewniać się o tym czy stan psychiczny Modliszki ma się dobrze.
-Po p`ostu za nim tęsknię. A zważając na to iż najpewniej nie w`óci, mój umysł bez mojej zgody postanowił odbyć żałobę. Nie chcę sie w tym pog`ążać,
więc myślę ża zajęcie się czymś dobrze mi z`obi. Ale ostateczna decyzja należy ciebie Słonecznikowa Pestko.-
miauknęła w pełni spokojnie, decydując się na objęcie najbardziej prawdopodobnej ścieżki. Zniknięcie brata i te sprawy zgrywały się z czasem, i nie musiała szczególnie dużo myśleć by znaleźć coś odpowiedniego. Fakt, wykorzystywanie faktu zaginięcia jedynego ważnego dla niej kota było okropne i paskudne, ale z jej perspektywy po prostu konieczne. Zmusiła się do lekkiego uśmiechu, który miał potwierdzić jej dobry stan.
-Kodeks to zbio`owisko zasad, któ`ych trzeba przestrzegać żyjąc w klanie. - zamruczała zamyślając się na chwilę i marszcząc brwi.
- Można posiadać przyjaciół poza klanem, jednak nasza wie`ność zawsze ma pozostać w klanie. Nie poluj i nie wstępuj na te`eny innych klanów. Zwierzynę należy zabijać tylko po to by się nią pożywić- musimy dziękować gwiezdnym za jej żywot.
Zg`omadzenia są odbywane tylko z woli przywódców, podczas pełni księżyca. Panuje wtedy `ozejm.-
Po tych słowach zatrzymała się na jakiś czas,
by dokładniej wszystko obmyślić, i nie postawić złego kroku.-Poza tym są jeszcze zasady polowania i walki.- mruknęła pośpiesznie, rzucając na rdzawą kotkę okiem.
LVL 1 75 / 100
MedLVL 0 0 / 100
3
Siła
S
6
Zręczność
Zr
6
Szybkość
Sz
5
Zmysły
Zm
50
Punkty Życia
HP
50
Wytrzymałość
W
#63
Tym razem Słonecznikowej Pestce nie chodziło tylko o stan psychiczny, ale fizyczny również. W końcu takie sytuacje nie zdarzały się codziennie; nie widziała jeszcze, żeby ktoś wymiotował po wchodzeniu na drzewo. Była odpowiedzialna za Larwią Łapą i wolała wiedzieć, jeśli działo się z nią coś złego, ale czarna kotka niezwykle jej to utrudniała tym swoim zaprzeczaniem i niechęcią mówienia o sobie. Musiało jej chyba starczyć to, że powiedziała jej o śmierci brata... Ech. Wcale jej się to nie podobało, ale nic na siłę. Jeśli Modliszka nie chciała jej nic mówić, niech i tak będzie. Nie mogła na nią wiecznie naciskać, nie? Przynajmniej póki nie wyglądała tak, jakby jej fizyczny stan się szczególnie pogorszył, mogła porzucić temat. Tak będzie lepiej i dla niej, i dla Larwy, skoro sobie niczego takiego nie życzyła.
– Wiesz, właściwie chodziło mi też o to, czy fizycznie wszystko w porządku, ale jeśli tak mówisz... – urwała i zwyczajnie dała terminatorce przejść dalej. Poddała się. Tyle. Skoro nie, to nie, może faktycznie odwracanie uwagi podziała na kotkę lepiej. Cokolwiek. Zamiast tego skupiła się więc na słowach terminatorki o Kodeksie. W sumie większość się zgadzała, miała tylko drobne uwagi.
– Właściwie większość zasad, o których musimy sobie jeszcze powiedzieć, dotyczy rang. I zapomniałaś wymienić, że honorowy wojownik nie musi zabijać, by zwyciężać swoje bitwy, a granice muszą być patrolowane i oznaczane, a intruzi przeganiani. Poza tym jest w porządku – powiedziała. – Ponieważ reszta jest związana z rangami właśnie, to może od tego zaczniemy. Wymień mi, jakie mamy rangi w klanie i jakie pełni obowiązki każda z nich – poleciła następnie. Miały dość sporo czasu na chodzenie i rozmawianie sobie, bo zostały im jeszcze dwie granice do przejścia.
<table><td><img src="https://imgur.com/JkojFdS.png" height="180px"></td><td><p align="center">will you remember the word <br> I loved with every bit inside me? <br> <br> ❀ that happiness ❀ <br> <br> ah, how strange it is, the feeling <br> and as tomorrow breaks <br> I hope you love it too</p></td></table>
LVL 5 65 / 400
MedLVL 0 0 / 100
8
Siła
S
16
Zręczność
Zr
14
Szybkość
Sz
7
Zmysły
Zm
85
Punkty Życia
HP
55
Wytrzymałość
W
« Starszy wątek | Nowszy wątek »

Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości